Dodaj do ulubionych

Fatalna nieśmiałość...

30.05.04, 21:01
Nieśmiałość bywa fatalna tylko wtedy, kiedy nie potrafimy nad nią zapanować.
Kiedy jej ulegniemy i na przykład wmówimy sobie i otoczeniu, że my to już
tacy jesteśmy i kropka. A ponieważ najwięcej nieśmiałości gromadzi się zwykle
w sferach męsko-damskich, więc kiedy tam się zagnieździ, bywa ... przeklęta.

kobieta.interia.pl/news?inf=440940
Obserwuj wątek
    • jetbang Re: Fatalna nieśmiałość... 30.05.04, 23:04
      brak wypowiedzi autorki!!!
      • altu Re: Fatalna nieśmiałość... 30.05.04, 23:11
        ja NIE jestem nieśmiała
        a TY?
        • jetbang Re: Fatalna nieśmiałość... 30.05.04, 23:25
          ja również ale chodzi mi o to że powinno się to znaleźć w pierwszym poście!!!!
          • altu Re: Fatalna nieśmiałość... 30.05.04, 23:27
            hmm. niekoniecznie.
            JA mam inne zasady
            niekoniecznie Twoje zasady musza byc Moimi..
          • zo_h Re: Fatalna nieśmiałość... 30.05.04, 23:30
            A ja jestem nieśmiały .. i wcale się tego nie wstydzę :P.
            • altu Re: Fatalna nieśmiałość... 30.05.04, 23:31
              naprawde?
              jakos tego nie widac...
              • zo_h Re: Fatalna nieśmiałość... 30.05.04, 23:36
                No właśnie zastanawia mnie dlaczego ludzie tak dziwią się jak mówię im o
                tym ... a to widać jakoś że człowiek jest nieśmiały? Zresztą i tak wiem
                swoje ... jestem trochę nieśmiały ;).
            • very_famous Re: Fatalna nieśmiałość... 01.06.04, 18:20
              ????
              Pierwsze słyszę. Musimy o tym POWAŻNIE porozmawiać ;)
    • ejno Re: Fatalna nieśmiałość... 31.05.04, 17:50
      Zesrany a nie niesmialy:) Cos ty wymyslil???
      • zo_h Re: Fatalna nieśmiałość... 31.05.04, 17:58
        Noooo ... a nie mówiłem :P.
    • ejno Re: Fatalna nieśmiałość... 31.05.04, 18:04
      Co a nie mowilem???
      • zo_h Re: Fatalna nieśmiałość... 31.05.04, 18:05
        A noooo właśnie jeszcze nie mówiłem, że dostaje mi się od niektórych osób jak
        mówię, że jestem nieśmiały. No to teraz był tego przykład :P.
    • ejno Re: Fatalna nieśmiałość... 31.05.04, 18:10
      ty sie ciesz, ze tylko wirtualnie a nie na zywca:)bo by cie siedzenie bolalo:)
      • zo_h Re: Fatalna nieśmiałość... 31.05.04, 18:12
        Hehehehe bitka ... kobitka :D.
    • ejno Re: Fatalna nieśmiałość... 31.05.04, 18:17
      Ty mi sie nie narazaj bo Bazyl z Dockiem z zyciem uszli:)i Vika sie juz tez
      jakas druzyna strazakow zaslaniala:)
    • dociek Re: Fatalna nieśmiałość... 31.05.04, 19:26
      Podobno ja bywam nieśmiały.., podobno...
    • lednerg Re: Fatalna nieśmiałość... 01.06.04, 13:38
      ja również jestem nieśmiała ... czasami mi to pomaga, ale w większości jest to
      dla mnie duży problem nad ktorym obecnie ćwiczę
      • vika411 Re: Fatalna nieśmiałość... 01.06.04, 19:22
        ja to jestem taka niesmiala, ze sie wstydze nawet sama z soba porozmawiac a o
        spojerzeniu sobie prosto w oczy to w ogole mowy nie ma!.-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka