romy_sznajder 27.03.05, 21:02 Dobrze że zrobili kontynuację. Na pewno z punktu widzenia resztek prestiżu "Uwagi" - po tym, jak wszyscy im wytknęli hienostwo. Fajnie, że zaczęła się leczyć. Widział ktoś z Was program? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wieslawa-siemiankowska Re: "Uwaga" Elżbieta Dmoch, widzieliście? 27.03.05, 21:05 Cześć Romy, widziałam ale szczerze mówiąc wątpię,żeby ona kiedykolwiek była zdrowa i wróciła na scenę. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: "Uwaga" Elżbieta Dmoch, widzieliście? 27.03.05, 21:15 powiedzcie coś więcej, bo nie oglądałam. Znaczy leczy się klinicznie, zabrali ją z domu czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder Re: "Uwaga" Elżbieta Dmoch, widzieliście? 27.03.05, 21:24 Na końcu Cebula powiedział, ża Dmoch jest teraz pod opieką specjalistów. I tyle. Więc prawdopodobnie chodzi o psychikę. A zabrać jej nie mogli, bo polska ustawa psychiatryczna dopuszcza taką możliwość, tylko gdy ktoś zagraża sobie lub światu. W programie wypowiedzieli sie ludzie, którzy wyrażali kiedyśtam chęć pomocy. Że to się rozbijało o jej nieprzystępność, bo takich prób było sporo. Okazało się np. że nie jest tak, że p. Elżbieta ignoruje tantiemy. Pobiera, ale bardzo dokładnie sprawdza, czy nie kryje się za nimi jakakolwiek chęć niechcianej pomocy, zawoalowany zasiłek, czy jałmużna. Były migawki z jej próbby powrotu na scenę. Rozczochrane włosy, kurcze, to było przygnębiające. Strasznie bym chciała, żeby stanęła na nogi. Głupio wyszło z Krukiem, ale skoro facet rzuca jedną żonę z dzieckiem dla kogoś następnego, to można zakładać, że kiedyś to powtórzy.... Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: "Uwaga" Elżbieta Dmoch, widzieliście? 27.03.05, 21:29 Dzięki, a chodziło mi nie o zabranie na siłę, tylko czy z własnej woli może pozwoliła się zabrać na leczenie w jakiejś placówce. Odpowiedz Link Zgłoś
kazzol Re: "Uwaga" Elżbieta Dmoch, widzieliście? 27.03.05, 21:30 romy_sznajder napisała: > Były migawki z jej próbby powrotu na scenę. Rozczochrane włosy, kurcze, to > było przygnębiające. to były zdjęcia ponoć z 2002 roku - nie wyglądała najlepiej. Pozytywne jest to, że coś się w sprawie ruszyło i przyjmuje chociaż pomoc lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder Re: "Uwaga" Elżbieta Dmoch, widzieliście? 27.03.05, 21:28 Część Wiesławo:))))))) Na scenę to może nie, ale trochę "radości życia" mogłaby zaznać, jakkolwiek banalnie to brzmi... Bo zakładając, że cierpi na głęboką depresję, nie powinna sobie dokładac dołujących sytuacji. A tak już słysze te komentarze : "Ależ się posunęła", "A taka była śliczna", takie głupoty. Nie wiem. Ale jeśli rzeczywiście zechce sie leczyć, to super. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: "Uwaga" Elżbieta Dmoch, widzieliście? 27.03.05, 21:36 Tak Romy, tylko leczenie depresji lepiej rokuje gdy osoba zainteresowana sama chce z tego wyjść i pozwoli, aby inni jej pomogli. Nic na siłę. Ja po raz ostatni ją widziałam w 1998 lub 1999 roku w bufecie na Woro. Przyszła na nagranie " Szansy na sukces". Wyglądała strasznie, miała ogromne problemy z nawiązaniem kontaktu z otoczeniem ( robiła wrażenie naćpanej) , zero reakcji na cokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder Re: "Uwaga" Elżbieta Dmoch, widzieliście? 27.03.05, 21:48 jak naćpanej, to nieciekawie. Ale depresyjni tak często wyglądają. Trudno mi uwierzyć, że zdecydowała się na leczenie, żeby wreszcie dali jej spokój, chociaż to bardzo możliwe. Tzn. uwierzyc mogę... Na pewno żaden lekarz jej nie zbyje, co sie zdarza, bo przecież media... Ależ byłby czad - swoją drogą - gdyby program "Uwaga" przyczynił się do jej w miarę normlnego funkcjonowania. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: "Uwaga" Elżbieta Dmoch, widzieliście? 28.03.05, 13:15 Ja ja widuje czesto, ostatnio pare dni temu. Bywa na Saskiej Kepie, bo wczesniej tu mieszkala, w bloku blisko mnie. Nie wiedzialam, ze przeniosla sie az do Tarczyna, bo przyjezdza tu i chodzi ulicami, nader czesto przy Trasie Lazienkowskiej. Unika kontaktu z ludzmi, jesli ktos sie na nia spojrzy (nawet na chwile, przypadkowo), odwraca natychmiast glowe. Wierze, ze nie chce sie leczyc. Formą pomocy dla niej, dyskretną jest, jak sie okazalo w tym programie, nadawanie w radiu i Tv jej piosenek. Przynajmniej te pieniadze, z tantiem bierze. I z nich zyje. Tylko czy ta pomoc lekarska, po ktora sie jednak zglosila, bedzie trwala ? Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder Re: "Uwaga" Elżbieta Dmoch, widzieliście? 28.03.05, 13:35 Parę dni temu? Bo na tym onetowskim forum odzywają sie ludzie, którzy "znają sprawę" i dają do zrtozumienia, że: - jednak nie z własnej woli podjęła leczenie, - drugi reportaż nakręcili po to, żeby usprawiedliwić własne wchodzenie z butami w jej życie i brak wcześniejszej pomocy "przyjaciół". Nieciekawie. A najmniej ciekawe jest to, że wygląda mi na to, że sama - jako widz - dałam się zmanipulować "uwadze". A przecież wiem, jak się odbywa. Dżizzz.... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: "Uwaga" Elżbieta Dmoch, widzieliście? 28.03.05, 14:08 Zdaje sie tydzien temu minal, jak byla na Saskiej Kepie kolo Trasy Lazienkowskiej wlasnie. Tez mnie zastanowilo to zakonczenie reportazu. Jakby chcieli, zeby ich interwencja odniosla skutek. Pomyslalam od razu, czy aby na pewno sama sie zglosila. Ale moze sie przeziebila i jednak potrzebowala pomocy. A moze ktos do niej dotarl z dawnych przyjaciol i ją namowil. Mysle, ze rozmowa z nia musi byc trudna, ale moze jest ktos kto potrafi z nia mimo wszystko nawiazac kontakt. W koncu bywa w ZASPIE. Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder Re: "Uwaga" Elżbieta Dmoch, widzieliście? 28.03.05, 15:05 jakby chcieli usankcjonować interwencję. sama nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: "Uwaga" Elżbieta Dmoch, widzieliście? 28.03.05, 17:30 Gośka, ona mieszkała w al. Stanów Zjednoczonych chyba 18, albo 20, w każdym bądź razie tuz przy trasie, ale własnie na forum Onetu pisali ,że codziennie podróżuje PKS i 182 z Tarczyna na Saską Kępę. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: "Uwaga" Elżbieta Dmoch, widzieliście? 28.03.05, 19:23 A skad ! Wcale nie w Alei Stanow Zjednoczonych ! Ale w poblizu. Mieszkala w bloku obok mnie. Widzialam wiele razy w przeszlosci jak wychodzila z tego bloku z takim duzym czarnobialym psem (dalmatynczyk?). Albo ona albo jej matka. Okna jej mieszkania wychodzily na druga strone, na ulice. Mieszkala bodajze na 4 pietrze. Potem juz psa nie bylo. A ona zaczela sie snuc bez celu. Czesto wyglada tak jakby czekala na samochod, bo kiedys dawno temu przyjezdzal po nia tu Kruk. Przeprowadzila sie nie tak dawno, ale nie wiedzialam ze az do Tarczyna. Kiedy ja teraz spotykam zalosc mnie ogarnia... Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: "Uwaga" Elżbieta Dmoch, widzieliście? 28.03.05, 20:04 Ee to nie wiem, jak w Uwadze mówili o jej mieszkaniu na Saskiej Kępie to pokazywali własnie ten blok, więc mi sie skojarzyło. Dobra ciekawa jestem, napisz gdzie mieszkała ? Na Międzynarodowej ? Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder Re: A KIEDY POWTÓRKA PROGRAMU ??? 28.03.05, 11:55 a "Uwaga" ma powtórki? nie mam pojęcia, wydawało mi się, że nie. kiedyś fragment nagrania widziałam na stronie ww, ale chyba odeszli od tego pomysłu uwaga.onet.pl/1221695,archiwum.html Odpowiedz Link Zgłoś
fiodorop Re: A KIEDY POWTÓRKA PROGRAMU ??? 28.03.05, 21:06 witam po świątkach.ma powtórki w nocy,tylko cholerka trafić na tą o którą chodzi to raczej cieżko Odpowiedz Link Zgłoś
bm_ka Re: A KIEDY POWTÓRKA PROGRAMU ??? 28.03.05, 21:55 Może to być jutro o 7.05, wydaje mi się że powtórkę pierwszej Uwagi o Elżbiecie Dmoch udało mi się zobaczyć własnie we wtorek. Też nie oglądałam Świątecznego wydania z powodu wizyty gości i spróbuję zobaczyc powtórkę. Odpowiedz Link Zgłoś