Dodaj do ulubionych

Popłaczę sobie :(

01.02.13, 18:57
Miałam fatalny dzien w pracy, wróciłam pózno, rozłożona na czynniki pierwsze i przydałoby sie z kims pogadac i nie ma z kim sad
Temat na forum nie nadaje się, pozałujcie mnie chociaz.
Obserwuj wątek
    • anirat Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 18:59
      Chyba wiem skad taki pociag do procentów u samotnych.
    • to_ja_pisze Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 19:01
      Ostatnio też zaliczyłam dołek, ale pocieszające jest to, że to mija.
      • anirat Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 19:03
        To nie dołek, tylko wk....a niekompetencja kilku osób dookoła. No bezsilnośc mnie juz ogarnia. Musze znowu przywołac niektórych do porzadku.
        • green.amber Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 19:46
          jeśli masz ochotę płakać, to płacz, bo kto Ci zabroni wink ale jeśli trzeba przywołać to niech może płaczą przywoływani a sobie zorganizuj jakieś niebo, bo czemu nie... smile
          • anirat Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 19:54
            staram sie pracowac nad soba, staram sie nie denerwowac, staram sie, ale kiedyb sie tak skumuluje i kiedy widze taka bezmyslnosc, brak staran, taka bylejakosc, ze jak sama nie trzymam tego w łapach to sie wszystko wali to juz nie mam sił na nic. Same brzydkie słowa mi przychodza do głowy. Dlaczego ludzie nie sa odpowiedzialni za swoje obowiazki?
            • green.amber Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 20:10
              czy pytanie dlaczego tacy są ma sens, coś zmieni?? może lepiej zapytać, co można zrobić żeby się sami pilnowali albo pilnować... wink
              • anirat Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 20:13
                niestety nie mam form nacisku w moim ręku, gdybym miała byłoby cos w zanadrzu, ale postaram sie poprowadzic pewnie porzadki, tyle tylko, ze to moim kosztem, a ja mam dosyc pracy.
                • green.amber koniec z płaczem ;))) 01.02.13, 20:31
                  na każdą jedną formę nacisku znajdą się trzy metody migania wink szukaj innych sposobów, na moje - cierpiętnictwo nie jest dobrym sposobem wink może trzeba zmienić pracę?? wink
                  • anirat Re: koniec z płaczem ;))) 01.02.13, 20:40
                    Nie zmienie pracy, jestem w dobrym miejscu swego zycia zawodowego. Zmieniałam 4 lata temu, chyba starczy, bo w koncu miejsc zabraknie wink
                    • green.amber Re: koniec z płaczem ;))) 01.02.13, 20:53
                      znaczy "mam dosyć pracy" to taka przenośnia była? no i gut, więc absolutny koniec płakania winksmile
                      dał nam do wygrania tylko jedną grę wink
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 19:04
      no żałujemy, pewnie, współczuję Ci bardzo
      ale uszki do góry - na pewno jutro będzie lepiej wink
    • stefcia41 Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 19:05
      wszystko mija
      nawet to smile
      kiss
    • anirat Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 19:11
      no tak, wszystko mija, nawet najdłuzsza zmija.
    • gyubal_wahazar Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 19:14
      Nie frasuj się Aniratko. Dasz radę, zobaczysz smile
    • blue_velvett Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 19:41
      Ja też spłakana dzisiaj, bo mój cudny czarny facet się rozchorował. Starość przyszła a z nią wszystkie plagi egipskie na niego. Właśnie wróciliśmy od pani doktor, po usg brzuszka, zastrzykach i kroplówie... I tak patrzę w te oczy i myślę, jak mi go żal... i jak ja go kocham...
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 19:45
        ale będzie dobrze? wyzdrowieje?
        • blue_velvett Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 19:55
          W jego wieku każdy dzień jest jak nagrodasmile 16 skończona, ale chyba miłością żyjesmile Mam nadzieję, że jeszcze ze mną zostanie...
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 20:01
            na pewno tak będzie, tylko mu trzeba dokładnie wytłumaczyć, że jest potrzebny
            Marchewa Zielonej też wiekowa panienka, ledwo zipie, ale dalej jest i kocha swoją paniąsmile
            to i Twoje Czarne Kochanie pobędzie jeszcze z Tobą
            • blue_velvett Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 20:04
              Dzięki za dobre słowosmile Potrzebne dzisiaj jak powietrzesmile
              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 20:08
                no w końcu sama jestem zazwierzęcona, to wiem, o co biega wink
                piszę to z pewnym trudem, gdyż Antoni leży na moich ręcach, uwalony bezwładnie, opierając plecki o klawiaturę, a stopy o mój biust, i paczy mi w oczy...
                i mruuuuczy
                >^..^<
                • blue_velvett Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 20:11
                  I z tej perspektywy patrząc, to po co nam chłopy?wink A Antoniego posmyraj ode mnie tam gdzie lubismile
                  • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 20:15
                    oj, parę zastosowań by się znalazło wink np. przynieść do domu żwirek, bo ciężki big_grin
                    • blue_velvett Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 20:24
                      Oj, to prawda..... ale kłopotu ile??wink A i dogadać się nie dogadasz tak jak z Antonimsmile
                    • to_ja_pisze Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 20:36
                      Ostatnio zamawiam żwirek w e-zakupach Tesco i problem wnoszenia rozwiązany.
                      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Popłaczę sobie :( 01.02.13, 21:11
                        a ja mam zaprzyjaźnionego pana Darka ze sklepu zoo tuż obok - i też przynosi wink
                        no, ale to facet w końcu big_grin
    • tygrysgreen Re: Popłaczę sobie :( 02.02.13, 15:50
      płacz do woli, nie żałuj sobie
      pożałuję, potulę
      a co do alko- kobiety uzależniają się najczęściej gdy są samotne. wiemy czemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka