03.03.05, 20:11
z IKC-a 1924.12.04

Jak blade jakieś echo dziwnej tajemnicy,
majaczy się wspomnienie pierwszego uścisku:
z chłopca stał mężczyzna - kobieta z dziewicy,
a stało sie to w jednym prawdziwym rozbłysku.
A stałosię to wtedy, kiedy wargi drżawły,
kiedy mgła się na oczy bolesna rzuciła,
ciała rozkaz spełniły i nic nie wiedziały,
jak w nich święta odmiana bytu się spełniła.
I poslzi między ludzi nie wiedząc nic o tem,
że są inni i co ta ich odmiana znaczy,
lecz serca ich strwożone waliły jak młotem,
i na wszystko dokoła patrzyli inaczej...

Jah.
Obserwuj wątek
    • kocibrzuch Re: przemiana 03.03.05, 20:11
      ktoś potrafi zidentyfikować poetę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka