Dodaj do ulubionych

poszłabym

09.02.06, 22:28
spać ale jutro znowu muszę wstać - to bez sensu
może posiedzę tu do rana - efekt i tak ten sam
Obserwuj wątek
    • villamos Re: poszłabym 10.02.06, 08:37
      Taa.. ja spałem długo i jedyne, co mam, to poczucie straconych iluś godzin, a
      zmęczenie prawie takie samo. [i to porażająca świadomość, że dla siebie mam
      może z 5-6h dziennie]. W spaniu fajne jest jedynie zasypianie.
      • juanita33 Re: poszłabym 10.02.06, 08:40
        dobry,
        ja tez długo, ale miło było
        mogłabym jeszcze :)
        • villamos Re: poszłabym 10.02.06, 08:51
          serio, lubisz spać..?
          • juanita33 Re: poszłabym 10.02.06, 08:57
            uwieeeelbiaaam... :)
            • villamos Re: poszłabym 10.02.06, 08:59
              hm. ja rozumiem wylegiwać się, wygrzewać, przeciągać, marzyć sennie - ale nie
              szkoda Ci czasu na sam sen..? tyle życia nam zabiera
              • juanita33 Re: poszłabym 10.02.06, 09:03
                sen to odpoczynek, relaks, regeneracja
                pozwala odreagować, zapomnieć lub wpaść na pomysł
                warunkuje efektywność
                odświeża umysł i ciało
                zwiastuje nowy początek
                jak zatem może być stratą czasu?
                • villamos Re: poszłabym 10.02.06, 09:07
                  zgoda, wszystko fajnie, tylko ja jakoś wolę świadomość..

                  zgoda, wszystko fajnie, tylko czemu tyle czasu na ten sen potrzeba ;)?
                  • juanita33 Re: poszłabym 10.02.06, 09:09
                    świadomość w swoim czasie...
                    a to i tak tylko 1/3 życia
                    zamiast ubolewać na jej marnowaniem można zastanowić się jak lepiej wykorzystac
                    pozostałe 2/3 :)
                    • villamos Re: poszłabym 10.02.06, 09:10
                      aha, zastanowić się.. ale nie we śnie ;)??
                      • juanita33 Re: poszłabym 10.02.06, 09:11
                        we śnie może przyjść samo :)
      • gosiak_75 Re: poszłabym 10.02.06, 08:51
        Też spałam długo, bo położyłam się dość wcześnie, telepało mnie z zimna
        (potrzebne mi nowe buty, bo w obecnych przejdę kawałek i pływam).

        Takie głupoty to dawno mi się nie śniły co dziś, kompletna abstrakcja,
        obudziłam się zmęczona. Skąd biorą się takie głupie sny, nie oglądałam nic
        wczoraj strasznego, z nikim nie udało mi się pokłócić.

        Czemu nie śni nas się to co chcemy, nie fajniejszy byłby sen o jakimś
        przystojnym brunecie? hmmm rozmarzyłam się :)
        • juanita33 Re: poszłabym 10.02.06, 08:57
          mi tez się dzisiaj jakieś dziwne rzeczy śniły
          których kompletnie z niczym nie można mowiązać (choć pewnie pozornie :))

          > z nikim nie udało mi się pokłócić.

          a starasz się codziennie? :)
          • daisy7733 Re: poszłabym 10.02.06, 09:10
            a mi się dzisiaj wyjątkowo w tym tygodniu nic nie śniło :(
        • villamos Re: poszłabym 10.02.06, 09:01
          > przystojnym brunecie? hmmm rozmarzyłam się :)

          takim wieczorową porą? wieczorową porą i łysol brunet ;)))

          [wybacz życzliwą złośliwość, to tylko piątek..]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka