Dodaj do ulubionych

A korkociąg

14.09.05, 19:12
został w domku :).
Obserwuj wątek
    • tapierwsza1 Re: A korkociąg 14.09.05, 21:42
      e tam, można się obejść bez.......:):):)
      • esterka8 Re: A korkociąg 14.09.05, 21:49
        kluczem , kluczem!!! może korek do środka??
        • tapierwsza1 Re: A korkociąg 15.09.05, 08:11
          zębami!!!!
          • sikorka18 Re: A korkociąg 15.09.05, 08:38
            A jezeli juz ich nie ma?
            • tapierwsza1 Re: A korkociąg 15.09.05, 09:27
              zawsze można zbić butelkę a to co się wyleje zlizać z podłogi
              hahahahahahahahha:)
              • sikorka18 Re: A korkociąg 15.09.05, 09:33
                ..pewnie tez wpadl na ten pomysl, bo jeszcze spi po tym wylizaniu..
              • t-rex33 Re: A korkociąg 15.09.05, 10:41
                Jest jeszcze wersja perwersyjna / dla zakochanych tego sposobu. Rozbijasz
                butelkę na głowie partnera, a nastepnie zlizujesz wino z niego. Jeśli macie
                dwie butelki, to możecie to powtórzyć, z tym, że teraz partner zlizuje wino z
                Ciebie.
                • sikorka18 Re: A korkociąg 15.09.05, 10:43
                  nie chcialabym dostac butelka w glowe...
                  • t-rex33 Re: A korkociąg 15.09.05, 10:45
                    Z miłością zawsze związane jest cierpienie
                    • sikorka18 Re: A korkociąg 15.09.05, 10:59
                      ...ale w glowe dostac, to przesada!
                      • t-rex33 Re: A korkociąg 15.09.05, 11:03
                        można to potraktowac jako element gry wstępnej.. poza tym jeżeli partner ma
                        delikatną głowę i obawiamy się, że może nie dojść do zbliżenia po takiej grze
                        wstępnej, nakładamy mu na głowę hełm, który zamortyzuje uderzenie.
                        • sikorka18 Re: A korkociąg 15.09.05, 11:05
                          nie jest mi do twarzy w helmie:(((, a wiec odpada...
                          • leziox Re: A korkociąg 15.09.05, 12:57
                            Nikt z was nigdy nie próbował przepiłować butelki?Bardzo ciekawe doświadczenie.
                            • t-rex33 Re: A korkociąg 15.09.05, 13:09
                              tego nie próbowałem, zle znam metodę a'la Charles Bronson. Stajesz tak z 50-100
                              metrow przed butelką, mierzysz w nią swoim coltem i jednym strzałem z biodra
                              ustrzelasz szyjkę.
                              • sikorka18 Re: A korkociąg 15.09.05, 13:18
                                to prawie jak "W samo poludnie sie zaczelo" hihi...
                                • t-rex33 Re: A korkociąg 15.09.05, 13:32
                                  No tak, bo jest to sposób szczególnie popularny w US, stany Nevada, Arizona i
                                  Texas. U nas kłopot, bo w celu legalnego stosowania potrzebne jest pozwolenie
                                  na broń. Ale można spróbować czego innego: skupiamy się mocno na butelcę i siłą
                                  woli powodujemy wystrzelenie korka. Metoda szczególnie popularna wśród rycerzy
                                  Jedi. On w ten sposób nawet konserwy otwieraja.
                                  • sikorka18 Re: A korkociąg 15.09.05, 13:34
                                    To sie nazywa, miec wiare w siebie!!!!!!!!!!!!
                                    • tapierwsza1 Re: A korkociąg 15.09.05, 13:53
                                      hhahahahahahahaha!!!!!! dobre pomysły!
                                      • leziox Re: A korkociąg 15.09.05, 14:00
                                        Można jeszcze tak mocno zmrozić flaszkę,że podczas otwierania tradycyjnego
                                        szyjka się ułamuje i ze zwykłego amatora winka owocowego stajemy się silną
                                        osobowością.
                                        • sikorka18 Re: A korkociąg 15.09.05, 14:06
                                          Teraz juz wiadomo, kto tu jest amatorem wina owocowego...na dodatek z silna
                                          osobowoscia :)))))
                                          • leziox Re: A korkociąg 15.09.05, 14:19
                                            A ty Sikorka,ptaszku mały,nigdy o przypadkach nie słyszałaś,czy jak?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka