chaladia
18.07.05, 20:23
Na campach z reguły były jakieś zwierzaki.
Psy (ku zgrozie muzułmanów), koty, osły, w Sudanie kierownik grupy
agrolotniczej trzymał małpę...
Osobiście nigdy zwierzaka nie trzymałem, ale dokarmiałem resztkami z moich
posiłków campowe psiaki. A że tak samo postępowało wielu, to w krótkim czasie
były one najlepiej utuczonymi zwierzakami w okolicy.