Dodaj do ulubionych

Mario2 wraca!

IP: *.piekna.pl 24.02.03, 22:29
Cieszycie się?
Obserwuj wątek
    • dziewcynka Re: Mario2 wraca! 24.02.03, 22:31
      to jest dluga cęsc Supel Malio Blatels??? hulla:))
      • dzdzownica_magda Re: Mario2 wraca! 24.02.03, 22:37
        HAJPA HAJPA.....
      • Gość: xp Re: Mario2 wraca! IP: *.piekna.pl 24.02.03, 22:39
        Nie, nie. To taki nickttu.
        Słuchaj, nigdy mu nie otwieraj drzwi, ani nie czytaj jego wątków.
        Nie podawaj mu swojego telefonu. Ani nipunipu! W ogóle jak tylko go zobaczysz
        to powiedz dzień dobry, bardzo Ci współczuję, do widzenia = i uciekaj!
        • dziewcynka Re: Mario2 wraca! 24.02.03, 22:43
          a ja nie mam jesce telefonu:(( chocias balco bym chciała:)
          a to ja se jus boje tego Malia:((
    • Gość: maryjo2 Re: Mario2 wraca! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 22:37
      To niemożliwe!
      O 20.44 przysłał mi komunikat, że nie żyje.
      • kitek1 uroczyscie nadaje mu nicka: KIT2 24.02.03, 22:44
        tylko wymyslcie,
        cos nowego dla mnie,
      • Gość: xp Re: Mario2 wraca! IP: *.piekna.pl 24.02.03, 22:46
        Ojej! To jak? Mam nieboszczyka... do prokuratora ..? Bo ja otrzymałem o
        21.16 - wyzwiska i groźby :(
        :))) mozliwe, że ktoś z prosektorium uznał, że to ja go zabiłem i chce mnie
        pomścić? To może men nadawać z jego komórki, bo to jego ostatnio zdeklarowany
        kolega?..
        Trzeba wszcząć dochodzenie i wyjaśnić tę prowokację.
      • Gość: pom Re: Mario2 wraca! IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 22:46
        Zabili go i uciekł?
        • Gość: maryjo2 Re: Mario2 wraca! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 22:47
          I kiwa palcem w bucie :)
        • Gość: xp Re: Mario2 wraca! IP: *.piekna.pl 24.02.03, 22:49
          Ja tylko słyszałem jak jedna moja koleżanka płakała, że miał zawał. Ale nikt
          jej nie chciał wierzyć.
          • Gość: maryjo2 Re: Mario2 wraca! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 22:51
            To pewnie ta sama, co go hołubiła w wagoniku kolejki podmiejskiej przez całe
            dwa?? tygodnie
            • Gość: xp Re: Mario2 wraca! IP: *.piekna.pl 24.02.03, 23:02
              No, ale próbowała się odchamić; dopiero co...
              ozdobami w muzeum czy jakoś tak...
              • Gość: maryjo2 Re: Mario2 wraca! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 23:04
                A to wszystko było dlatego, że pożyczył jednemu koledze m. wszystkie
                pieniądze, jakie miał...
                • Gość: xp Re: Mario2 wraca! IP: *.piekna.pl 24.02.03, 23:06
                  piałem mu o tym : ) i oowym i chyba sforwarduję oonej
                  • Gość: maryjo2 Re: Mario2 wraca! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 23:14
                    To nic nie pomoże!
                    I tak wszystkiemu to Ty winien jesteś i te Twoje włosy.
                    • Gość: oona Re: Mario2 wraca! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.03, 23:15
                      xp piejący??to cos nowego:)
                      • Gość: maryjo2 Re: Mario2 wraca! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 23:23
                        Zgubił s dla niepoznaki,
                        inaczej by go za dziewcynkę wzięto :)
                        • Gość: oona Re: Mario2 wraca! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.03, 23:29
                          ech,nie wiem czy mu to pomoże
                          w uniknięciu podejrzeń o bycie ową:)
                          • dzdzownica_magda Re: Mario2 wraca! 24.02.03, 23:31
                            qrcze chyba nie w temacie, o kim mowa...
                          • Gość: maryjo2 Re: Mario2 wraca! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 23:32
                            Jemu już nic nie pomoże.
                            Już mu to największy kolega M. obiecał, pośmiertnie.
                            • Gość: oona Re: Mario2 wraca! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.03, 23:35
                              więc już go zaczynam go opłakiwać:
                              fajny chłopak był...:)
                              • dzdzownica_magda Re: Mario2 wraca! 24.02.03, 23:36
                                M jak Miłość????
                                • Gość: maryjo2 Re: Mario2 wraca! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 23:38
                                  Nie, M. jak w temacie, ale też duuuuuży rozmiar
                                  • dzdzownica_magda Re: Mario2 wraca! 24.02.03, 23:40
                                    aha....
                                    Pij mleko będziesz WIELKI :))
                                    • Gość: maryjo2 Re: Mario2 wraca! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 23:43
                                      No, to akurat nie był ulubiony trunek :)
                                      Chyba, że potem.
                                      • Gość: pam Re: Mario2 wraca! IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 23:46
                                        A jak koleżanka Messja się ucieszy! Nieprawdaż?
                                        • messja Re: Mario2 wraca! 25.02.03, 00:44
                                          Gość portalu: pam napisał(a):

                                          > A jak koleżanka Messja się ucieszy! Nieprawdaż?


                                          dziekuje ci pamelo za pamiec ale nie jestem twoja kolezanka, a o tym jak
                                          bardzo obchodzi mnie mario2 najlepiej swiadcza moje wypowiedzi na tym watku:)
                                          zresztakto w otoczeniu takich "przyjaciol" kto potrzebowalby jeszcze wrogow:)
                                          • Gość: haha Re: Mario2 wraca! IP: *.nwrk.east.verizon.net 25.02.03, 03:19
                                            Czyżby to była Pamela Anderson? Ona ma takie duże niebieskie oczy.
                                          • men_ cholera jasna, messja przestań, bo ja znowu 25.02.03, 06:46
                                            Ciebie polubię :)

                                            messja napisała:

                                            > Gość portalu: pam napisał(a):

                                            > > zresztakto w otoczeniu takich "przyjaciol" kto potrzebowalby jeszcze
                                            wrogow:)
                                            >
                                            >
                                            • Gość: maryjo2 Re: cholera jasna, messja przestań, bo ja znowu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 06:49
                                              Tak mówisz, jakbyś kiedykolwiek przestał :)
                                              • kitek1 men lubi only, only lubi mesje.................... 25.02.03, 06:52
                                                chyba zawsze tak bylo:)
                                                • Gość: maryjo2 Re: men lubi only, only lubi mesje............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 06:53
                                                  Przyjaciele naszych przyjaciół są naszymi przyjaciółmi!
                                                  • kitek1 i wrogowie, naszych wrogow................ 25.02.03, 06:57
                                                    tez:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: i wrogowie, naszych wrogow................ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 06:58
                                                    Konkluzja nasuwa się sama.
                      • Gość: xp Re: Mario2 wraca! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 23:46
                        ooo! ale masz teraz przerąbane!
                        • Gość: maryjo2 Re: Mario2 wraca! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 23:59
                          Kto?
                          Ja???
                        • Gość: samanta Re: Mario2 wraca! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 00:00
                          O Mario,Najswietsza panienko ...To teraz bedzie w charakterze zombie czy jak?
                          • Gość: maryjo2 Re: Mario2 wraca! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 00:01
                            Nie wiem, ale na pewno wcześniej nie omieszka powiadomić o tym całego świata.
                            • Gość: samanta Re: Mario2 wraca! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 00:08
                              No to pieknie kuwa,pieknie! Swieczke mu w kosciele zapalilam bo slyszalam ze
                              umiera... Nie wiedzialam ,ze ta swieczka bedzie miala taka moc
                              uzdrawiajaca.Alleluja,ide glosic wiec slowo boze...
                • men_ to Mario też finansował, 25.02.03, 06:43
                  ups, kredytował rozwój intelektualny pewnego poety-informatyka, hę ?

                  Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                  > A to wszystko było dlatego, że pożyczył jednemu koledze m. wszystkie
                  > pieniądze, jakie miał...
                  • kitek1 on iksa, a ty only na swej piersi................. 25.02.03, 06:45
                    mecenasi:)))
                  • Gość: maryjo2 Re: to Mario też finansował, IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 06:52
                    Nie, to chodziło o pewnego kolegę-fraszkoluba, od którego miał odebrać swoje
                    pieniądze.

                    men_ napisał:
                    > ups, kredytował rozwój intelektualny pewnego poety-informatyka, hę ?
                    • kitek1 ale mieszacie................. 25.02.03, 06:54
                      jak w US:)
                      • Gość: maryjo2 Re: ale mieszacie................. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 06:57
                        Nie, my tylko interpretujemy fakty, opinie, poglądy ;)
                        • men_ no nie wiem.., 25.02.03, 07:01
                          ale w plotkach niedługo prześcigniesz swojego guru.

                          Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                          > Nie, my tylko interpretujemy fakty, opinie, poglądy ;)
                          • Gość: maryjo2 Re: no nie wiem.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 07:16
                            Za to w kłamstwach do pięt nie sięgam kolegi sportowca.
                            On jest Mistrzem tak wielkim, że już sam ich od prawdy nie odróżnia.
                    • men_ Nie będę bawił sie publicznie bólem mojego kolegi, 25.02.03, 07:00
                      jak to robi pewna para niedojrzałych dzieci - najwyżej przy okazji opierdzielę
                      swojego kolegę, żeby nie pieprzył bzdur !!

                      Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                      > Nie, to chodziło o pewnego kolegę-fraszkoluba, od którego miał odebrać swoje
                      > pieniądze.
                      >
                      > men_ napisał:
                      > > ups, kredytował rozwój intelektualny pewnego poety-informatyka, hę ?
                      • kitek1 meniku jestes supermenikiem................. 25.02.03, 07:02
                        czasami:)
                        • men_ Re: meniku jestes supermenikiem................. 25.02.03, 07:09
                          A Ty czego Kitek - ciebie nie zaliczam do dzieci, bo inaczej byłoby troje
                          dzieci :))

                          kitek1 napisał:

                          > czasami:)
                      • Gość: maryjo2 To opierdziel go i w moim imieniu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 07:21
                        za te telefony, którymi w środku nocy mnie nęka,
                        i za te niewybredne słowa na mój temat, którymi moje dziecko raczy.
                        Ja już próbowałam,
                        może Ty skuteczniejszy będziesz.


                        men_ napisał:

                        > jak to robi pewna para niedojrzałych dzieci - najwyżej przy okazji
                        opierdzielę
                        > swojego kolegę, żeby nie pieprzył bzdur !!
                        • men_ Re: Na co, po co ??? 25.02.03, 07:27
                          Przecież robisz to tu i teraz - wystarczy zmienić numerki telefonów, jak się
                          chce mie naprawdę spokój...

                          Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                          > za te telefony, którymi w środku nocy mnie nęka,
                          > i za te niewybredne słowa na mój temat, którymi moje dziecko raczy.
                          > Ja już próbowałam,
                          > może Ty skuteczniejszy będziesz.
                          >
                          >
                          > men_ napisał:
                          >
                          > > jak to robi pewna para niedojrzałych dzieci - najwyżej przy okazji
                          > opierdzielę
                          > > swojego kolegę, żeby nie pieprzył bzdur !!
                          • Gość: maryjo2 Szlachetny Menie! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 07:52
                            Co mi jeszcze doradzisz? Wyjechać z miasta i zmienić twarz?
                            Nie będę się kryła jak zastraszone zwierzę.
                            Nie jestem tchórzem. Nikt nie ma prawa nękać drugiego człowieka. Próbowałam
                            prosić go na spokojnie i nie publicznie, żeby dał mi spokój. Bez skutku. A
                            skoro on nawet swoich kolegów zatrudnia, żeby dzwonili do mnie po nocy, to i
                            ja w środkach przebierać nie będę.
                            • men_ Nic nie doradzam, nic nie sugeruję .., 25.02.03, 07:57
                              tylko nie narzekaj potem, że Tobie to przeszkadza.

                              Myślałem tylko, że zależy Ci na świętym spokoju ...

                              p.s.: cholera, a iksik pisał, że jestem jego ostatnim kolegą :)

                              Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                              > Co mi jeszcze doradzisz? Wyjechać z miasta i zmienić twarz?
                              > Nie będę się kryła jak zastraszone zwierzę.
                              > Nie jestem tchórzem. Nikt nie ma prawa nękać drugiego człowieka. Próbowałam
                              > prosić go na spokojnie i nie publicznie, żeby dał mi spokój. Bez skutku. A
                              > skoro on nawet swoich kolegów zatrudnia, żeby dzwonili do mnie po nocy, to i
                              > ja w środkach przebierać nie będę.
                          • 0nly powiem jedno... 25.02.03, 07:57

                            ja naprawde jestem od tego wszytkiego daleko
                            i w sensie sensacji i w sensie kilometrow
                            nie znam nic o sprawach i rzeczach o ktorych piszecie
                            a jednak sie dowiaduje........

                            mam taka propozycje, zebyscie zeszli tym na inne grunty
                            wypowiedzenie sie na takim innym, jednym gruncie prywatnym
                            juz w jakis sposob daje uciec emocjom
                            i nie powoduje wnoszenie tak drazliwego tematu
                            na lamach forum.......powoduje to w innych uczestnikach pewny obowiazek jakby
                            opowiadania sie po stronie, tyle ze co z tymi co nie chca?????
                            to tak wedle tego co napisal Camus w "Dzumie": badz zimny albo goracy, ale
                            nigdy letni....

                            dodatkowo, jesli by padly jakiekolwiek tego typu zarzuty
                            dodac moge tylko tyle
                            ze nie warto walczyc ta sama bronia.......

                            • men_ Ale to chyba nie do mnie .., 25.02.03, 07:59
                              cholera jasna, Only, raz ci przyznam rację (tfu, tfu:)) - i spadam do roboty
                              miłe panie,

                              papa :))

                              0nly napisała:

                              >
                              > ja naprawde jestem od tego wszytkiego daleko
                              > i w sensie sensacji i w sensie kilometrow
                              > nie znam nic o sprawach i rzeczach o ktorych piszecie
                              > a jednak sie dowiaduje........
                              >
                              > mam taka propozycje, zebyscie zeszli tym na inne grunty
                              > wypowiedzenie sie na takim innym, jednym gruncie prywatnym
                              > juz w jakis sposob daje uciec emocjom
                              > i nie powoduje wnoszenie tak drazliwego tematu
                              > na lamach forum.......powoduje to w innych uczestnikach pewny obowiazek jakby
                              > opowiadania sie po stronie, tyle ze co z tymi co nie chca?????
                              > to tak wedle tego co napisal Camus w "Dzumie": badz zimny albo goracy, ale
                              > nigdy letni....
                              >
                              > dodatkowo, jesli by padly jakiekolwiek tego typu zarzuty
                              > dodac moge tylko tyle
                              > ze nie warto walczyc ta sama bronia.......
                              >
                              • 0nly zaskocze cie men.., 25.02.03, 08:03
                                pierwsze zdanie w tym poscie brzmialo: "mozliwe ze men po raz pierwszy
                                przyznasz mi racje..."

                                usunelam je bo bys mi jej nigdy nie przyznal....hehehe
                            • Gość: maryjo2 Re: powiem jedno... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 08:01
                              Czyżby?
                              Cieszę się, że akurat Ty to mówisz.
                              Może rzeczywiście powinnam od razu pójść do Prokuratury.
                            • Gość: samanta Re: powiem jedno... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 08:07
                              A ja mysle ,ze wiem jaka szopke ma maryjka i jesli ma ochote odreagowac tu
                              swoja zlosc i jakby nie patrzec bezsilnosc to niech sobie pouzywa.a co! Nie
                              zaluj sobie maryjko ! Badz raz ty egoistka i wywalaj zle emocje ,chrzan
                              zasady ,skoro on je chrzani.On z tego co czytam nie zaluje sobie zupelnie .
                              • 0nly Re: powiem jedno... 25.02.03, 08:17
                                wczesniej czy pozniej to przejdzie i powinno przejsc...
                                (lub przejsc nie przejdzie, bo tez sa i takie przypadki...)
                                tylko ze czasami pozniej pozostaje taki niesmak
                                czegos co za duzo sie powiedzialo......

                                jesli juz o wyzycie sie chodzi, to faktycznie, mozna
                                niech maryjka od razu raz a dobrze napisze:
                                "Mario, ty chuju pierdolony" (sorry, ale w tym watku padaja konkretne nicki -
                                wiec i ja podaje).....(ps2, mario tez uzyl tego sformuowania w stosunku do
                                maryjki)
                                a niech nie owija w bawelne tego co faktycznie chce powiedziec....

                                to ze nie zostanie wg obecnego postepowania uznana przez naszego specjaliste w
                                tej dziedzinie, osoba babolinowata, to inna rzecz.....
                              • Gość: maryjo2 Re: powiem jedno... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 08:19
                                Szopka to delkatne określenie.
                                Sęk w tym, że nie tylko ja ją mam - inni też jej od niego zaznali.
                                • Gość: samanta Re: powiem jedno... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 08:43
                                  Moj ex malzonek byl takim wybrykiem natury...Po moim odejsciu najpierw szlochal
                                  i na kolanach za mna lazil. Lkal 100x dziennie przez telefon ,pisal
                                  listy .Potrafil godzinami pod oknem moim stac narazajac mnie na smiech
                                  sasiadow,ale akurat chrzzanic sasiadow.Jak zobaczyl,ze jednak nic nie
                                  wskora ,postanowil obrzydzic mi zycie soba zupelnie. Wygadywal glupoty znajomym
                                  swoim placzliwym,skrzywdzonym glosikiem,wplatywal Mlodego w swoje zagrywki i do
                                  dzisiejszego dnia twierdzi,ze on nie wie dlaczego odeszlam ,bo przeciez on byl
                                  takim wspanialym mezem .Pieprzony ,biedny mis a ja wredna baba,ktora porzucilam
                                  bez powodu ideal:) Te typy tak maja maryjko ....Potrafia tak przkonywujaco
                                  mowic ,ze w koncu wywoluja wrecz wyrzuty sumienia u czlowieka .Pociesz
                                  sie ...jak na 100% upewni sie ,ze to koniec ,da ci spokoj.
                                  • krzysztof.r.m Jedno powiedzieć to mało, a czasem za dużo 25.02.03, 09:07
                                    Dzień dobry...
                                    Widzę, ze coś Was dręczy nie na żarty.
                                    Nie wiem tylko czy rozważania forumowe, nawet najbardziej towarzyskie,
                                    załatwiają to coś z należytą skutecznością. A wiele wskazuje, ze o skutecznosć
                                    właśnie idzie.
                                    Od długiego czasu albo przez nieobecnosć fizyczną, albo przez nieobecność z
                                    przyczyn ...nie pojawiam się na tym Forum.
                                    O przyczynach nie ma sensu pisać.
                                    Jednak jest taka uwaga, która nie odstepuje. Przemieszało się widzę niektórym
                                    życie to wirtualne z tym realnym na tyle, ze nie sposób to podzielić.
                                    A szkoda...świat wymyślony też bywa piękny. Warunkiem jest jednak to, ze musi
                                    być pięknie i prawdziwie wymyslony. I wówczas można sobie pisać...pisać i pisać.
                                    Jest taka prawda, a autorem chyba Platon..."Miarą mowy nie jest ten który mówi,
                                    ale ten który słucha"...i to się chyba da stosować w wielu wypadkach. Nie da
                                    się wśród głuchych.
                                    Pozdrawiam i życzę pogodnego dnia i naprawdę mniej trosk
                                    krm
                                    • Gość: motor Łączę się w wyrazach współczucia!!!!! IP: *.pkobp.pl 25.02.03, 10:41
                                      Zawał to nie jest przyjemna rzecz!!!!
                                      Dużo zdrowia fizycznego i psychicznego życzę!!!


                                      PA
    • mario2 Re: Mario2 wraca! 26.02.03, 13:05
      Nigdzie nie wracam plotkarzu. Obecnosc takich jak ty powoduje u mnie odruchy
      wymiotne. Widac innych zaraziles juz swoim upodobaniem do rozsiewania plot!
      Po pierwsze - nie mialem zawalu. I gowno ci do tego jaki jest stan mojego
      zdrowia. Na twoim miejscu balbym sie o wlasne zdrowie psychiczne!
      Maryjka tez widac z upodobaniem uparla sie powtarzac ploty na forum! I to ploty
      z palucha wyssane!
      • Gość: xp Re: Mario2 wraca! IP: *.piekna.pl 26.02.03, 14:04
        Przepraszam, jak wspominałem jedna koleżanka tak mi powiedziała, ze do niej
        dzwoniłeś i jej tak powiedziałeś zaraz to wyjaśnie, bo się tak przejąłem, a
        niepotrzebnie! Przecież Ty nie jesteś kłamcą i nie posunąłbyś się do
        manipulowania kimś wzbudzając litość czy coś w tym guście, właśnie mam dość,
        tych wszystkich, którzy Cię oczerniają i dlatego to napisałem, żebyś wiedział,
        że wokół Ciebie sami niegodziwcy, chciałem Cię przestrzec! Rozumiem, że
        dobrowolnie opublikujesz swoje bilingi jak każdy niesłusznie pomówiony o
        kłamstwo.
      • coolphone Re: Mario2 wraca! 26.02.03, 14:06
        mario2 napisał:

        > Nigdzie nie wracam plotkarzu. Obecnosc takich jak ty powoduje u mnie odruchy
        > wymiotne. Widac innych zaraziles juz swoim upodobaniem do rozsiewania plot!
        > Po pierwsze - nie mialem zawalu. I gowno ci do tego jaki jest stan mojego
        > zdrowia. Na twoim miejscu balbym sie o wlasne zdrowie psychiczne!
        > Maryjka tez widac z upodobaniem uparla sie powtarzac ploty na forum! I to
        ploty
        >
        > z palucha wyssane!
        Chyba chodzi o innego Mario.
        Tamten był bydlę ordynarne i napastliwe, przypierdzielał się do ludzi a gdzie
        się nie pojawił to robił gnój. Ty jesteś zdrowy skurwiel i w dodatku nie lubisz
        plotek.
        To po kiego się tu plątasz?
        Spadówa, póki ci się coś nie przyklei!
        cph
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka