Gość: tomfl
IP: *.200-68.tampabay.rr.com
14.05.04, 06:09
Po takiej przegranej Spurs sie juz nie podnisa. Sam Popovich na konferensji
pomeczowej powiedzial, ze to byla najokrutniejsza porazka w jego karierze.
Tak wiec Lakers prawie w finale konferencji, bo graja w sobote u siebie.
Mecz nie zachwycil, choc koncowka przejdzie na pewno do historii. Na 11 sek
przd koncem Kobe rzutem za 2 wyprowadzil Lakers na prowadzenie (1pkt).
Pozniej Dunkan rzutem rozpaczy (nad Shakiem) doprowadzil na 0.4 sek przed
koncem do prowadzenie dla Spurs. Jednak i w 0.4s mozna wygrac o chym
poinformowal wszystkich Fisher. Great finish