witamina_b12
16.01.16, 19:36
To co się dzieje w polityce sprawia, że w społeczeństwie coraz wyraźniej dokonuje się podział, wzrastają antagonizmy. Dojdzie do tego, że odmienność światopoglądów będzie coraz mniej akceptowana. Polacy znowu zostali podzieleni na złych i dobrych... czy posłowie reprezentujący rząd naprawdę powinni obraźliwie wyrażać się o osobach o odmiennych niż ich własne poglądach? Czy nie powinni oni studzić takich nastroi, a nie dolewać oliwy do ognia?
Dojdzie do tego, że ci źli i dobrzy spotkają się w starciach na ulicach...