to-wlasnie-ja Re: żle mi... 15.03.06, 21:24 tez poglaskac? :)) prosze bardzo Zegorku :) Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: żle mi... 15.03.06, 21:27 to-wlasnie-ja napisała: > tez poglaskac? :)) prosze bardzo Zegorku :) > A dziękuję :)) Ostatnio coś zniknęłaś :)) Odpowiedz Link Zgłoś
to-wlasnie-ja Re: żle mi... 15.03.06, 21:28 a tak jakos... ale wroce, jeszcze poklikamy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 21:24 no już jestem. Czy zawsze jestes taka szybka i niecierpliwa? Czemu jest Ci źle? Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 21:28 piętro będzie moje, ale cały dół dla Ciebie. Masz jakiś materac + akcesoria? Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 21:30 stawiasz warunki???? Prponuję Ci kawałek mojego M, a Ty jeszcze marudzisz. Boże co za BABA !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 21:32 np. kołdra i poduszka, bo u mnie tylko poduszka jest na zbyciu Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 21:37 wnosisz w posagu kołdrę i poduszkę? Super. Nie ma to jak majętna panna młoda!!! Masz jeszcze coś fajnego? Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 21:43 czyli moge przez 5 minut pisać bez pośpiechu. Właśnie Igi zasnął. MOgłem spokojnie zrobić sobie herbatę z sokiem malinowym - super. Zaskakuje mnie jej działanie na mnie. Strasznie miło koi i wycisza. Ty też chcesz? Mam w moim M 3 kubki - jeden mój, drugi może byc dla Ciebie, trzeci w zapasie. O co chodzi z tym smutkiem? Masz depresję pozakupową? Przecież tak się cieszyłaś tym mieszkaniem. Gadaj natychmiast jak na spowiedzi. A tak na marginesie: Kiedy ostatnio byłaś??? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 21:45 Wiem, że spędzanie całego wolnego czasu na szwedanie się po smutnych marketach budowlanych nie jest porywające. Próbuję przypomnieć sobie co mi jeszcze napisałaś w tej sms`owej lawinie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 21:58 jestem, miałam niespodziewanego gościa, to na czym skończyliśmy? Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 22:03 poprzedni wątek, tak myślałam ze nie dojdziesz... mój posag :) Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 22:05 nie nabijaj się ze mnie !!!! Co bym chciał w posagu? Bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 22:12 dużo cierpliwości dla moich humorów;), zrozumienia, zaufania, uczciwości, wsparcia i miłości aż po kres... To byłby najpiękniejszy posag... alekiedyś ktoś mi powiedział, że jestem naiwna jak dziecko... Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 22:17 troche jest... powiedz, ile znasz osób , które dostały to wszystko? Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 22:22 nie wiem tego nie można zwyczajnie dać to wymaga bardzo mozolnej pracy Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 22:24 wróćmy do tematu mieszkania bo popadnę w jakąś depresję Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 22:29 ok, jak chcesz... Ja uważam, że jak ktoś kocha i dba o związek to można to dać. Tylko , że nikomu się nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 22:32 o kto by nie chciał takiego związku? Chyba tylko głupiec... Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 22:35 mój pomysł to mało, ta druga osoba też musi mieć pomysł Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 22:43 nie improwizuj, bądź Super Milą, której wszystko wychodzi - fantazjuj. Nie masz żadnych ograniczeń. Zamknij oczy i daj się ponieść. Co trzeba zrobić, żeby to wszystko osiągnąć, albo czego nam do tego brakuje. Pofantazjuj na temat szcześliwej, spełnionej Mili. JAk ona by wyglądała gdyby miała to wszystko? Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 22:45 ale wiesz co? chyba wiem, jak powienien zacząć się taki związek. jego podstawą powinna być przyjaźń, nic innego...a czasem dzieje się inaczej, znam z autopsji Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 22:53 a nie masz wrażenie, że od przyjaźni do głębszego związku jest bardzo daleko? Że brakuje jej spontanizności, chemii zauroczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 22:57 może i jest dalej, ale to jest czas uważam potrzebny dlal epszego poznania, zastanowienia się Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 23:10 ciężko mi odpowiedzieć, bo przyjaźń to też miłość, oddanie...tylko że okazywane troche inaczej...(mam na myśli prawdziwą przyjaźń) a w tej właściwej miłości prócz umiłowania człowieka dochadzi chyba jeszcze potrzeba bliskości fizycznej... Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 23:18 tak czułem, że to może być ta granica, która jest zarazem naturalną konsekwencją, potrzebą i kolejnym krokiem, ale faktycznie to musi wynikać jedno z drugiego. czuję, że przyjaźń jest na zupełnie innym poziomie energetycznym, jest układem "okazjonalnym". Związek jest ciągłym byciem razem, we wszystkim. Przyjaźń może być pewną odskocznią od związku, rachnkiem sumienia, oczyszczającą łaźnią. Związek jest byciem w tym wszyskim bez wyjątku. Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 23:25 chyba ( moje ulubione ostatnio słowo) sie zgadzam, ale teraz nie będę się rozpisywać... Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 23:26 czy jesteś trochę spokojniejsza? Czy jest Ci odrobinę lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 23:30 Pytam się o Twoje samopoczucie i czy jest Ci jeszcze źle? Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 23:31 bo jeśli chodzi o mój humor to zupełnie nie, siedzi we mnie dziś jakiś potwór, nawet fizycznie zaczynam czuć się żle, mam nerwobóle i nie wiem dlaczego? Coraz bardziej mnie dusi i chyba muszę odpocząć Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 23:35 nic nie możesz zrobić, ale dziękuję za dobre chęci rano wstanę i będzie wszystko O.K. :) Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 23:40 idę spać bo jutro będę chodzić na rzęsach a oczy będę mieć jak przecinki... Dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 23:43 jesteś brutalna, ale niech będzie. więc dobrze, do jutra, dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 23:11 coś pokręciłam,nawet nie staraj się pojąć tego co próbowałam powiedziec... Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 22:58 na spontaniczności nie zbudujesz niczego trwałego Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 22:59 a może to moje doświadzczenie ...? podświadomie szukam czegoś więcej, czegoś głębszego niż chemii Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 23:06 naprawde czujesz potrzebe przebywania obok mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 22:18 i dlaczego podważasz szczerośc moich wypowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
llami Re: żle mi... 15.03.06, 22:25 nie, nie ważne, jak zwykle jakieś nieporozumienie Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 21:36 ostrożnie Skarbie, bo za chwilę będziemy musieli zmienić forum na jakieś bardziej prywatne Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 21:54 Z samochodem wszystko OK. Mam skopany wskaźnik paliwa - wskazuje więcej niż faktycznie jest. Musze uważać. Do domu wróciłem tuż przed Tobą. Wstąpiłem jeszcze do mojego M. Spotkałem jeszcze poprzedniego właściciela - fajny koleś. Mieszka w bloku naprzeciwko - ma sentyment do tego osiedla. Potem wstąpiłem po I. i tak się powoli doczłapałem. Trochę jestem padnięty i prawdę mówiąc miałem ochotę wskoczyc do łóżka, ale Twoja lawina skutecznie mnie rozbudziła i nawet troche rozśmieszyła. Chyba zacznę się przyzwyczajać, że nie dostaję jednorazowo 1-2 sms`y, tylko 8. Ha ha ha !!! Odpowiedz Link Zgłoś
oboje3 Re: żle mi... 15.03.06, 21:57 mam ochotę na lody. Co Ty na to? Malaga, bakaliowe, czekoladowe lub kawowe ... A ... zapomniałem. Ty tylko rozwodnione truskawki, tzn. sorbety. Może dasz się kiedyś namówić na lodowe szaleństwo? Odpowiedz Link Zgłoś