witamina_b12 02.09.15, 21:41 Ktos sie wybiera? Wywiesili mi info na klatce o miejscu gdzie jest komisja... bo nawet nie wiedzialam ze to teraz... O co w koncu beda pytac? Tylko o JOWy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maruda2 Re: referendum... 02.09.15, 22:35 Nie wybieram się, ani na jedno, ani na drugie - jeśli do niego dojdzie. Oprócz JOW-ów zapytają jeszcze o finansowanie partii politycznych i rozstrzyganie wątpliwości na korzyść podatnika. Choć to ostatnie już zostało zapisane w nowelizacji ordynacji podatkowej :-> Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: referendum... 02.09.15, 22:51 Jeszcze nie wiem o co będą pytać, ale... na pewno pójdę. Uwielbiam chodzić na wybory, referenda etc. :D Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: referendum... 02.09.15, 23:36 Ciekawe hobby ;-) Ja zazwyczaj spełniam obywatelski obowiązek, ale tym razem nie zamierzam. Niech się bawią beze mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: referendum... 03.09.15, 21:15 No wiesz... hobby bym tego nie nazwała ;) Po prostu to lubię i od kiedy mam prawo głosu to nie opuściłam żadnych wyborów (nawet jak oddaję nieważny głos :P) :D Odpowiedz Link Zgłoś
jovian Re: referendum... 02.09.15, 23:59 Się nie zamierzam wygłupiać. O ile na wybory chodzę zawsze, to tę szopkę sobie podaruję. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 09:28 nie mam zamiaru. Co to za pytania? jak można się pytać "Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika?" wczoraj oglądałam debatę nt tych pytań ... wątpliwości CO DO WYKŁADNI PRZEPISÓW - nie co do treści a co do wykładni. czyli wątpliwości co do metodologii? i co? podatnik powie - mam wątpliwości czy pani urzędniczka dobrze interpretuje przepisy - a ona na to - a ja nie mam żadnych wątpliwości. :D poza tym - jak Maruda wspomniała, od 1 stycznia w wchodzi w życie ustawa, która mówi, że niedające się usunąć wątpliwości co do treści przepisów interpretuje się na korzyść podatnika. więc po cholerę to pytanie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 10:20 chcesz mi powiedzieć, że pytania pana Dudy są mądrzejsze? :D pyta ma nas czy jesteśmy za: "obniżeniem wieku emerytalnego i powiązaniem uprawnień emerytalnych ze stażem pracy", "utrzymaniem dotychczasowego systemu funkcjonowania Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe" oraz "zniesieniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego sześciolatków i przywróceniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego od siódmego roku życia". wiesz, na jakich zasadach dotychczas funkcjonują Lasy Państwowe? bo ja nie. to jak mam się wypowiedzieć, że chcę, żeby tak dalej funkcjonowały? nie wspomnę o reszcie pytań :-P Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: referendum... 03.09.15, 10:33 nie wspominaj ;) żałuję, że nie ma pytania w stylu czy nie uważasz, że koncepcja z referendami w sytuacji, gdy ludkowie nie chodzą na wybory jest całkowicie bez sensu... oraz zastanawiam się jaką mogę mieć pewność, że jeśli pójdę zagłosować tylko w ramach wyborów parlamentarnych a zechcę zignorować równoległe referendum to jak zostanie potraktowana moja frekwencja, ale może dziś problem mój sam się rozwiąże... Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: referendum... 03.09.15, 10:49 odpowiadam: frekwencje byłyby liczone dwie oddzielnie; karty do referendum nie musiałabyś brać. albo do parlamentarnych. Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: referendum... 03.09.15, 11:10 o teorii to ja mniej więcej wiem, tylko mi się ta teoria nie koreluje z tańszością tego przedsięwzięcia... i że się nie boją, że się sfałszuje wynik... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: referendum... 03.09.15, 10:47 a ja wiem, jak chcę odpowiedzieć na pytania dudy: 3x tak. co do wieku emerytalnego chyba też się zgadzasz, nie muszę tłumaczyć, wolę mniej przymusu pracy co do lasów państwowych - jeżeli się system funkcjonowania utrzyma, to lasy państwowe pozostaną dalej państwowe i będę se mógł po nich swobodnie chodzić, a jak nie utrzymają systemu, to grozi sprywatyzowaniem co do obowiązku szkolnego - też kwestia gustu, ja jestem na tak dla progu 7lat. znacznie mądrzejsze pytania poruszające ważkie dla państwa kwestie. a z referendum kompromitowskiego... żal... nawet nie wiadomo, o co pytają i co implikuje moja odpowiedź, bo zagłosuję za jowami a oni dalej coś zakombinują, tak jak i z tym finansowaniem partii... taaaaa... oszukańce na referendum oczywiście nie pójdę. ale jak będzie odnośnie lasów państwowych, to zagłosuję za utrzymaniem tego we własności państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 11:00 chyba Cię grzeje Tadek. Ty mówisz o przymusie pracy (hahaha). powinno to pytanie być sformułowane następująco: czy chcesz obniżenia wieku emerytalnego i w następstwie obniżenia emerytury (jeśli jesteś kobietą ca 20%, jeśli mężczyzną - o 70 %) czy jesteś za zniesieniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego sześciolatków i przywróceniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego od siódmego roku życia - kurde Tadek to NIE JEST KWESTIA GUSTU - a odpowiedzialności za przyszłe pokolenia. wiesz czemu ci rodzice tak protestują - bo im jest WYGODNIEJ jak dzieciaki są w przedszkolu od 7 do 17, nie muszą z nimi lekcji odrabiać. Uważasz, że co się stanie, jak sześciolatek pójdzie do szkoły? i sześciolatek nie może ale za dwa miesiące jak jest siedmiolatkiem już powinien? jakoś we wszystkich krajach wiek szkolny jest niższy i nie obserwują tam straumatyzowanych tym faktem dziubdzisiów :-P co do lasów państwowych - naprawdę trzeba wprowadzić te zapisy do KONSTYTUCJI RP? i zabetonować tam nawet nazwę tego przedsiębiorstwa? serio nie wiesz o co chodzi? :> Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: referendum... 03.09.15, 11:31 może się boi, że go kobieta przymusi ;) co do tego obniżenia emerytury to chyba tylko kwestia świadomości, że skoro miej uskładasz to potencjalnie mniej weźmiesz (długość czasu a wysokość składek to inna sprawa, jedni w ciągu roku oddają ich tyle co inni przez 5 lat, więc argumenty są takie sobie), ale mnie przy rozmowach o tym zawsze przytyka w chwili kiedy niektórzy dochodzą do śmieciówek, dzieł nieoskładkowanych póki co itp., na których to ludzie pracując i nie odprowadzając składek nie będą mieli z czego mieć naliczonej emerytury niezależnie od tego jak długo będą pracować... ale w tym momencie najczęściej wszyscy są już tak zacietrzewieni, że chyba nikt nawet nie myśli, co mówi... ale świadomość referendalna nam wzrośnie może Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 11:41 Amberko, kochana moja... ja wiem, że te umowy śmieciowe itd., też uważam, że to świństwo. Tylko, że kurcze no, wiadomo, nie odkładasz - nie masz. Rozkładają mnie na łopatki takie listy do premiera - jak tej matki 15-rga dzieci. Pani premier, proszę mi dać emeryturę specjalną, bo miałam 15 dzieci i nigdy nie pracowałam. Well, uważam, że dzieci powinny się złożyć na emeryturę dla mamy. Sorry, taki mamy klimat. Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 11:51 ja przed wakacjami dostałam wyliczenia dot. emerytury... jak bede pracować tak jak nadal i odprowadzać składki to po osiągnięciu 67 roku życia dostane 1 700 zł... śmiech na sali... od skończenia studiów pracuje na etacie, praktycznie bez przerwy (poza urlopem macierzyńskim - ale on był płatny i składkowy)... moi rodzice (na emeryturze) na same leki i wizyty lekarskie wydają po kilkaset złoty miesięcznie... Odpowiedz Link Zgłoś
robert.83 Re: referendum... 03.09.15, 12:17 Ej sorry, ale co tu jest takie śmieszne? 3 600,00 - średnia krajowa 702,72 - odprowadzona składka (miesięcznie) 8 432,64 - odprowadzona składka (rocznie) 143 354,88 - odprowadzona składka (40 lat) 1700,00 - wysokość miesięcznej emerytury 84,3264 - na tyle miesięcy starcza Ci kapitału 7,0272 - na tyle lat starcza Ci kapitału Z racji tego, że Gus podaje 180 miesięcy dalszego trwania życia dla 67-latków, to by znaczyło, że aby pobierać 1700 miesięcznie powinnaś mieć odłożone 306 tys składek. Czyli albo powinienem pogratulować Ci niezłej pensji (2 średnie plus), albo Ty powinnaś pocałować ZUS w rączkę za to, że uzupełnił Twoją emeryturę z pozaskładkowych źródeł (dotacji). Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 12:21 ekhm ... coś nie tak z tymi odprowadzonymi składkami policzyłeś (143 354,88 - odprowadzona składka (40 lat)) .... Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 12:30 no własnie źle policzone bo to daje ponad 337 tysiecy skłądek po 40 latach... a nie 143 tys... no ale już poszło w świat że za bogata jestem :P Odpowiedz Link Zgłoś
robert.83 Re: referendum... 03.09.15, 12:38 Ojjjj... przepraszam Cię, pomyliłem się dając 17 lat składek zamiast 40. Poprawione: 3 600,00 - średnia krajowa 702,72 - odprowadzona składka (miesięcznie) 8 432,64 - odprowadzona składka (rocznie) 337 305,60 - odprowadzona składka (40 lat) 1700 - wysokość miesięcznej emerytury 198,4150588 - na tyle miesięcy starcza Ci kapitału 16,53458824 - na tyle lat starcza Ci kapitału Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 12:40 to jeszcze odszczekaj, że od skończenia studiów zarabiam kilka srednich i ze dostałam dotacje z ZUS ;) Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 13:30 kama265 napisała: > a co Ci szkodzi się powozić ;) :D > "Byłem w Ryjo, byłem w Bajo, miałem bilet na Hawajo, byłem na wsi, byłem w mieście, byłem nawet w Budapeszcie wszystko chuj, bo ja wam mówię wszystko chuj, może czasem trochę mniejszy, ale potem jeszcze większy" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
robert.83 Re: referendum... 03.09.15, 12:29 A ja jestem za emeryturą obywatelską na poziomie na dziś ok 1500 złotych. Chciałbym więcej, ale na tyle byłoby nas jako państwo stać. Powinniśmy sobie za to wbić do głowy, że aby nie dziadować na starość trzeba odkładać kasę wcześniej. A mam na przykład kumpla, który zarabia ok. 20 tys. i na koncie ma 46 złotych (stan na wtorek). Poza dużym domem nie inwestował w żadne aktywa, które mógłby na starość skasować. Składki płacił jako IDG proporcjonalnie niskie, więc na starość zakładam, też będzie biadolił o niesprawiedliwie niskiej emeryturze. Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 12:39 no ok taki moze odkładać ale nie che, a ten ten co zarabia 2-3 tys. to jak ma utrzymać sie, rodzinę, kupic/wynajac mieszkanie, opłacić "bezpłatną" służbę zdrowia i " bezpłatne szkolnictwo" i jeszcze z tysiączek na emeryturę odłożyć? Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 12:48 a ja nie. Jestem za solidarnością społeczną, ale bez jaj. pracujesz całe życie - dostajesz 1500. Nie pracujesz never ever, bierzesz z MOPSu i skąd tam jeszcze - i też masz 1500? Odpowiedz Link Zgłoś
robert.83 Re: referendum... 03.09.15, 12:56 Tak. Równa emerytura z normalnych podatków i skasować składkę. Jeśli chcesz większą emeryturę to możesz się komercyjnie oskładkować dobrowolnie. Zagrożenie? Komercyjne sępy (ubezpieczyciele i instytucje finansowe) mogłyby pobierać nieuzasadnione opłaty zjadając całą premię kapitałową i powodując, że ubezpieczenie się nie opłaci. Rozwiązanie zagrożenia: Postawienie państwowej lub parapaństwowej instytucji pobierającej niskie opłaty, co byłoby benchmarkiem dla rynkowych graczy (musieliby przebić jej ofertę). Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 13:07 a z których normalnych podatków Robert? z podatku dochodowego? Odpowiedz Link Zgłoś
robert.83 Re: referendum... 03.09.15, 13:11 To zależy. Jak dla mnie to wszystkie podatki są do ustalenia od początku. Co byś powiedziała na: 25% podatku z wysoką kwotą wolną + płaski VAT 15% (bez obniżonych stawek) + podatek obrotowy 2% + podatek od zysków kapitałowych 15%+ akcyzy i inne pierdoły wg wymogów. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 13:14 ale 25% podatku bez innych składek typu zdrowotne etc? Odpowiedz Link Zgłoś
robert.83 Re: referendum... 03.09.15, 11:37 bezczelność tego pytania dot. referendum polega na połączeniu 2 pomysłów: cofnięcia wieku (jestem na NIE) i powiązania ze stażem pracy (jestem na TAK) jeśli chodzi o lasy państwowe to kwestia jakości naszego systemu państwowego. Jest gówniany jak plany zagospodarowania. Jak przychodzi bogaty bonzo koleżka to się zmienia miejscowy plan zagospodarowania i wykrawa z parku działkę pod 200m wieżowiec argumentując, że to pomoże ptakom w orientacji! :( Tak samo jest z ustawami. Rażący przykład 1: progi zadłużenia. Kiedy mieliśmy przekroczyć pierwszy - uchylono je:). Rażący przykład 2: reforma emerytalna. Kiedy Państwu zabrakło kasy, zabrało nam 150 mld realnych pieniędzy z obligacji. jeśli chodzi o 6-latki Dzieciństwo to być może jedyny bastion szczęścia człowieka. taki moment, kiedy jeszcze nie jest przemysłowo przetwarzany jako uczeń, pracownik, podatnik. Wiem po co jest ta reforma ale wolałbym pracować do 70-tki i mieć szkołę od 7-8 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 11:42 <bezczelność tego pytania dot. referendum polega na połączeniu 2 pomysłów: cofnięcia wieku (jestem na NIE) i powiązania ze stażem pracy (jestem na TAK)> - święta racja Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: referendum... 03.09.15, 13:34 robert.83 napisał: > > po co jest ta reforma ale wolałbym pracować do 70-tki i mieć szkołę od 7-8 lat > . akurat... bo tak wiele z tego dzieciństwa pamiętasz i taki świadom byłeś tego błogostanu... to jeśli chodzi o pracę, to już lepiej wcześniej zacząć i wcześniej skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.83 Re: referendum... 03.09.15, 13:37 Tak, a skoro przywołujesz kwestię pamięci to w ogóle robi się ciekawiej - pamiętamy raczej rzeczy od 3-4-go roku życia, więc robi różnicę czy dzieciństwa masz 2 czy 3 lata. Zamienisz rok życia siedmiolatka na rok życia siedemdziesięciolatka? Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: referendum... 03.09.15, 13:41 dziecku w takim wieku jest wszystko jedno, czy pójdzie do szkoły wcześniej czy później przecież to i tak jest jakby zabawa, taka zajawka - uczymy się literek itd... bez sensu ten twój wywód. no jasne że wolałbym rok życia dorosłego, świadomego kilkudziesięciolatka niż o rok późniejsze pójście do szkoły, gdzie w zamian miałbym perspektywę zabawy klockami czy inne takie pierdoły. no nieeee.. to ja wolę rok dorosłych rozrywek :) z resztą... o czym tu mówimy, jak jeszcze na szczęście obowiązku pracy nie ma, a obowiązek szkolny jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 13:43 Tadek, chyba nie masz kontaktu z dziećmi w wieku szkolnym ... uwierz mi, nie jest im wszystko jedno, i szkoła nie wygląda już jak za Twoich czasów, że zabawa w uczenie się literek :-P Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: referendum... 03.09.15, 13:49 ojej no... potem jak już zobaczy, na czym to polega, to już wiadomo, że się dzieciakowi nie chce, niezależnie od wieku. ale jak taki idzie do szkoły, to nie ma znaczenia, czy ma 6 czy 7 lat. znaczenie to ma dla rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 13:41 ale Tadek nadal żyje jak pasikonik, to co mu tam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 11:42 > czy jesteś za zniesieniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego sześciola > tków i przywróceniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego od siódmego ro > ku życia - kurde Tadek to NIE JEST KWESTIA GUSTU - a odpowiedzialności za przy > szłe pokolenia. wiesz czemu ci rodzice tak protestują - bo im jest WYGODNIEJ ja > k dzieciaki są w przedszkolu od 7 do 17, nie muszą z nimi lekcji odrabiać. Uważ > asz, że co się stanie, jak sześciolatek pójdzie do szkoły? i sześciolatek nie m > oże ale za dwa miesiące jak jest siedmiolatkiem już powinien? jakoś we wszystki > ch krajach wiek szkolny jest niższy i nie obserwują tam straumatyzowanych tym f > aktem dziubdzisiów :-P Kama to nie kwestia wygody w przedszkolu, tylko nie dostosowania naszych szkół... tym samym porównywanie do innych krajów nie trafione... bo szkoła dla najmłodszych w Anglii jednak bardziej przypomina nasze przedszkole... "W pierwszych latach szkolnych nauka jest mniej formalna niż w Polsce. Dzieci spędzają sporo czasu siedząc na podłodze (np. w czasie czytania opowiadań) lub bawiąc się. Dzieci siedzą przy małych stolikach, a nie w ławkach. Dzieci nie otrzymują planu lekcji, ale rodzice mogą o taki plan poprosić." W szkole mojego syna jest obecnie 5 klas pierwszych po ok 25 dzieci (5x25 = 125 dzieci), które mają JEDNĄ SALĘ w świetlicy i do tego dwie panie, które mają nad nimi zapanować... przed i po lekcjach... oczywiście nie wszystkie chodzą do świetlicy (cześć rodziców nie pracuje część ma dziadków itp) Ale nie wiem jak Ty sobie wyobrażasz by przy dwójce pracujących rodziców 6 latek miał sam wrócić do domu i czekać na rodziców od na 13 do 17? ja się zgadzam na 6 a nawet 5 latka w szkole o ile te szkoły będą wyglądać tak jak w innych rozwiniętych krajach europejskich. obecnie moim zdaniem reforma szkolnictwa miała wyłącznie jeden cel - kosztem dziecka i rodziców - skierować ludzi do pracy o jeden rok wcześniej (idąc jako 6 latkowie studia skończą jako 24 latkowie a nie 25). Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 11:51 Wiciu, nie wyobrażam sobie, że sześciolatek sam wróci do domu, ale też nie wyobrażam sobie, że zrobi to siedmiolatek :) i mój syn miał dwoje pracujących rodziców i spędzał czas w świetlicy (malutkiej), która znajduje się w podziemiach (dusznych). I jedna pani się nimi opiekowała. Wiem, wiem, co się mogło stać i że to niczego nie dowodzi, bo każdy chciałby dla dzieci jak najlepiej i powinno być coraz lepiej niż gorzej ale no cóż. jest jak jest. W niektórych szkołach tu gdzie mieszkam naprawdę dyrekcja stanęła na wysokości zadania i są fajne rozwiązania. jeśli chodzi o rozwiązania w Anglii - pełna zgoda, że jest mniej formalna nauka, zwróć jednak uwagę, że klasa zerowa w Anglii - to dzieci w wieku 4 lub 5-ciu lat. Key Stage 1 (Year 1, 2, 3) ? klasy 1-3 (5 lub sześć lat w 1 klasie) W klasie zwykle jest około 30 uczniów, jest jeden nauczyciel prowadzący (który uczy większości przedmiotów) oraz asystent nauczyciela. Postępy w nauce monitorowane są na bieżąco, oceny pod koniec roku przedstawia się w sposób opisowy. Dzieci podczas wykonywania zadań dzielone są na grupy, które są zróżnicowane i dopasowane do ich poziomu. Grupy te nie są stałe, nauczyciel może przesunąć dzieci do słabszej lub lepszej grupy kiedy uzna to za stosowne. W semestrze letnim odbywają się egzaminy z angielskiego i matematyki przeprowadzone w sposób bezstresowy. czy tak bardzo to się różni od Polski? nie wiem ;) no na pewno finansowo się różni, bo tam wyposażenie dzieciaków jest darmowe Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 11:56 Wiciu, nie wyobrażam sobie, że sześciolatek sam wróci do domu, ale też nie wyobrażam sobie, że zrobi to siedmiolatek smile ale 9 latek czyli od 3 klasy tak... czyli zawsze rok krócej, będzie kiblował na świetlicy. > i mój syn miał dwoje pracujących rodziców i spędzał czas w świetlicy (malutkiej > ), która znajduje się w podziemiach (dusznych). I jedna pani się nimi opiekowała to, że kiedyś prano na tarze to nie jest dla mnie argument ;) bo imho jak zmieniać to na lepsze a nie na gorsze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 12:06 no dopisałam przecież, że powinno być lepiej a nie gorzej :D Odpowiedz Link Zgłoś
marisella Re: referendum... 03.09.15, 12:16 kama265 napisała: > Wiciu, nie wyobrażam sobie, że sześciolatek sam wróci do domu, ale też nie wyob > rażam sobie, że zrobi to siedmiolatek :) A w sumie czemu siedmiolatek nie? Nie znam się za bardo na dzieciach, ale jak tak sięgnę pamięcią wstecz, to nie przypominam sobie, żeby kogokolwiek w podstawówce rodzice odprowadzali do szkoły dłużej, niż przez pierwsze 2-3 tygodnie pierwszej klasy... Potem już sami łaziliśmy, co było zresztą jedną z największych atrakcji, wiadomo :D (jak po kogoś rodzice przyszli, bo dentysta, lekarz, wizyta u babci, to był mocno niepocieszony :D) Jak potem wróciłam do szkoły na moment w charakterze belfra, to też dzieciaki raczej drałowały do domu same... Was rodzice odprowadzali? (bez złośliwości pytam, z ciekawości czystej :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 12:19 mnie nie, ja chodziłam sama, ale kobieto, kiedy to byłooooo :D wtedy jeszcze tyle aut nie było ani zagrożeń ;) wiesz Mari, to akurat rozumiem, nie puściłabym siedmiolatka mojego samego do domu (kluczy bym mu nie dała) - choć znana jestem z luźnego podejścia do dziecka mego i z liberalnego wychowania Odpowiedz Link Zgłoś
marisella Re: referendum... 03.09.15, 12:31 kama265 napisała: > mnie nie, ja chodziłam sama, ale kobieto, kiedy to byłooooo :D No gdzieś tam na alternatywnym kanale ustaliłyśmy przy jakiejś okazji, że strasznie, strasznie, strasznie, strasznie, strasznie, strasznie, strasznie, strasznie, strasznie, strasznie, straaasznie dawno temu :D :P <3 > wiesz Mari, to akurat rozumiem, nie puściłabym siedmiolatka mojego samego do do > mu (kluczy bym mu nie dała) - choć znana jestem z luźnego podejścia do dziecka > mego i z liberalnego wychowania Nie chcę wiedzieć, z czego ja byłabym znana mając dzieciaka, bo gdyby nie forum, to by mi do głowy nie przyszło nawet, żeby odprowadzać i odbierać dziecko ze szkoły :D Dwa tygodnie połazić, pouczyć o przechodzeniu przez ulicę, niegubieniu kurtek i butów w szatni, potem po tajniacku zza gazety przyfilować, czy aby na pewno się rozgląda przed pasami trzy razy i już. Klucz na sznurówkę, sznurówka na szyję i heja! I do siedemnastej proszę mi ziemniaków na obiad naskrobać, i matmę odstukać! :D Normalnie... patologia i terror :D Natura wie, co robi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 12:33 > Nie chcę wiedzieć, z czego ja byłabym znana mając dzieciaka, bo gdyby nie forum > , to by mi do głowy nie przyszło nawet, żeby odprowadzać i odbierać dziecko ze > szkoły :D Dwa tygodnie połazić, pouczyć o przechodzeniu przez ulicę, niegubieni > u kurtek i butów w szatni, potem po tajniacku zza gazety przyfilować, czy aby n > a pewno się rozgląda przed pasami trzy razy i już. > Klucz na sznurówkę, sznurówka na szyję i heja! I do siedemnastej proszę mi ziem > niaków na obiad naskrobać, i matmę odstukać! :D hahah mam nadzieję, że będziemy w kontakcie jak dochowasz się dzieci ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 12:39 otóż to. Bo Mari, ja też miałam różne wyobrażenia na temat - jak to będzie. a potem poszłam za moim synem (3 klasa SP) sprawdzić, jak mu idzie samodzielne chodzenie do szkoły ;) - jak stanął i się zagapił na ludzi czekających pod bankiem, to myślałam, że się w życiu nie ruszy. a potem było tylko gorzej... w takim tempie to może na 12 by dotarł do szkoły ;) :D Odpowiedz Link Zgłoś
marisella Re: referendum... 03.09.15, 12:56 kama265 napisała: > otóż to. Bo Mari, ja też miałam różne wyobrażenia na temat - jak to będzie. Nie no, ja nie chcę żeby tu wyszło, że się wymądrzam i Was pouczam. Przecie to Wasze dzieci i jak ich tylko nie krzywdzicie, to róbta co chceta, prowadzajcie do szkół ile tam uważacie za konieczne i w ogóle - zawsze to trochę więcej czasu razem i tego. Serio, mnie to rybka :) Tak się tylko zdziwiłam trochę, że niewyobrażalne, żeby siedmiolatek sam do szkoły chodził i se to zdziwienie zwerbalizowałam, ale tak po prawdzie to nie mam nic przeciwko - nie moja sprawa przecież :) Próbuję sobie przypomnieć jak to było z moim bratem, który chodził do tej samej podstawówki co ja, tylko 10 lat później, ale nie kojarzę. Do przedszkola to na pewno ja go odprowadzałam a co potem to nie wiem... Muszę dopytać :) Na pewno w każdym razie żadne z nas nie siedziało na świetlicy, bo nie było takiej możliwości, i dziadków też na miejscu nie było. Ale było trochę rówieśników wokół i ludne podwórko, to ktoś tam zawsze pewnie na nas zerkał, przy okazji zerkania na własne ;) No i ja w pierwszej klasie chodziłam chyba na drugą zmianę, więc na 11-12 - czyli w sumie kończyłam dość poźno, tylko z rana musiałam posiedzieć dłużej sama i wsunąć śniadanie we własnym zakresie :) > jak stanął i się zagapił na ludzi czekających pod bankiem > , to myślałam, że się w życiu nie ruszy. a potem było tylko gorzej... w takim t > empie to może na 12 by dotarł do szkoły ;) :D Och wiesz... Spóźnienia się zdarzają ;) Komuż z nas się nie zdarzały.... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 13:02 nie no, ja wiem :) na wsi, gdzie obecnie pomieszkuję, sprawy się mają nieco inaczej, dzieciaki wsiadają do autobusu szkolnego i heja. A ja się przyznaję, że 18-latka podwożę do szkoły, bo i tak jadę i mam po drodze :D Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 13:03 > Na pewno w każdym razie żadne z nas nie siedziało na świetlicy, bo nie było tak > iej możliwości, i dziadków też na miejscu nie było. Ale było trochę rówieśników > wokół i ludne podwórko, to ktoś tam zawsze pewnie na nas zerkał, przy okazji z > erkania na własne ;) ja tez nie chodziłam na swietlice i od 2 kalsy wracałam sama (ew ze starszym bratem) i też siedziałam na podwórku, ale teraz moje dziecko nie ma "ludnego podwórka" bo dzieci są na dodatkowych zajęciach edukacyjnych z jogi, kravmagi, japońskiego, chińskiego i autoprezentacji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 13:05 no właśnie, już mój syn nie miał takiego podwórka :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
marisella Re: referendum... 03.09.15, 13:14 kama265 napisała: > no właśnie, już mój syn nie miał takiego podwórka :-/ A u mnie to moje dalej się zachowało... Moja mama nadal tam mieszka (a i ja się niebawem w pobliże przeniosę, na stare śmieci ;)) to czasem mam okazję przyobserwować, co tam się wyprawia :D Auta bym tam nie postawiła ;) I nawet niektórzy moi podwórkowi koledzy dalej na murku cały dzień przesiadują ;) :D Odpowiedz Link Zgłoś
marisella Re: referendum... 03.09.15, 13:09 witamina_b12 napisała: > ale teraz moje dziecko nie ma "ludnego podwórka" bo dzieci są na dodatkowych za > jęciach edukacyjnych z jogi, kravmagi, japońskiego, chińskiego i autoprezentacj > i ;) Ooooo.... a jakie u nas na podwórku były zajęcia z kravmagi, jujitsu i aikido zarazem! Mówię Ci! (do tej pory pamietam jak po którychś pół podwórka mojego klucza szukało, zanim mama wróci ;)) Z autoprezentacji też, i owszem, ale to raczej w innej grupie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marisella Re: referendum... 03.09.15, 12:45 witamina_b12 napisała: > hahah mam nadzieję, że będziemy w kontakcie jak dochowasz się dzieci ;) No wiesz... jak by Ci to... Hmmmm... Możesz nie doczekać ;) Poza tym: a) jestem już teraz wyedukowana, że tak nie wolno ;) b) co by nie było, trza by pewnie szczątkowo i zdanie ojca wziąć pod uwagę, nie? ;) Tak czy siak, wiem, że to jedno z wcieleń słynnego "poczekamy aż będziesz miała swoje!" ;) Ale ja mówię całkiem serio - defaultowo pewnie wprowadzałabym tu w życie takie zasady, jakie sama miałam jako dzieciak i skoro sama łaziłam do szkoły, to i dzieciaka bym samego puszczała, bo zwyczajnie nie przyszłoby mi do głowy inaczej. I skoro sama zostawałam i żyję, to i, gdyby nie było wyjścia, swojemu dziecku też bym klucz wręczyła. Żeby 16latek nie mógł sam w domu zostać na noc? Nie no, litości :D 16-latki to już nierzadko pracują i same po nocach do domu wracają :D Albo ja na jakimś innym świecie żyłam/żyję :D Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 12:51 > Tak czy siak, wiem, że to jedno z wcieleń słynnego "poczekamy aż będziesz miała > swoje!" ;) bo tak jest, sama się o tym przekonałam... ;) w wielu kwestiach ;) > Żeby 16latek nie mógł sam w domu zostać na noc? Nie no, litości :D 16-latki to > już nierzadko pracują i same po nocach do domu wracają :D Albo ja na jakimś inn > ym świecie żyłam/żyję :D to co było w linku to nie moje zdanie tylko, ze taki trend jest. mój 8 latek zostaje sam w domu ale na razie nie dłuzej niż na 1 - 2 h. Do szkoły musiałby przejść przez bardzo ruchliwą ulice i jechać tramwajem, wiec na razie nie chodzi sam, poczekam jeszcze rok- dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 12:26 to zależy gdzie jest ta szkoła i jakie do niej dojście, dodatkowo zgodnie z: Art. 43. 1. Dziecko w wieku do 7 lat może korzystać z drogi tylko pod opieką osoby, która osiągnęła wiek co najmniej 10 lat. Nie dotyczy to strefy zamieszkania. oprócz dojścia jest jeszcze później kwestia zostawania w domu bez opieki (po powrocie ze szkoły) ja zostawałam sama jako 8- 9 latka - czyli od 2- 3 klasy. 6 latka samego sobie nie wyobrażam. [url=http://www.ciazowy.pl/artykul,od-kiedy-dziecko-moze-zostac-samo-w-domu,3331,1.html]Niejasne prawo Polskie prawo nie normuje w sposób czytelny wieku dzieci, które mogą zostać same w domu, w niektórych dokumentach jednak można odnaleźć tropy takich rozwiązań. W art. 106 Kodeksu wykroczeń czytamy na przykład, że karalne jest pozostawienie dziecka do lat 7 w okolicznościach, które stwarzają zagrożenie dla jego zdrowia (np. możliwość wzniecenia pożaru). Takie postępowanie może się spotkać jednak z karą „zaledwie" grzywny bądź nagany. Eksperci - psychologowie i pedagodzy - nie zalecają pozostawiania w domu dziecka poniżej 10. roku życia, a nawet dziesięciolatkowie i dzieci starsze powinny być do samodzielnego pobytu w domu odpowiednio przygotowane. Organizacje działające na rzecz ochrony praw dziecka wyrażają się jeszcze bardziej radykalnie: większość 13-latków nie jest na tyle dojrzała, by poradzić sobie w nagłych wypadkach samodzielnie, a na noc nie powinniśmy zostawiać samych nawet 16-latków.[/url] Odpowiedz Link Zgłoś
robert.83 Re: referendum... 03.09.15, 12:30 Ja bym powiedział, że nawet 30-latkom może być smutno samym w nocy, więc to też powinno być zabronione :P:D. Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 12:41 robert.83 napisał: > > Ja bym powiedział, że nawet 30-latkom może być smutno samym w nocy, więc to też > powinno być zabronione :P:D. > ale wolałbyś by w nocy była z Tobą mamusia czy tatuś? ;) :> Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 13:16 Ty to przemyśl obecnie na opiekunki zgłaszają się głównie emerytki ze względu na konieczność dorobienia do niskiej emerytury ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 13:17 haha :D :D może kasting sam zorganizuje..... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 12:36 z tymi 16-latkami to gruba przesada ;) znaczy, zależy jak wychowamy dziecko, no ale omójborze - załamałabym się, jakbym tak śpiewająco zawaliła sprawę usamodzielniania dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
marisella Re: referendum... 03.09.15, 12:38 witamina_b12 napisała: > zgodnie z: > Art. 43. 1. Dziecko w wieku do 7 lat może korzystać z drogi tylko pod opieką > osoby, która osiągnęła wiek co najmniej 10 lat. Nie dotyczy to strefy zamieszk > ania. Dobra, to ja już jednak nie mam żadnych kontrargumentów :D :D :D Jak kodeks tak mówi, to co ja mogę :D :D :D Wiadomo, że wszyscy w punkt stosujemy się do litery prawa :D Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 12:45 > Wiadomo, że wszyscy w punkt stosujemy się do litery prawa :D to nie chodzi o to czy sie stosujesz do litery prawa, tylko o to jakie czekają cię konsekwencję gdy cię podkabluje jakis "życzliwy" pedagog, czy sąsiad... łącznie z ograniczeniem praw rodzicielskich, kuratorem itp. Odpowiedz Link Zgłoś
marisella Re: referendum... 03.09.15, 12:57 witamina_b12 napisała: > > Wiadomo, że wszyscy w punkt stosujemy się do litery prawa :D > > to nie chodzi o to czy sie stosujesz do litery prawa, tylko o to jakie czekają > cię konsekwencję gdy cię podkabluje jakis "życzliwy" pedagog, czy sąsiad... > łącznie z ograniczeniem praw rodzicielskich, kuratorem itp. A to akurat myślę, że powód do podkablowania się zawsze znajdzie, jak ktoś będzie szukał :) Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: referendum... 03.09.15, 13:00 nie chce mi się tu nikogo indoktrynować, tym bardziej jak kiedyś wmówiono im, że czarne jest białe itd... niektórym to nawet nagrania ich pupili, w których widać wszystko, co powinno dyskwalifikować dożywotnio z rządzenia krajem, nie wystarczyły... jest źle, oni wiedzą, że jest źle i mogłoby być lepiej, ale wolą swoich starych skompromitowanych przedstawicieli popierać, więc o czym tu mówić... autostrady z naszych pieniędzy wybudowane, a teraz płacimy prywaciarzom, którzy nawet kasy ściągnąć nie umieją za to (vide kolejki na bramkach) za 'utrzymanie' lol... ośmiorniczki, kilometrówki, kompromitujące treści nagrań idolki tutejszych forumowiczów 'baby z jajami' bieńkowskiej... galaretę z mózgu wam ta platforma zrobiła! pluć wam w twarz (hahaha, taaak.. bieńkowska wyśmiewając się z tych przekrętó, jakie robili, hahaha), zabierać wasze pieniądze, coraz większe podatki wydawać na swoje wygody... Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: referendum... 03.09.15, 13:00 nie chce mi się tu nikogo indoktrynować, tym bardziej jak kiedyś wmówiono im, że czarne jest białe itd... niektórym to nawet nagrania ich pupili, w których widać wszystko, co powinno dyskwalifikować dożywotnio z rządzenia krajem, nie wystarczyły... jest źle, oni wiedzą, że jest źle i mogłoby być lepiej, ale wolą swoich starych skompromitowanych przedstawicieli popierać, więc o czym tu mówić... autostrady z naszych pieniędzy wybudowane, a teraz płacimy prywaciarzom, którzy nawet kasy ściągnąć nie umieją za to (vide kolejki na bramkach) za 'utrzymanie' lol... ośmiorniczki, kilometrówki, kompromitujące treści nagrań idolki tutejszych forumowiczów 'baby z jajami' bieńkowskiej... galaretę z mózgu wam ta platforma zrobiła! pluć wam w twarz (hahaha, taaak.. bieńkowska wyśmiewając się z tych przekrętó, jakie robili, hahaha), zabierać wasze pieniądze, coraz większe podatki wydawać na swoje wygody... Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 13:04 ale dlaczego Ty mówisz o platformie teraz? :-O bo Ci argumentów merytorycznych zabrakło? Przecież Ci napisałam dlaczego nie poprę tych pseudozmian - nie dlatego, że autorem jest pan Duda. Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: referendum... 03.09.15, 13:11 masz takie spojrzenie na te propozycje, bo jesteś zindoktrynowana przez nich, dlatego. i dlatego tak trudno do takich ludzi trafiają oczywistości - kompromitacje zapominamy, udajemy, że nic się nie stało i jakoś żyjemy z tym dalej. ja wiem.. jak się kogoś bardzo kocha, jest uzależnionym... to zdrada jest nie do uwierzenia... i tu jest podobny mechanizm. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 13:13 o no proszę, to oświeć mnie co to tych oczywistości z łaski swojej. bo na razie to jedziesz po mnie tylko i zero merytoryki Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: referendum... 03.09.15, 13:20 nie jadę po tobie, no chyba że aż tak bardzo się z wyznawcami platformy identyfikujesz. ale to ja mam ci wymieniać, co było na tych taśmach? poszukaj sobie jakiejś kompilacji, bo za dużo tego było, bym to teraz napisał. czyli: taśmy, złodziejstwo, nepotyzm, niedotrzymanie obietnic wyborczych, nieudolne rządzenie czyli kompromitacja. a dlaczego pod referendum odnoszę się do platformy? bo widziałem na mieście bilbordy odnoszące się do pytań i z kontrastującymi odpowiedziami: oni są na tak, my jesteśmy na nie (to akurat było odnośnie finansowania partii z budżetu.... taaaa... cóż za populizm... po co wam finanse z budżetu jak po wyborach się rozliczycie z fundatorami...) i tyle. nie ma co tłumaczyć... dajecie się okradać i nawet jak nagrane jest, że się śmieją z waszej naiwności, to dalej nie możecie na to odpowiednio zareagować. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 13:23 odpowiadasz mi w ten sposób to chyba Ty mnie identyfikujesz, nie? nie na taśmach - tylko dlaczego na te pytania mam odpowiedzieć 3xtak mnie przekonaj, o tym jest ten wątek, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
robert.83 Re: referendum... 03.09.15, 13:28 To Ty nie wiesz, Kama, że ci z wypranymi mózgami przez Pis zawsze sprowadzają dyskusję do dziadków z Wermachtu, teczek, taśm i wypranych mózgów przez PO?;) Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: referendum... 03.09.15, 13:31 a gdzie mi tam do pisu... ja jestem anty gw. a tu taka propaganda, że aż zęby bolą. wszystko wszystkim wmawiają, ale coraz mniej osób się łapie na tę fajność Odpowiedz Link Zgłoś
flirting.shadow Re: referendum... 03.09.15, 14:13 Ale zobacz jak wielu nie przeszkadzało, gdy preziem był agent SB, gość w wykształceniem podstawowym, komuch, pijak spotykający się z ruskim agentem, wtórny analfabeta, również spotykający się z ruskim agentem itd, ale przyzwoity (przynajmniej jak na polityka i na ile obecnie wiadomo) gość z tytułem doktora nauk prawnych powoduje u wielu pianę na ustach. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 14:17 przyzwoity? a braki w ogładzie i kulturze osobistej jak wytłumaczysz? a brak podstawowej wiedzy o tym, jakie ma uprawnienia jako prezydent? Odpowiedz Link Zgłoś
flirting.shadow Re: referendum... 03.09.15, 21:00 A o czym konkretnie piszesz? Przebil juz bronka albo kwacha? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: referendum... 03.09.15, 21:16 wiesz - skarżyć się do Niemców na Polskę, której prezydentem się jest .... aż go Szydłowa musiała tłumaczyć .... poza tym ma na dzień dobry najsłabsze notowania jako prezydent. To chyba jednak coś znaczy :-> Odpowiedz Link Zgłoś
flirting.shadow Re: referendum... 03.09.15, 22:02 Skarżył się? Musiała tłumaczyć? W rozmowie 1on1 powidział "niestety Polska nie jest dziś krajem, o którym można by powiedzieć, że jest państwem sprawiedliwym, sprawiedliwym dla swoich obywateli, że jest państwem, w którym obywatele traktowani są równo" - to jest skarżenie się na Polskę? Mainstreamowe media robią teraz za każdym razem (bardziej nawet niż zwykle, w końcu wybory się zbliżają, a PO tonie) z igły widły i Szydło musiała (w sumie nie musiała) tłumaczyć się z interpretacji piesków Lisa albo tego pana niezlomni.com/wp-content/uploads/2013/10/walesa_michnik_kiszczak.jpg , a nie z tego co powiedział Duda. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: referendum... 03.09.15, 22:53 A kiepskie notowania Dudusia to też wina mainstreamowych mediów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
flirting.shadow Re: referendum... 03.09.15, 23:03 Oczywiście. A skąd wzięłeś określenie, że "skarżył się na Polskę". Sama uknułaś czy może zasłyszałaś w TVNie czy innym portalu finansowo i układowo powiązanym? :) Ale ogólnie cieszy mnie, że ostatnio przy prawie każdej próbie oburzcenie go błotem, więcej się rykoszetem przykleja do Kopaczowej na metr w głąb - jak choćby z przelotami czy podawaniem ręki, żeby daleko nie szukać :) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: referendum... 03.09.15, 23:30 Cokolwiek nie powiem to ty i tak bedziesz wiedział lepiej :-> Ale tak swoja drogą tak wszędzie widzieć knucie, zmowy i spiski... Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 04.09.15, 09:55 wyobraź sobie, ze są ludzie a nawet <SZOK> KOBIETY (!) - które do samodzielnego myślenia przywyknięte są i nie potrzebują podpowiedzi TVNu. A Ty skąd masz swoje informacje - z telewizji Trwam czy Republika? z gościa niedzielnego czy z Dorzeczy, z gazety polskiej??? proszę Cię, podanie ręki jest nie do obrony, jak mi powiesz, że to ona powinna przed nim przyklęknąć i podać mu pierwsza rękę, bo on jest prezydentem, to się udławię kawą :> Odpowiedz Link Zgłoś
flirting.shadow Re: referendum... 04.09.15, 13:53 kama265 napisała: > A Ty skąd masz swoje informacje - z telewizji Trwam czy Republika? z gościa nie > dzielnego czy z Dorzeczy, z gazety polskiej??? Ja się nie podniecam, że Duda "pluje na własny" kraj po relacji z tv fragmentu jednego zdania wyrwanego z kontekstu. > proszę Cię, podanie ręki jest nie do obrony, jak mi powiesz, że to ona powinna > przed nim przyklęknąć i podać mu pierwsza rękę, bo on jest prezydentem, to się > udławię kawą :> Widac, ze Duda sie przywital z kazdym kto do niego podszedl, rozgladal sie za Kopaczowa, ale ona wcisnela sie w jakis tlum urzednikow i chyba ochroniarzy. MIał za nią biegać jak kot za czerwoną kropką? Wg jakiegoś specjalisty: "W tym przypadku to prezydent powinien pierwszy wyciągnąć rękę do p. premier - to oczywiste. Ale to ona powinna była podejść do niego. Nic więcej - nic mniej. Proszę też zwrócić uwagę na ważny szczegół, który może zdradzać intencje obu stron, a który jest pomijany w przekazach: prezydent przywitał p. premier w swoim przemówieniu (jak również innych zgromadzonych), a ona w swoim nie powitała nikogo, w tym i prezydenta. " Smacznej kawy i nie przesadź z dławieniem się :) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: referendum... 04.09.15, 14:42 a po czym poznałeś, że ktoś tu się podnieca ? :-P natomiast z podaniem ręki to nawet się z Tobą zgadzam :-> Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 14:45 a wracając do merytoryki, przyszła pani premier obiecuje, że z "uszczelnienia" systemu podatkowego i wprowadzenia podatku dla sklepów wielkopowierzchniowych, uda się powiększyć wpływy do budżetu o 73 mld złotych. Żeby uzmysłowić sobie ile to jest 73 mld złotych ---> że np. deficyt budżetowy w tym roku zapisano na poziomie 46 mld złotych, a na wypłatę emerytur w 2015 roku pójdzie 83 mld złotych... I co? wydaje Ci się, że to jest możliwe? czy tak gada byle gadać? ps. z tych pieniędzy ma być sfinansowana obietnica 500 pln na dziecko :> Odpowiedz Link Zgłoś
flirting.shadow Re: referendum... 03.09.15, 21:18 Nie wiem. Tyle mld to calkiem sporo. Ale poki co to obecna ekipa dostala przedwyborczego rozwolnienia i rozdaje na lewo i prawo. Wczesniejsze emertyru dla Sluzby Celnej, MDM itd. A spojrzalem do netu i podobno "Między 30 a 45 mld zł rocznie traci budżet państwa na wyłudzeniach podatku VAT". I to wg kobiety z Departament Kontroli Skarbowej Ministerstwa Finansów, wiec pewnie z obecnej ekipy. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 04.09.15, 09:51 no a ja wiem. Jakby to było wykonalne, to myślisz, że nikt by na to wcześniej nie wpadł? pewnie, że jest pełno oszustów i są wyłudzenia, ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić że następna ekipa nagle wtem wszystkie wyłudzenia zastopuje. poza tym wchodzi nowelizacja prawa podatkowego dot. interpretacji wątpliwości co do treści przepisów zawsze na korzyść podatnika, już widzę cwaniaków zacierających ręce :> jak myślisz, te sklepy to na kogo przerzucą chociaż część kosztów? Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 15:23 1990, większość z nas nie miała jeszcze praw wyborczych ;) ale oczywiście to tez weźmiemy na klatę, że Ci takiego wybraliśmy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
flirting.shadow Re: referendum... 03.09.15, 21:20 Wtedy w zasadzie nie bylo wielkiego wyboru. Ale grzeszki Bolka jakoś tak nie przeszkadzały większości jak obietnice Dudy. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 04.09.15, 09:45 ale o co Ci w sumie chodzi? stosujesz taktykę rozmowy - a u was biją murzynów :> chyba jak ktoś się lansuje na świętego - to się oczekuje, że choć będzie się starał, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: referendum... 03.09.15, 13:29 ja cię nie będę przekonywał do odpowiadania na pytania, których w referendum nie będzie. senat przegłosuje odrzucenie propozycji - inaczej jak z poprzednim referendum, poprzedniego prezydenta, kasa w błotko, no ale cóż ryba w siatce się miotała, a parlament chciał pomóc i przegłosowałby wszystko, a po wyborach 'teraz to benzyna może być nawet po 7zł!'... ech ludzie... żal narodu, że taki nieroztropny i po takich tekstach się jeszcze wahał. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: referendum... 03.09.15, 11:21 Pytanie dotyczące Lasów Państwowych z punktu widzenia jego określoności zostało zakwestionowane przez czterech na sześciu konstytucjonalistów dających opinie, a dotyczące wieku emerytalnego przez trzech na sześciu Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: referendum... 03.09.15, 11:47 Ty se poczytaj chociażby art. 38 ustawy o lasach ... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: referendum... 03.09.15, 12:02 TY jak chcesz, ale generalnie Tadkowi proponowałam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: referendum... 03.09.15, 13:46 tak napierniczacie, że czytać nie nadążam :-> Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: referendum... 03.09.15, 14:03 nie mogę :-/ mam same beznadziejne tematy do ogarnięcia. najnowszy - polityka bezpieczeństwa danych i zgłaszanie zbiorów do GIODO - kurde o co kaman ??? :-> Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: referendum... 03.09.15, 14:38 pytania jw., dotąd u Was nikt nic?? tu rzuciłaś okiem?? www.giodo.gov.pl/148/ Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: referendum... 03.09.15, 14:52 Niby był ktoś kto się tym zajmował, ale ostatecznie dał radę się nie zająć, aż w końcu przestał pracować. Wyszło więc na to, że ja się mam ogarnąć :-> U nas to jest tak, że na kogo padnie na tego bęc, a w dodatku wszelkie zarządzenia do wprowadzenia szefowej kojarzą się ze mną :-> Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: referendum... 03.09.15, 21:06 Powołaj ABI i nie będzie trzeba zgłaszać zbiorów (z wyjątkiem tych, które zawierają dane sesytywne). Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: referendum... 03.09.15, 21:17 I ten tego... Nie wiem gdzie pracujesz, więc na wszelki wypadek rzuć okiem na krajowe ramy interoperacyjności. Bo może i to Cię obowiązuje jeśli chodzi o politykę bezpieczeństwa informacji w Twojej firmie. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: referendum... 03.09.15, 21:49 Nie wiem, czy Cię ucałować czy udusić :-> jakimiś brzydkimi wyrazami do mnie mówisz :-P To powołanie ABI to obowiązuje dopiero od tego roku ? U nas jakieś działania były ponoć podjęte wcześniej. Zresztą jakiś czas temu byłam nawet na spotkaniu z ludźmi z GIODO, którzy się do nas pofatygowali. Najgorsze jednak jest to, że oni sami mieli kłopot z pewnymi kwestiami. I stanęło na tym, że mamy napisać do nich, a ich dział prawny się ustosunkuje.... Ten ABI to powinien być zatrudniony chociaż na kawałek etatu ? Czyli doopa .... nie mam nikogo, kto by się nadawał :-/ Nasza jednostka nadrzędna ponoć przysłała nam jakieś wytyczne do realizacji, więc zapewne podpadamy pod tę interoperacyjność :-> Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: referendum... 03.09.15, 21:58 Od tego roku rozszerzono przepisy o ABI. Jeśli masz jakiegoś informatyka w firmie to na niego zwal. Bo polityka bezpieczeństwa to nie wszystko. Trzeba też opracować instrukcję zarządzania systemem informatycznym, trzeba też pilnować upoważnień, szkolić, kontrolować... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: referendum... 03.09.15, 22:18 Toż mówię, że kicha, bo informatyk sam se sterem, żeglarzem, okrętem - znaczy firmę ma :-> W dodatku jest baardzo asertywny. Nie mam jednak wyjścia i zacznę go od jutra urabiać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: referendum... 03.09.15, 22:25 Pamiętaj tylko, że ABI podlega bezpośrednio ADO i po powołaniu powinien być zgłoszony do GIODO w ciągu 30 dni od dnia powołania. Niektórzy ADO obok ABI powołują też ASI. Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: referendum... 03.09.15, 22:28 Bardzo dobra taktyka:) grunt to rozmyc odpowiedzialnosc ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: referendum... 03.09.15, 22:30 Powołanie ABI zdejmuje odpowiedzialność z ADO. Więc w jakimś sensie jest to wygodne dla administratorów danych osobowych. Tym bardziej, że w grę wchodzić może i odpowiedzialność karna. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: referendum... 03.09.15, 22:43 A można powołać ASI nie powołując ABI? Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: referendum... 03.09.15, 22:57 A tego to nie wiem. Ustawa mówi o ADO, który sam wykonuje obowiązki wynikające z przepisów, albo powołuje ABI do ich realizacji. Wydaje mi się, że można powołać ASI (bez ABI-ego) ale formalnie wszystkie obowiązki powinny być wykonane przez ADO. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: referendum... 03.09.15, 23:12 Trochę na początek mi rozjaśnileś. Dzięki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: referendum... 03.09.15, 23:33 Wzory dokumentacji znajdziesz w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: referendum... 03.09.15, 23:37 Wiem. Nawet wykopałam jakieś papiery po tym człowieku, który zawalił robotę. Musze tylko ustalić na ile to jest aktualne. I czego brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: referendum... 04.09.15, 17:32 Dz.U.2014.1182 2015.01.01 zm. Dz.U.2014.1662 art. 9 USTAWA z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych Art. 40. Administrator danych jest obowiązany zgłosić zbiór danych do rejestracji Generalnemu Inspektorowi, z wyjątkiem przypadków, o których mowa w art. 43 ust. 1 i 1a. Art. 43. 1. Z obowiązku rejestracji zbioru danych zwolnieni są administratorzy danych: 1) zawierających informacje niejawne; 1a) które zostały uzyskane w wyniku czynności operacyjno-rozpoznawczych przez funkcjonariuszy organów uprawnionych do tych czynności; 2) przetwarzanych przez właściwe organy dla potrzeb postępowania sądowego oraz na podstawie przepisów o Krajowym Rejestrze Karnym; 2a) przetwarzanych przez Generalnego Inspektora Informacji Finansowej; 2b) przetwarzanych przez właściwe organy na potrzeby udziału Rzeczypospolitej Polskiej w Systemie Informacyjnym Schengen oraz Wizowym Systemie Informacyjnym; 2c) przetwarzanych przez właściwie organy na podstawie przepisów o wymianie informacji z organami ścigania państw członkowskich Unii Europejskiej; 3) dotyczących osób należących do kościoła lub innego związku wyznaniowego, o uregulowanej sytuacji prawnej, przetwarzanych na potrzeby tego kościoła lub związku wyznaniowego; 4) przetwarzanych w związku z zatrudnieniem u nich, świadczeniem im usług na podstawie umów cywilnoprawnych, a także dotyczących osób u nich zrzeszonych lub uczących się; 5) dotyczących osób korzystających z ich usług medycznych, obsługi notarialnej, adwokackiej, radcy prawnego, rzecznika patentowego, doradcy podatkowego lub biegłego rewidenta; 6) tworzonych na podstawie przepisów dotyczących wyborów do Sejmu, Senatu, Parlamentu Europejskiego, rad gmin, rad powiatów i sejmików województw, wyborów na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, na wójta, burmistrza, prezydenta miasta oraz dotyczących referendum ogólnokrajowego i referendum lokalnego; 7) dotyczących osób pozbawionych wolności na podstawie ustawy, w zakresie niezbędnym do wykonania tymczasowego aresztowania lub kary pozbawienia wolności; 8) przetwarzanych wyłącznie w celu wystawienia faktury, rachunku lub prowadzenia sprawozdawczości finansowej; 9) powszechnie dostępnych; 10) przetwarzanych w celu przygotowania rozprawy wymaganej do uzyskania dyplomu ukończenia szkoły wyższej lub stopnia naukowego; 11) przetwarzanych w zakresie drobnych bieżących spraw życia codziennego; 12) przetwarzanych w zbiorach, które nie są prowadzone z wykorzystaniem systemów informatycznych, z wyjątkiem zbiorów zawierających dane, o których mowa w art. 27 ust. 1. 1a. Obowiązkowi rejestracji zbiorów danych osobowych, z wyjątkiem zbiorów zawierających dane, o których mowa w art. 27 ust. 1, nie podlega administrator danych, który powołał administratora bezpieczeństwa informacji i zgłosił go Generalnemu Inspektorowi do rejestracji, z zastrzeżeniem art. 46e ust. 2. 2. W odniesieniu do zbiorów, o których mowa w ust. 1 pkt 1 i 3, oraz zbiorów, o których mowa w ust. 1 pkt 1a, przetwarzanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencję Wywiadu, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Służbę Wywiadu Wojskowego oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne, Generalnemu Inspektorowi nie przysługują uprawnienia określone w art. 12 pkt 2, art. 14 pkt 1 i 3-5 oraz art. 15-18. Art. 46e. 1. W przypadku ponownego zgłoszenia przez administratora danych do rejestracji Generalnemu Inspektorowi powołania administratora bezpieczeństwa informacji wykreślonego z rejestru administratorów bezpieczeństwa informacji na podstawie art. 46d ust. 2, Generalny Inspektor, w drodze decyzji administracyjnej: 1) wpisuje administratora bezpieczeństwa informacji do rejestru administratorów bezpieczeństwa informacji po stwierdzeniu, że nie zachodzą przyczyny wykreślenia z rejestru, o których mowa w art. 46d ust. 2 pkt 1 i 2; 2) odmawia wpisania administratora bezpieczeństwa informacji do rejestru administratorów bezpieczeństwa informacji, jeżeli nie zostały usunięte przyczyny wykreślenia z rejestru, o których mowa w art. 46d ust. 2 pkt 1 i 2. 2. Do administratora danych, który ponownie zgłosił do rejestracji administratora bezpieczeństwa informacji wykreślonego na podstawie art. 46d ust. 2, zwolnienie z obowiązku rejestracji zbioru określone w art. 43 ust. 1a stosuje się po wpisaniu zgłoszonego administratora bezpieczeństwa informacji do rejestru administratorów bezpieczeństwa informacji. Ja tam się nie znam, ale wydaje mi się, że jeśli jest ABI to rejestruje się tylko zbiory zawierające dane wrażliwe, o których mowa w art. 27. Art. 27. 1. Zabrania się przetwarzania danych ujawniających pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne lub filozoficzne, przynależność wyznaniową, partyjną lub związkową, jak również danych o stanie zdrowia, kodzie genetycznym, nałogach lub życiu seksualnym oraz danych dotyczących skazań, orzeczeń o ukaraniu i mandatów karnych, a także innych orzeczeń wydanych w postępowaniu sądowym lub administracyjnym. 2. Przetwarzanie danych, o których mowa w ust. 1, jest jednak dopuszczalne, jeżeli: 1) osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę na piśmie, chyba że chodzi o usunięcie dotyczących jej danych; 2) przepis szczególny innej ustawy zezwala na przetwarzanie takich danych bez zgody osoby, której dane dotyczą, i stwarza pełne gwarancje ich ochrony; 3) przetwarzanie takich danych jest niezbędne do ochrony żywotnych interesów osoby, której dane dotyczą, lub innej osoby, gdy osoba, której dane dotyczą, nie jest fizycznie lub prawnie zdolna do wyrażenia zgody, do czasu ustanowienia opiekuna prawnego lub kuratora; 4) jest to niezbędne do wykonania statutowych zadań kościołów i innych związków wyznaniowych, stowarzyszeń, fundacji lub innych niezarobkowych organizacji lub instytucji o celach politycznych, naukowych, religijnych, filozoficznych lub związkowych, pod warunkiem, że przetwarzanie danych dotyczy wyłącznie członków tych organizacji lub instytucji albo osób utrzymujących z nimi stałe kontakty w związku z ich działalnością i zapewnione są pełne gwarancje ochrony przetwarzanych danych; 5) przetwarzanie dotyczy danych, które są niezbędne do dochodzenia praw przed sądem; 6) przetwarzanie jest niezbędne do wykonania zadań administratora danych odnoszących się do zatrudnienia pracowników i innych osób, a zakres przetwarzanych danych jest określony w ustawie; 7) przetwarzanie jest prowadzone w celu ochrony stanu zdrowia, świadczenia usług medycznych lub leczenia pacjentów przez osoby trudniące się zawodowo leczeniem lub świadczeniem innych usług medycznych, zarządzania udzielaniem usług medycznych i są stworzone pełne gwarancje ochrony danych osobowych; 8) przetwarzanie dotyczy danych, które zostały podane do wiadomości publicznej przez osobę, której dane dotyczą; 9) jest to niezbędne do prowadzenia badań naukowych, w tym do przygotowania rozprawy wymaganej do uzyskania dyplomu ukończenia szkoły wyższej lub stopnia naukowego; publikowanie wyników badań naukowych nie może następować w sposób umożliwiający identyfikację osób, których dane zostały przetworzone; 10) przetwarzanie danych jest prowadzone przez stronę w celu realizacji praw i obowiązków wynikających z orzeczenia wydanego w postępowaniu sądowym lub administracyjnym. Odpowiedz Link Zgłoś