30.03.14, 10:43

letni lato zapowiada?:)
Obserwuj wątek
    • kanuk Re: czas 31.03.14, 01:33
      tu na letni przeszlismy w trakcie silnych mrozow. wiec chyba jednak niekoniecznie ?
      nie lubie zmian czasu a pogody tez tak sobie.albo niech bedzie zawsze zima albo jesien albo lato. n/t wiosny wolaubym sie s z e r z e j nie wypowiadac.
      • urszulka_ma Re: czas 07.04.14, 15:21

        tak, masz rację, gwarancji nie ma
        chłodny wiatr przegonił letniego
        skoków dużo,
        czasami w jednym dniu trafiają się trzy pory roku
        rano - zima
        południe - lato
        wieczór - wiosna
        z walizeczką należy wędrować i zmieniać w ciągu dnia garderobę


        a propos walizeczki - ja późnym wieczorem, wczoraj, wróciłam
        a Halinka, kiedy wraca?
    • urszulka_ma czas mig 07.04.14, 15:23

      patrząc na daty wpisów
      osiem dni przeleciało migiem
    • urszulka_ma przysłowie o czasie opowie? 14.04.14, 17:09

      "Na Świętego Justyna siew się w polu zaczyna".
      • halina501 Re: przysłowie o czasie opowie? 15.04.14, 09:18
        Jak tu wyjść w pole przy takiej pogodzie?
        Rola zimna,nie wygrzana słońcem.
        Ziarno,jak i człowiek potrzebuje ciepła:)
    • urszulka_ma czas zaplanowany 15.04.14, 23:53

      bywa czasem zwariowany!


      wszystkie moje dzisiejsze plany legły w gruzach
      przez grad i deszczowe opady
      • kanuk Re: czas zaplanowany 16.04.14, 00:48
        najkrotszy wiersz Norwida o czasie i na czasie.
        tresc wiersza :
        Czas ,ale nie krakowski (reszta sie nie dochowala)
        Tytul wiersza :
        Tragedia zakonnic.
        • urszulka_ma Re: czas zaplanowany 18.04.14, 09:06


          zdjęcie na wejściu gazety, tej zakonnicy, było okropne
          zostało zastąpione zdjęciem "harcerza"

          wydaje się, że ludzie o szczupłych i ostrych rysach wydają się mniej sympatyczni?
    • urszulka_ma wiosenny czas 24.04.14, 20:11

      na miłość?:)


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ng/di/ofky/2m4DdX0SaxXpglQYHX.jpg
      • halina501 Re: wiosenny czas 03.05.14, 09:58
        :)))
    • urszulka_ma wiosenny czas 05.05.14, 17:40
      na leniwe majówkowanie
      tapczanowe odpoczywanie:)


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ng/di/ofky/a72hNSuXEnjd16F3AX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ng/di/ofky/ZUTnrMCfn1pNR5v20X.jpg

      • halina501 Re: wiosenny czas 07.05.14, 08:19
        Słodka psinka:)
        Zawsze rano Bartek w drodze do przedszkola wita się z psem sąsiadki.
        Pewnego ciepłego poranka woła do mnie:
        "Babcia zobacz,jak Nero wystawił klatę"
        pokazując na leżącego na plecach w ciepłych promieniach słońca psa:)
        • urszulka_ma Re: wiosenny czas 10.05.14, 08:59

          tak, jest bardzo wielkim przytulakiem
          i w krótkim czasie zbobyła sobie wszystkich sympatię

          nawet jak coś nagrzeszy nie mogę się na nią gniewać:)
          • halina501 Re: wiosenny czas 12.05.14, 13:09
            Co to za grzeszenie w porównaniu z grzeszkami sąsiada,który jest wielkim "miłośnikiem" kwiatów w ogrodzie i jak nie leży w nich to gania z nimi w pysku:)
            Trzepaczka często idzie w ruch:)


            • urszulka_ma wiosenny czas 15.05.14, 08:03

              :)

              płynie jak zwariowany!
    • urszulka_ma czas... 14.10.14, 23:19

      ...na jesień:)
      • halina501 Re: czas... 15.10.14, 10:58
        ...oby nie ostatnią
        Taki tam żart ;)
        • urszulka_ma Re: czas... 19.10.14, 13:25
          no!...żeby mi to było ostatni raz!:)
          taki żart
          • halina501 Re: czas... 20.10.14, 11:07
            Odwiedzając mamę w szpitalu rozmawiałam z młodym człowiekiem,któremu narkotyki i alkohol wykończyły serce..Po wstawieniu dwóch nowych zastawek (jedna sztuczna,druga z przeszczepu) w dalszym ciągu ma problemy,ponieważ na jednej z zastawek namnożyły mu się bakterie.Rozmawialiśmy między innymi o zagrożeniu życia.
            Młody człowiek powiedział tak:
            "Podczas operacji prawie umarłem ,ale nie wiedziałem o tym.Gdybym umarł ,też nie wiedziałbym.Po prostu zasnę."
            • urszulka_ma Re: czas... 26.10.14, 13:21

              podobnie z naszym gromadzeniem przedmiotów...
              pamiętam gdy Binu ciągle powtarzał:
              "nie przestawiaj mi tego, nie ruszaj! zostaw niech leży"
              nie pozwalał na sprzątanie, w swoim domu/ "magazynie rozmaitości"
              każda rzecz była tam cenna i bardzo potrzebna

              ale po jego śmierci niestety wiele z tych przedmiotów musiałam wyrzucić
              bo stały się nagle niepotrzebne i bezwartościowe
              • halina501 Re: czas... 08.11.14, 17:52
                Na szczęście nie musiałam.Ale też nic nie dostałam.
                Został mi od mamy u mnie pobytu różaniec z drzewa różanego.
                Różany zapach.
                Tylko tyle ,a może aż tyle mi pozostało.:)
                • urszulka_ma Re: czas... 10.11.14, 19:13

                  zbiera się takie pamiątki, gromadzi a później i tak ktoś je wyrzuci...

                  ja w szafie ciągle mam jedną ulubioną spódnice Anny, taką przewiewną, w czerwone kwiaty
                  (mnie nie pasuje, Anna była niższa, ja mam wzrost po Biniu)
                  mam jej pudełko z ulubionymi klipsami i wisiorkami
                  (Anna uwielbiała klipsy)
                  mam jej zeszyt w którym pisała swoje ulubione przepisy kulinarne...
                  (często robię sernik według jej przepisu - dotykam wtedy jej kształtnych liter,
                  miała piękne pismo)

                  mam jej ostatni, pełen miłości list do mnie...
                  (dziwne to wszystko, bo zmarła w sumie nagle, a była taka do tego przygotowana
                  znalazłam list po jej śmierci w pudełku od butów (wiedziała, że tam będę zaglądać, będę szukać jej butów)
                  w liście było dokładnie opisane w co mam ją ubrać na ostatnią drogę...
                  do dziś mam wyrzuty, że nie założyłam jej bluzki, o którą prosiła, kupiłam jej nową, bielutką, tamtą uznałam za zbyt szarą...

                  mam dużo pamiątek po Annie
                  ale 1 listopada, przy tradycyjnym wspominaniu
                  uświadomiłam sobie, że mam z Nią tylko jedną, jedyną fotografię,
                  taką Ona i ja - razem
                  • halina501 Re: czas... 11.11.14, 11:36
                    Moja mama była mistrzynią robótek ręcznych.Szczególnie "leżały"jej druty.
                    Jak była u mnie zawsze razem oglądałyśmy -po raz któryś-"Brzydulę".
                    W jednym z odcinków Ula miała bluzkę w takim kanarkowym kolorze.Ni to zielony ni to żółty...
                    Mamie ten kolor wpadł w oko i poprosiła mnie o włóczkę w takim kolorze.
                    Po jakimś czasie okazało się,że zrobiła z niej sweter dla mnie chociaż ręce miała już niezbyt sprawne.Wyglądam w nim jak ruchomy odblask ale czuję się tak,jakbym była dzieckiem a mama trzymała mnie w ramionach:)
                    • urszulka_ma Re: czas... 11.11.14, 12:07

                      odblaskowa - jesteś bezpieczna:)
                      no i bardzo modny kolor tej jesieni

                      dziwna jest nasza pamięć, zapomina się wiele wydarzeń, sytuacji, spraw
                      a pamięta zapachy, chwile, gesty, słowa...
                      Anny już nie ma 19 lat...
                      a wypominając Ją mam zawsze mokre oczy
    • urszulka_ma czas... 17.11.14, 20:44

      na wybory?:)

      odsypiam trochę, obsługa elektroniczna komisji była wczoraj/dziś bardzo wyczerpująca
      a i tak na informatykach wszystkie psy są powieszone:)
      sama trochę ich powiesiłam, na ludzi odpowiedzialnych za wybory, którzy dali nam do pracy nowy, strasznie niedopracowany kalkulator.
      • halina501 Re: czas... 22.11.14, 11:27
        No tak.Trochę wstyd.
        Zdarza się ,że gdzieś w świecie są podejrzenia o fałszowanie wyborów co wywołuje odruch niesmaku.
        Jak Nas dzisiaj widzą za granicą?
        • urszulka_ma Re: czas... 26.11.14, 08:58

          nie jest fajnie, ale wybory fałszowane nie były,
          były problemy z obsługą elektroniczną,
          bo ludzie odpowiedzialni za taką obsługę popełnili błąd
          a nawet nie ludzie, którzy obsługiwali, tylko ludzie którzy wybrali w wyniku przetargu - taki niedopracowany kalkulator.
          Ja obsługuję elektronicznie wybory od samego początku, czyli od momentu kiedy pierwszy raz 16 miast zastosowało/ testowało próbnie elektroniczną formę przesyłania danych. Było to już jakieś ponad 10 lat temu i mogę powiedzieć, że nigdy jeszcze takiego bałaganu z narzędziem, jakim jest kalkulator wyborczy nie było.
          Cała obsługa elektroniczna na poziomie obwodów polega na tym, że komisje liczą głosy, a po ich przeliczeniu przewodniczący komisji podają wyniki operatorom elektronicznym, którzy wprowadzają je do kalkulatora wyborczego i przesyłają dalej. Czyli w sumie liczenie głosów w komisjach i tak odbywa się ręcznie. Tylko wysyłanie policzonych wyników jest elektroniczne.
          Wersja papierowa również jest kodowana i przekazywana dalej. Obie wersje muszą być identyczne. Nie ma możliwości o jakimś fałszowaniu, jedynie mogą występować błędy spowodowane przez omyłki ludzkie.
          Obecna sytuacja źle świadczy o przebiegu wysyłania danych a nie o ich fałszowaniu.
          • halina501 Re: czas... 02.12.14, 11:54
            Wiesz jak to jest.Są tacy,którzy szukają dziury w całym.
            Zamiast łagodzić konflikty, zaostrzają je.
            W Rybniku po 16 latach prezydentury Pan Fudali oddał stołek młodszemu koledze i na pewno nie spróbuje mu pomóc:)
            • urszulka_ma Re: czas... 07.12.14, 18:02

              U nas również zmiana, zadziwiająca
              Była druga tura
              i ten co w pierwszej turze dużo wygrał w drugiej przegrał...
              w sumie wydaje mnie się, że dobrym gospodarzem był i pewnym kandydatem
              a tu pach! nowa osoba, bez zaplecza w radzie miejskiej
              dużo obietnic, ...pożyjemy zobaczymy:)
              • halina501 Re: czas... 09.12.14, 19:56
                Dokładnie,właśnie tak samo.Zaplecza brak.
                "Stary" sprawdził się .Odmienił miasto.
                Jeżeli chodzi o mnie,to jedynie ta woda,najdroższa w Polsce.
                Pożyjemy,zobaczymy:))
                • urszulka_ma Re: czas... 21.12.14, 23:41
                  pożyjemy:)
    • urszulka_ma czas 21.12.14, 23:42
      na święta?:)
      • halina501 Re: czas 31.12.14, 09:21
        Święta,
        święta i już po...
        Dzisiaj Stary Rok zda relacje z dokonań.
        Będzie miał czym się pochwalić?;)
        • urszulka_ma Re: czas 31.12.14, 17:35

          u mnie śmignął migiem, może dlatego, że był bogaty w różne wydarzenia
          dużo podróży, plenerów
          i najważniejsze wydarzenie - pojawienie się w moim życiu - małej ale bardzo ważnej istoty:)
          Moja królewna wczoraj skończyła pół roku, jest śliczna i bardzo, bardzo kochana:)
          • halina501 Re: czas 03.01.15, 09:47
            Nie wątpię:)
            Dużo zdrówka z okazji półrocznicy dla Królewny:)
            • urszulka_ma Re: czas 14.01.15, 18:43
              dziękujemy, Królewna była ostatnio bardzo kapryśna, zapewne dlatego, że wyszedł w końcu ząb:)
              • halina501 Re: czas 20.01.15, 16:55
                Jak ząbek wypadnie,przychodzi Wróżka Zębuszka ,zabiera spod poduszki wypadnietego a w zamian zostawia rekompensatę.Pieniązki albo....cukierki:)))
                Nie pamiętam już czy do urośnietego też przychodzi z prezentem:)
                • urszulka_ma Re: czas 01.02.15, 13:09

                  też:)
                  • halina501 Re: czas 08.02.15, 11:08
                    Za trzonowe pewnie podwójny prezent:)
                    • urszulka_ma Re: czas 16.02.15, 08:31

                      wychodzą teraz jak szalone:)
                      • halina501 Re: czas 18.02.15, 10:19
                        I oby te stałe już na zawsze pozostały:)
                        • urszulka_ma Re: czas 13.03.15, 21:28

                          uważam, że to najgorsze co nam się przytrafiło (znaczy człowiekowi)

                          wychodzą kłopot,
                          zmiana z mlecznych na stałe też sepleniący problem,
                          no i później już ciągły problem:)

                          powinny odrastać jak paznokcie:)
                          • halina501 Re: czas 14.03.15, 15:18
                            Tak,to prawda..Moja mama ,będąc już kobietą w pewnym wieku ,mówiła:"No to mam już spokój.Nie grożą mi już dwa największe bóle-zębów i porodów";)
                            • urszulka_ma Re: czas 15.03.15, 14:46
                              :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka