Dodaj do ulubionych

A ta bidula...

30.08.15, 22:06
...w tej wodzie utknęła. ;p
Obserwuj wątek
    • carol-jordan Re: A ta bidula... 30.08.15, 22:08
      Kto? Onyks???
      • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 30.08.15, 22:13
        Nom :P
    • silencjariusz Re: A ta bidula... 30.08.15, 22:09
      Żeby chociaż jeszcze jaka naturystka...
      • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 30.08.15, 22:12
        Naturystki się na noc marzą? :>
        Jesień idzie, trzeba z wody wyłazić, ubierać się bo przewieje i zapalenie pęcherza gotowe :P
        • carol-jordan Re: A ta bidula... 30.08.15, 22:14
          Abo przydatków.......
        • silencjariusz Re: A ta bidula... 30.08.15, 22:15
          Zaraz tam naturystki. Jedna by wystarczyła. A jakby tak przylgnęła goła w noc jesienną to i zaraz gorąco by się zrobiło.;)
          • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 30.08.15, 22:17
            Ale komu gorąco? Jej czy Silowi?
            • silencjariusz Re: A ta bidula... 30.08.15, 22:20
              Obojgu ma się rozumieć. Przynajmniej do chwili gdy całej kołdry nie zawłaszczę dla siebie.;)
              • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 30.08.15, 22:24
                Całą kołdrę? To z Sila taki złodziejaszek? :>
                • silencjariusz Re: A ta bidula... 30.08.15, 22:26
                  A tak.;)
                  • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 30.08.15, 22:34
                    No to zagadka rozwiązana :D
                    Już wiemy czemu Sil nie umie znaleźć panny chutorzanki. To przez kołdrę. Wszak wiadomo, że żadna dziewczyna nie lubi jak jej się kołderkę zabiera :D
                    Sil musi poćwiczyć podział kołdry to i panna pod kołdrę się znajdzie :P
                    • silencjariusz Re: A ta bidula... 30.08.15, 23:00
                      Nie znajdzie się. Jakby miała się znaleźć to już dawno by się znalazła.
                      • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 31.08.15, 21:05
                        Pesymista :P
                        • silencjariusz Re: A ta bidula... 31.08.15, 21:15
                          Realista.
                          • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 31.08.15, 21:28
                            Uparciuch :P
                            • silencjariusz Re: A ta bidula... 31.08.15, 21:32
                              Bezkompromisowy i sztywny.;)
                              • czarny.onyks Re: A ta bidula... 31.08.15, 21:37
                                tak czułam, że sztywny będzie powtarzane:P
                                • silencjariusz Re: A ta bidula... 31.08.15, 21:41
                                  Jaka czujna.:P
                                  • czarny.onyks Re: A ta bidula... 31.08.15, 21:52
                                    wiesz, że to nie miało Cię obrażać...?

                                    raczej powodować zastanowienie...chęć do zmian?
                                    • silencjariusz Re: A ta bidula... 31.08.15, 21:54
                                      Ale ja się nie obrażam. I na dowód tego, że urazy nie żywię chętnie zaproponuję Ci coś wyjątkowego, coś czego zbyt często nie proponuję...
                              • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 31.08.15, 21:47
                                Monotematyczny :P
                                • silencjariusz Re: A ta bidula... 31.08.15, 21:48
                                  I nudny.:P Do tego formalista.
                                  • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 31.08.15, 21:52
                                    Więc co tam nudziarzu dzisiaj porabiałeś? Jakieś ciekawe dziewczyny się przez Chutor przewinęły? ;p
                                    • silencjariusz Re: A ta bidula... 31.08.15, 21:56
                                      W boksie proszę Szarlotty cały dzień siedziałem. To co ja mogłem widzieć...
                                      • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 31.08.15, 21:59
                                        W boksie? Caluteńki dzień? :>
                                        Jeszcze w dodatku kłamca :D
                                        • silencjariusz Re: A ta bidula... 31.08.15, 22:01
                                          O nie, nie. Nie łżę. Cały dzień w sensie całej zmiany.
                                          • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 31.08.15, 22:02
                                            Ja tam cały dzień pojmuję od pobudki do teraz :P
                                            • silencjariusz Re: A ta bidula... 31.08.15, 22:08
                                              Cóż ja na to poradzę, że Szarlotta odmiennie dzień pracowniczy pojmuje. Pracoholizm to nic dobrego proszę Szarlotty. No i gdzie czas na poznanie górala-abstynenta-absztyfikanta?;)
                                              • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 31.08.15, 22:22
                                                Ale ja ogólnie o całym dniu, a nie o całym dniu w pracy :>
                                                Nie byłam cały dzień w pracy, do 17:00 tylko :>
                                                • silencjariusz Re: A ta bidula... 31.08.15, 22:42
                                                  No i jak Szarlottcie minął pierwszy dzień w pracy po urlopie?
                                                  • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 31.08.15, 22:51
                                                    Żyję :D
                                                    Nawet niektórzy się ucieszyli na mój widok (no chyba, że udawali, że się cieszą :>)
                                                  • silencjariusz Re: A ta bidula... 31.08.15, 22:54
                                                    Znaczy Szarlotta ma w pracy wielbicieli?
                                                  • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 31.08.15, 23:00
                                                    Wychodzi na to, że wielbicielki ;P
                                                    U mnie w pracy chłopów jak na lekarstwo ;)
                                                  • silencjariusz Re: A ta bidula... 31.08.15, 23:08
                                                    U mnie w robocie jak gdzieś pracują same kobiety to co chwila kłócą się między sobą.:P
                                                  • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 31.08.15, 23:14
                                                    Łeee... u mnie to nie dość, że się kłócą to jeszcze się wzajemnie na siebie obrażają :D
                                                    Baby są wredne :P
                                                    A jeszcze wredniejsze są drukarki :>
                                                    Właśnie mi drukarka zjadła papier i nie chce oddać :>
                                                    Chyba ją wyłączę i pójdę spać :D
                                                    Dobranoc ;)
                                                  • maruda2 Re: A ta bidula... 31.08.15, 23:21
                                                    Szarlotka Ty chyba źle działasz na urządzenia mechaniczne :->
                                                  • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 01.09.15, 21:24
                                                    Nie tylko na urządzenia mechaniczne, na wszystko źle wpływam ;p
                                                  • maruda2 Re: A ta bidula... 01.09.15, 21:54
                                                    e tam, głupstwa gadasz Szarlotka ;-)
                                                    a jeśli chodzi o urządzenia to u mnie w robocie pani od ksero zawsze gdy przychodziłam coś odbić wzdychała pod nosem "znów mi się ksero zatnie " :-D
                                                  • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 01.09.15, 22:08
                                                    Ale taka prawda ;)
                                                    Ostatnio mi się wszystko psuje... komputer, rower, auto, drukarka... przypadek? :>
                                                  • silencjariusz Re: A ta bidula... 31.08.15, 23:23
                                                    Dobranoc.
                                                  • maruda2 Re: A ta bidula... 31.08.15, 23:22
                                                    oj grabisz sobie, grabisz Silu :->
                                                  • silencjariusz Re: A ta bidula... 31.08.15, 23:24
                                                    Czytałaś przecież co Szarlotta napisała: baby są wredne.:P
                                                  • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 01.09.15, 21:25
                                                    Liczyłam, że Sil zaprzeczy :P
                                                  • silencjariusz Re: A ta bidula... 01.09.15, 21:33
                                                    Ale że jak? Prawdy się wypierać?:P
                                                  • szarlotka_ja Re: A ta bidula... 01.09.15, 21:49
                                                    Ech... :>
                                                  • silencjariusz Re: A ta bidula... 01.09.15, 21:57
                                                    No i nie chciałbym tak publicznie podważać tego co Szarlotta napisała.:P No nie wypada to. Ot co.
    • maruda2 Re: A ta bidula... 30.08.15, 22:45
      pomarszczy się, bo tak mięknie i mięknie ;-)
    • czarny.onyks Re: A ta bidula... 31.08.15, 09:29
      no już już.....głowy nie mam :D :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka