rzulw
24.12.05, 14:30
Ryba nie jest rzecza !!!! RELACJA Z GEANT'a
Autor: lolo_de_bolo
Data: 24.12.05, 11:46
Wczoraj postanowilem pojechac do Geant'a w Koronie. abraklo mi kilku
podstawowych towarow wiec na wszelki wypadek postanowilem sie zaopatrzyc w
pokarm by nie glodowac przez te kilka dni.
Na wstepie powitalo mnie bardzo ciekawie ozdobione drzewko... w tle leciala
nastrojowa muzyka "Noc truchleje...". Ach ten zaj...y nastroj swiat!
Wchodze do hipermarketu, szukam towarow - przeciskam sie przez tlumy ludzi i
trafiam przypadiem na dzial rybny.
Zbladlem... pelno krwii po, ktorej szwedali sie usmiechnici klienci z
dzieciakami. Jeden z rzeznikow Gean'a wlasnie przywiozl jeszcze zywe karpie.
Byly maxymalnie stloczone w sporym plastikowym pojemniku bez wody. Lezaly
sobie i probowaly zlapac powietrze.
Rzeznik zlapal za metalowa siatke na ryby i zaczal wpychac ja w pojemnik z
rybami. Wpychal z calych sil by maxymalnie duzo nabrac karpi.
Gdy juz napchal ich odpowiednia ilosc wyciagal zakrwawiona siatke z pojemnika
i WRZUCAL z impetem zywe i martwe ryby ociekajace krwia do wiekszego
pojemnika juz z woda.
Wszystko to na oczach dzieciakow i przy nastrojowej muzyczce "Lulajdze
Dzizesuniu...lulaj". K... co za nastroj !
Co to k... jest ? Czy Katolicyzm pozwala tak traktowac zywe stworzenia?
Opamietajcie sie hipokryci i zacznijcie czytaj Nowy Testament. Zacznijcie
myslec! Pieprze te durne swieta pelne hipokryzji... pieprze taka religie co
pozwala tak traktowaz dzielo Boze.
wątek oryginalny:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=33942004
--