Dodaj do ulubionych

ranne spacerki

16.01.05, 11:18
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie w ten mrozny, lecz sloneczny poranek.
Nie ma jak spacerek w niedzielny poranek po parku w promieniach styczniowego
sloneczka. Pozniej filizanka herbatki z rumem. No, zyc, nie umierac.
Obserwuj wątek
    • didi83 Re: ranne spacerki 16.01.05, 11:52
      mmm popieram :D
      ranne i nocne spcerki sa boskie :D
      • skarabbeusz Re: ranne spacerki 16.01.05, 11:56
        Noc jest od spania, od czulosci, a poranki sa od tego, by zaczac smakowac zycie.
        Ktos kiedys powiedzial, ze gra wstepna tam gdzie kroluje milosc, zaczyna sie od
        pocalunku zaraz po przebudzeniu i trwa przez dzien caly...
        • didi83 Re: ranne spacerki 16.01.05, 11:59
          mmm ladne.... :]
          a snu w zupelnosci wystarczy 5-6godzin :D
          • skarabbeusz Re: ranne spacerki 16.01.05, 12:00
            Czyli wczesnie sie budzisz i masz szanse... wczesnie rozpoczac gre wstepna...:)
            • didi83 Re: ranne spacerki 16.01.05, 12:03
              NO ja raczej tak nie mam... moja gra wstepna ogranicza sie zazwyczaj do kolacji
              i tego co jest pozniej ;] Niestety najczesciej zasypiam jednak sama :[ wiec i
              budze sie sama :[ Nie liczac Rybki Marca i Buttercup'ki :D
              • skarabbeusz Re: ranne spacerki 16.01.05, 12:05
                ot wyzwolenie kobiet.... Gdzie czasy, kiedy wyznacznikiem spelnienia byla
                kolacja uwienczona wspolnym sniadaniem?
                • didi83 Re: ranne spacerki 16.01.05, 12:20
                  W Moim panienskim lozku nie ma miejsca dla mezczyzny!!! NEVER !!! Moj pokoj to
                  Moja swiatynia... Oaza Spokoju. Wiec wole juz nie miec i kolacji i sniadania i
                  spelnienia, ale lozka nie zbrukam :]ppp
                  P.S. musze pomyslec nad zmiana miejsca zamieszkania na stale :D
                  • skarabbeusz Re: ranne spacerki 16.01.05, 12:27
                    Czyzby tylko w lozku tkwila tajemnica?
                    • didi83 Re: ranne spacerki 16.01.05, 12:32
                      MOJE LOZKO JEST SWIETE! :]
                      Nie planuje tam goscic zadnego mezczyzny... :D w salonie..prosze bardzo, w
                      kuchni.. czemu nie, lazienka.. mrau mrau.. ale moje lozko w Domu Rodzinnym to
                      swietosc :D
                      • skarabbeusz Re: ranne spacerki 16.01.05, 12:35
                        Wiesz, palny planami, a zycie zyciem . Byle lozko nie okazalo sie byc lozem
                        Madejowym ...
                        • didi83 Re: ranne spacerki 16.01.05, 12:47
                          Naprawde jest zakaz wstepu :]
                          Mezczyzni przychodza i odchodza... nie mam zamiaru sobie brukac lozka.
                          Jest MOJE i tylko MOJE :]
                          za 10 lat gdy bede chciala uciec od jakiejs nieudanej milosci czy czegos w tym
                          stylu.. to przyjade do Rodzicow wpelzne pod kolderke vel kocyk i odpoczne
                          psychicznie bo w Moim lozku nie bylo golego tylka faceta :D
                          (kazdy ma jakas chorobe psychiczna... - to jest moja :D zakaz sexu w pokoju
                          D.R. :] )
                          • skarabbeusz Re: ranne spacerki 16.01.05, 12:52
                            az boje sie pytac, jak radzisz sobie z tym imperatywam...?
                            • didi83 Re: ranne spacerki 16.01.05, 12:55
                              mam jeszcze mieszkanie yhyhyhyhyhhyyh :D tam nie ma zakazu sexu :D
                              no i zawsze mozna isc do mezczyzny.. :D
                              ide po kawe... :]
                              • skarabbeusz Re: ranne spacerki 16.01.05, 12:58
                                Po kawe do mezczyzny?
                                A tak swoja droga, to musi byc ekscytujace seks w kuchni, albo pod
                                prysznicem ...
                                • didi83 Re: ranne spacerki 16.01.05, 13:04
                                  wiesz w kuchni to napisalam bo to modne.. u mnie w D.R. nie ma jak... :/ chyba,
                                  ze na stolku.. Mam kuchnie nieprzystosowana do sexualnych ekscesow. Zbyt
                                  wysokie blaty mebli :[
                                  • skarabbeusz Re: ranne spacerki 16.01.05, 13:08
                                    Zawsze mozna podstawic taboret, albo... przeniesc sie do przedpokoju...
                                    • didi83 Re: ranne spacerki 16.01.05, 13:31
                                      nie posiadam przedpokoju :[
                                      w Domu Rodzinnym sex moze byc wszedzie tlyko nie u Mnie w pokoju ;]
                                      W koncu jakies zasady trzeba w zyciu miec... chocby mialy wydawac sie dziwne
                                      dla innych ;]
                                      • skarabbeusz Re: ranne spacerki 16.01.05, 13:32
                                        No tak- chyba lozko rodzicow bardziej sie do tego nadaje ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka