sikor_ka 02.05.05, 20:51 o mój bosze, Ilonka całkiem zgłupła, dade, dade kinczeja la la la Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bm_ka Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 20:59 chyba stanę się wrogiem M jak miłość po tym straaaaasznym odcinku! ps.Lecę na dodatek! ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
sikor_ka Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 21:30 czekam na występy solistów pieśni żydowskiej, pokaz cyrkowców z chińskiej republiki Ludowej, tudzież niejakiego Koperfilda. To ci zwyczaje z Nju Jorku mały kondonik przywiózł. Odpowiedz Link Zgłoś
fiodorop Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 21:40 ciekawe jak młody papug załatwił formacje cygańską,gdzież on ich szukał? Odpowiedz Link Zgłoś
sikor_ka Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 21:44 Pewnikiem tym samym lotem z Nju Jorka wracali gdzie 'formacja' na Brodłeju występy miała. Odpowiedz Link Zgłoś
ochudzka Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 21:45 cygańska grupa u progu - taki staropolski zwyczaj swatów znany od wieków i kultywowany przez każda przeciętną rodzinę z blokowiska. normalnie spadłam z kanapy. kto to wymyślił? chyba edzia górniak maczała w tym palce. złoty medal za nową świecką tradycję sylwestrową. ---- a irusia.. będzie teraz.. Odpowiedz Link Zgłoś
sikor_ka Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 21:59 uha,ha,haaa.A tom nie słyszała o tradycji takowej, ale gwiazda Edzia to ze Ziębic pochodzi gdzie cyganów prawdziwych w brud. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 22:05 Jakby do mnie tacy przyszli, to bym im dała 50 zł, żeby nie śpiewali, 50 zł żeby nie grali, nie tańczyli i 50 zł, żeby starannie zamknęli za sobą drzwi....żenada! Odpowiedz Link Zgłoś
fiodorop Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 22:10 należy się przed takim występem sponiewierać jakimkolwiek alkoholem Odpowiedz Link Zgłoś
romana_polka Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 22:12 cały dzisiejszy odcinek był dla sponiewieranych.ja dzisiaj znieczuliłam się piwkiem i winkiem,więc jakoś przeżyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
sikor_ka Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 22:16 Bachora do Hameryki posłali w miarę w normie a wrócił stary palancik. Muszka pod szyjką, grzywunia, kapela cygańska do kolacji. Pewnie sie na kurs przyśpiewek kaszubskich zapisze. Ręka tego człowieka była zimna jak ręka węża. Odpowiedz Link Zgłoś
fiodorop Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 22:18 a jak mu się oczka zaświeciły gdy złapał starych na wózkowej grze wstępnej.mały zboczek Odpowiedz Link Zgłoś
sikor_ka Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 22:24 Az dziw że starego nie pouczył jakie cudeńka można na wózku kręcić. Szczególnie z mamusi XXXL pupcią. Odpowiedz Link Zgłoś
fiodorop Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 22:29 ale instrukcje wydał papuga ma spać u cebulowego nawet w którym łóżku wskazał Odpowiedz Link Zgłoś
sikor_ka Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 22:31 a na szafeczce przy wyrku truskawkowe prezerwatywy... Odpowiedz Link Zgłoś
fiodorop Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 22:33 z instrukcją obsługi by papug Odpowiedz Link Zgłoś
sikor_ka Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 22:37 Mamusia pewnie by je zżarła z tekstem: o nowe haribo z NY. Odpowiedz Link Zgłoś
fiodorop Re: dade,dade kinczeja... 02.05.05, 22:40 a tatuś nadmuchałby je coby jeszcze piękniej mieszkanko przyozdobić Odpowiedz Link Zgłoś