Dodaj do ulubionych

Umiem się przystosować do anonsów na forum

03.06.13, 20:09
więc to tak,poszukuję bezzębnego,może być sztuczna szczęka,łysy,czy rzadkie owłosienie nie ma znaczenia.Biedny,pakuje się w reklamówkę i jazda do mnie.Warunek nie ma pieniędzy.
Obserwuj wątek
    • cometome123 Re: Umiem się przystosować do anonsów na forum 04.06.13, 04:21
      ossownica48 napisała:

      > więc to tak,poszukuję bezzębnego,może być sztuczna szczęka,łysy,czy rzadkie owł
      > osienie nie ma znaczenia.Biedny,pakuje się w reklamówkę i jazda do mnie.Warunek
      > nie ma pieniędzy.

      No to dokładnie jak ja. Tylko co możesz zaproponować ze swojej strony?
      Ja preferuję grube z celulitisem. Piękne i wydepilowane nie mają u mnie szans.
      Co ty na to?
      • ossownica48 Re: Umiem się przystosować do anonsów na forum 04.06.13, 16:54
        Ja mogę zaproponować,obwisłe cycki,chatę z kawałkiem placu,no i jałowce.
        • cometome123 Re: Umiem się przystosować do anonsów na forum 04.06.13, 18:28
          ossownica48 napisała:

          > Ja mogę zaproponować,obwisłe cycki,chatę z kawałkiem placu,no i jałowce.

          Taaaaa..... zbyt piękne aby było prawdziwe.
          Mam na myśli te cycki.
          • ossownica48 Re: Umiem się przystosować do anonsów na forum 05.06.13, 13:44
            Chyba prawdziwe sprawdzałam w lusterku.
            • cometome123 Re: Umiem się przystosować do anonsów na forum 05.06.13, 14:03
              Wydajesz się być inteligentną kobietą, która świadomie robi z siebie idiotę.
              Dlaczego?
              Co się za tym kryje? Powiedz prawdę albo nie odpowiadaj.

              • ossownica48 Re: Umiem się przystosować do anonsów na forum 06.06.13, 11:31
                Tak jak tytuł postu,staram się przystosować .A tak wogóle to chyba idiotom lżej żyć,nie analizują wypowiedzi innych,przyjmują wszystko za dobrą monetę.Robiąc komuś przykrość,cieszą się,że są błyskotliwi,dużo by pisać.Sumując moje wypociny,byłam za długo "mądra",teraz czas na idiotyzm.
                • cometome123 Re: Umiem się przystosować do anonsów na forum 06.06.13, 13:20
                  To smutne co piszesz. Mówię poważnie.
                  A swoją drogą to jest jakiś sens w tym co wypisujesz.
                  Pewnie dlatego chce mi się do Ciebie pisać.

                  • ossownica48 Re: Umiem się przystosować do anonsów na forum 07.06.13, 23:07
                    Mnie natomiast smutno się robi jak czytam niektóre posty.Ale humor mi się poprawia jak siadam na tarasie z dobrym drinkiem i patrzę się na moje śliczne uroczysko wśród lasu,przestaje wtedy myśleć o idiotach błąkających się po świecie.
                    • q_k_b Re: Umiem się przystosować do anonsów na forum 08.06.13, 08:57
                      ossownica48 napisała:

                      ,przestaje wtedy myśleć o idiotach błąkających się po świecie.

                      czyli o sobie też :D, jak wynika z powyższych wpisów.

                      • ossownica48 Re: Umiem się przystosować do anonsów na forum 08.06.13, 18:43
                        No właśnie kretyn zawsze się trafi.
                • obrotowy jak anal - to nie dla mnie. 06.06.13, 19:42
                  ossownica48 napisała:
                  A tak wogóle to chyba idiotom lżej żyć,

                  - i chyba dobrze ?

                  nie anal-izują

                  - no anal - to nie muj gust.
                  ale o gustach sie nie dyskutuje.
                  • q_k_b Re: to 06.06.13, 22:51
                    obrotowy napisał:

                    > ossownica48 napisała:
                    > A tak wogóle to chyba idiotom lżej żyć,
                    >
                    > - i chyba dobrze ?
                    Tak myślisz? To chyba zależy, czy jesteś idiotą z wyboru, czy idiotą genetycznym.
                    >
                    > nie anal-izują

                    w skali mikro analizować przestaje się wtedy, kiedy w ufaniu przeważa za-ufanie nad nie-ufaniem - fatalnie, gdy się okazuje, że jest się idiotą


                    >
                    > - no anal - to nie muj gust.
                    > ale o gustach sie nie dyskutuje.
                    • obrotowy ee... to nie to... 08.06.13, 15:34
                      q_k_b napisał(a):
                      Tak myślisz? To chyba zależy, czy jesteś idiotą z wyboru, czy idiotą genetycznym.

                      a co lepsze ?
                      Slubna mi muvi, ze od pewnnego czasu idiocieje, wiec nie viem, czy to wybor, czy genetyka ?

                      > w skali mikro analizować przestaje się wtedy, kiedy w ufaniu przeważa za-ufanie
                      > nad nie-ufaniem - fatalnie, gdy się okazuje, że jest się idiotą

                      A jak z zadufaniem ? Bo ja to poprzez zadufanie (w siebie) przestalem...
                      • q_k_b Re: ee... 08.06.13, 17:58
                        obrotowy napisał:

                        > q_k_b napisał(a):
                        > Tak myślisz? To chyba zależy, czy jesteś idiotą z wyboru, czy idiotą genetyczny
                        > m.
                        >
                        > a co lepsze ?
                        > Slubna mi muvi, ze od pewnnego czasu idiocieje, wiec nie viem, czy to wybor, cz
                        > y genetyka ?
                        >
                        > > w skali mikro analizować przestaje się wtedy, kiedy w ufaniu przeważa za-
                        > ufanie
                        > > nad nie-ufaniem - fatalnie, gdy się okazuje, że jest się idiotą
                        >
                        > A jak z zadufaniem ? Bo ja to poprzez zadufanie (w siebie) przestalem...

                        Na oba pytania jesteś w stanie odpowiedzieć wyłącznie sam sobie. Ja jestem idiotką genetyczną, więc nawet gdybym udzieliła odpowiedzi, byłyby idiotyczne [nie byłoby żadnego przekłamiania].

                        Niedospisania się:)
                        • obrotowy eejj... 10.06.13, 14:04

                          > Na oba pytania jesteś w stanie odpowiedzieć wyłącznie sam sobie. Ja jestem idio
                          > tką genetyczną, więc nawet gdybym udzieliła odpowiedzi, byłyby idiotyczne


                          A muvia, ze co dwie glowy - to nie jedna...
                          ale vidze, ze na takiej kobiecie jak Ty - to nie mozna polegac...

                          Osmiel sie i wal smialo: - mnie kobieca glupota nie przeszkadza.
                          poviem viencej: - czesto bywa urocza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka