Dodaj do ulubionych

No no no....

27.07.04, 12:47
Tak sobie dzisiaj wertuję papierowe wydanie GW, w przelocie wpadło mi w oko
zdjęcie interesującej męskiej twarzy... nawet zdążyłam pomyśleć "o, jaki
fajny facet, idealnie w moim typie".
Tak sobie potem dokładniej czytam papierowe wydanie GW, dotarłam do owegoż
zdjęcia, o którym w międzyczasie zdążyłam już zapomnieć, przeczytałam podpis
i... piorun we mnie strzelił!!
Ja od dwóch lat koresponduję z tym człowiekiem mailowo! Bywają okresy
totalnego braku kontaktu, bywają okresy nasilenia, czasem wręcz wzajemnych
mailowych awantur. Mieszkamy w tym samym mieście!! Kruszymy kopie o te same,
interesujące nas sprawy!!! Generalnie, raczej dosyć się lubimy, a w każdym
razie jesteśmy życzliwie nastawieni do siebie (mimo tych awantur).
Kurczę, żebym ja wiedziała wcześniej!!!!!!
;)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka