aard 27.01.05, 08:19 Będziemy rzucać mięsem, bóśc argumentami, zaglądać pod ogon ciemnym sprawkom, łaty, łaty, cztery łaty... Bo na tym krovuum panuuuje buuuurdel!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
neochuan Re: A może zrobimy krwojnę? 27.01.05, 13:36 aard napisał: > Bo na tym krovuum panuuuje buuuurdel!! nie muuuwi się 'buuuurdel', tyłcow: obora puuubliczna! tak jest popaprawniej! Odpowiedz Link Zgłoś
moostank muustank 28.01.05, 03:59 jako czołgowy parzystokopytny galopuję z odsiechą. wbiję się klinem pancernym i łopatami wygarnę wroguuuuf... Odpowiedz Link Zgłoś
kaszkader atak z pofffffietrza 30.01.05, 15:28 A ja myślałem, że mustanki w kafalerii działają ale niech i tak będzie To ja zajme się desantem z pofietrza. Poprowadzę oddział szybkiego reagowania im. "Bożej krówki"..do walki:) na rogi i ostrogi Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: atak z pofffffietrza 30.01.05, 16:08 tylko żeby nas nie wyróóóógowali jacyś junkersi Odpowiedz Link Zgłoś
aard Saperzy 31.01.05, 11:01 Oddział saperów im. Tur Kucia Pod Jatką melduje się! Odpowiedz Link Zgłoś
noname10 Re: No! 02.02.05, 00:07 Panie doktorze ! Czy aby nie jest to poniżej pana paziomu ??? Odpowiedz Link Zgłoś
szprota No! Name na krowach? 02.02.05, 00:37 nie strach ci było zostawić Piotrkowa bez twojej fachowej opieki? :P Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Są takie dni w życiu doktora, 02.02.05, 00:46 że musi na krowach z byka :) (by Mleczko) Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan BUM!!BUM!!BUM!!BUM!! 02.02.05, 01:21 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=164&w=20059756&a=20141944 Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: BUM!!BUM!!BUM!!BUM!! 02.02.05, 01:25 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=164&w=20059756&a=20142050 Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: BUM!!BUM!!BUM!!BUM!! 02.02.05, 01:28 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=164&w=20059756&a=20142112 Odpowiedz Link Zgłoś
aard Baczność! Nasza krowągiew! 01.02.05, 10:08 Przedstawiać ona będzie Czarną Krowę w Kwoki Bordo na Amarantowym Tle, która na rogach kwietny ma wianek, w racicy zielony badylek, a przed nią bieży chór księży w kapokach i korkowych chełmach z dziwnymi zawiniątkami pod lewą i czaszką słonia morskiego pod prawą pachą. Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan buuuu 01.02.05, 11:56 ława ta nasza chołągiew. muuuszałkowska chociaż?? Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: A może zrobimy krwojnę? 01.02.05, 17:52 pas twist co padły strzały niektóre padły niektóre szczały Odpowiedz Link Zgłoś
tempe ktoś już zrobił - jeszcze zrobi 07.03.05, 23:27 www.bialogard.info "Bitwa o krowę" Historia turnieju ...Pewien chłop z Remmin przekazał innemu chłopu ze wsi białogardzkiej krowę na pastwisko pod warunkiem, że mieszkaniec Białogardu przetrzyma tę krowę przez zimę u siebie. Na wiosnę 1469 r. zażądał mieszkaniec Remmin zwrotu swojej krowy, jednak otrzymał odmowę, na co kilku chłopów z Remmin z przyjaciółmi ze Świdwina pewnej nocy wzieli siłą. Mieszkaniec Pomorza wykorzystał sytuację i sprowadził sobie pewną ilość krów z Remmin. Teraz uskarżali się mieszkańcy Remmin u Jakoba von Polenz, który przekazał dalej skargę do Karstena von Wapersnow, władcy zamku w Białogardzie. Ten jednak wyrzucił oskarżycieli. Na rozkaz wójta białogardzkiego bydło zostało zebrane i przypędzone do Świdwina. Wściekły Karsten von Wapersnow zbudował duży stos (mur), aby napaść na Świdwin. Jakob von Polenz przewidział sytuację. Pod wodzą rycerza Christopha von Polenz nadciągnęła duża liczba rycerza i pachołków, mieszczan i chłopów naprzeciw wrogowi. W Langenschen borze między "Ziezenow" a Lengen doszło do bitwy, która dzięki działalności Christopha i jego rycerzy zakończyła się po 3 godzinach bitwy zwycięstwem mieszkańców Świdwina. Informowano o 300 zabitych i 100 wziętych do niewoli (i 100 zakładnikach), którzy zostali przywiezieni do Świdwina 50 zdobytymi wozami... ...Karsten von Wapersnow z biedą uciekł. Zamknięto więźniów w wąskiej wieży "Kieck in Pommern". Kto nie opłacił okupu temu z zimną krwią pozwolono umrzeć z głodu. Flaga mieszkańców Białogardu została powieszona w kościele, a w bramie kamiennej duży żelazny pierścień miał być wykonany z obroży na szyję woła, na którym miał przyjechać burmistrz Białogardu. W Świdwinie napisano pieśń zwycięstwa, która Christopha von Polenz uświetnia a mieszkańców Białogardu wyszydza. Karsten von Wapersnow poradził kobietom w Białogardzie, że muszą pocieszyć się po stracie swoich mężów i poślubić swoich parobków.... ...Głoszono, że stało się to 15 lipca 1469 roku i w pieśniach wyśpiewywano, że świdwińscy mieszczanie (obywatele) i rycerze odbyli zwycięską bitwę polową z białogardzianami na rozległym wrzosowisku. W świdwińskich annałach jest utrwalony spór o zabranie krowy ze strony jednego gospodarza zamieszkałego w powiecie białogardzkim. Ale w rzeczywistości podstawą walki były ciągłe niepokoje i zatargi między Pomorzanami a Branderburczykami. Prowadzący spór po stronie świdwinian był Kristof von Polentzke syn Kasztelana. Po stronie białogardzkiej przywódcą był Karsten von Wapersnow... ...Annały głoszą, że ze strony Białogardzkiej pozostało 300 mężczyzn na placu boju, a 100 mężczyzn jako niewolników zabrano wraz z 50 wozami pełnymi sprzętu wojennego do Świdwina. Niewolników wrzucono do wieży, którą zwano wówczas "Kieck in Pommern". Niewolnicy nie byli w stanie się uwolnić i ponieśli śmierć głodową a sztandary, które zabrano białogardzianom były wywieszone w kościele i uległy spaleniu w 1689 roku... (na podst. "Gazety Świdwińskiej" oraz Monografii Miasta Białogard) ...Dla przypomnienia potomnym - burmistrzowie tak zwaśnionych onegdaj grodów organizują czasów onych warcholnych bezkrwawe obnowienie. W wilię, na podzamczu zapłonąć ma ognisko przedbitewne dla armujących się wojów, mieszczan i przychodźców. W dniu sądnym, miast mieczów i włóczni, hońce a maszkarnicy obu grodów siłę i rozum swój zaprzęgając, turniej uczynią ku radowaniu się tak mężów i matron statecznych, jak pospólstwa i gawiedzi. Po igracach owych biesiada wielka wydana będzie, a pląsy i gody trwać będą do zaranka białego.... "Bitwa o krowę" dziś KonkurencjaW latach 60-tych XX wieku narodził się turniej miast Białogardu i Świdwina pod nazwą "Bitwa o krowę". Impreza nawiązuje do sporu o krowę między miastami z 1469 roku i każdego roku przedstawiciele obu miast walczą o trofeum - krowie rogi. Inicjatywa organizacji turnieju wypłynęła od instruktora PDK Leona Zdanowicza ze Świdwina, a pierwszy turniej odbył się w 1969 roku, czyli dokładnie 500 lat po historycznym wydarzeniu. Symboliczną nagrodę stanowią pięknie spreparowane krowie rogi oprawione na desce, które zdobią "komnaty rycerskie" zwycięskiej drużyny, by znowu za rok stać się celem zmagań. Konkurencje ustalane są przez obie drużyny zawsze od nowa. Większość z nich, jak strzelanie z łuku, ścięcie toporem drewnianego niedźwiedzia, rzut oszczepem i toporem do celu, rozpalanie rozklepanym do czerwoności drutem ogniska nawiązuje do czasów średniowiecznych. Turniejowe spotkania odbywają się na przemian w Świdwinie i w Białogardzie. Każda bitwa kończy się pokojową ucztą z wołowiną przygotowaną przez białogardzian i piwem fundowanym przez świdwinian. "Bitwa o krowę" do dziś pozostaje jedną z najważniejszych letnich imprez kulturalnych, która obecnie stała się całodniowym festynem dla mieszkańców miasta. W 2003 roku w Białogardzie odbędzie się 35 edycja tej zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
huann co sądzicie o ewentualnym profiLAKTycznym 08.03.05, 16:49 obrzuceniu Forum PiotrCowa Zdechniętym Łódzkim Nosorożcem?? czy warto się NARAŻAĆ na odwet w postaci możliwego Trybunału Jako-takiego z jednej strony?? a znowu z drugiej jak długo możemy jeszcze cierpieć w MILCZENIU niezauważania przez Ów niepaprawny PiotrCów, że od poprzedniego trąbardowania są pod defekto Okupkacją?? a Ów nie dość, że nie zauważa, to jeszcze się rozwijając przechodzi do porządku dziennego! a oto dowód: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=164 Odpowiedz Link Zgłoś
huann P.S. co sądzicie o ewentualnym profiLAKTycznym 08.03.05, 16:58 zwłaszcza, że leśni w naTURciu! o TU: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=164&w=21101518 -- JAK to WOŁAnie na puszczy?? -- burz Odpowiedz Link Zgłoś