Dodaj do ulubionych

powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża?

06.04.05, 12:30
moim zdaniem nie, co myslicie?
Obserwuj wątek
    • lezka_z_posen Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 06.04.05, 12:55
      bardzo delikatny temat-wg mnie,powinni.Papież mu przebaczył.
      • ikkebra Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 06.04.05, 12:58
        Skoro ON mu przebaczył nie nam już go osądząć :)
        • iwona967 Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 06.04.05, 13:05
          Agca odsiaduje teraz wyrok za zabicie tureckiego policjanta.
          Raczej go nie puszczą.
    • jim01 Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 06.04.05, 13:04
      Uczucia mam, jak to się mówi, mieszane. Papieżowi to pewnie by nie
      przeszkadzało, ale całkiem spora część ludzi mogłaby mieć coś przeciw. Pytanie
      jest intrygujące, ale chyba nierozstrzygalne
    • soova Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 06.04.05, 13:21
      a co właściwie się stanie, jeśli Agca na ten pogrzeb przyjdzie?

      przypuszczam, że jego intencje nie są nieszczere - czy cokolwiek w swojej
      sytuacji zyska na tym, że ewentualnie będzie na pogrzebie lub że zgłosił chęć
      uczestnictwa? nie sądzę - z więzienia i tak go już do końca życia nie
      wypuszczą, a warunki ma tam chyba lepsze niż słoma i drewniana ława do spania

      a ci, których oburzyłaby jego obecność na pogrzebue, niech sobie przypomną, że
      przecież i Zbawiciel wisiał na krzyżu wśród dwóch ukrzyżowanych przestępców -
      czy to w jakikolwiek sposób uwłaczało Jemu czy Jego pamięci?
      • invicta1 Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 06.04.05, 13:27
        wiecie co, bo dla mnie to jakieś dziwne, ten Agca jest na tych zdjęciach zawsze
        z takim szyderczym usmiechem...
        poza tym sam juz ogłaszał, ze jest Chrystusem-to chyba mocno niezrównowazony
        koleś, zeby czegoś nie wywinął
        że mu Papież wybaczył, to jego szczęście, ale mordercą jak był tak już zostanie
        • romana_polka Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 06.04.05, 14:11
          no właśnie, invicta, to nie jest człowiek w którego szczerośc intencji można łatwo uwierzyc.jeśli chce sie modlic za papieża może to robic wszędzie, nie musi specjalnie jechac do Rzymu.Poza tym nie wyobrażam sobie jakby to miało wyglądac: Agca siedzi na placu w specjalnie wydzielonej strefie w otoczeniu policjantów?Coś takiego niepotrzebnie odwróciłoby uwagę mediów i wielu ludzi od właściwego wydarzenia.
          • xemxija Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 06.04.05, 14:35
            technicznie moze byc to rzeczywiscie skomplikowane, ale mnie jego prosba nie
            dziwi, przeciez Papiez przebaczyl mu szczerze.
    • lilith76 Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 06.04.05, 16:59
      a ja wczoraj w rozmowie spotkałam się z obawą, że taki pogrzeb, trudny logistycznie do opanowania, może być rajem dla terrorystów-samobójców. myślicie, że w takim dniu mogliby być aż tak nietaktowni, jeśli kiedykolwiek można było mówić w ich przypadku o takcie?
      wspominam tylko, że włoscy kieszonkowcy zacierają ręce, a kilku może jedzie na występy gościnne.
      • around_the_sun Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 06.04.05, 17:11
        tak prawdę mówiąc to aż strach pomyśleć co tam się będzie działo.
        a te podwyżone dwukrotnie ceny na żywność, ohyda.
        • arn_zen Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 06.04.05, 18:24
          Tyle osob wierzacych ma zapewne ochote pojechac na pogrzeb ale ich po prostu
          nie stac na taka podroz... Taka mozliwoscia obdarowywac Agcę? nie popieram
          • moniq_c Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 07.04.05, 09:08
            poza tym po co on tam chce pojechać? żeby dopilnować tego, co kiedyś zaczął i
            mu się nie udało??? dobrze że go nie puścili, to byłoby mocno nie na miejscu
            • xemxija Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 07.04.05, 15:52
              A ja uwazam, ze byloby bardzo na miejscu. Ja bym raczej nie kwestionowala
              czystosci intencji Papieza, kiedy mu przebaczyl. Wierze, ze przebaczyl mu z
              calego serca. To tylko my jestesmy wciaz wsciekli na Agce, ze sie powazyl
              kiedys na taki czyn. Ale wierze, ze czlowiek jest w stanie wybaczyc swojemu
              wrogowi czy przesladowcy.
              • invicta1 Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 07.04.05, 15:54
                my podważaliśmy czystość intencji Agcy a nie Papieża
    • agata_christie Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 07.04.05, 16:05
      Nie chodzi o to czy Agca ma "przyjść" na pogrzeb, bo do tego sądzę miałby prawo
      tak jak każdy, tylko czy go wypuszczą na przepustkę z więzienia. A to już jest
      co najmniej dyskusyjne i nie wiem, czy z jego strony nie jest beszczelnością
      takie żądanie. Może to być równie dobrze próba ucieczki, czy w takim tłumie
      małby mieć jakąś specjalną ochronę, kiedy policjanci są potrzebni jako służby
      opieki nad tym całym tłumem? Czy też miałby siedzieć w miejscu dla Vipów?

      Powtarzam, jako wolny człowiek niechby i przychodził. Ale skoro od tamtej pory
      zaciukał już kolejną ofiarę i siedzi w więzieniu, to niech nie zawraca głowy i
      słucha sobie relacji przez radio. Jest to trudna logistycznie operacja i bez
      niego.
      • around_the_sun Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 07.04.05, 16:20
        Właśnie zabierałam się do pisania bardzo podobnej wypowiedzi, ale Agata mnie
        wyprzedziła, więc się tylko podpiszę.
        • agata_christie Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 07.04.05, 16:40
          to był rewanż, around_the_sun.
          pierwsza, pierwsza!
          • around_the_sun Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 07.04.05, 17:04
            he he he, pozdrawiam :)
      • xemxija Re: powinni puscić Agcę na pogrzeb Papieża? 07.04.05, 17:31
        Agca chyba nie mial szansy zaciukac kolejnej ofiary po zamachu na Papieza. Z
        tego co wiem, odsiaduje wyrok za przestepstwo, ktorego sie dopuscil jeszcze
        przed zamachem na Papieza.
        Wlasciwie, to wyrazalam swoja opinie tylko, ze rozumiem prosbe Agcy.
        Chociaz ze wzgledow technicznych w ogole nie wyobrazam sobie, jakby to mialo
        byc zorganizowane.
        Chodzilo mi o to, ze najbardziej zainteresowany byl w stanie mu wybaczyc i byc
        moze nie zdziwilaby Go ta prosba?
        Agca pewnie wie, ze i tak go nie puszcza. Moze poprosil tylko po to, zeby
        zyskac jakis rodzaj rozglosu ponownie? (chociaz nie sadze)
        Po tym wszystkim dobrym, czego doznal od Papieza za uczynione zlo, moze mu sie
        troche przemeblowalo pod czaszka...mam nadzieje.



    • lideczka_27 z innej beczki... 07.04.05, 17:50
      W kwestii Agcy powiem tylko: zapewne Ojcu Świętemu jego gest - chęć
      uczestnictwa w Pożegnaniu, byłby bliski sercu (o ile zrozumiałam Jego nauki
      przez te ostatnie kilka lat...). Natomiast modlitwa dociera zewsząd i jeśli
      jego pobyt utrudniłby ceremonię, zagrażał czyjemuś zdrowiu i życiu, to nie
      uważam za niezbędne, by na pogrzebie był - może, tak jak miliony wiernych,
      żegnać Jana Pawła z oddali.

      Ja się boję czegoś innego... W jednym miejscu, o jednej porze zbierze się
      mnóstwo vip'ów, głów państw, tęgich głów polityków, inteligencji, świata nauki,
      sztuki... Kilka milionów wiernych z całego świata... Czy to nie jest łatwy
      kąsek dla terrorystów? Mąż mnie uspokaja, że nie odważą się. Ale z kim się będą
      liczyć? Bardzo mnie to męczy... Tu naprawdę trzeba zaufać Boskiej Opatrzności...

      pozdrawiam
      lidka
      • agata_christie Re: z innej beczki... 07.04.05, 18:00
        Nawet nie kracz.
        Tak jak się spodziewałam i pisałam już w jakimś innym wątku, z przyczyn
        bezpieczeństwa wierni będą w bezpiecznej odległości nie tylko od katedry ale i
        placu św. Piotra, na który wpuszczeni będą tylko członkowie delegacji
        państwowych oraz przedstawiciele wyznań i kościołów. Ponieważ z politycznego
        punktu widzenia ewentualny zamachowiec samobójca ma raczej wybombić paru cywili
        a nie pare głów państwowych. Natomiast monitorowanie przestrzeni powietrznej ma
        się odbywać z pomocą NATO.
        • lideczka_27 Re: z innej beczki... 07.04.05, 18:06
          Nie chcę krakać, ale w tych obawach nie jestem chyba odosobniona. Mam nadzieję,
          że odpowiednie służby staną na wysokości zadania. A nam pozostanie modlitwa -
          nie tylko za Ojca Świętego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka