Dodaj do ulubionych

Dziwny sen

31.03.06, 09:35
Dobra, opowiem wam, bo usmialam sie na maxa.
Snil mi sie dzisiaj Iker Casillas (bramkarz Realu Madryt). Nie wiem dlaczego
on, nigdy mi sie zbyt przystojny nie wydawal, choc rzeczywiscie jest 'fajny'
i sympatyczny (z tv naturalnie) i nie taki nadety bufon jak cala reszta jego
kolezkow z zespolu.
Dodatkowo wazny jest w tym wszystkim fakt, ze ja jestem zapalona kibiska CF
Valencia ma sie rozumiec!
No i w tym snie bylam jakby jego kolezanka, tylko moze kims wiecej, ale
subtelnie. Jechalismy w polskie Bieszczady autobusem PKS;) Jechalismy niby
jako koledzy, ale czulam, ze bylo cos wiecej. W pewnym momencie dotknal mojej
reki i cos zaiskrzylo. Czytalam ksiazke, on obok i byl taki...kochany. Jakbym
wrocila gdzies z 5 lat wstecz, byl taki podobny w zachowaniu do mojego
zmarlego przyjaciela. Z twarzy byl Ikerem. No mowie wam, wstalam rano i nie
moglam dlugo dojsc do siebie.
Ale sen byl cudowny, taki subtelny, nie byl w nim gwiazda, byl przyjacielem.
Tylko ja sie pytam: DLACZEGO MUSIAL BYC Z REALU MADRYT??????
Obserwuj wątek
    • sonrie Re: Dziwny sen 31.03.06, 09:39
      Hahahaha :))))))))))))
    • chloe30 Re: Dziwny sen 31.03.06, 09:39
      A kto tu nam chciał sny tłumaczyć? Bo nie pamiętam.
      A myślisz, że to ten przyjaciel zmarły może Cie dowiedził?
      Może w zaświatach fanem Realu został :)))
      • conejito13 Re: Dziwny sen 31.03.06, 09:51
        NIE! tylko nie fanem realu! prosz.......... moze byc nawet barcy jak chce, ale
        nie realu:(:(:(
        • katimai Re: Dziwny sen 31.03.06, 10:39
          myślę że to żaden "znaczący" sen , poprostu ot taki miły i przyjemny, nie ma w
          nim zadnych szczegółów zasługujących na uwagę, no chyba że uczucia (które
          znaczą zmartwienie) ale nie odbierałabym tego w ten sposób..
          poprstu przyjemna nocka z bramkarzem realu :))
          • conejito13 Re: Dziwny sen 31.03.06, 11:04
            tez tak sobie wlasnie mysle, ze to tylko zwykly przyjemny sen i juz.
            moze dlatego, ze ciagle mnie tu szturmuja informacjami pilkarskimi, ze w koncu
            przestane odrozniac rzeczywistosc od fikcji:):)
            fajnie, bo byl przyjemny, niefajnie, bo obudzilam sie i pomyslalam...moglby
            trwac. ale mialam 8 godzin milego obcowania z ikerem:):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka