Dodaj do ulubionych

bezsennosc w Warszawie

IP: *.chello.pl 24.02.03, 12:35
bezsenna noc. przewracam sie z boku na bok w oczekiwaniu na sen, ale wiem, ze nie przyjdzie. to jest jak
czekanie na Godota. czarne mysli kolacza sie w glowie, nie dadza mi zapomniec o dniu dzisiejszym, nie pozwola
odpoczac. chcialanym choc na chwile odejsc w krotki niebyt, pozostawic smutki i troski gdzies obok, postawic
szklana bariere miedzy mna, a swiatem. niestety. kolejny ranek, znowu trzeba wstac, wypic kolejny kubek kawy,
wypalic kolejnego papierosa, spotkac tych samych szarych ludzi i cierpliwie czekac, co przyniesie kolejny dzien,
gdzie los znowu rzuca nam klody pod nogi i wymierza kopniaki w dupe. ciekawe co przyniesie kolejna noc.
Obserwuj wątek
    • iwusia Re: bezsennosc w Warszawie 24.02.03, 12:38
      Martucha co przyniesie?......moze rozmowę?.....
      buka:)
      • martucha_ Re: bezsennosc w Warszawie 24.02.03, 13:54
        dzieki
        • iwusia Re: bezsennosc w Warszawie 24.02.03, 13:58
          wiesz Marta przez te przeiwnosci uczymy sie lawirowac między kłodami, a dupa
          coraz twardsza sie robi, a wtedy i ból mniejszy.
          Trzym sie!
          • martucha_ Re: bezsennosc w Warszawie 24.02.03, 18:14
            ale zeby moc zbierac kolejne kopniaki od losu, trzeba najpierw dac starym
            sincom sie wygoic i dopiero nowa dawke przyjmowac. to sie nazywa hartowanie. ja
            juz od dawna czekam na rekonwalescencje, ale chyba nie mam na nia szans.
            • Gość: flo Re: bezsennosc w Warszawie IP: *.acn.pl 24.02.03, 18:41
              Martucha, moze do radia zadzwon:)
              • Gość: pom Re: bezsennosc w Warszawie IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 20:51
                Ale po co jej facet z antypodów???
                :)
            • iwusia Re: bezsennosc w Warszawie 24.02.03, 19:04
              szanse musisz dać sobie sama...
    • 0nly Re: bezsennosc w Warszawie- w poludnie?????? 24.02.03, 22:01
      to jest straaaaaszne........

      :)
      • Gość: maryjo2 Re: Najgorsze, że IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 22:15
        czas na bezsenność właśnie nadchodzi....
        Współczuję tym, których to dotyka
        • przedszkolak.lll Re: Najgorsze, że 24.02.03, 22:26
          Nie rozumiem, przzecież całkiem ładna ta martucha. To po co myśli?
        • 0nly Re: Najgorsze, że 24.02.03, 22:27
          no ja to tam bym pewnie nie narzekala, kocham siedziec po nocach, a potem
          wczesniej czy pozniej nawet i to trzeba odespac po kilku nieprzespanych nocach
          w maratonie sennym wynoszacym 20 godzin spania non-stop.....:)))
          • Gość: pom Najlepsze, że... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 22:33
            Dziś odespałam wszelkie wojaże od 17 do 20 mniam, mniam.:) I zaraz też idę pod
            kołderkę. Mrrr...
          • Gość: maryjo2 Re: Najgorsze, że IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 22:35
            Only, Twoja bezsenność jest z wyboru, a martuchy jest niezależna od niej.
            A propos, Only, co Ty ostatnio porabiasz rankami?
            Dobudzić Cię nie można.
            :)
            • 0nly Re: Najgorsze, że 24.02.03, 22:49
              no ja mam ogolnie awersje do pisania cos jakby, rano sobie czytam, ale sie nie
              wpisuje, bo po kiego ma mi jakis ze nie wymienie kto, docinki robic???
              to ja juz wole polowac na kaczki z rana....:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka