carol-jordan
22.11.15, 19:59
To jaka ma być ta wymarzona partnerka? Lelija, mimoza to nie? Bo oglądając się wokół, wrażenie mam, że gadacie co innego, a robicie inaczej. Te lelije to się okazuje, wzięcie mają. A te niby ciekawe, indywidualistki, samodzielne, nie mylić z babo chłopem, niespecjalnie. :> Niby panowie mówią, że kobieta bluszcz to zasadzka dla głowy i portfela, ale biorą i się opiekują i wysłuchują jaki to on cudowny misiu pysiu. :P To o to tak naprawdę chodzi? :>