Dodaj do ulubionych

zleciał dziś na mnie

19.04.06, 09:56
telewizor... dobrze, że kineskop nie wybuchł...

w sypialni zamontowaliśmy sobie metodą hotelową
uskoczyłam, ale oberwałam w rękę i mnie boli jak cholera... a jak pomyślę, że
mógł zlecieć na bobasa... gorąco mi się robi...
Obserwuj wątek
    • chloe30 Re: zleciał dziś na mnie 19.04.06, 09:58
      O matko, tez tak mam w sypialni - ale już dwa lata wisi, musze sprawdzić
      mocowania.
      Dobrze, że jesteście cali!!!
      • sonrie Re: zleciał dziś na mnie 19.04.06, 10:00
        Rany!! Ja się właśnie zawsze w hotelach obawiałam tych telewizorów. Widać słusznie.
      • purple_haze sprawdź koniecznie 19.04.06, 10:05
        a młoda szczęśliwie w żłobku już była :)
    • conejito13 Re: zleciał dziś na mnie 19.04.06, 10:01
      purple, mialam w hotelu w weekend podobna przygode, bo zlecial zyrandol i
      rozbil sie w tysiac kawalkow, to byla taka szklana kula. moja rodzicielka w tym
      czasie stala sobie przy lustrze i cos tam sie picowala, a bylo jeszcze
      b.wczesnie, ja spalam sobie. myslalam, ze zawalu dostane od tego gruchotu.
      pokoj maly az matula prawie po plecach poczula ta pieprzona kule spadajaca.
      przepalil sie kabel a idioci ja zamontowali na tym wlasnie kablu, zamiast na
      jakiejs zawieszce czy haku... bezmozgi:( dobrze, ze lezalam jeszcze, bo
      gdybysmy we dwie juz wstaly, ktorejs by sie dostalo (pokoj b.maly i zapyzialy).
      niestety, hotelowe metody nie zawsze sa trwale:(
      • purple_haze ło matko :( 19.04.06, 10:07
        z tą trwałością to tak połowicznie, bo półka wisi
        telewizor wysunął się spod pasów
    • edorka1 Re: zleciał dziś na mnie 19.04.06, 10:06
      No to...niezłe trzęsienie ziemi było w nocy, co???
      Ufff masakra :(.
      A tak serio - idę zobaczyć swój...
      • purple_haze to było rano 19.04.06, 10:09
        jakby było w nocy, to nie chwaliłabym się, bo zawał w okolicach trzydziestki
        jest śmiertelny ;)
        • edorka1 Re: to było rano 19.04.06, 10:16
          Nie no, wiem co piszę, bo przeżyłam trzęsienie ziemi.
          W nocy trzęsie i się nadwyręża to i owo.
          A w dzień spada...
          Tak czy siak masakra.
          • purple_haze w warszawie nie ma chyba trzęsień ziemi? 19.04.06, 10:22
            a może my tu już drugą japonię mamy?
            ;)
            • edorka1 Re: w warszawie nie ma chyba trzęsień ziemi? 19.04.06, 10:23
              no małe intymne można sobie zrobic co nie????
              • edorka1 Re: w warszawie nie ma chyba trzęsień ziemi? 19.04.06, 10:28
                ale ja tak tylko, bo mam dziś humorek głupawy , wiesz, naprawdę to Ci
                serdecznie wspołczuję, sama bym spanikowała, też mam taki wieszak z IKEI - już
                sprawdziłam - jest ok ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka