Dodaj do ulubionych

CZAS NA ZMIANY

22.12.05, 08:37
Tak,zrobiłam rachunek sumienia i postanowiłam postawić swoje życie do góry
nogami.Przede wszystkim praca.Moja pasja,ale koniec z wykorzystywaniem,nie
dam się.Zaczynam odpowiedni kurs i zmieniam to.Dzięki temu będę miała więcej
czasu dla najbliższych.
I cała reszta...oj dużo tego.
A czy Wy też macie jakieś postanowienia noworoczne? Dążycie do ich realizacji
czy tylko na postanowieniach się kończy?
Obserwuj wątek
    • neita33 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 08:42
      Owszem mam postanowienia,plany,ale słówkiem o nich nie wspomnę,
      aby nie zapeszyć :))
      • girl32 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 08:45
        ok,nie mów.Trzymam kciuki za ich powodzenie.:)
        • schizoo Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 08:47
          w przyszłym roku nie będę odpisywał na posty słodkich idiotek;
          • neita33 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 08:51
            schizoo napisał:

            > w przyszłym roku nie będę odpisywał na posty słodkich idiotek;

            Schizoo i tak Cię lubię,za to Ty mnie nie musisz
            • schizoo Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 08:53
              neita33 napisała:

              > schizoo napisał:
              >
              > > w przyszłym roku nie będę odpisywał na posty słodkich idiotek;
              >
              > Schizoo i tak Cię lubię,za to Ty mnie nie musisz
              czyli miałem rację;)?
              • neita33 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 08:56
                schizoo napisał:

                > czyli miałem rację;)?

                No proszę Cię,bądź konsekwentny ;)

          • girl32 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 08:52
            No w końcu gorzki głupku dasz tym idiotką święty spokój.
            • schizoo Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 08:56
              girl32 napisała:

              > No w końcu gorzki głupku dasz tym idiotką święty spokój.

              drażnisz mój zmysł wzroku;
              • girl32 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 09:00
                To zapisz mnie do swoich nieprzyjaciól i masz z głowy.Jak Ci to sprawia
                przyjemniosc to gadaj sobie mnie to...no wiesz.
                • schizoo Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 09:08
                  girl32 napisała:

                  > To zapisz mnie do swoich nieprzyjaciól i masz z głowy.Jak Ci to sprawia
                  > przyjemniosc to gadaj sobie mnie to...no wiesz.
                  widzę,że twe zdolności poznawcze nie obejmuja:myślę,więc jestem;)
                  • girl32 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 09:14
                    A za kogo ty się uważasz,ze mnie oceniasz,co?
                    Do Boga ci daleko.A teraz pozwolisz ze już więcej nie odpiszę na twoje durne
                    wywody,bo nie mam ochoty.Pisz sobie co zechcesz,możesz sobie zrobić smiecia jak
                    tak lubisz,ma to poprostu gdzieś.Myśłisz ,ze jak ktos cie skrzywdzil to na tej
                    podstawie mozesz stawiac wszystkich w jeden kąt? Baw sie dobrze!
                    • schizoo Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 09:16
                      girl32 napisała:

                      > A za kogo ty się uważasz,ze mnie oceniasz,co?
                      > Do Boga ci daleko.A teraz pozwolisz ze już więcej nie odpiszę na twoje durne
                      > wywody,bo nie mam ochoty.Pisz sobie co zechcesz,możesz sobie zrobić smiecia
                      jak
                      >
                      > tak lubisz,ma to poprostu gdzieś.Myśłisz ,ze jak ktos cie skrzywdzil to na
                      tej
                      > podstawie mozesz stawiac wszystkich w jeden kąt? Baw sie dobrze!

                      zmień pampersa;)
          • menk.a Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 08:53
            zn co? już nie pogadamy za rok? a za rok będę o rok mądrzejsza, ale tez starsza
            i brzydsza:D
            • schizoo Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 08:57
              menk.a napisała:

              > zn co? już nie pogadamy za rok? a za rok będę o rok mądrzejsza, ale tez
              starsza
              >
              > i brzydsza:D
              może z Ciebie też idiotka,ale jeszcze nie słodka;)
    • neita33 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 08:48
      Tylko nie stawiaj tak radykalnie wszystkiego na głowie.
      Z tej pozycji będzie Ci nieco trudniej realizować się...:))
      • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 09:08
        w przyszłym roku zamienię kubusia na świnkę - znudził mi się żółty:)
    • mimi_mami Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 09:41
      To i ja sie dopisze:)
      Ma dwa postanowienia , rzuce cigarety i powiekszę rodzinkę:)
      A wszystkim zycze spełnienia postanowień:)
      Trzymajcie się.
      • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 10:24
        I ja się dołączę do postanowienia walki z nałogiem. Od nowego roku żadnych
        papierochów!!!. Na temat powiększania rodzinki żadnych postanowień!, chociaż nie
        zarzekam się, wiadomo: żołnierz strzela Pan Bóg kule nosi :)
        • onlyania Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:30
          od ktorego nowego roku???
          2050???
          hehe, moze byc.....:)
    • konrado80 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 10:25
      ja już postanowiłem i teraz tylko czekam na realizację tego
      i też będzie to dla mnie życiowa zmiana
      mam nadzieje że uda się
      • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 10:27
        No to konrado powodzenia i wytrwania cokolwiek by to nie było :)
        • konrado80 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 10:32
          dzięki i wzajemnie, jak się uda to oczywiście powiem :)
          • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 10:35
            Jak przełamię nałóg to też sie pochwalę. W pracy juz mi mówię że w naturze nic
            nie ginie p+p+p = const. Rezygnując z jednego "p" trzeba zwiększyć dwa pozostałe :)
            • konrado80 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 10:40
              no chyba poradzisz sobie ze zwiększeniem pozostałych? :)
              • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 10:43
                Zatanawiam się czy zacząć więcej pić czy używać życia ... i z jednego nałogu
                wpaść w następne a nie chciałbym redukować następnej literki "p" :)
                • konrado80 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 10:44
                  to tak równomiernie rozmieść siły na oba p :)
                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 10:50
                    To jeste jakies rozwiązanie. Myślę że w poniedziałem, środę i piątek będzie
                    jedno "p" we wtorek, czawrtek i sobotę drugie a w niedzielę będe się regenerował :)
                    • konrado80 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 10:53
                      a w niedziele będziesz walczył z nałogiem :))
                      • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 10:58
                        konrado80 napisał:

                        > a w niedziele będziesz walczył z nałogiem :))

                        Ale z jakim?. Na razie to tylko nałogowo palę. :)
                        • konrado80 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:02
                          ale tak na wszelki wypadek, żeby nie popaść w jakiś inny :))
                    • konrado80 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 10:54
                      PS. że tydzień musi mieć 7 dni
                      jakby nie mógl mieć 6 tak do równego podziału :))
                      • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 10:57
                        ale nam się chłopcy rozmarzyli:)))))
                        • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 10:59
                          Rozmarzyli? Postanowienia tutaj robimy!!! :)
                          • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:01
                            bierz finanse pod uwagę bo z torbami pójdziesz ;)
                            • konrado80 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:03
                              to pomożesz mi w zamian za wycieczkę na tą bezludną wyspę :))
                              • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:06
                                konrado80 napisał:

                                > to pomożesz mi w zamian za wycieczkę na tą bezludną wyspę :))

                                pomogę Ci nawet bez tej wycieczki ;)
                                • konrado80 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:19
                                  a jak? ;))
                            • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:04
                              Trochę zaoszczędzę bo będę miał sprzątanie gratis :)
                              • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:07
                                rysky napisał:

                                > Trochę zaoszczędzę bo będę miał sprzątanie gratis :)

                                tyle to na długo Ci nie wystarczy:)))
                                • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:10
                                  Zawsze coś a jak pomoc domowa śliczna i chętna to nie będę wychodził z domu i
                                  rodzinę narażał dodatkowe koszty a to kolejna oszczędność:)
                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:19
                                    za to oberwie ci się od kochanki:) dla niej lepiej zamów pana sprzątacza:)))
                                    • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:26
                                      zosia500 napisała:

                                      > za to oberwie ci się od kochanki:) dla niej lepiej zamów pana sprzątacza:)))

                                      Od którj? :) Zmieniam kochanki jak rękawiczki wszak już zima i zaharowałbyś się
                                      dziewczyno dlatego jako wyrozumiały pracodawca proponuję Ci darmowy etat tylko u
                                      mnie. Doceń to a o kochanki się nie martw, sam o nie potrafię zadbać. :)))
                                      • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:33
                                        to weź na przyszłość jakieś porządne wybieraj, taki które mają czysto w domu -
                                        to będzie proforma:)
                                        ach... i musisz jeszcze wiedzieć, że jak sprzątam to żadnych innych kobiet w
                                        domu :) jak chcesz to możesz nadzorować ;)
                                        • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:36
                                          Zosiu za kogo Ty mnie uważasz? Ja nie lubię sprzatania grupowego. Tylko Ty, ja i
                                          rurka...od odkurzacza :)
                                          • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:38
                                            rurka od odkurzacza i kij od miotły:))) a podłogi zmywam na kolanach :)))
                                            • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:43
                                              Kiedy przyjeżdzasz? Bo nie mogę się doczekać aby chociaż trochę Ci pomóc w tym
                                              myciu podłogi bo święta tuż, tuż :)))
                                              • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:44
                                                skup się na pracy:) przyjdzie czas to przyjadę:)
                                                • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:48
                                                  Dziś świąteczny nastrój w pracy :) A Ty nie dyskutuj tylko wsiadaj. Lubię gdy
                                                  kobieta myje podłogę na kolanach i robi tez w taki sposób inne rzeczy... jesteś
                                                  zatrudniona :)))
                                            • to-wlasnie-ja Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:49
                                              w gustownym fartuszku? ( tylko ?):)))
                                              • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:51
                                                oj tam w fartuszku będzie się pociła:)))
                                                • to-wlasnie-ja Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:52
                                                  w tym, ktory mam na mysli raczj nie :)))
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:01
                                                    Zosiu, może zanim przyjedziesz do mnie to pójdziesz do koleżanki po nauki :)))
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:02
                                                    nie trzeba, bez fartuszka sprzątam:)
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:05
                                                    Bez fartuszka, na kolanach, bez wynagrodzenia. Tu musi być jakiś haczyk? :)
                                                  • to-wlasnie-ja Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:12
                                                    ale jestes podejrzliwy :)))
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:16
                                                    No cóż, swoje lata mam i jakieś tam doświadczenie życiowe i nie bardzo wierzę w
                                                    bezinteresowne sprzątanie... :)))
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:15
                                                    no dobra - masaż będzie po sprzątaniu i będziemy rozliczeni :)))
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:19
                                                    No to jesteśmy w domu. Sprzątanie to tylko usługa gratis do płatnego masażu :)))
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:21
                                                    nie do końca:) ja Ci posprzątam - Ty mnie wymasujesz:)
                                                  • girl32 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:23
                                                    No łądne rzeczy tu się dzieją...
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:24
                                                    na razie tylko dogrywamy interesy - jeszcze nic się nie dzieje ;)
                                                  • girl32 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:26
                                                    Przecież ja nic nie mówię,ale gdybyś miała nie dość sprzatania to zapraszam do
                                                    mnie.:)
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:27
                                                    A jesteś sprzatająca inaczej?
                                                  • girl32 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:29
                                                    O nie Zośka.Skoro sprzątasz inaczej to dziękuję.Jakoś sobie poradzę.
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:36
                                                    Zosia sprzata tak jak powinna Panaom a nie Paniom...:)
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:26
                                                    zosia500 napisała:

                                                    > nie do końca:) ja Ci posprzątam - Ty mnie wymasujesz:)

                                                    Nie do końca?. Nie prowokuj bo lubię, bardzo masować...i robię to bardzo
                                                    dokładnie, tak do końca :)))
                                                  • to-wlasnie-ja Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:29
                                                    naprawde lubisz masowac??? mmmmmmm....
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:35
                                                    to-wlasnie-ja napisała:

                                                    > naprawde lubisz masowac??? mmmmmmm....

                                                    A który meźczyzna nie lubi...ale na masaż u mnie trzeba zapracować, musiałabyś
                                                    najpierw mieszkanko mi posprzatać bez fartuszka na kolankch...:)))
                                                  • to-wlasnie-ja Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:56
                                                    Posprzatac moge, bez fartuszka tez, ale na kolanach odpada :) Kolan moge potrzebowac po sprzataniu :))
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:40
                                                    Osiłkowi w żłoby dano... i która tu wybrać? :))
                                                  • to-wlasnie-ja Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:49
                                                    To zalezy co wolisz :) czysto czy...? :)))) Albo nie wybieraj. Bierz jedno i drugie, osilku :D
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:44
                                                    obiecanki macanki...
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:47
                                                    Bravo!!! W sumie masz rację, przecież masaż polega na odpowiednim macaniu... :)
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:50
                                                    a obiecanki?
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:52
                                                    Jestem jak nowy rząd polski, gdy coś obiecuje to spełniam to... :)))
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:53
                                                    i też taki oszczędny?:)
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 12:55
                                                    Ten temat już wałkowaliśmy. Jesteś jedną z moich oszczędności a jakby co do
                                                    becikowe dostaniesz... :)))
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:03
                                                    ja już swoją normę wypracowałam to mnie becikowym nie strasz:)
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:10
                                                    Ja nie straszę, to przywilej - mamy niż demograficzny i martwi mnie to bardzo.
                                                    Cichłabym jakoś rządowi pomóc. Mam propozycje ustawy aby po becikowym rząd
                                                    alimenty płacił za takich co dla dobra kraju... i mysle że, wszystko jest u nas
                                                    możliwe póki w rządzie będzie jeden z „największych” dosłownie i w przenośni
                                                    polityków :)))
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:13
                                                    ale zaraz, zaraz zdaje sie Ty jeszcze normy krajowej nie zaliczyłeś - bierz sie
                                                    do roboty - ojczyzna Cię potrzebuje :)
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:17
                                                    Zmartwię Ciebie - Normę krajową zaliczyłem a co do roboty, poczekam na
                                                    odpowiednią ustawę :)
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:27
                                                    coś mi tu nie gra? wczoraj pisałeś, że masz jedno dziecko a norma to 1,4:)
                                                  • wietka Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:28
                                                    zosia500 napisała:

                                                    > coś mi tu nie gra? wczoraj pisałeś, że masz jedno dziecko a norma to 1,4:)

                                                    Zośka, od kiedy wierzysz facetowi? ;)
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:29
                                                    widzisz jaka ja głupia jestem - dałam się wpuścić w maliny:)))
                                                  • wietka Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:30
                                                    ciekawe, którego się wyparł? ;)

                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:30
                                                    i tak nie ma pewności, że wszystkie są jego :)))))
                                                  • wietka Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:33
                                                    zosia500 napisała:

                                                    > i tak nie ma pewności, że wszystkie są jego :)))))
                                                    a może sam nie wie, ile ich ma?
                                                    może jak marynarz, w każdym porcie inna/inne?
                                                    :)
                                                  • wietka Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:31
                                                    zosia500 napisała:

                                                    > widzisz jaka ja głupia jestem - dałam się wpuścić w maliny:)))
                                                    a może sama chcialaś w te maliny zostać wpuszczona, co? :)
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:43
                                                    teraz to już nie będziemy się zastanawiać:)))
                                                  • wietka Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:12
                                                    Zośka, Ty się nie zastanawiaj, tylko bierz, jak Ryski daje...bo on coś mi na
                                                    skąpca wygląda ;)
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:14
                                                    wietka marnujesz mój misterny plan, jak będziesz tak głośno gadała to figę z
                                                    makiem dostanę :))))))
                                                  • wietka Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:17
                                                    zosia500 napisała:

                                                    > wietka marnujesz mój misterny plan, jak będziesz tak głośno gadała to figę z
                                                    > makiem dostanę :))))))
                                                    jak mnie wtajemniczysz, to Ci pomogę w realizacji Twich zamierzeń :)
                                                    lubie pomagać potrzebująym, tak bezinteresownie :)
                                                    z
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:14
                                                    A Ty nie chcesz...? :)))
                                                  • wietka Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:15
                                                    rysky napisał:

                                                    > A Ty nie chcesz...? :)))
                                                    Ja juz swój obywatelski obowiązek spełnilam, plan wykonalam, teraz czas na
                                                    przyjemności :)
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:19
                                                    Ja to mam pecha, wszystkie po przebiegach, z wykonana normą krajową - ale nie
                                                    martw się, niedługo PIS wprowadzi normę arabską i nie bedzie Ci do śmiechu :)))
                                                  • wietka Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:22
                                                    Ależ ja się nie martwię!
                                                    Rozumiem, ze przystojni Arabowie będą pomagac przy wdrażaniu planów? ;)
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:24
                                                    Może i będą tylko uważaj na laski...dynamitu bo to bardzo wybuchowi chłopcy są :)))
                                                  • wietka Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:28
                                                    nie wszyscy...:)
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:38
                                                    Nie wiadomo na jakiego trafisz. Zapewnaiam Ciebie jest duże prawdopodobieństwo,
                                                    że bedziesz rozrywana... :)))
                                                  • wietka Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:42
                                                    Czyżbyś chcial mnie zniechęcić? ;)
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:47
                                                    Zniechęcić? Jeśli lubisz amatorów kóz to Twoja sprawa, ja uważam że Polki są
                                                    najśliczniejsze i nie zamieniłbym się za żadne pieniądze z żadnym arabusem. :)
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:48
                                                    rysky napisał:

                                                    > Zniechęcić? Jeśli lubisz amatorów kóz to Twoja sprawa, ja uważam że Polki są
                                                    > najśliczniejsze i nie zamieniłbym się za żadne pieniądze z żadnym arabusem. :)

                                                    no widzisz, jak chcesz to nawet dobrze mówisz:)))))
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:50
                                                    Zawsze mówię dobrze i tak samo robię...nie wiedziałaś? :)
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:54
                                                    nie wiedziałam:) infantylna zosia ze mnie:)
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:57
                                                    To masz u mnie duży plus. Lubię infantylne kobiety. Satanowią dla męźczyzny taką
                                                    niesamowitą lekkość bytu :)))
                                                  • zosia500 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 14:04
                                                    czyli mam u Ciebie same plusy :))))) idę się pakować - wszystkiego naj na
                                                    święta:)
                                                  • rysky Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 14:21
                                                    I dla ciebie też wszytkiego naj. Puść smska kiedy będziesz na miejscu. Wyjdę po
                                                    Ciebie a teraz uciekam stąd bo nie lubie wątków powyżej 100 wpisów. Pozdrowienia :)
                        • konrado80 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:03
                          marzyć dobra rzecz :)))
        • meduza303 Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 10:34
          Ja też mam postanowienia na Nowy Rok! Po burzliwej jesieni, postanowiłam
          definitywnie wyeliminowac ze swego życia i otoczenia wszelkich nieudaczników,
          kłamców, oszustów i nigdy nie dac się już wykorzystywać. I kierować się swym
          instynktem. Jeśli cos mi będzie nie pasowało, bądź wydawało się
          nieprawdopodobne, od razu sprawdzać wszelkimi dostępnymi metodami. Koniec z
          bezgranicznym zaufaniem! I już nie będę grzeczna! Cokolwiek to znaczy!
    • to-wlasnie-ja Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 11:51
      Oj, co roku mam postanowienia, ale z reguly ich nie dotrzymuje. W tym postanowie dotrzymywac postanowien :) I bedzie ich mniej, ale we mnie wiecej konsekwencji w realizacji.
    • onlyania Re: CZAS NA ZMIANY 22.12.05, 13:39
      postanowienia noworoczne = ponoworoczna irytacja....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka