Dodaj do ulubionych

Dlaczego Niemcy?

21.08.06, 10:26
Jak juz wiecie, w Niemczech o maly wlos nie doszlo do zamachu
terrorystycznego.

www.spiegel.de/panorama/0,1518,432582,00.html
Znaleziono dwie walizki z bombami, ktore mialy wybuchnac w pociagach, lecz
tylko dzieki wadliwej konstrukcji nie wybuchly.

Policja zaaresztowala jednego podejrzanego, jest nim Libanczyk, ktory w
Niemczech studiuje od wrzesnia 2004 roku. Trwaja poszukiwania drugiego
sprawcy.

Powiedzcie mi DLACZEGO te bomby mialy wybuchnac w Niemczech? Niemcy ani nie
biora udzialu w wojnie w Iraku, ani nie sa specjalnie proamerykanscy,cholubia
wlasnych muzulmanow pozwalajac im na budowe coraz to nowych meczetow,
krytykuja drukowanie karykatur Mahometa, staraja sie prowadzic dialog z
islamem, zaoferowali obcokrajowcom darmowe kursy niemieckiego, zeby sie tylko
chcieli nauczyc tego jezyka.

No wiec DLACZEGO wypowiedziano im wojne?

Podejrzewa sie, ze za tymi dwoma zamachowcami stoi wieksza organizacja, ktora
najprawdopodobniej do tej pory zdolala juz skorygowac blad konstrukcyjny bomb
w walizkach. Nastepne moga wiec wybuchnac.

Macie jakies pomysly na to, jak mamy sie strzec? Szkac dalszego dialogu z
islamem? Budowac jeszcze wiecej meczetow? Poslac Wehrmacht na uslugi
Hezbollahu?
Obserwuj wątek
    • fnoll Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 11:27
      moim zdaniem tak jak europejskie ksenofoby nie rozróżniają między muzułmanami,
      nie rozróżniają między arabami, i dla nich to wszystko "źli ludzie som i
      terrorysty", tak i arabskie/islamistyczne ksenofoby nie rozróżniają między
      "państwami zachodnimi" - dla nich to wszystko jeden szatan jest i tyle

      cóż, im więcej ludzie będą znać się nawzajem, tym mniej miejsca będzie dla
      ksenofobii - najlepszą prewencją jest edukacja wielokulturowa
      • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 13:02
        fnoll napisał:

        > moim zdaniem tak jak europejskie ksenofoby nie rozróżniają między muzułmanami,
        > nie rozróżniają między arabami, i dla nich to wszystko "źli ludzie som i
        > terrorysty", tak i arabskie/islamistyczne ksenofoby nie rozróżniają między
        > "państwami zachodnimi" - dla nich to wszystko jeden szatan jest i tyle


        Momencik. To znaczy, ze jednak terroryzm islamski nie jest terroryzmem
        POLITYCZNYM, nie jest spowodowany poczuciem wiekowych krzywd lecz wyrazem
        slepej nienawisci?

        > cóż, im więcej ludzie będą znać się nawzajem, tym mniej miejsca będzie dla
        > ksenofobii - najlepszą prewencją jest edukacja wielokulturowa

        Fnollu, kto ma wielokulturowo wyedukowac libanskiego studenta, zeby po 2 latach
        pobytu w Europie nie podkladal bomb?

        I o jakiej edukacji wielokulturowej w odniesieniu do terrorystow- konwertytow
        mowisz?

        • fnoll Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 14:53
          maria421 napisała:

          > To znaczy, ze jednak terroryzm islamski nie jest terroryzmem
          > POLITYCZNYM, nie jest spowodowany poczuciem wiekowych krzywd lecz wyrazem
          > slepej nienawisci?

          zjawiska terroryzmu islamskiego nie da się sprowadzić, podobnie jak rewolucji
          komunistycznej, do jednego mianownika - z jednej strony mamy realnie
          sfrustrowane masy, które "lecą" na obietnice przywrócenia sprawiedliwości,
          zadośćuczynienia krzywdom i zabezpieczenia na przyszłość, a z drugiej z lekka
          odrealnionych liderów, którzy tej frustracji nadają symboliczny wymiar, i
          rozładowują ją w sposób równie... symboliczny, niestety, czyli nie dotykając,
          lub ledwie dotykając realnych źródeł frustracji

          tak ten mechanizm w skrócie wygląda

          a gdy dasz ludziom "mięso", gdy realnie zmniejszysz poziom ich frustracji, to
          rewolucyjni liderzy... stracą napęd! :)

          > Fnollu, kto ma wielokulturowo wyedukowac libanskiego studenta, zeby po 2
          > latach pobytu w Europie nie podkladal bomb?

          no ja się właśnie zastanawiam, czy ktokolwiek poruszał z nim ten temat

          ty się od dziecka uczysz myć ręce, dbać o czystość - gdy ktoś z buszu do ciebie
          przyjedzie nie oczekiwałby, że zasad higieny nabierze tak sam z siebie

          podobnie jest z uczeniem się, że niedobrze jest rozwiązywać konflikty na drodze
          przemocy - iluż europejczyków wciąż nie opanowało tej nauki w stopniu
          zadowalającym! taki libański student, który postrzega podłożenie bomby jako
          świetny sposób na np. wyrażenie swego sprzeciwu wobec tego czy owego ma wiele
          wspólnego z pseudokibicem, który również jest przekonany, że w np. rzucaniu w
          ludzi płytami chodnikowymi nie ma nic złego, a co więcej - że może innym takie
          zachowanie nie przystoi ale ON SAM jest usprawiedliwiony

          dobrze jest jednak nie rozciągać odpowiedzialności za czyny pseudoikibica na
          osiedle, z którego pochodzi... są tu związki przyczynowe, naturalnie, ale siłą
          naszej kultury jest widzeć te przyczyny, a jednoczeście stosować
          odpowiedzialność indywidualną, a nie zbiorową, prawda?

          > I o jakiej edukacji wielokulturowej w odniesieniu do terrorystow- konwertytow
          > mowisz?

          myślę, że trudniej zostać żarliwym neofitą jakiejkowliek ideologii, gdy znało
          się ją już uprzednio nie tylko z ust jej bezkrytycznych wyznawców ;)

          dlatego też łatwiej jest zostać w europie wojującym muzułmaninem, niż wojującym
          np. katolikiem ;) to, co nieznane, łatwiej wypełnić samymi pozytywami, lub
          samymi negatywami
          • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 15:24
            fnoll napisał:


            > zjawiska terroryzmu islamskiego nie da się sprowadzić, podobnie jak rewolucji
            > komunistycznej, do jednego mianownika - z jednej strony mamy realnie
            > sfrustrowane masy, które "lecą" na obietnice przywrócenia sprawiedliwości,
            > zadośćuczynienia krzywdom i zabezpieczenia na przyszłość, a z drugiej z lekka
            > odrealnionych liderów, którzy tej frustracji nadają symboliczny wymiar, i
            > rozładowują ją w sposób równie... symboliczny, niestety, czyli nie dotykając,
            > lub ledwie dotykając realnych źródeł frustracji
            > tak ten mechanizm w skrócie wygląda

            Ale tak jak rewolucja komunistyczna byla KOMUNISTYCZNA , zywiaca sie filozofia
            komunizmu, tak terroryzm islamski jest ISLAMSKIM, zywiacym sie islamem.

            > a gdy dasz ludziom "mięso", gdy realnie zmniejszysz poziom ich frustracji, to
            > rewolucyjni liderzy... stracą napęd! :)

            Sfrustrowany multimilioner Bin Laden?

            > no ja się właśnie zastanawiam, czy ktokolwiek poruszał z nim ten temat
            > ty się od dziecka uczysz myć ręce, dbać o czystość - gdy ktoś z buszu do
            ciebie
            > przyjedzie nie oczekiwałby, że zasad higieny nabierze tak sam z siebie
            > podobnie jest z uczeniem się, że niedobrze jest rozwiązywać konflikty na
            drodze
            > przemocy - iluż europejczyków wciąż nie opanowało tej nauki w stopniu
            > zadowalającym! taki libański student, który postrzega podłożenie bomby jako
            > świetny sposób na np. wyrażenie swego sprzeciwu wobec tego czy owego ma wiele
            > wspólnego z pseudokibicem, który również jest przekonany, że w np. rzucaniu w
            > ludzi płytami chodnikowymi nie ma nic złego, a co więcej - że może innym takie
            > zachowanie nie przystoi ale ON SAM jest usprawiedliwiony
            >
            > dobrze jest jednak nie rozciągać odpowiedzialności za czyny pseudoikibica na
            > osiedle, z którego pochodzi... są tu związki przyczynowe, naturalnie, ale siłą
            > naszej kultury jest widzeć te przyczyny, a jednoczeście stosować
            > odpowiedzialność indywidualną, a nie zbiorową, prawda?

            Fnollu, czy mozna wymagac od panstwa niemieckiego, aby , oprocz udostepnienia
            mozliwosci do zdobycia wyksztalcenia uniwersyteckiego zadbalo jeszcze
            naprawienie brakow wychowawczych, jakie taki student wyniosl z domu, czy z
            wlasnego kregu kulturowego?
            Studen z Libanu jest traktowany w Niemczech jak kazdy inny student zagraniczny.
            Ma mozliwosc nauczenia sie wielokulturowosci poprzez przebywanie w
            wielokulturowym towarzystwie inych studentow. Czy nie jest to najlepsza metoda?

            > myślę, że trudniej zostać żarliwym neofitą jakiejkowliek ideologii, gdy znało
            > się ją już uprzednio nie tylko z ust jej bezkrytycznych wyznawców ;)
            >
            > dlatego też łatwiej jest zostać w europie wojującym muzułmaninem, niż
            wojującym
            > np. katolikiem ;) to, co nieznane, łatwiej wypełnić samymi pozytywami, lub
            > samymi negatywami

            OK, ale jak widzisz terrorysci islasmcy to nie tylko niezintegrowani ( z naszej
            winy, oczywiscie) cudzoziemcy....
            • fnoll Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 15:56
              maria421 napisała:

              > Ale tak jak rewolucja komunistyczna byla KOMUNISTYCZNA , zywiaca sie filozofia
              > komunizmu, tak terroryzm islamski jest ISLAMSKIM, zywiacym sie islamem.

              pała z historii ;)

              rewolucja z nazwy była komunistyczna, ale z treści bolszewicka

              analogicznie rozróżniamy islam i islamizm


              spójrz, jakie spektrum zjawisk może karmić się z pozoru tymi samymi symbolami -
              z jednej strony inkwizycja, z drugiej partie chrześcijańsko-demokratyczne, z
              jednej strony sufizm, z drugiej wahhabizm


              ale to trzeba znać, żeby to widzieć :)

              > Sfrustrowany multimilioner Bin Laden?

              problemy własne liderów kanalizujących w symbole frustrację mas to osobna
              historia - oprócz cechującego ich niezrównoważenia psychicznego, pozwalającego
              im na robienie bez skrupułów rzeczy, które zdrowemu człowiekowi nie przyszłyby
              do głowy, mają zwykle w swej biografii sytuację odrzucenia, którą wetują sobie
              przywództwem - bin Laden nim nadał Al Kaidzie rys terrorystyczny, globalny
              został odtrącony przez władców Arabii Saudyjskiej; plus jego własna, fizyczna
              choroba, to też częsta cecha liderów rewolucji - własne cierpienie uzasadnia w
              ich głowach konieczność cierpienia u innych

              > Fnollu, czy mozna wymagac od panstwa niemieckiego, aby , oprocz udostepnienia
              > mozliwosci do zdobycia wyksztalcenia uniwersyteckiego zadbalo jeszcze
              > naprawienie brakow wychowawczych, jakie taki student wyniosl z domu, czy z
              > wlasnego kregu kulturowego?

              to jest całkiem racjonalne, nie uważasz? gdy zapraszasz kogoś do siebie, to
              wskazujesz mu drogę do ubikacji - co powiemy o gospodarzu, który tego nie zrobi,
              a potem podniesie wielki raban, że gość, przywykły do wypróżniania się pod
              chmurką, podleje mu rabatki?

              albo potrafi się być gospodarzem, albo się gości nie zaprasza

              oczywiście - można nie zapraszać

              > Ma mozliwosc nauczenia sie wielokulturowosci poprzez przebywanie w
              > wielokulturowym towarzystwie inych studentow. Czy nie jest to najlepsza
              > metoda?

              nie - to tak jak z nauką języka, nie wystarczy samo słuchanie co ludzie w metrze
              wokół ciebie mówią w języku, którego nie znasz, musisz mieć okazję z nimi
              rozmawiać, a samo przebywanie w towarzystwie innych ludzi niekoniecznie stwarza
              okazję do wejścia w interakcje z nimi, szczególnie gdy na wstępie ma się
              poczucie obcości - myślę, że coś w rodzaju kursów/obozów integracyjnych to
              powinien być standard wobec osób przybywających z innych kultur, jak i nas
              samych w toku edukacji - i takie rzeczy się szczęśliwie dzieją, tylko nie są na
              tyle powszechne, by obejmowały każdego

              > OK, ale jak widzisz terrorysci islasmcy to nie tylko niezintegrowani (z naszej
              > winy, oczywiscie) cudzoziemcy....

              w moich oczach każdy terrorysta jest niezintegrowany z unią europejską
              • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 16:31
                fnoll napisał:

                > maria421 napisała:
                >
                > > Ale tak jak rewolucja komunistyczna byla KOMUNISTYCZNA , zywiaca sie filo
                > zofia
                > > komunizmu, tak terroryzm islamski jest ISLAMSKIM, zywiacym sie islamem.
                >
                > pała z historii ;)
                >
                > rewolucja z nazwy była komunistyczna, ale z treści bolszewicka
                >
                > analogicznie rozróżniamy islam i islamizm

                Czy wiec partia bolszewikow nie wyrosla na gruncie filozofii kominizmu?
                Islamizm nie wyrosl z islamu?

                > spójrz, jakie spektrum zjawisk może karmić się z pozoru tymi samymi
                symbolami -
                > z jednej strony inkwizycja, z drugiej partie chrześcijańsko-demokratyczne, z
                > jednej strony sufizm, z drugiej wahhabizm
                > ale to trzeba znać, żeby to widzieć :)

                Taaak. Przede wszystkim trzeba widziec kiedy skonczyla sie inkwizycja, a kiedy
                powstaly partie chrzescijansko demokrytyczne, trzeba wiedziec, ze tak sufizm
                jak i wahhabizm uznaje za swieta te sama ksiege- Koran

                > problemy własne liderów kanalizujących w symbole frustrację mas to osobna
                > historia - oprócz cechującego ich niezrównoważenia psychicznego, pozwalającego
                > im na robienie bez skrupułów rzeczy, które zdrowemu człowiekowi nie przyszłyby
                > do głowy, mają zwykle w swej biografii sytuację odrzucenia, którą wetują sobie
                > przywództwem - bin Laden nim nadał Al Kaidzie rys terrorystyczny, globalny
                > został odtrącony przez władców Arabii Saudyjskiej; plus jego własna, fizyczna
                > choroba, to też częsta cecha liderów rewolucji - własne cierpienie uzasadnia w
                > ich głowach konieczność cierpienia u innych

                A jego zwolennicy? 15 z 19 zamachowcow na WTC to byli bogaci Saudyjczycy.

                > to jest całkiem racjonalne, nie uważasz? gdy zapraszasz kogoś do siebie, to
                > wskazujesz mu drogę do ubikacji - co powiemy o gospodarzu, który tego nie
                zrobi
                > ,
                > a potem podniesie wielki raban, że gość, przywykły do wypróżniania się pod
                > chmurką, podleje mu rabatki?

                > albo potrafi się być gospodarzem, albo się gości nie zaprasza
                >
                > oczywiście - można nie zapraszać

                Fnollu, nie rozsmieszaj mnie. Od kiedy to Niemcy ZAPRASZAJA studentow
                zagranicznych?

                > nie - to tak jak z nauką języka, nie wystarczy samo słuchanie co ludzie w
                metrz
                > e
                > wokół ciebie mówią w języku, którego nie znasz, musisz mieć okazję z nimi
                > rozmawiać, a samo przebywanie w towarzystwie innych ludzi niekoniecznie
                stwarza
                > okazję do wejścia w interakcje z nimi, szczególnie gdy na wstępie ma się
                > poczucie obcości - myślę, że coś w rodzaju kursów/obozów integracyjnych to
                > powinien być standard wobec osób przybywających z innych kultur, jak i nas
                > samych w toku edukacji - i takie rzeczy się szczęśliwie dzieją, tylko nie są
                na
                > tyle powszechne, by obejmowały każdego

                To powiedz mi, Fnollu, dlaczego student z Indii albo z Chin daje sobie rade BEZ
                takiego obozu integracyjnego, dlaczego nie przychodzi mu do glowy konstruowac
                bomby w walizkach?

                > w moich oczach każdy terrorysta jest niezintegrowany z unią europejską

                Ale nie kazdy niezintegrowany jest terrorysta. No wiec jak?
    • grzespelc Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 11:49
      > Macie jakies pomysly na to, jak mamy sie strzec?

      Nie Mario. Są rzeczy, których nie da się przewidzieć, i na które nie mamy
      wpływu. W Polsce (a raczej w polskich samolotach) też podobno miały być jakieś
      zamachy, ale nie wiadomo kto właściwie miał ich dokonać. Jedyne wyjście -żyć
      normalnie, nie dać się zastraszyć.
      • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 13:05
        grzespelc napisał:

        > > Macie jakies pomysly na to, jak mamy sie strzec?
        >
        > Nie Mario. Są rzeczy, których nie da się przewidzieć, i na które nie mamy
        > wpływu.

        Uwazasz ze nie mamy wplywu na to, KTO ma studiowac w Niemczech?

        W Polsce (a raczej w polskich samolotach) też podobno miały być jakieś
        > zamachy, ale nie wiadomo kto właściwie miał ich dokonać. Jedyne wyjście -żyć
        > normalnie, nie dać się zastraszyć.

        Zgadzam sie, ze nie nalezy dac sie zastraszyc.
        Ale oprocz tego nalezy tez dzialac, cos robic dla naszego bezpieczenstwa.
        • grzespelc Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 13:20
          > Uwazasz ze nie mamy wplywu na to, KTO ma studiowac w Niemczech?

          1. Jeżeli to nie będzie student, to będzie to kierowca, kelner, przedsiębiorca
          albo po prostu "turysta", a może być, jak w Anglii, miejscowy konwertyta, a
          jeśli nie konwertyta, to może się znaleźć nawet i niemuzułmanin.
          2. Nie da się przewidziec, kto będzie kiedyś niebezpieczny.

          > Ale oprocz tego nalezy tez dzialac, cos robic dla naszego bezpieczenstwa.
          Ale trzebna to robić z wyczuciem. Penetrować środowiska, znajdować kontakty,
          informatorów, odcinać od źródeł...
          • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 13:42
            grzespelc napisał:


            > 1. Jeżeli to nie będzie student, to będzie to kierowca, kelner,
            przedsiębiorca
            > albo po prostu "turysta",

            Jezeli jednak juz wiemy z doswiadczenia, ze niektorzy studenci pochodzacy z
            krajow islamskich wykorzystuja pobyt w Europie do dzialalnosci terrorystycznej,
            to dlaczego ryzykowac wpuszczajac kolejnych?
            Jezeli nie mozna wyelimonowac calkowicie ryzyka, to moze chociaz ograniczyc je
            do minimum?

            Grzesiu, przeciez nawet do dyskoteki nie wpuszczaja osob podejrzanych o to, ze
            moga narozrabiac.

            > a może być, jak w Anglii, miejscowy konwertyta,

            Miejscowych konwertytow jest z pewnoscia mniej niz zagranicznych studentow.
            Mozna ograniczyc wiec ryzyko.

            a
            > jeśli nie konwertyta, to może się znaleźć nawet i niemuzułmanin.

            Grzesiu, prawda jest, ze nie kazdy muzulmanin jest terrorysta. Ale prawda jest
            tez, ze ostatnio kazdy terrorysta to muzulmanin.

            > 2. Nie da się przewidziec, kto będzie kiedyś niebezpieczny.

            Ale da sie ograniczyc ryzyko.
            Jeszcze raz przyklad z dyskoteki- skad wiadomo, ze jakis skin albo kibol nie
            chce tylko spokojnie potanczyc? A jednak do wiekszosci dyskotek takich nie
            wpuszczaja.

            > > Ale oprocz tego nalezy tez dzialac, cos robic dla naszego bezpieczenstwa.
            > Ale trzebna to robić z wyczuciem. Penetrować środowiska, znajdować kontakty,
            > informatorów, odcinać od źródeł...

            Albo moze przestac wydawac wizy studenckie osobom pochodzacym z pewnych kregow?
            • grzespelc Re: Dlaczego Niemcy? 22.08.06, 08:32
              > a
              > > jeśli nie konwertyta, to może się znaleźć nawet i niemuzułmanin.
              >
              > Grzesiu, prawda jest, ze nie kazdy muzulmanin jest terrorysta. Ale prawda
              jest
              > tez, ze ostatnio kazdy terrorysta to muzulmanin.

              Poczekaj. Za niedługo się może okazać, że do AlKaidy należą też niemuzułmańscuy
              europejczycy. W końcu każda rewolucja rozszerza swój zasięg...
              • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 22.08.06, 09:24
                grzespelc napisał:


                > Poczekaj. Za niedługo się może okazać, że do AlKaidy należą też
                niemuzułmańscuy
                > europejczycy. W końcu każda rewolucja rozszerza swój zasięg...

                Znajac ludzka glupote, jest to niewykluczone.
    • gumpel Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 12:43
      Bo terroryści grają na skonfliktowanie społeczności muzułmańskiej z europejską.
      Dążą do zaostrzenia konfliktu. Postępują zgodnie z zasadą "im gorzej tym
      lepiej". Chcą sprowokować nienawiść do muzułmanów, akty odwetu, represje, itd.
      Bo to popchnie muzułmanów w ich ręce. Będa sie starali zapobiec asymilacji
      muzułmanów, ich pokojowemu wtopieniu się w społeczeństwa europejskie. Dlatego
      będą atakować wszędzie tam, gdzie to "niebezpieczeństwo" jest największe.
      Niemcy na celowniku ? Widać polityka imigracyjna przynosi rezultaty.
      Terrorystom to nie w smak.
      Pozdrawiam
      G.
      • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 13:14
        gumpel napisał:

        > Bo terroryści grają na skonfliktowanie społeczności muzułmańskiej z
        europejską.
        >
        > Dążą do zaostrzenia konfliktu. Postępują zgodnie z zasadą "im gorzej tym
        > lepiej". Chcą sprowokować nienawiść do muzułmanów, akty odwetu, represje,
        itd.
        > Bo to popchnie muzułmanów w ich ręce. Będa sie starali zapobiec asymilacji
        > muzułmanów, ich pokojowemu wtopieniu się w społeczeństwa europejskie. Dlatego
        > będą atakować wszędzie tam, gdzie to "niebezpieczeństwo" jest największe.

        Czy mam rozumiec, ze dlatego atakuja Niemcy, bo tu muzulmanie najlepiej sie
        asymiluja? I skad ta pewnosc, ze tu sie tak asymiluja?

        Ale- mamy kolejny powod terroryzmu: niepozwolenie aby muzulmanie sie
        asymilowali.
        Czyli jednak nie sa to powody polityczne, zemsta za krzywdy dziejowe itd. lecz
        islamizacja Europy?

        > Niemcy na celowniku ? Widać polityka imigracyjna przynosi rezultaty.

        O jakiej polityce imigracyjnej wobec przebywajacego tu od 2 lat studenta
        mowisz???

        > Terrorystom to nie w smak.

        Nie wiem jaka polityka integracyjna, wedlug Ciebie, nie jest w smak
        terrorystom. Ta dzieki, ktorej czesc muzulmanow sie integruje?

        • gumpel Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 14:05
          rozumiem, że odpowiedź na pytanie zadane w tytule wątku nieprawidłowa :-((

          Fnoll - zero punktów
          Grzesiu - zero punktów
          Gumpel - zero punktów

          odpowiedzi na te pytania są zresztą nieważne, bo autorka już zna prawidłowa
          odpowiedź. Może by się tak z nami nią podzieliła ...
          • stephen_s Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 14:06
            Domyślam się, że jedyna dopuszczalna odpowiedź brzmi: Dlatego Niemcy, bo islam
            to zbrodnicza ideologia, którą należy zdelegalizować.
            • a000000 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 14:28
              Nie Stef, nie przesadzaj. Podejrzewam, że celem zastraszenia społeczności
              niemieckiej, która rozważa wysłanie wojsk do Libanu.
              • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 15:01
                a000000 napisała:

                > Nie Stef, nie przesadzaj. Podejrzewam, że celem zastraszenia społeczności
                > niemieckiej, która rozważa wysłanie wojsk do Libanu.

                Te wojska beda tam poslane w ramach pokojowej misji ONZ. Dotychczas debata w
                Niemczech dotyczyla tego, czy sluszne jest, zeby zolnierze niemieccy, ze
                wzgledow historycznych, pilowali rozejmu miedzy panstwami, z ktorych jedno to
                Izrael.
                Nie przypuszczam jednak, aby ten nieudany zamach bombowy w jakims stopniu
                wplynal na decyzje rzadu.
              • fnoll Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 15:06
                a000000 napisała:

                > Podejrzewam, że celem zastraszenia społeczności
                > niemieckiej, która rozważa wysłanie wojsk do Libanu.

                myślę, że odpowiedź moja i gumpla zebrane razem wyjaśniają nam w jakimś stopniu
                skąd się bierze "stan terrorystycznej gotowości", a twoja z dużym
                prawdopodobieństwem dlaczego utajona dotąd skłonność terrorystyczna ujawniła się
                akurat tam i teraz

                i to bardzo prawdziwe jest, co gumpel napisał - islamiści są "ekstremalnie
                czuli" na punkcie "zepsucia młodzieży" - a nic tak młodzieży przed "zepsuciem"
                nie zabezpieczy, jak sytuacja, w której "obcy" nie będą już chcieli się z nimi
                bawić, ani ta młodzież z "obcymi", gdy zasieje się między nimi ziarna wrogości

                jak się bronić?

                budujmy mosty przyjaźni :) szczególnie między ludźmi młodymi - wszelkie imprezy,
                programy itp. integracyjne, służące zbliżeniu kultur, są w żywotnym interesie
                europy - nie "monopatriotyczność" w starym stylu, nie płytki uniwersalizm, ale
                multi-kulti!

                a z "biski" zdjęli "masalę"... ech... to jedno z zacniejszych zjawisk
                multi-kulti w polsce
                www.masala.independent.pl/
                www.petitiononline.com/MASALA/
                • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 15:15
                  fnoll napisał:


                  > budujmy mosty przyjaźni :) szczególnie między ludźmi młodymi - wszelkie
                  imprezy
                  > ,
                  > programy itp. integracyjne, służące zbliżeniu kultur, są w żywotnym interesie
                  > europy - nie "monopatriotyczność" w starym stylu, nie płytki uniwersalizm, ale
                  > multi-kulti!

                  Fnoll, zamiast powtarzac frazesy, pomysl troche. Przyjezdza student z Libanu,
                  czy z Egiptu (jak Atta) na studia do Niemiec. Ma wszystkie mosty otwarte. Na
                  uniwerku ma program "Tandem", gdzie spotykaja sie ludzie z roznych kultur, ma
                  dodatkowe kursy niemeickiego, jesli potrzebuje, mieszka w akademiku razem ze
                  studentami niemieckimi , polskimi, litewskimi, honduraskimi i innymi.

                  Jakie mosty nalezy mu jeszcze budowac?

                  A moze nalezaloby pare mostow zamknac? Jak np. most do meczetu w ktorym Atta
                  sie zradykalizowal?
                  • fnoll Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 15:35
                    jakbym pracował w służbach specjalnych czy innym wywiadzie lub policji od
                    przestępczości zorganizowanej, to wolałbym mieć takie miejsca, jak punkt
                    gromadzący skrajnych chrześcijan, anarchistów, trockistów czy islamistów na widelcu

                    dlatego "pewnych mostów", o ile wprost nie łamią prawa, lepiej nie burzyć, choć
                    prowadzą do nikąd - zburzone zejdą do konspiry i wtedy będzie trudniej za wczasu
                    przyciąć ich złe owoce

                    swoją drogą ciekawe, czy polskie służby specjalne odnotowują wizytujących
                    legendarną księgarnię "antyk", siedlisko katolicko-narodowego radykalizmu, czy
                    tylko anarchistów ze squatów...


                    głęboko się mylisz nazywając "frazesami" zjawiska multi-kulti - bez nich do dziś
                    byśmy się żarli nawzajem w europie - czyżbyś nie doceniała idei, na których jest
                    zbudowany obecny pokój, którego i ty jesteś beneficjentką?

                    niestety, nie wystarczy postawić bibliotekę, by wszyscy zaczęli do niej
                    przychodzić, nie wystarczy zorganizować koncert z muzykami z pakistanu, libanu i
                    izraela, by młodzież z tych krajów wspólnie się bawiła - do ludzi, którzy od
                    dziecka są wychowywani w duchu zamknięcia, konfliktu, trzeba wyjść, choćby przez
                    tak banalne akcje jak warsztaty multi-kulti jako obowiązkowy przedmiot na
                    każdych studiach :)

                    i coś więcej niż "murzynek bambo" oraz rysunki dzieci o różnym kolorze skóry z
                    obowiązkowym eskimosem w igloo, w szkole
                    • monikaannaj Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 15:41
                      swoją drogą ciekawe, czy polskie służby specjalne odnotowują wizytujących
                      > legendarną księgarnię "antyk", siedlisko katolicko-narodowego radykalizmu,

                      pewnie nie. ale mam nadzieję ze zaczna zaraz po tym jak pierwszy radykalista
                      katolicko narodowy odpali gdzies ładunek.

                      czy
                      > tylko anarchistów ze squatów...

                      a anarchistów mieszkających z mamusiami już nie?
                      • fnoll Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 16:00
                        monikaannaj napisała:

                        > a anarchistów mieszkających z mamusiami już nie?

                        no ci to są zbyt dobrze zakonspirowani ;)
                    • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 15:53
                      fnoll napisał:


                      > dlatego "pewnych mostów", o ile wprost nie łamią prawa, lepiej nie burzyć,
                      choć
                      > prowadzą do nikąd - zburzone zejdą do konspiry i wtedy będzie trudniej za
                      wczas
                      > u
                      > przyciąć ich złe owoce

                      Czy meczety nauczajac tresci niezgodnych z konstytucja nie lamia prawa?

                      > swoją drogą ciekawe, czy polskie służby specjalne odnotowują wizytujących
                      > legendarną księgarnię "antyk", siedlisko katolicko-narodowego radykalizmu, czy
                      > tylko anarchistów ze squatów...

                      Tu jez Monika dobrze Ci odpowiedziala.
                      >
                      > głęboko się mylisz nazywając "frazesami" zjawiska multi-kulti - bez nich do
                      dzi
                      > ś
                      > byśmy się żarli nawzajem w europie - czyżbyś nie doceniała idei, na których
                      jes
                      > t
                      > zbudowany obecny pokój, którego i ty jesteś beneficjentką?

                      Obecny pokoj jest zbudowany na KONSTYTUCJACH i na ukladach miedzynarodowych, a
                      nie na idei multi-kulti.

                      > niestety, nie wystarczy postawić bibliotekę, by wszyscy zaczęli do niej
                      > przychodzić, nie wystarczy zorganizować koncert z muzykami z pakistanu,
                      libanu
                      > i
                      > izraela, by młodzież z tych krajów wspólnie się bawiła - do ludzi, którzy od
                      > dziecka są wychowywani w duchu zamknięcia, konfliktu, trzeba wyjść, choćby
                      prze
                      > z
                      > tak banalne akcje jak warsztaty multi-kulti jako obowiązkowy przedmiot na
                      > każdych studiach :)

                      ????
                      Ile semestrow na to przewidujesz? Po ilu semestrach, kolokwiach i egzaminach
                      libanski albo egipski student bylby zakwalifikowany jako zintegrowany w
                      spoleczenstwo multi-kulti?

                      > i coś więcej niż "murzynek bambo" oraz rysunki dzieci o różnym kolorze skóry z
                      > obowiązkowym eskimosem w igloo, w szkole

                      Czy Ty w ogole znasz tutejsze realia?
                      • fnoll Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 16:23
                        maria421 napisała:

                        > Czy meczety nauczajac tresci niezgodnych z konstytucja nie lamia prawa?

                        sam meczet (budynek) niczemu nie jest winien ;)

                        ekstradycje lub osądzenie duchownych, nauczycieli, pisarzy czy dziennikarzy
                        łamiących prawo, co już miało przecież miejsce np. we francji, jeśli chodzi o
                        mułłów (nie wiem, jak w niemczech), na dobrze udokumentowanych podstawach jak
                        najbardziej popieram - gdy ktoś nakłania do popełnienia przestępstwa

                        byle by państwo pozostawało bezstronne i konsekwentne - czyli np. poseł
                        radykalnie katolicko-narodowy, który publicznie pochwala "przyłożenie pałą"
                        gejom, też powinien być sądzony, tak samo jak mułła, który "zdeprawowaną europę"
                        proponuje "leczyć" podkładaniem bomb

                        ale wiem, że w praktyce to wcale nie jest takie proste... nadmiar kontroli ze
                        strony państwa też nie jest niczym dobrym - urzędnicy i posłowie też ludzie i
                        taką nadmierną kontrolę mogliby wykorzystywać w głupich, szkodliwych celach

                        popieram takie rozwiązania, dzięki którym i wilk jest syty, i owca cała :)

                        > Obecny pokoj jest zbudowany na KONSTYTUCJACH i na ukladach miedzynarodowych, a
                        > nie na idei multi-kulti.

                        maaaaaario - cóż byłyby warte układy i konstytucje, gdyby idee w rodzaju
                        "lebensraumu" i "aryjskiej rasy panów" wygrywały 70% głosów w niemieckim
                        parlamencie? no, rusz wyobraźnią...

                        jak wyglądałyby nasze miasta, gdybyśmy mieli społeczne przyzwolenia na
                        podpalanie domów i mordowanie obcych? na lincze? wspomnij czasy ku-klux-klanu,
                        poczytaj o obecnym klimacie w rosji

                        to dzięki multi-kulti możemy żyć w pokoju mimo rosnącej wokół nas różnorodności,
                        dzięki takim prostym zjawiskom jak wymiana studentów, dnia kultury takiej i
                        siakiej itp. - dzięki trudowi tysięcy ludzi od dekad budujących mosty przyjaźni
                        między ludźmi, ponad granicami, ponad pęknięciami

                        gdy jedynym strażnikiem pokoju jest konstytucja, umowa, policjant, to masz potem
                        takie "niespodzianki" jak wojna w byłej jugosławi - tam był właśnie pokój dzięki
                        "umowom", dzięki "konstytucjom", a ludzie mieli dość możliwości obcowania ze
                        sobą życjąc obok... za bardzo OBOK

                        > > tak banalne akcje jak warsztaty multi-kulti jako obowiązkowy przedmiot na
                        > > każdych studiach :)
                        >
                        > ????
                        > Ile semestrow na to przewidujesz? Po ilu semestrach, kolokwiach i egzaminach
                        > libanski albo egipski student bylby zakwalifikowany jako zintegrowany w
                        > spoleczenstwo multi-kulti?

                        zajęcia integracyjne nie kończą się egzaminami :) obecnie różne formy zajęć
                        integracyjnych o różnym zasięgu są dostępne w wielu uniwersytetach i poza nimi,
                        są sprawdzone metody "otwierania ludzion oczu" - kwestia wpisania w kanon

                        > > i coś więcej niż "murzynek bambo" oraz rysunki dzieci o różnym kolorze sk
                        > óry z
                        > > obowiązkowym eskimosem w igloo, w szkole
                        >
                        > Czy Ty w ogole znasz tutejsze realia?

                        a czy ja piszę o twoim kraju? ;)

                        akapit o szkołach dotyczył akurat polski
                        • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 16:41
                          fnoll napisał:

                          > maria421 napisała:
                          >
                          > sam meczet (budynek) niczemu nie jest winien ;)
                          >
                          > ekstradycje lub osądzenie duchownych, nauczycieli, pisarzy czy dziennikarzy
                          > łamiących prawo, co już miało przecież miejsce np. we francji, jeśli chodzi o
                          > mułłów (nie wiem, jak w niemczech), na dobrze udokumentowanych podstawach jak
                          > najbardziej popieram - gdy ktoś nakłania do popełnienia przestępstwa
                          >
                          > byle by państwo pozostawało bezstronne i konsekwentne - czyli np. poseł
                          > radykalnie katolicko-narodowy, który publicznie pochwala "przyłożenie pałą"
                          > gejom, też powinien być sądzony, tak samo jak mułła, który "zdeprawowaną
                          europę
                          > "
                          > proponuje "leczyć" podkładaniem bomb
                          >
                          > ale wiem, że w praktyce to wcale nie jest takie proste... nadmiar kontroli ze
                          > strony państwa też nie jest niczym dobrym - urzędnicy i posłowie też ludzie i
                          > taką nadmierną kontrolę mogliby wykorzystywać w głupich, szkodliwych celach
                          >
                          > popieram takie rozwiązania, dzięki którym i wilk jest syty, i owca cała :)


                          Samo nauczanie tresci Koranu, czyli tego, ze mozna bic nieposluszna zone, ze
                          nie nalezy przyjaznic sie z zydami i chrzescijanami, ze istnieje obowiazek
                          wojny swietej jest juz sprzeczne z naszymi konstytucjami.

                          > maaaaaario - cóż byłyby warte układy i konstytucje, gdyby idee w rodzaju
                          > "lebensraumu" i "aryjskiej rasy panów" wygrywały 70% głosów w niemieckim
                          > parlamencie? no, rusz wyobraźnią...
                          > jak wyglądałyby nasze miasta, gdybyśmy mieli społeczne przyzwolenia na
                          > podpalanie domów i mordowanie obcych? na lincze? wspomnij czasy ku-klux-klanu,
                          > poczytaj o obecnym klimacie w rosji
                          >
                          > to dzięki multi-kulti możemy żyć w pokoju mimo rosnącej wokół nas
                          różnorodności
                          > ,
                          > dzięki takim prostym zjawiskom jak wymiana studentów, dnia kultury takiej i
                          > siakiej itp. - dzięki trudowi tysięcy ludzi od dekad budujących mosty
                          przyjaźni
                          > między ludźmi, ponad granicami, ponad pęknięciami
                          >
                          > gdy jedynym strażnikiem pokoju jest konstytucja, umowa, policjant, to masz
                          pote
                          > m
                          > takie "niespodzianki" jak wojna w byłej jugosławi - tam był właśnie pokój
                          dzięk
                          > i
                          > "umowom", dzięki "konstytucjom", a ludzie mieli dość możliwości obcowania ze
                          > sobą życjąc obok... za bardzo OBOK

                          Fnollu, to na skutek multi-kulti tracimy w Europie pokoj wewnetrzny.
                          Idea multi-kulti jest dobra jezeli jest MULTI-realizowana, tzn. jezeli wszyscy
                          czlonkowie spolecznosci multi-kulti znajduja wspolny jezyk, dziela wspolne
                          wartosci. Tak niestety nie jest. Idea multi-kulti jest idea jaka Europejczycy
                          narzucili samym sobie, ktorej realizacji wymagaja tylko od samych siebie, lecz
                          nie od innych.

                          > zajęcia integracyjne nie kończą się egzaminami :) obecnie różne formy zajęć
                          > integracyjnych o różnym zasięgu są dostępne w wielu uniwersytetach i poza
                          nimi,
                          > są sprawdzone metody "otwierania ludzion oczu" - kwestia wpisania w kanon

                          A to "otwieranie ludziom oczu" aby nie koliduje z poszanowaniem ich
                          swiatopogladu? Bedziesz wmawial Libanczykowi, ze Zyd to tez czlowiek, pomimo,
                          ze islam porownuje go do swini i maply?

                          > > > i coś więcej niż "murzynek bambo" oraz rysunki dzieci o różnym kolo
                          > rze sk
                          > > óry z
                          > > > obowiązkowym eskimosem w igloo, w szkole
                          > >
                          > > Czy Ty w ogole znasz tutejsze realia?
                          >
                          > a czy ja piszę o twoim kraju? ;)

                          Wydaje mi sie, ze piszesz i jakims "Nowhere Land".-)

              • maria421 Azerko 22.08.06, 09:22
                a000000 napisała:

                > Nie Stef, nie przesadzaj. Podejrzewam, że celem zastraszenia społeczności
                > niemieckiej, która rozważa wysłanie wojsk do Libanu.

                Azerko, tez o tym myslalam, ale to jednak nie moglo byc powodem.
                Zamachy mialy miec miejsce 31 lipca i byly z pewnoscia planowane jakis czas
                wczesniej, jeszcze przed rozwazaniami na temat poslania wojsk do Libanu.
                • a000000 Re: Azerko 22.08.06, 11:59
                  A może chodzi o przymuszenie społeczności niemieckiej, która po ranach wojennych
                  pragnie mieć przede wszystkim święty spokój, do opowiedzenia się przeciw
                  Israelowi? Taki mały szantażyk?

                  Zastanawiają mnie odciski palców na walizce. Prawdziwy zamachowiec odcisków
                  palców nie zostawia na miejscu zbrodni - nawet jeśli sam zginie - jego trop
                  doprowadzi do wspólników.
                  • maria421 Re: Azerko 22.08.06, 12:15
                    a000000 napisała:

                    > A może chodzi o przymuszenie społeczności niemieckiej, która po ranach
                    wojennyc
                    > h
                    > pragnie mieć przede wszystkim święty spokój, do opowiedzenia się przeciw
                    > Israelowi? Taki mały szantażyk?

                    Gdyby zamach sie udal, to nie byloby wiadomo jakiej narodowosci byli
                    zamachowcy. Moze nawet nie byloby wiadomo, czy to byli muzulmanie.

                    > Zastanawiają mnie odciski palców na walizce. Prawdziwy zamachowiec odcisków
                    > palców nie zostawia na miejscu zbrodni - nawet jeśli sam zginie - jego trop
                    > doprowadzi do wspólników.

                    Azerko, w zamysle zamachowcow bylo tak, ze walizki zostana doszczetnie zniszone
                    w wyniku eksplozji i zaden slad na nich nie pozostanie. Z pewnoscia tez dlatego
                    zostawili w walizkach wiecej sladow niz tylko odciski palcow.
                    Ocenia sie, ze byli to dyletanci, co swiadczy o tym, ze terroryzm islasmki
                    wciaga coraz wiecej chetnych, ze to juz nie tylko dobrze zorganizowane,
                    profesjonalne grupy, ale rowniez amatorzy.
            • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 14:55
              stephen_s napisał:

              > Domyślam się, że jedyna dopuszczalna odpowiedź brzmi: Dlatego Niemcy, bo islam
              > to zbrodnicza ideologia, którą należy zdelegalizować.

              Stefan, jestes tak zaslepiony, ze nawet nie potrafisz zbudowac logicznego
              zdania.
              Ktos nie znajacy tematu, po przeczytaniu tylko tego zdania wyciagnalby wniosek
              ze w Niemczech panuje zbrodnicza ideologia islamu.

              A swoja droga, jaka Ty dalbys odpowiedz na pytanie "Dlaczego Niemcy"?
              • stephen_s Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 15:00
                > Stefan, jestes tak zaslepiony, ze nawet nie potrafisz zbudowac logicznego
                > zdania.

                Jasne - zwal nawet mój sposób pisania na mój stosunek do islamu... ;))

                > A swoja droga, jaka Ty dalbys odpowiedz na pytanie "Dlaczego Niemcy"?

                Dlaczego Niemcy? Dlatego, że tak jak Ty chcesz widzieć w muzułmanach en masse
                wyznawców "zbrodniczej ideologii", tak ekstremiści muzułmańscy we wszystkich
                Europejczykach wrogów islamu... I dlatego, że - jak napisał Gumpel - dążą oni do
                skłócenia muzułmanów z Europą. I dążą do wywołania dokładnie takich reakcji, jak
                Twoje, Mario.

                Osoby o takich poglądach, jak Twoje, są dokładnie tym, czego terrorystom
                potrzeba, na co liczą.
                • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 15:09
                  stephen_s napisał:


                  > Dlaczego Niemcy? Dlatego, że tak jak Ty chcesz widzieć w muzułmanach en masse
                  > wyznawców "zbrodniczej ideologii", tak ekstremiści muzułmańscy we wszystkich
                  > Europejczykach wrogów islamu... I dlatego, że - jak napisał Gumpel - dążą oni
                  d
                  > o
                  > skłócenia muzułmanów z Europą. I dążą do wywołania dokładnie takich reakcji,
                  ja
                  > k
                  > Twoje, Mario.
                  >
                  > Osoby o takich poglądach, jak Twoje, są dokładnie tym, czego terrorystom
                  > potrzeba, na co liczą.
                  >

                  O rany! To ja jestem winna zamachow terrorystycznych!!!!

                  Wreszcie sie wydalo!

                  To nie islam, nie poczucie krzywd historycznych, nie bieda, nie globalizacja,
                  nie nieudana integracja , nawet nie polityka tylko JA SAMA !!!...))))

                  Ale... momencik. Kto byl winny zamachowi na WTC? Przeciez przed nim nie bylo
                  zadnej islamofobii, Fallaci nie "nawolywala do nienawisci", ja niewiele
                  interesowalam sie islamem.

                  Wiec KTO?
                  • stephen_s Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 15:15
                    Czy Ty naprawdę nie rozumiesz, co piszę - czy nie chcesz zrozumieć?

                    Nie napisałem, że jesteś winna zamachów terrorystycznych (skąd to wzięłaś?).
                    Napisałem, że terroryści licza na to, ze wśród Europejczyków wywołają dokładnie
                    takie reakcje, jak Twoje.

                    Myślę, że terrorystów nic nie ucieszy bardziej, niż właśnie zrobienie w Europie
                    jakiejś "deislamizacji" - bo po czymś takim muzułmanie o wiele łatwiej przyznają
                    im rację...

                    Czy naprawdę tak słabo rozumiesz procesy społeczne, że nie jesteś w stanie
                    dostrzec tego?
                    • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 15:27
                      stephen_s napisał:


                      > Czy naprawdę tak słabo rozumiesz procesy społeczne, że nie jesteś w stanie
                      > dostrzec tego?

                      Czy naprawde masz taka slaba pamiec, ze nie pamietasz co bylo najpierw a co
                      potem? Co bylo przyczyna a co jest reakcja?

                      Moja postawa jest REAKCJA na rozszerzajacy sie terroryzm islamski, Ty z tego
                      chcesz zrobic przyczyne, powod do dalszego rozwoju terroryzmu.
                    • maria421 Jedna wiadomosc 21.08.06, 15:29
                      z dzisiejszego Spiegla:

                      Zamachowcy z Londynu byli finansowani przez pakistanska organizacje
                      terrorystyczna pieniedzmi z pomocy miedzynarodowej dla ofiar trzesienia ziemi w
                      Pakistanie.

                      Czy potrzebne sa jakies komentarze?
                      • gumpel Re: Jedna wiadomosc 21.08.06, 18:14
                        maria421 napisała:
                        > Czy potrzebne sa jakies komentarze?

                        Chętnie przeczytam Twój komentarz do tej informacji, Mario.

                        • maria421 Re: Jedna wiadomosc 21.08.06, 18:23
                          gumpel napisał:

                          > maria421 napisała:
                          > > Czy potrzebne sa jakies komentarze?
                          >
                          > Chętnie przeczytam Twój komentarz do tej informacji, Mario.
                          >
                          Moj komentarz brzmi: "Krew mnie zalewa". A Twoj?
                          • gumpel Re: Jedna wiadomosc 21.08.06, 20:30
                            Należy poważnie przemyśleć kwestię pomocy humanitarnej. Gdzieś słyszałem, że w
                            Afryc3e konwoje z pomocą humanitarną prawie oficjalnie opłacają się lokalnym
                            watażkom, przez któych terytoria przejeżdżają. Teraz to. Tak być nie może.
                            G.
                            • maria421 Re: Jedna wiadomosc 22.08.06, 11:38
                              gumpel napisał:

                              > Należy poważnie przemyśleć kwestię pomocy humanitarnej. Gdzieś słyszałem, że
                              w
                              > Afryc3e konwoje z pomocą humanitarną prawie oficjalnie opłacają się lokalnym
                              > watażkom, przez któych terytoria przejeżdżają. Teraz to. Tak być nie może.
                              > G.
                              Pomagac nalezy. Nalezy posylac namioty, lekarstwa, zywnosc. Ale nalezaloby
                              przemyslec czy mozna posylac pieniadze.
                              Zaloze sie, ze wszedzie jakas czesc pieniedzy z pomocy zagranicznej laduje w
                              prywatnych kieszeniach. Ale jezeli te pieniadze maja sie obrocic przeciw nam,
                              to slowo daje, ze nastepnym razem dwa razy pomysle, czy dam jakas skladke.
                              • gumpel Re: Jedna wiadomosc 22.08.06, 12:03
                                Hmmm ... jakoś służby (pakistańskie ?) ten spisek wykryły. Wcale bym się nie
                                zdziwił, gdyby istotną rolę w tym względzie odegrało śledzenie operacji
                                finansowych pieniędzmi z tej pomocy humanitarnej. A zatem być może -
                                paradoksalnie - tym razem "te pieniądze" zadziałały na naszą korzyść.

                                Szczerze pisząc wątpie, żeby to były "nasze pieniądze". Domyślam się, że
                                zostały one wpłacone na konta jakiś muzułmańskich organizacji charytatywnych w
                                Pakistanie. Raczej pochodziły od donatorów z Bliskiego Wschodu. Nasze
                                organizacje (np. Polska Akcja Humanitarna) kupują same dary i dostarczają je na
                                miejsce samodzielnie. Pieniędzy innym nie przelewają. No, chyba, że kupowały
                                rzeczy, lekarstwa i sprzęt "u terrorystów", ale to mało prawdopodobne. Podobnie
                                jak to, że materialna pomoc została przejęta przez terrorystów i spieniężona.

                                Za najbardziej prawdopodobne uważam, że to nie były w ogóle pieniadze, które
                                miały być wydane na pomoc humanitarną. Raczej jacyś bliskowschodni donatorzy
                                wykorzystali tragedję jako przykrywkę i po prostu pod płaszczykiem pomocy
                                humanitarnej przekazali pieniadze terrorystom na organizację zamachów. Na
                                szczęście się przeliczyli.
                                • maria421 Re: Jedna wiadomosc 22.08.06, 12:17
                                  Ale czy Polska Akcja Humanitarna wie, komu przekazuje pieniadze? Czy zawsze
                                  moze byc pewna, ze przekazuje wlasciwej osobie?
          • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 14:51
            gumpel napisał:

            > rozumiem, że odpowiedź na pytanie zadane w tytule wątku nieprawidłowa :-((
            >
            > Fnoll - zero punktów
            > Grzesiu - zero punktów
            > Gumpel - zero punktów

            Gumplu, nie mialam zamiaru punktowac zadnych wypowiedzi.
            Jednakze uwazam Wasze wypowiedzi za powtarzanie stereotypow, ktore robijaja sie
            o rzeczywistosc.

            > odpowiedzi na te pytania są zresztą nieważne, bo autorka już zna prawidłowa
            > odpowiedź. Może by się tak z nami nią podzieliła ...

            Gumplu, a mozy bys tak sam przemyslal Twoja wypowiedz i moje pytania do niej?
            • gumpel Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 15:00
              słowem: nie podzieli się ... szkoda :-((

              • maria421 Re: Dlaczego Niemcy? 21.08.06, 18:23
                gumpel napisał:

                > słowem: nie podzieli się ... szkoda :-((
                >
                Gumplu, jezeli twierdzisz, ze ja znam odpowiedz, to z pewnoscia tez znasz te
                odpowiedz. Wiec po co pytasz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka