beatanu
04.08.06, 08:58
Prowokujący tytuł postu? Niewykluczone. Ale przecież "każdy ma swoje
patataj" :)
Od kilku tygodni nie możemy zapewnić transfuzji czerwonych ciałek krwi (a
czasami i płytek) wszystkim potrzebującym pacjentom na "moim" oddziale
(hematologicznym). Tych niezbędnych produktów krwiopochodnych nie można kupić
w innych szpitalach, bo tam też ich brakuje. Odwoływne są operacje. Z powodu
braku krwi. W czasie wakacji nigdy nie ma nadwyżek krwi, honorowi krwiodawcy
wyjeżdżają na wakacje, ale w tym roku sytuacja jest tragiczna.
W porządku, zawsze możecie powiedzieć: "co mnie obchodzi brak krwi w jakiejś
Szwecji? Mam wystarczająco dużo własnych problemów i cholerny brak czasu."
Tylko że podobna sytuacja może przytrafić się również w Polsce, również w
innam kraju... Tylko że tej krwi może potrzebować kiedyś Twoja bliska Ci
osoba, albo Ty sam/-a...
Podając linka do "krewniaków" zaznaczam, że nie mam żadnych powiązań z tą
fundacją, "odkryłam" ją przez przypadek, cieszę się, że jest :) To jest moja
prywatna mini-kampania na rzecz honorowego krwiodawstwa. Takie moje patataj.
I już.
www.krewniacy.pl/