Dodaj do ulubionych

Jazda konna

03.01.05, 23:11
Witam. Bardzo lubię konie, niedawno nawet byłam w stadninie i zobaczyłam
dziewczynke w wieku ok. 3 latek jak jeździ na koniu:). Bardzo fajnie to
wyglądało. Ja sama jeździłam na koniach (nie zawodowo). I tak się
zastanawiam, czy nie zacznę z synem (16 miesięcy) jeździć. Oczywiście po
konsultacji lekarskiej. Może jazda konna spodoba się mojemu synkowi tak jak
mi? Więc jak tylko lekarka wyrazi zgodę to bez zastanowienia się, zacznę z
synkiem na wiosnę chodzić do stadniny i będziemy jeździć na konikach. Teraz
jest za zimno na takie jazdy i ta pogoda:(. Poczekamy . A czy wy myślicie jak
będziecie organizować czas swoim pociechom? Niekoniecznie już teraz, za parę
lat. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • a.chudziak Re: Jazda konna 04.01.05, 09:44
      Ciekawy pomysł, tylko żeby się najpierw oswoił ze zwierzęciem, bo najgorzej to
      wystraszyć na samym początku...powolutku, powolutku, i my też pewnie pojedziemy
      na koniki ale jeszcze nie teraz, pierwsze spotkania z końmi chyba dopiero latem
      (z daleka). Jak mu się spodobają to będziemy dalej myśleć...Pozdrawiamy
      • naatii Re: Jazda konna 04.01.05, 16:32
        Oczywiście, że na początku dziecko karmi konika, głaszcze itp. I po jakimś
        czasie jak się oswoi to wtedy siada pierwszy raz na konia itp. I tak zaczniemy
        właśnie jeździć na konikach, ale na wiosnę jak będzie ciepło. Ja też chyba
        zacznę jeździć spowrotem :)Pozdrawiam
        • cz.wrona Re: Jazda konna 04.01.05, 16:42
          Świetny pomysł! Ja też kiedyś jeździłam...
          TYlko obawiam się o tzrymanie się pewne w siodle. Kaczor na hustawce potrafi
          puścić się i gdybym Go nie asekurowała to by spadł...
          Ale jak troszkę podrośnie to na pewno pójdziemy na kucyki ;-)))
          • mamaidy Re: Jazda konna 05.01.05, 21:16
            A moja Ida już jeździła. Mam swoją klacz na której jeżdżę i na stępa ją czasem
            wsadzam tata trzyma, a ja prowadze konia. Jeździ na oklep bo wtedy czuć to
            ciepełko końskiego grzbietu, a ile radochy.Pozdrawiam.
    • mama007 heeeej, ja też chcę :))) 10.01.05, 17:15
      ja też jeździłam konno, ehhh, i chcę dalej. Jak tylko przeprowadzę sie pod
      miasto to inwestuję w zwierzaki z koniec włącznie :D
      chętnie z Aśką bym odwiedziła stadninę. Na konie reaguje bardzo pozytywnie,
      ostatnio omal się do jakiegoś nie przytuliła na rynku :)
      jakby ktoś z Krakowa się szykował na konie to proszę o info :)
      pozdrawiam
    • gusiao1 Re: Jazda konna 12.01.05, 23:41
      Cześć! Ja też jeździłam konno i prowadzę hipoterapię z dzieciaczkami. Mój
      Pawełek jeździł już na koniku w lipcu, mając 11 miesięcy, oczywiście chwilkę i z
      trzymaniem. Takie maluszki do ok. 2 lat to raczej nie pojeżdżą dłużej niż parę
      kółeczek, tak dla oswojenia. Potem mogą coraz dłużej, oczywiście jeśli chcą i na
      nie za szerokim koniku, bo nóżki króciutkie.Przeciwwskazań do jazdy konnej nie
      ma wiele, więc powodzenia dla młodych jeźdźców! Oprócz tego, chyba zapiszę za
      jakiś czas Pawełka na jakieś zajęcia muzyczno-taneczne, bo uwielbia muzykę.
      Mama Pawełka (16 sierpień 2003).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka