Dodaj do ulubionych

Powrócił...

03.04.06, 05:12
Kos powrócił... Już trzecią noc niemal nie śpię (!!), bo się wydziera już od 3.00 w nocy: bardzo głośno, bez przerwy!!! Trzy lata mieszkam przy parku... Nawet go trochę lubię, ale w tym roku zaczął się wydzierać dość późno, więc się nie zdążyłam przyzwyczaić, a okna nie zamknę, bo to nic nie daje - nawet przez zamknięte okno (bardzo szczelne) go słychać!! Buuu....
Obserwuj wątek
    • czarneoczy Re: Powrócił... 03.04.06, 07:20
      nadciąga pora roku, w której budzą się we mnie najgorsze instynkty i moim
      największym marzeniem jest wiatrówka...
      lubię przyrodę ale potwory drące mordy od 4.00 na drzewku pół metra od mojego
      okna to już jest przegięcie...
      teraz śpiewają bo gniazdo rodzinne zaczynają wić...
      a potem młode będą darły pyski od bardzo bladego świtu...

      horror...
      • katimai Re: Powrócił... 03.04.06, 09:24
        no wiecie co.. nie macie serca :))
        tosz to najpiekniejsze w wiosnie jest własnie, że gdy wracasz do domu o
        czwartej nad ranem (4 km :( wiejską droga :() to nie jestes sama bo wszystkie
        gamonie się budzą i drogę umilają
        a w zimie to zimno, ciemno i cholernie cicho
        i tylko sarny w chaszczach przyprawiają cię o zawał serca :))
        ja tam lubię takie ptasie trele ;P
        • sonrie Re: Powrócił... 03.04.06, 09:35
          Trele... To nie są trele: to świdrujący dźwięk do 4 rano, a po 4 rano cała masa świdrujących dźwięków. Ten pierzasty piernik siedzi właśnie TAM, na drzewie od strony kuchni. A drugi siedzi z drugiej strony - wiem gdzie, bo zawsze w tym samym miejscu... buuuuuuuuuuuuuuu I tak sobie rozmawiają. Nawet moi rodzice wczoraj to zauważyli!!!
          • chloe30 Re: Powrócił... 03.04.06, 09:38
            Taaaa... a co ja mam powiedzieć?? Mi ptaszyny nie śpiewają tylko się tramwaje
            tłuką i to cały rok!!
            • conejito13 Re: Powrócił... 03.04.06, 09:49
              a u mnie za oknem ( w robocie) ZNOWU rozbrajaja chodnik...:(:( bosz... zalamka
              normalnie, jakies dwa miesiace temu mielismy miesiac robot, doslownie pod
              oknem. bosz.... chyba sobie sluchawy takie wielkie zakupie natenczas;)
              brrrr.... okna otworzyc nie mozna, a i tak huczy niemilosiernie...
    • sonrie Re: Powrócił... 03.04.06, 13:45
      Się w końcu wyspałam. Dzisiaj się nie dam spacyfikować...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka