Dodaj do ulubionych

Przychodzę tu,i co widzę?

22.10.05, 15:14
coś na kształt wymarłej planety ;))

Miłej soboty :)))...i niedzieli też
Obserwuj wątek
    • tapierwsza1 Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 15:37
      neita, zapraszam Cię do spiża dziś wieczorem!!!!
      • gocha033 Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 15:51
        tapierwsza1 napisała:

        > neita, zapraszam Cię do spiża dziś wieczorem!!!!

        a co tam daja?
    • neita33 Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 15:48
      Będę! zarezerwuj mi miejsce ;)
      • tapierwsza1 Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 15:52
        tam leją piwo!!!!!!! neita, czekam!
        • key.to.success Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 15:54
          tapierwsza1 napisała:

          > tam leją !!!!!!!!


          po buzi tez, czy tylko do gardla?
          • neita33 Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 15:56
            Wszystko fajnie,ale jak ja Cię rozpoznam w tym nowym wcieleniu?
            • tapierwsza1 Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 15:58
              Rozpoznasz mnie na bank!
            • key.to.success Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 16:01
              Ty daj sie poznac :)

              Zaloz stroj slubny i wszystkim opowiadaj, ze ucieklas z wlasnego slubu,
              a kazdy zechce Cie natychmiast pocieszyc :)
              • tapierwsza1 Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 16:02
                hehehheehhee i bez sukni ślubnej znajdą sie pocieszyciele hahahahahaha
                • key.to.success Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 16:12
                  tapierwsza1 napisała:

                  i bez sukni ślubnej znajdą sie pocieszyciele


                  no to ladne kwiatki :)
                  myslalem, zes Ty skromna dziewuszka jest,
                  a Ty tylko paciorka nie odmawiasz? :)
                  • neita33 Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 16:24
                    To właśnie cała Tapierwsza :)
    • neita33 Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 16:06
      Wydaje mi się,że mogę mieć pewne z tym problemy :)
      • to-wlasnie-ja Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 16:26
        Neito, szukaj splywajacej czekolady. :) To wlasnie Pierwsza + radosny smiech + zabawa do bialego rana :))) Ale pewnie i tak nie zdazysz...co innego ja :)))
    • neita33 Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 16:32
      Pojdę widocznym śladem spływającej czekolady :)
      • to-wlasnie-ja Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 16:34
        :)))) no, jak bedziesz tak szla jak ten golabek to sie na pewno spoznisz. Szybkie autko potrzebne .
      • key.to.success Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 16:44
        neita33 napisała:

        > Pojdę widocznym śladem spływającej czekolady :)

        Tylko nie dojdz do WEDLA :)

        Wiesz dlaczego Wedel nie mial dzieci?
        - gdyz mial Interes w czekoladzie :)
        • neita33 Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 16:45
          Ale przyznaj,że czekolada to ciekawe urozmaicenie tych chwil :)
          • to-wlasnie-ja Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 16:48
            :))) nadal niepoprawna...
          • key.to.success Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 16:48
            neita33 napisała:

            > Ale przyznaj,że czekolada to ciekawe urozmaicenie tych chwil :)

            Wszystko co plynie, jest piekne, chociaz plynacej czekolady bym sie troche
            bal :)
            • neita33 Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 16:55
              Ja nie ma nic przeciwko a już na pewno się nie boję :)


              ps.jestem bardzo poprawna!
              • key.to.success Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 16:59
                Ty to co innego.
                Jak Cie ta plynaca czekolada obleje, to postawie Cie na kominku
                i bede sie delektowal czarem i widokiem plynnej czekoladki :)
    • neita33 Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 17:03
      Z uwagi na moją ciągłą,podwyższoną ciepłotę ciała
      kominek jest złym pomysłem
      a ta czekolada spłynie szybciej niz myślisz,odsłaniając..oblicze :)
      • key.to.success Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 17:06
        neita33 napisała:

        > Z uwagi na moją ciągłą,podwyższoną ciepłotę ciała
        > kominek jest złym pomysłem
        > a ta czekolada spłynie szybciej niz myślisz,odsłaniając..oblicze :)

        Uwazasz, ze zimny basen bylby czyms lepszym do uporania sie
        z problemem tej czekoladki?
        www.viknet.pl/swiatnarowerze/e-basen.hiszp.jpg
        • neita33 Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 17:13
          Owszem,upora się z tym problemem,dodatkowo odpręży ciało,
          a tak od siebie dodam,że pobudził wyobraźnię :)
          • key.to.success Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 17:25
            neita33 napisała:

            > Owszem,upora się z tym problemem,dodatkowo odpręży ciało,
            > a tak od siebie dodam,że pobudził wyobraźnię :)

            Tez sobie pomyslalem, ze w tym basenie dobrze by nam sie gralo
            V. Symfonie Beethovena w podwodnym wydaniu :)

            grafdan.w.interia.pl/Symfonia.jpg
            • neita33 Re: Przychodzę tu,i co widzę? 22.10.05, 17:31
              Telepata!
              • tapierwsza1 neita 23.10.05, 13:26
                Szukałam Cię wzrokiem i ....nic z tego, odmówił posłuszeństwa...
                Głowa mi pęka, masakra!
                Wieczór był odlotowy...:):):)
                Czekolada jest jeszcze na właściwym miejscu, to chyba dobry znak
                hiehiehiehiehiee...
                • neita33 Re: neita 23.10.05, 19:39
                  No widzisz nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło,
                  przynajmniej zaoszczędziłam sobie tej "masakry" ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka