kardiolog
12.10.05, 00:13
Nie ruszasz zadnej rzeczy, ktora do mnie nalezy. Nie piszesz do mnie, nie
rozmawiasz o mnie, nia wlaczas sie do watku. Przy okzaji wezmiesz ze soba
swoja wulgarna babe. Ja w zamian nie odezwe sie do was ani slowem.
Mysle, ze uklad w porzadku , na ktory od dawna czekacie.
to jak wchodzisz?
kardiolog