10.06.05, 12:35
Ja wiem, że jesteś leniwa i chorowita, ale...
Obserwuj wątek
    • mary.austin Re: Marysiu, 10.06.05, 12:37
      No dobrze.
      • quarantina Re: Marysiu, 10.06.05, 12:43
        Musiałam wyjść do toalety. Czasami muszę.
        • mary.austin Re: Marysiu, 10.06.05, 12:45
          Chce Ci się tak wychodzić? To musi być męczące.
          • quarantina Re: Marysiu, 10.06.05, 12:47
            Odpowiedziałabym: nie chcę ale muszę, ale to jest strasznie banalne. Oraz ma
            głęboki sens.
    • mary.austin Re: Marysiu, 10.06.05, 12:50
      Swą wytworną toaletę umieściłam w szafie. Blisko, nie trzeba wychodzić. Polecam
      takie rozwiązanie.
      • quarantina Re: Marysiu, 10.06.05, 12:51
        A nie gryzom Cie mole w goły tyłek??
        • mary.austin Re: Marysiu, 10.06.05, 12:53
          Mole stują mnie czasem, nawet fajnie.
          • quarantina Re: Marysiu, 10.06.05, 12:56
            Nie mów! A jaka to szafa musi być? Trzydrzwiowa?
            • mary.austin Re: Marysiu, 10.06.05, 12:58
              Rozmar szafy adekwatny do rozmiaru tyłka, tfu, toalety.
              • quarantina Re: Marysiu, 10.06.05, 12:59
                Zainteresowało mnie rozwiązanie techniczne. Jak się przepełni, to co??
                • mary.austin Re: Marysiu, 10.06.05, 13:04
                  Jak się przepełni to sprawiasz sobie nową szafę.
                  • quarantina Re: Marysiu, 10.06.05, 13:06
                    Od początku czułam nosem, że to nieekonomiczne rozwiązanie jest.
        • huann Re: Marysiu, 10.06.05, 12:53
          w goły przecież nie gryzą, co innego gdyby byl bawełniany, albo z owcy
          • mary.austin Re: Marysiu, 10.06.05, 12:57
            Mówiłach, że stują a nie gryzą. Widać aksamitu nie kosztują.
            • quarantina Re: Marysiu, 10.06.05, 12:59
              Marysiu, Ty mi tu nie opowiadaj, że załatwiasz się w majtach.
              • mary.austin Re: Marysiu, 10.06.05, 13:03
                Po co majty? Uznaję jedynie toalety z gołymi plecami. Poza tym w majtach mnie
                nie stują...
                • quarantina Re: Marysiu, 10.06.05, 13:05
                  Uff, myślałam że zatrzasnęłaś się w tej szafie.
                  Czy mam rozumieć nie wprost, że masz aksamitny tyłek? Przecież to wybryk natury
                  jest.
                  • mary.austin Re: Marysiu, 10.06.05, 13:09
                    Nie wprost słusznie dedukujesz.
                    Goło, ale w aksamitach.
                    • quarantina Re: Marysiu, 10.06.05, 13:14
                      Nooo, to ja gratuluję. Jakieś metody na uzyskanie koleżance tu proszę podsunąć.
                      Tylko nie peelingi i inne szlify.
                      • mary.austin Re: Marysiu, 10.06.05, 13:21
                        Podsunąć metody? Nigdy. Moje mole mogłyby się do Ciebie przeprowadzić, a ja
                        bardzo lubię jak stują. Nie zarydzykuję.
                        • quarantina Re: Marysiu, 10.06.05, 13:25
                          Każdy ma swojego mola co go gryzie (stare i niemoje). To może sprzedasz jakąś
                          metodę? Hę?
                          • mary.austin Re: Marysiu, 10.06.05, 13:27
                            Trzeba było zacząć tak od razu.
                            Sprzedam.

                            Btw. Rydzyk sieje na innych forach, widać uznał, że tu nieurodzajna gleba.
                            • quarantina Re: Marysiu, 10.06.05, 13:34
                              Pakowane są w cztero- czy sześcio-paki? Hurt mnie chyba nie interesuje.
                      • huann Re: Marysiu, 10.06.05, 13:44
                        ja słyszałam, że ten cyryl - to miał metody!
    • mary.austin Re: Marysiu, 10.06.05, 13:13
      Nieekonomicznie? Od przybytku głowa nie boli. Warto umieścić przybytek tam,
      gdzie wygodnie.
      • quarantina Nie w tym miejscu 10.06.05, 13:15
        Nabruździłaś Maryśko w wątku, ale Ci wybaczam, bo też tak często mam.
        • mary.austin Re: Nie w tym miejscu 10.06.05, 13:20
          Wybaczasz? Pięknie, Rydzyk się ucieszy. Zasiał i wyrosło.
          • quarantina Re: Nie w tym miejscu 10.06.05, 13:23
            Właśnie mię dziwi, że Rydzyk nie zwęszył jeszcze tematu. Mario, uchyl szafę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka