Dodaj do ulubionych

Habemus Papam!

19.04.05, 18:04


Obserwuj wątek
    • feber Re: Habemus Papam! 19.04.05, 18:09
      o rany, faktycznie

      myslalam, ze sobie zarcik zrobiles :)
    • shatmach Re: Habemus Papam! 19.04.05, 18:09
      Czuję, że biore udział w historycznej chwili...
    • hauabaua Re: Habemus Papam! 19.04.05, 18:13
      BBC World chwilę "przed":
      -Bells! ...no, it's for six o'clock. :-)))
      .
    • sokowirufka Re: Habemus Papam! 19.04.05, 18:47
      no coś takiego... Ratzinger... kto by sie spodziewal... :P
      szkoda - chciałam Murzyna hihihi
    • lilith76 Re: Habemus Papam! 19.04.05, 18:48
      dopiero teraz ostatecznie do mnie dotarło, że Jana Pawła II nie ma.
      Benedykt XVI - jak tu się przyzwyczaić...
      • feber Re: Habemus Papam! 19.04.05, 18:54
        tez mam wrazenie, ze trudno bedzie sie przyzwyczaic...

        myslalam, ze Ratzinger ma duze szanse, nawet dopuszczalam mysl, ze go wybiora,
        ale liczylam, ze wybierze sobie imie, ktore w jakis sposob bedzie nawiazywac do
        Naszego Papieza
    • oleena Re: Habemus Papam! 19.04.05, 18:58
      no to świat jeszcze trochę potrwa :)
    • gryfb Re: Habemus Papam! 19.04.05, 19:08
      Na balkonie wyglądał ... jak dubler... jak przebrany...
      I ten radosny tłum, a u mnie taka radośc na smutno.
    • laurra Re: Habemus Papam! 19.04.05, 19:09
      mnie też jakoś smutno...;(
      • es_el Re: Habemus Papam! 19.04.05, 19:17
        no co wy? nie lękajcie się :)
        a imie dobrze, ze wybral inne - jan pawel III bylby o wiele bardziej
        porownywany z tym wielkim
        a tak benedykt XVI sam 'pracuje' na swoje imie
    • frygija Re: Habemus Papam! 19.04.05, 19:17
      no to mamy Benedykta XVI...

      radosc pomieszana z niepokojem jaki bedzie....
    • doktor_kidler Re: Habemus Papam! 19.04.05, 19:20
      Był Papież-Polak, teraz jest Papież-Niemiec... Jan Paweł II podobno bardzo go
      poważał, więc nie sądzę, że wybrali źle. Startował jako faworyt, dlatego nie
      spodziewalem się takiej decyzji.
      Trudno będzie się przyzwyczaić. Nalezę do tego pokolenia, dla którego Ojcem
      Świętym zawsze był Jan Paweł II, dlatego to dość dziwne uczucie.
    • romy_sznajder Re: Habemus Papam! 19.04.05, 19:34
      Benedykt XVI chory na grypę. A Benedykt XV na grypę zmarł.
      Jest to jakaś ciągłość.
      • jaginger Re: Habemus Papam! 19.04.05, 20:15
        A ja się cieszę...
        Hiszpanie to są uradowani...podobno są bardzo przesądni i bali się ciemnego
        papieża i końca świata:)
        • irenka82 Re: Habemus Papam! 19.04.05, 20:17
          BRAWO ZIUTEEEEEEEEEEEK!!
          • romana_polka Re: Habemus Papam! 19.04.05, 21:18
            niby wiadomo było,że na dniach będzie nowy papież ale mimo to dziwnie jakoś...
            no i szkoda,że papa Ratzinger nie ma charyzmy.
            dobrze przynajmniej, że nie wybrali Arinze, bo przynajmniej nie będzie końca świata w najbliższym czasie :)
            • wujek24 Re: Habemus Papam! 19.04.05, 21:23
              No, jeżeli oni chcą w ten sposób oszukać przeznaczenie...
            • irenka82 Re: Habemus Papam! 19.04.05, 21:24
              ja tez sie nie bardzo cieszylam z ratzingera,ale jak zobaczylam go na
              balkonie,jak zacieszal,to pomyslalam ze fajny gosc z niego i niech mu pontyfikat
              lekkim bedzie:)
            • piotr7777 Re: Habemus Papam! 19.04.05, 21:29
              > niby wiadomo było,że na dniach będzie nowy papież ale mimo to dziwnie jakoś...
              > no i szkoda,że papa Ratzinger nie ma charyzmy.
              > dobrze przynajmniej, że nie wybrali Arinze, bo przynajmniej nie będzie końca
              św
              > iata w najbliższym czasie
              A ja szanowałem poprzedniego papieża, ale jakoś wybór jego następcy przyjąłem
              obojętnie - ani mnie to cieszy ani martwi, ot, jest nowy biskup Rzymu.
              Nie wyobrażałem sobie, że może być inny papież a teraz widzę, że życie toczy
              się swoim rytmem.
              Pewnie jeszcze przez jakiś czas słowo "papież" będzie się kojarzyło z Janem
              Pawłem II a potem będzie się tłumaczyć dzieciom, że był kiedyś tam papież z
              Polski a one spytają - "naprawde?".
              Pomyślcie o tym.
              A poza tym nie chciałem aby znów papieżem był Włoch i tak też sie stało.
              • romana_polka Re: Habemus Papam! 19.04.05, 21:33
                piotr7777 napisał:
                Pewnie jeszcze przez jakiś czas słowo "papież" będzie się kojarzyło z Janem
                > Pawłem II a potem będzie się tłumaczyć dzieciom, że był kiedyś tam papież z
                > Polski a one spytają - "naprawde?".
                > Pomyślcie o tym.

                A o czym tu myślec? To zwykła kolej rzeczy.
                • tween_peaks Re: Habemus Papam! 19.04.05, 23:01
                  Ja tez czuje sie obojetnie na wiesc o nowym papiezu. Po stracie "naszego
                  papieza" chyba jak kazdy czulam smutek, na wiesc o "nowym" nie czuje nic...
                  Czy to straszne?
    • mnietka.kokietka Re: Habemus Papam! 20.04.05, 01:16
      ah, ja się bardzo cieszę.
      bardzo pzeżyłam śmierć JPII. byłam nawet w rzymie.
      ale teraz czuję taką ulgę że jednak nie jesteśmy sami.
      no i ten tłum 'Benedetto!':)
      słońce nawet wyszło:)

    • frygija Re: Habemus Papam! 20.04.05, 03:54
      takie moje 3 grosze w srodku nocy...

      Rozmawialam dzis wieczorem z kolezanka, katoliczka z niemiec. Myslalam, ze
      bedzie bardziej podekscytowana, bo to przeciez rodak, a ona raczej mowi, ze w
      niemczech, zeby przyciagnac ludzi do kosciola to bardziej by sie przydal jakis
      liberal, a co do konceptu dumy narodowej to nie jest u nich zbyt popularny i w
      ogole nie czuje sie jakos specjalnie, ze to Niemiec zostal wybrany...

      Pozniej poczytalam sobie co pisza gazety - w usa niezadowoleni, w ameryce pd
      rozczarowani, w niemczech im milo ale raczej obojetni. I tylko cieszyli sie
      chyba wlosi na placu sw piotra i Polacy.

      I tak mi sie szkoda zrobilo papieza benedykta, bo jeszcze pontyfikatu nie
      zaczal, a tu juz ludzie licza na to, ze potrwa krotko i w koncu sie zaczna
      zmiany w Kosciele...

      Coz, nikt nie mowil, ze po Janie Pawle bedzie latwo...
      ale przynajmniej Krakow jak zwykle wszystkim zyczliwy zaprasza :)
      • mojave Re: Habemus Papam! 20.04.05, 08:00
        życzę Benedyktowi jak najlepiej ale wczoraj było mi tak strasznie smutno.
        Wiem,ze musiał zostac wybrany nowy papiez ale jak dla mnie to wszystko za
        wcześnie jeszcze i pewno jeszcze długo nie będe mogła sie przyzwyczaić. A słowo
        papiez zawsze bedzie mi sie kojarzyc z Janem Pawłem II
        • norah Re: Habemus Papam! 20.04.05, 08:33
          A ja sie bardzo ciesze. pamietajcie, ze to wielki przyjaciel Jana Pawła, wiec
          na pewno po Bozemu go uczci i nie zawiedzie! A poza tym to człowiek wielkiej
          łagodności - wbrew temu co gadają jego wrogowie (panzerkrdinal - bez sensu).
          Kosciól potrzebuje konserwatywnej linii, bo to gwarancja jego trwałosci.
          Zobaczcie co dzieje sie z kosciołem anglikańskim - pozwala juz na wszystko,
          błogosławi rozwodników (vide Camilla i Charles)i pary homo, ma nawet biskupa-
          geja z oficjalnym kochankiem i co - jakos wiernych mu nie przybywa, a
          przeciwnie, wielu odwróciło sie, bo stwierdziło że to przesada.
          Jestem spokojna o dalsze losy KK! Habemus Papam - Alleluja!!!!!!!!!

        • aasiek Re: Habemus Papam! 20.04.05, 08:51
          Też wczoraj w taki nastrój nostalgiczny wpadłam. W sumie się cieszę... jest
          nowy papież i tak dalej. Ale właśnie, jak już tu ktoś powiedział - dopiero w
          tym momencie tak jasno uświadomiłam sobie, że naszego Jana Pawła już nie ma
          tutaj... I w tym czasie, od dzwonów do pojawienia się nowego papieża w oknie,
          zaczęłam się zastanawiać, jak to wyglądało poprzednim razem. Co sobie Karol
          Wojtyła myślał, jak mu było ciężko.
          Załuję, że mnie jeszcze nie było, kiedy wybrali Polaka. Rany, jaka to musiała
          być radość...
          A skoro Niemcy tak kiepsko się radują, to ja sie będę cieszyć za nich ;)
          • irmelin Re: Habemus Papam! 20.04.05, 09:04
            ...a mnie smutno...fajnie że jest nowy papież...ale wczoraj jak usłyszałam
            dzwony...zza głosu zakipionego Kraśki tfuuu, to byłam pewna, że Józefa wybrali
            i cholera sie popłakałam...bo po raz drugi od pogrzebu papieża uświadomiłam
            sobie, że GO nie ma:-((że jak pojadę do Rzymu jak co roku do przyjaciół, to już
            nie ma NASZEGO białego taty...smutne ale prawdziwe..a Benedyktowi życze siły i
            wytrwałości swego poprzednika...

            Mój synuś jak widział w tv Jana Pawła podbiegał i cmokał ekran...wczoraj zero
            reakcji...
            • czesia-z-butiku Re: Habemus Papam! 20.04.05, 09:17
              wlasnie takie same mam odczucia
              cieszylam się,ale z czego?bylam wzruszona,gdy slyszalam tlum wiwatujący,ale też
              nie wiem czemu się wzruszylam
              nie ma już Jego,szukalam w twarzy nowego Papieża tego czegoś no i nie
              znalazlam...
              nie zazdroszczę mu,ciągle będzie porównywany
          • zebra51 Re: Habemus Papam! 20.04.05, 09:10
            A ja się cieszę :)) Również z tego, że Benedykt XVI jest tak konserwatywny.
            Ktoś kiedyś powiedział, że Kośiół Katolicki to nie supermarket: biorę chrzest
            dla dziecka, ślub, nie biore spowiedzi, przestrzegania prawd wiary, bo mi nie
            pasują i najlepiej to zmieńcie, bo tak będzie mi wygodniej.
            Dojrzała Wiara wypływa z korzeni. Tak powiedział Benedykt XI i ja się z tym
            zgadzam.
            Będzie dobrze :)
    • lilith76 Re: Habemus Papam! 20.04.05, 09:24
      jeszcze dwie uwagi:
      gdyby Jan Paweł II pożył jeszcze dwa lata, Bendykt XVI nie zostałby papieżem,
      bo przekroczyłby próg 80 lat. zapewne za kilka lat przeżyjemy kolejne konklawe.
      kiedy patrzyłam na te tłumy na Placu Św. Piotra miałam wrażenie, że to jakieś
      wydarzenie z granicy pop-kultury, brakowało pisków i rzucanych staników. to też
      uświadomiło mi, że "umarł król, niech żyje król" - miesiąc temu tak owacyjnie
      witali poprzedniego papieża, teraz aktualnego.
      • invicta1 Re: Habemus Papam! 20.04.05, 09:38
        cieszę się, ze juz mamy nowego Papieża, ale popłakałam się wczoraj, bo słuchałam
        tego "habemus Papam..." i byłam prawie pewna,że powie Wojtyła, a powiedział
        Razinger i ja w płacz...
        Razinger jest podobno ogromną siłą intelektu-to dobrze, popierał naszego Papieża
        na poprzednim konklawe i bardzo Go szanuje, co podkreślił w pierwszych słowach
        wczoraj, co najważniejsze jest konserwatywny i to mnie szalenie cieszy, chociaż
        chciałam, zeby wybrali Maradiagę (z Hondurasu-7 języków, skończył fizykę i
        chemię, pilotuje samolot, występuję w TV, jest młody i też konserwatywny, a
        ponoć niezwykle medialny-myslałam,że potrzebujemy takiej świeżowści)
        ale wracając do Józka-bardzo sympatyczny jak na Niemca:) i tak pieknie mówił o
        Janie Pawle II na mszy pogrzebowej: "siedzi w oknie tam w niebie, patrzy na nas
        i jest zadowolony" nie dokładnie te słowa, ale o to chodziło
        świat kręci się dalej, a ja się zastanawiam jak przekażę mojemu dziecku, kiedy
        Bóg się zlituje i da mi je, że mieliśmy TAKIEGO Papieża Polaka...
        • titerlitury Re: Habemus Papam! 20.04.05, 09:54
          Jak będzie? Ano inaczej :) Bo to zupełnie inny człowiek. JPII był aktorem z
          zamiłowania, był showmanen co się zowie, charyzmatyczny, pewny siebie,
          otwarty.... Pamiętacie barwę jego głosu, gdy był jeszcze w pełni sił? Benedykt
          XVI to skromny, cichy intelektualista. Wyciszony introwertyk. Czy to źle? Alez
          skąd. Przeciez przyzwyczailismy sie juz do papieża słabego, chorego, nieco
          wycofanego. I BXVI bedzie właśnie najbardziej przypominał JPII z ostatnich 3-4
          lat.
          To jest wielki człowiek. To jest najwybitniejszy współczesny teolog. To jest
          światły, wspaniały, skromny człowiek. Na ty polega jego wielkość. I dobrze, że
          to Niemiec, dobrze, ze wybrał imie Benedykt, wszak św. Benedykt I to patron
          Europy, a nam tu, w Eurpoie potrzeba odnowy, potrzeba pasterza.

          Jako katoliczka cieszę się. Wczoraj były łzy wzruszenia, zapierało dech... A
          ludzie skandujący, wiwatujący na cześć nowego paierza to nie jarmark - to
          naturalna potrzeba wspólnego przezywania wielkich chwil - a to przeciez była
          jedna z większych.
          Katolicyzm jest teatralny - wystarczy porównac mszę katolicka i protestancką.
          Te ryty, te tradycyjne celebry to część naszego - dwudziestowiekowego
          dziedzictwa - i nalezy byc z tego dumnym.
          Piekne były słowa Ratzingera o potrzebieoczyszczenia brudów wewnątrz Kościoła.
          To bardzo ważny sygnał dający nadzieję, bo to chyba największy problem
          targający współczesna wspólnota. Po fali afer homo-pedo w USA, skandalicznym
          zachowanion niektórych polskich księzy (Jankowski, Rydzyk) czas, by papiez
          powiedział głosno: dość. I na to czekam i wierzę, ze sie uda.
    • lilith76 Re: Habemus Papam! 20.04.05, 11:36
      został papieżem w trzy dni po swoich urodzinach. niezły spóźniony prezetn od
      Boga :)
    • forumowicz_pospolity Re: Habemus Papam! 20.04.05, 12:42
      Trudno będzie Benedyktowi zmierzyć się z Legendą Jana Pawła - to pewne.
      Ciekawe czy bedzie dużo pielgrzymował, sądząć z wieku i osobowości, to
      raczej nie - zresztą podobno była taka opcja żeby wybrać papieża który
      więcej czasu będzie spędzał w Watykanie.

      Nie ma też chyba co przesądzać z góry,że to będzie krótki pontyfikat. Kardynałowie żyją dość długo. Np. oredownik wyboru Karola Wojtyły na papieża kard. Koenig zmarł pare lat temu w wieku 98 lat, inny rozważany na papieża
      w 1978 roku kard Willebrands to rocznik 1909 i żyje.

      A propos konlawe z 1978, to przejrzałem pobieznie listy uczestników tamtego
      i obecnego i chyba tylko dwóch kardynałów było na obu - kard z USA i Ratzinger
      właśnie.


      No i mały wtręcik na temat telewizji:) Oglądaliście TVN24 w momencie kiedy
      około 18 pojawił się dym w kominie. Dyżur miał wtedy Łukasz Grass i chyba
      z 10 razy zmieniał zdanie nt koloru dymu (słychać było że ma nasłuch CNN i kieruje się w dużym stopniu tym co tam mówią) plus jeszcze Pałasiński dorzucał swoje trzy grosze. No fajnie było, śmiesznie ale poza tym to była historia
      przez wielkie H.
      • lilith76 Re: Habemus Papam! 20.04.05, 13:27
        procent bieli w bieli i kiedy biały to jest już na prawdę biały ;)
        • romana_polka Re: Habemus Papam! 20.04.05, 14:56
          Dzisiaj podczas swojej pierwszej mszy Benedykt 16 również bardzo ładnie powiedział o JP2.Że widzi go jak się do niego uśmiecha, trzyma go za rękę silną dłonią i mówi tym razem do niego osobiście :nie lękaj się.
          Ładne to było.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka