tadeusz_ski.51
27.06.11, 21:23
kompleksowo gdyż jest to temat bardzo szeroki. Zbyt wiele czynników wpływa na stan gospodarki, zarówno wewnętrznych jak i zewnętrznych. Można jedynie analizować poszczególne elementy i próbować szukać sposobów na poprawienie sytuacji. Jeśli jednak ktoś pokusiłby się o taka całościową analizę, to moim zdaniem, powinien wyjść od źródeł, czyli rysu historycznego. Nie sięgając zbyt daleko, zapewne można by zacząć od okresu międzywojennego i sytuacji globalnej. Jak to wyglądało wówczas? Bez wątpienia największym światowym mocarstwem było Imperium Brytyjskie ze swoimi koloniami, dalej można by wskazać na Francję a następnie zwrócić baczną uwagę na "nowy świat" czyli Stany z ich prężnie rozwijającą się gospodarką. Następnie należałoby uwzględnić nowy twór społeczno gospodarczy, czyli ZSRR. A Niemcy? No cóż, to zupełnie oddzielny temat, takie curiosum w skali świata. Bardzo mocno okaleczone po przegranej I-szej wojnie światowej, ograniczone Traktatem Wersalskim, w ciągu 20 lat stało się mocarstwem zdolnym do wojny z całym światem! ....
W interesie jakich państw były wojny narodowo-wyzwoleńcze w koloniach? Odpowiedź jest pozornie prosta - w interesie ZSRR, który chciał rozszerzać swoje wpływy. Ale czy tylko? Otóż to. W tym procesie zbiegły się interesy dwóch przeciwstawnych mocarstw, ZSRR i USA. Brytyjczycy do dziś tego nie rozumieją, że Stany walnie przyczyniły się do obniżenia ich roli w skali globalnej i z mocarstwa światowego sprowadzenia ich do skali lokalnej.
Taka analogia na tle personalnym. Kwaśniewski, Miler, Oleksy - trzech przywódców SLD w pewnym okresie. Cichy sojusz dwóch pierwszych aby wyeliminować trzeciego a następnie wzięli się za łby obaj najsilniejsi.
W przypadku państw USA z ZSRR.... Na dziś wystarczy...