chloe30
13.10.05, 14:44
Na maile nie odpowiadają.
Znać firmę. Jak kiedyś napisałam coś do Lancome (krytycznie) to na drugi
dzień miałam grzeczną odpowiedź z polskiej filii, z numerami telefonu i
serdeczną prośbą o kontakt.
A Kaczor mnie zlewa. No przecież zadałam pytanie, kurka!
Tusk mnie zlewa. A wyraziłam poparcie.
Bakoma mnie zlała swego czasu i do tej pory ich bojkotuję.
No i po co ja sobie klawiaturę strzępiłam???