agatasamolka
08.12.12, 10:13
Nie tyle co użalanie, ale błaganie o pomoc...
A więc, mamy kota od nie całego miesiąca wszyscy domownicy kota zaakceptowali ale mój partner z którym nie mieszkam gdyż takiej możliwości nie ma jest strasznie uczulony. Może być u mnie tylko 2 min a w nocy i tak męczą go straszne duszności.
Dzisiaj mam iść do niego na noc i nie chciała bym ''wykończyć'' go alergenami które mam ''na sobie''.
Chciała bym się dowiedzieć czy jeśli wezmę prysznic, dobrze umyje włosy ciało itd, zmienię ubrania to może to dać skutek taki, iż duszności w nocy nie wystąpią.
Jest to może śmieszne pytanie ale myślę, że gdzieś tutaj mogą być ludzie z doświadczeniem w tej lub podobnej sprawie..
Bardzo też proszę o powstrzymanie się od złośliwych i uszczypliwych komentarzy.
Serdecznie pozdrawiam, Agata.