debi_bebi 31.05.04, 20:45 które Wam się nagle nie wiadomo dlaczego przypomniały. Proszę dopisywać :)) Moja propozycja - jak w temacie, czyli wciórności! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cover_wielki Re: Wciórności, czyli słownik wyrazów zapomnianyc 31.05.04, 22:13 że co niby, he ? Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Wciórności, czyli słownik wyrazów zapomnianyc 31.05.04, 22:17 Cytuję za slownikiem języka polskiego: wciórności gw. «okrzyk wyrażający zniecierpliwienie, złość, gniew; diabli! licho!» Niech to wciórności! Especially for you :) Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Wciórności, czyli słownik wyrazów zapomnianyc 01.06.04, 01:09 Badziac sie (bardzo lubie, czasami uzywam). Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: Wciórności, czyli słownik wyrazów zapomnianyc 01.06.04, 11:35 samowtór bo mnie się kojarzy zupełnie inaczej niż słownikowi ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
sabba a jakbyscie jeszcze 01.06.04, 11:40 znaczenie podwali to byloby giciarsko:) NIe wiem czy sie uzywa obecnie czy nie, ale moj dziadek nie mowil najpier, naprzod tylko "najsamprzod":))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: a jakbyscie jeszcze 01.06.04, 14:38 a toto najsamprzód to też mi jakby skądeś znajome... zamiast przekleństwa (to jest chyba gwarowe, ale nie wiem z jakiej gwary) ciotka jedna moja mówi: krucafuks Odpowiedz Link Zgłoś
kocibrzuch Re: a jakbyscie jeszcze 01.06.04, 17:48 kruca zeks kruca bomba krucy fiks Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Wciórności, czyli słownik wyrazów zapomnianyc 01.06.04, 14:40 sakreple! - powiedział książę pan, a to oznaczało bardzo brzydkie słowo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Wciórności, czyli słownik wyrazów zapomnianyc 01.06.04, 15:54 e, to chyba nie jest zapomniane... mnie się wydaje że to powszechnie stosowane, tyle że nie u nas... Odpowiedz Link Zgłoś
kat155 Re: Wciórności, czyli słownik wyrazów zapomnianyc 08.02.15, 14:04 Sacré bleu! Powiedział xiążę po francusku... Odpowiedz Link Zgłoś
kocibrzuch Re: Wciórności, czyli słownik wyrazów zapomnianyc 01.06.04, 17:50 właściwie nie wiem, co znaczy "duby smalone bredzić", tzn. wiem co wyraża, ale skąd się wzięło? Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Wciórności, czyli słownik wyrazów zapomnianyc 02.06.04, 10:41 Znalazłam u Brucknera, że to wyrażenie z ruskiego pochodzi, a smalone oznaczało też jełowyje, ale skąd sie wzięła całość? Nie wiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: Wciórności, czyli słownik wyrazów zapomnianyc 02.06.04, 10:59 wciórności z tym wątkiem jest atoli jakoby go nie było jednakowoż pojawia się znów, jako wprzódy... azaliż wędrującym wątkiem byłby? jakkolwiek interesujący, już "krucafuksy" wywoływac zaczyna Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Wciórności, czyli słownik wyrazów zapomnianyc 02.06.04, 11:06 Mimo wszystko wolę go mieć na podorędziu. Odpowiedz Link Zgłoś
piecyk.gazowy Re: Wciórności, czyli słownik wyrazów zapomnianyc 03.06.04, 20:05 A mnie się Twoja, Debi, zgrabna kibić podoba! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś