Dodaj do ulubionych

Kochałem panią.

IP: *.echostar.pl 02.02.05, 16:44
... tym razem może Gonczarow.

"Kochałem panią - i miłości mojej
Może się jeszcze resztki w duszy tlą,
Lecz niech to pani już nie niepokoi,
Nie chcę cię smucić nawet myślą tą.
Kochałem bez nadziei i w pokorze,
W męce zazdrości, nieśmiałości, trwóg,
Tak czule, tak prawdziwie - że daj Boże,
Aby cię inny tak pokochać mógł."

Nie sądziłem, że dobry miod pitny moze byc równie skuteczny jak single nalt
whisky :)

Obserwuj wątek
    • Gość: jedna_kobieta Re: Kochałem panią. IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 02.02.05, 19:15
      A ja tak kochałam pana...
    • libressa Re: Kochałem panią. 02.02.05, 19:47
      Czy Miłosci musi towarzyszyć cierpienie??
      Nie wystarczy tylko oniesmielenie :)
      Brandy jest rowniez bardzo...:)
      • Gość: jedna_kobieta Re: Kochałem panią. IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 02.02.05, 20:18
        Nie wiem tego napewno, wydaje mi sie,że tak naprawdę kochałam tylko raz w życiu
        ten ostatni, bo ten pierwszy raz gdy się zakochałam nie spełniał warunków
        dojrzałej miłości.Były jeszcze takie chemiczne westchnienia, ale to nie była
        miłość, tak w moim przypadku tak towarzyszyło cierpienie.Wydaje mi,że istnieje
        bez cierpienia tylko nie każdemu dane jest taką przeżyć
        • libressa Re: Kochałem panią. 02.02.05, 20:28
          Chciałabym przeżyc miłosć, takie uczucie, ktore bedzie mogło byc zasymilowane
          w całosci, ale to jest chyba za duża dawka, kto to wytrzyma, nie wiem czy ja
          wytrzymałabym równiez tak duża dawkę, chyba nie...Pozostaje marzenie...
          • Gość: jedna_kobieta Re: Kochałem panią. IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 02.02.05, 21:11
            Ja już nie chcę, to co miałam do tej pory myślę, że powinno wystarczyć, też
            jeszcze wiekszej dawki mogłabym nie przeżyc,ale marzenia są i to jest coś dla
            czego równiez warto po prostu być.
            • libressa Re: Kochałem panią. 03.02.05, 11:37
              Jesli ktoś lubi samodestrukcje, to miłosc jest idealna do tego :)
              • Gość: jedna_kobieta Re: Kochałem panią. IP: *.am.lodz.pl 03.02.05, 12:05
                Chyba oprócz jakiś desperatów nikt nie lubi,nie chce samodestrukcji, ale kochać
                chcą ci co kochali i co nie kochali jeszcze,tylko ci pierwsi się boją.Miłego
                dnia libresko.Jestem w pracy i nie zawsze moge sie dostać do netu,ale jak mogę
                to sobie lubie tu pozagladac.Cześć
                • libressa Re: Kochałem panią. 03.02.05, 12:13
                  Witaj, lubie Twoje pisanie, ciekawe co na to Iwan...:)
                  Miłego dnia!
                  • Gość: jedna_kobieta Re: Kochałem panią. IP: *.am.lodz.pl 03.02.05, 23:17
                    uf,myślałam, że już nie znajdę tego dziś.Coś ostatnio mam mniej czasu do
                    czytania i pisania na necie, to chyba dobrze, bo sie nie uzależnię, mam dużo
                    niespodziewanych i trudnych zajęć, a Iwan ma nas gdzies.Jeszcze gdzies libresko
                    pogadamy.Pozdrowienia i dobrej nocy
                    • libressa Re: Kochałem panią. 03.02.05, 23:34
                      Iwan...nie jest taki, "kiedyś przecież wróci" :)
                      Dobranoc! ;)
                      • Gość: Iwan... Re: Kochałem panią. IP: *.echostar.pl 04.02.05, 17:48
                        gdy wróci do siebie, to pewnie i na forum wróci. Ale poki co jakos nie moze do
                        siebie dojść :)

                        Pa
                        • Gość: jedna_kobieta Re: Kochałem panią. IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 04.02.05, 17:51
                          Miałas rację prawie wrócił, i nawet ma się jakoś,bo nie może do siebie dojść
                          • libressa Re: Kochałem panią. 04.02.05, 18:03
                            Gość portalu: jedna_kobieta napisał(a):

                            > Miałas rację prawie wrócił, i nawet ma się jakoś,bo nie może do siebie dojść

                            To nie jest typ, ktory zostawia niedokończone historie ;)
                            • Gość: jedna_kobieta Re: Kochałem panią. IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 04.02.05, 18:13
                              No to trzeba dac mu tę szansę
                        • libressa Re: Kochałem panią. 04.02.05, 18:01
                          Pomogę mu dojść do siebie, jesli da mi szansę :)
    • libressa Iwan... 05.02.05, 17:10
      juz "byc, albo nie byc", nie ma zgasło, odesżło, jest pustka :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka