Dodaj do ulubionych

Chyba wpadka w MjM

07.03.06, 08:13
Chrzciny były rzekomo na 17, Bombelosowa miała być odprawiona na 18. Czy to
znaczy,że przez godzinę mozna sie wyrobić z imprezą? Tym bardziej, że ona i
Chochoł chrzestnymi być mieli. A poza tym nie pasuje mi, że chrzciny w
sobotę. W kk chyb bywają tylko w niedziele? Jak to jest? bo ja na szczęście
nie katoliczka.
Obserwuj wątek
    • figurka_z_porcelany Re: Chyba wpadka w MjM 07.03.06, 08:57
      No i zima, popołudnie późne, Santana do Santamaryji z wieścią smutną nie
      wcześniej niż o 17.00 nadciągnął (bo w tym samym czasie Warszawa się do
      kościoła sposobiła), a tu za oknem słońce pełne wali jak na Rivierze
      jakiejś.... A może to duch Gazeli tak świecił światłem niebiańskim....

      Ale, ale, coraz bardziej mi sie podobają teksty wkładane w usta młodego Papuga,
      on sam jakby też lepiej grał. W ogóle wczoraj było trochę smaczków tekstowych
      zarówno Kamilowych (co nie dziwi) ale i Chochołowych 8-)
      • iza232 Re: Chyba wpadka w MjM 07.03.06, 09:08
        Ooo! A propo młodego Papuga, to skąd oni wzięli to drewno - jego nową laskę?
        Toż ona gorsza od Rosatowej, od Agniesi i nawet od Natalki! Drewniana na maksa.
        A propo Natalki, to Hanka ją wreszcie uwolniła od tych nieśmiertelnych
        warkoczy. Ależ dzieciak musiał odetchnąć!
        • drzejms-buond Re: Chyba wpadka w MjM 07.03.06, 10:01
          iza232 napisała:

          > Ooo! A propo młodego Papuga, to skąd oni wzięli to drewno - jego nową laskę?
          > Toż ona gorsza od Rosatowej, od Agniesi i nawet od Natalki! Drewniana na
          maksa.
          >
          > A propo Natalki, to Hanka ją wreszcie uwolniła od tych nieśmiertelnych
          > warkoczy. Ależ dzieciak musiał odetchnąć!

          JEEEEEEEEEEEEEE! WARKOCZYKI UWOLNIONE!!!!
          :)
    • mmk9 Re: Chyba wpadka w MjM 07.03.06, 09:18
      Hehe. Chrzestni ukryli przed księdzem, ze żyją w zwiazku cywilnym i przynieśli
      lewe kartki od spowiedzi. Sodoma i Gomora.
      • pieskuba Re: Chyba wpadka w MjM 07.03.06, 09:24
        o. i to jest prawdziwa wpadka.

        pieskuba
    • aari Re: Chyba wpadka w MjM 09.03.06, 13:20
      Jestem katoliczką i mykam od czasu do czasu do kościolo, chociaż nie za często
      wiem, że chrzty odbywaja się tylko w niedzielę i to w czasie "sumy" czyli około
      południa 12:00, 12:30 zależ jaki rozkład jazdy mają w kościele - mogli by się
      troszeczkę postarać myśleć.
      • romana_polka Re: Chyba wpadka w MjM 09.03.06, 13:22
        a mnie bardziej denerwowały te "chrzciny"
        że rodzina tak potocznie gada to OK,ale rodzice to chyba powinni raczej o chrzcie Cebulanki mówic
      • panisiusia Re: Chyba wpadka w MjM 09.03.06, 15:37
        To naprawdę zależy od parafii. Jedni wolą hurtowo na sumie, inni dają możliwość
        na osobnej mszy w wybranym przez rodzinę terminie.
        • joana123 Re: Chyba wpadka w MjM 09.03.06, 18:30
          eeee,ja za extra kase załatwiłam chrzest w sobote na 16:))
          • denay Chrzty 09.03.06, 19:04
            absolutnie nie musza sie odbywac w niedziele
            w niedziele jest uroczyscie, bo z msza i wszystkimi ceregielami
            rownie dobrze moze byc tylko sam sakrament np. we wtorek po/przed msza
            • iza232 Re: Chrzty 09.03.06, 20:05
              Aaaaa... to zwracam honor. Tylko komu? Chiba madam Łepkowskiej :)
      • anies75 Re: Chyba wpadka w MjM 10.03.06, 12:06
        synka chrzciłam w sobote
        i u nas w kosciele (katolickim) chrzty odbywaja sie w 1 i 3 sobote m-ca

        oraz w drugie swieto Bozego Narodzenia i drugie Wielkanocy
        • anies75 Re: Chyba wpadka w MjM 10.03.06, 12:10
          i zeby załatwic w inny dzien to pewnie wtedy by trzeba ekstra kase :))
          • monia515 Re: Chyba wpadka w MjM 10.03.06, 14:56
            "Hehe. Chrzestni ukryli przed księdzem, ze żyją w zwiazku cywilnym i przynieśli
            lewe kartki od spowiedzi. Sodoma i Gomora."

            To jak się nie ma ślubu kościelnego nie mozna chodzić do spowiedzi?? Jakieś
            brednie wypisujesz.
            • piotr7777 Re: Chyba wpadka w MjM 10.03.06, 15:02
              > To jak się nie ma ślubu kościelnego nie mozna chodzić do spowiedzi?? Jakieś
              > brednie wypisujesz.
              Można, ale nie można dostać rozgrzeszenia. Nie ma postanowienia poprawy.
              • monia515 Re: Chyba wpadka w MjM 10.03.06, 15:42
                i się nie dostaje karteczki?
                • panisiusia Re: Chyba wpadka w MjM 10.03.06, 15:54
                  Walić karteczki: rodzice chrzestni są po to, by pomagać wychowywac dziecko w
                  wierze katolickiej.
                • kacha.bacha Re: Chyba wpadka w MjM 10.03.06, 16:03
                  Nie dostaje. Ja naiwna poszłam do spowiedzi przed chrzcinami synka i rozgrzeszenia nie dostałam. Mąż dostał, bo zapomniał powiedzieć, że my jeno po ślubie cywilnym. To chyba oni tez mogli ten fakt zataić;)
                  • foreigner1980 Re: Chyba wpadka w MjM 10.03.06, 22:24
                    Jak zataić??!! Chochol bez jaj do cna uczciwy mialby zataić?????? OOOOO nie...
                    Nie pamiętacie jaki byl uczciwy wobec dwojej żony?? Nie nie, na pewno się
                    przyznal...
                    • setorika Re: Chyba wpadka w MjM 12.03.06, 02:04
                      Interweniowałam w kurii i niestety mój brat nie mógł być chrzestnym mojej córy,
                      bo ma tylko cywilny. Ksiądz był ok i powiedział, że może mi ochrzcić dziecko o
                      24.00 w poniedziałek w sklepie, nad morzem, czy gdzie tam sobie wymyslę, ale
                      chrzestni muszą mieć kościelny ze swoimi małżonkami i już. W kurii potwierdzili
                      i dodali że nie ma żadnych ustępstw ani wyjątków.
                      więc wpadka na całego. No chyba, że popełnili grzech śmiertelny i maja lewe
                      kartki od spowiedzi. I wplatali w to jeszcze Papugę i cebulookiego, bo ci
                      przecież wiedzą o niesakramentalnym związku chrzestnych.
                      • monia515 Re: Chyba wpadka w MjM 13.03.06, 09:15
                        No ale Cebula i Papuga też nie mają kościelnego. Czy w takich sytuacjach ksiądz
                        bez problemu ochrzci dziecko? Pytam, bo sama jestem w podobnej sytuacji...
                        • denay Re: Chyba wpadka w MjM 13.03.06, 16:44
                          a tu juz naprawde od ksiedza zalezy
                          generalnie - odmowic sakramentu nie ma prawa
                        • mmk9 Re: Chyba wpadka w MjM 13.03.06, 21:26
                          Jeśli macie przeszkody /wczesniejsze ważne kościelne małżeństwo ktoregos z
                          Was/, to pól biedy, jeśli uważacie, że ślub kościelny nie jest Wam potrzebny,
                          ksiądz może Wam wytknać niekonsekwencję i ochotę na chrzest tylko dla tradycji
                          • drzejms-buond co oglądała maryśka? 14.03.06, 14:17
                            tak mnie ciekawi..siedziała przed tiwi i patrzyła na jakiś serial..
                            co ona oglądała? Na Wspólnej?
                            • around_the_sun Re: co oglądała maryśka? 14.03.06, 15:21
                              nie, to chochoł oglądał Tancy i zapomniał wyłączyć.
                              Marysia telewizji nie ogląda,
                              to nie idzie w parze z umartwianiem się.
                              Ona ten telewizor tylko wyłączyła :)
                              • screen Re: co oglądała maryśka? 14.03.06, 15:23
                                A co się stało z ciotką zwaną Wandą??? Przyjechała, namieszała i zniknęła bez
                                śladu. Czemu to miało słuzyć???
                              • around_the_sun Re: co oglądała maryśka? 14.03.06, 15:23
                                a Filarskiego to mi żal.
                                Chłopina przyszedł ze serduchem na dłoni a tu takie traktowanie...
                                pizdnął mu chochoł drzwiami przed nosem.
                                Wewmorde.
                                Znaczy we w morde go chyba jednak nie trafił :)
                                • tw_muza Re: co oglądała maryśka? 14.03.06, 16:14
                                  żesz w mordę, a do mnie własnie tesciowa zadzwoniła, więc se jeno tęsknym
                                  wzrokiem patrzyłam na chocholo-filarską scenę drzwiową, bo konwersację musiałam
                                  prowadzić wielce uprzejmą:/
                                  • around_the_sun Re: co oglądała maryśka? 14.03.06, 16:18
                                    to sobie wyobraź chwile grozy jakie przeżyłam kiedy miało juz dojść do zejścia
                                    Gazeli a do mnie koleżanka nadawała przez telefon.
                                    Na szczęście słysząc, że nie jestem specjalnie rozmowna w porę skończyła :)
                                    • tw_muza Re: co oglądała maryśka? 14.03.06, 16:30
                                      choć w istocie to na zejście Gazeli chyba pomysłu scenarzyści nie mieli....
                                      rozwiązanie zastosowali jak w radiowym słuchowisku.
                                      • around_the_sun Re: co oglądała maryśka? 14.03.06, 16:38
                                        ale ja jeszcze wtedy o tym nie wiedziałam :)
                                        myślałam, że zejście nastapi jakos bardziej artystycznie
                            • panisiusia Re: co oglądała maryśka? 14.03.06, 15:50
                              Takie dosyć absurdalne to było - o jakiejś dziewczynce i jej jamniczku...
                            • romana_polka Re: co oglądała maryśka? 14.03.06, 16:59
                              drzejms-buond napisał:

                              > tak mnie ciekawi..siedziała przed tiwi i patrzyła na jakiś serial..
                              > co ona oglądała? Na Wspólnej?

                              Co ty chory,drzejmsiu?tefałpe reklamujące tefałen???
                              mnie też to zainteresowało, zaczęłam się wsłuchiwac i doszłam do wniosku,że to Leśna Góra leci
                              • tullia.blair Re: co oglądała maryśka? 14.03.06, 17:14
                                W rzeczy samej Romciu - Maryja lukała na Leśną Górę. Akurat zdążyłam dziś na
                                powtórkę tej sceny i na koniec doktor Burski swym aksamitnym głosem mówił coś o
                                dziewczynkach... :-D
                                • around_the_sun Re: co oglądała maryśka? 14.03.06, 17:21
                                  Dzisiaj będzie o sąsiedzie który był przy smierci Gazeli.
                                  Może powie cos ciekawego?
                                  • rozmowy_kontrolowane Re: co oglądała maryśka? 14.03.06, 21:03
                                    around_the_sun napisała:

                                    > Dzisiaj będzie o sąsiedzie który był przy smierci Gazeli.
                                    > Może powie cos ciekawego?


                                    Gazela nawet w chwili zejścia był mało oryginalny:D
                                    Santamaryjne imię tylko powtarzał:D
                              • laferme Re: co oglądała maryśka? 14.03.06, 17:24
                                oni zawsze ogladaja lesna gore :)
                                jakby nic innego nie lecialo...
    • gryfb Re: Chyba wpadka w MjM 14.03.06, 19:03
      Czy ktos może mi jasno wyłuśzczyć co czynił Owad na stole w kuchni po ciemku?
      Cos mazała coś sypała...
      Co to było?
      Cukier?
      Sól?
      Gips?
      I w jakim celu?

      A Mryja nasmarkała w tę Kotowiczową chustke niczym gospodarz Stanisław Anioł.
      Fuj.
      • screen Re: Chyba wpadka w MjM 14.03.06, 21:04
        Madzia w tym cukrze pisała Jerzy, Jerzy. POwiażnie!! Specjalnie się przyglądałam.
        • screen Re: Chyba wpadka w MjM 14.03.06, 21:07
          No powiedzcie mi czy się mylę.
          Gazela pisał ten list przy świetle dziennym. Tak było czy nie??
          A tu " Jest noc, wszyscy spią a ja piszę ten list..."
          • mmk9 Re: Chyba wpadka w MjM 14.03.06, 21:17
            Może znajdzie się więcej tych listow w rożnych zakamarkach ?
    • aankaa Re: Chyba wpadka w MjM 14.03.06, 21:44
      Gazela zszedł był koło września, miesiąc Maryja siedziała na kanapie w
      Grabinie, dwa tygodnie Chocholę obsługuje ją. Wychodzi koło połowy/końca
      listopada. A w Grabinie i Lipnicy bialutko jak okiem sięgnąć (dali sobie nawet
      spokój z odśnieżaniem drogi)
      • screen Re: Chyba wpadka w MjM 14.03.06, 21:46
        I ileż to chochoł dostał wolnego na tą opiekę nad Mariją, skoro Terezie
        wciskali, że nadal w Warszawie pracuje???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka