mammax 28.08.06, 15:29 Posyłacie (lub już może posyłałyście) Wasze dzieciaczki do przedszkola bo Maks idzie od września i mam strasznego stresa jak to będzie, jak zniesie rozstanie itp? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cz.wrona Re: Przedszkole! 28.08.06, 17:56 Mam ogromnego stresa. Od sierpnia codziennie lub co drugi dzień śni mi się Jego pierwszy dzień w przedszkolu, budzę się z jękiem.... Do tego dowiedziałam się , ze moja praca wymaga ode mnie przyjścia do pracy dwa razy w tygodniu na 7dmą rano przy czym Sławusia przedszkole też od 7dmej jest czynne. Mama blisko nas nie mieszka, mąż o 6 wybywa z domu, cud miód. Odpowiedz Link Zgłoś
zyna Re: Przedszkole! 28.08.06, 18:12 Kasiu, ja mam podobnie z tym, że rano jeszcze jak Cię mogę za to popołudnia mnie przerażają, bo pracuję do 18.00, a przedszkole czynne tylko do 17.30. A żeby tego było mało to jeszcze mam drugoklasistę do odbierania ze szkoły (świetlica)i chyba będę musiała zatrudnic kogoś na godziny tylko do odbierania chłopaków z przedszkola i szkoły. A tak poza tym, to strasznie się boję tego pierwszego Wojtkowego dnia w przedszkolu ;( p.s. Gdzie poszłaś do pracy?? Odpowiedz Link Zgłoś
elmira_k Re: Przedszkole! 29.08.06, 14:22 Moja Zuza ma już rok przedszkola za sobą :)Teraz będzie powtarzać rok z maluszkami :) Już na starcie repeta:) Ale do rzeczy.... Ja też miałam wielkiego gula w gardle jak Zuza miała iść pierwszy dzień do przedszkola tym bardziej, że ona miała 2 lata i 2 miesiące. Jak załatwiałam Zu przedszkole to podczas rozmowy z dyretorka rozryczałam się :( W moim przypadku przedszkole okazało się strzałem w 10....Zuzia ani razu nie płakała, bardzo chętnie chodziła a teraz na wakacjach była tylko miesiąc w domu i już po tygodniu robiła mi awantury dlaczego nie może iść do przedszkola :) teraz nie może doczekać się piątku. Tak więc może i Wasze dzieciaczki pójdą dzielnie do przedszkola i nie będą chciały się z nm rozstać :)))) Życzę wszystkim maluszkom udanego startu i superowych nauczycielek od których zależy bardzo wiele.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
barbamama Re: Przedszkole! 29.08.06, 17:44 Maciuś ma pół roku "przedszkolowania" za sobą- był tak samo dzielny jak Zuzia :) nie płakał, ale też przebywał tylko do obiadu. Od poniedziałku idzie jak Pan Bóg przykazał tzn z Maluszkami i ze spaniem. Narazie się nie martwię, tymbardziej że ma przez ścianę siostrę w zerówce. Trzymam kciuki za Wasze dzieciaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
pagosia1 U nas też debiut w przedszkolu ! 31.08.06, 07:34 Czesc dziewczyny, Łukaszek też jutro po raz pierwszy idzie do przedszkola i też się bardzo tym denerwuję. Postanowiliśmy, że na początku to mąż będzie go zaprowadzał - zawsze to rozstanie z tatusiem łatwiej zniesie niż z mamusią - taką mam nadzieję. No i też na 8 godzin, ale w pierwszych dniach chcemy go odbierac trochę wcześniej. Miejmy nadzieję, że nasze trzylatki dadzą sobie znakomicie radę ! Powodzenia dla wszystkich i oby jak najmniej chorowały ! Ja znowu zaczynam podawać Vibowit - może to chociaż coś pomoże. Pozdrowionka, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
iwona-mama-majki Re: U nas też debiut w przedszkolu ! 31.08.06, 18:43 a my startujemy w poniedziałek , Maja niestety nie bardzo chce na razie o tym słyszeć , ale mam nadzieję,że szybko przekona się , że to tak samo fajne miejsce jak żłobek do którego do tej pory chodziła :)_ Odpowiedz Link Zgłoś
pagosia1 Juz w przedszkolu ! 01.09.06, 07:12 Hej, na razie wszystko super idealnie. Łukasz nie mógl się już doczekać przedszkola i rano nas poganiał. Zawiózł go tatus, młody wybrał sobie sam, którą chce mieć szafkę, jakaś pani wzięła go za rączkę i poszli do sali z zabawkami. Gdy zobaczył zabawki, to oczy mu się uśmiechnęły i pognał do nich. Na koniec dał Tatusiowi całuska i na razie tyle :). Więc jak na sam początek to super, ale wiem, że w kolejnych dniach może być już troszke trudniej, no zobaczymy.... Teraz czekam na wieści od babci, która to go dzis ok 12:30 odbierze. Mam nadzieję, ze u Was będzie podobnie :). Pozdrowionka Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
mammax Re: Juz w przedszkolu ! 01.09.06, 11:55 No i już stało się! ocięliśmy pępowinę! Maks został w przedszkolu, nie obyło się bez płaczu ale nie było tragicznie bo w końcu powiedział: "mamo to przyjdziesz po mnie jak wskazówki (zegara) będą u góry? No to dobrze to już idź. Chyba pomogły trochę tzw. dni integracyjne bo jednak nie znalazł się nagle w całkiem obcym miejscu i wśród obcych dzieci i pań. Zobaczymy co będzie dalej. Na razie tylko czekam żeby go odebrać ok. 13. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
zyna Re: Juz w przedszkolu ! 01.09.06, 17:31 U nas też przeszło bezboleśnie. Wojtuś został bez płaczu i trzymania za nogę ;)) poleciał od razu do zabawek i nic go więcej nie obchodziło. Nawet się obraził jak babcia przyszła po niego przed leżakowaniem - "bo on chciał spać w przedszkolu" He, he ciekawe co będzie po weekendzie? Odpowiedz Link Zgłoś
aolka Re: a my od jutra... 03.09.06, 22:05 i właśnie mnie naszło.. meliskę aż sobie zrobiłam, a nibt taka wyluzowana cholera jestem... jeszcze mnie dziś moja mama dobiła stwierdzeniem, że Paszczur to sie nawet przeżegnać nie umie i na wstępie zakonnicom podpadnie :) najgorsze, że ja też pracę zmieniłam i jutro mój pierwszy dzień i nawet się zwolnić nie będę mogła... chyba zwariuję... bo młody stwierdził, że do przedszkola to on chętnie, jeśli tylko nie beędzie tam.........DZIEWCZYNEK!!!!! szowinista cholera mi rosnie :)) byle do jutrzejszego popłudnia pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iwona-mama-majki Re: a my od jutra... 05.09.06, 19:23 ufff ulżyło mi bo Majka jest przedszkolem zachwycona, pieknie je, śpi i ma mnóstwo rzeczy do opowiedzenia jak wraca do domku :)))) aolka - a moja jak dziś rano wysiadała z samochodu mówi: mam nadzieję, że Sebastian już jest bo on mnie bardzo lubi a ja jego :)... tak więc u mnie odwrotnie... najwazniejsza płeć przciwna Odpowiedz Link Zgłoś
aolka przedzszkola dzień drugi... 05.09.06, 20:47 i ostatni chyba ;)) a tak na poważnie to wczoraj był zachwycony paszczurek, a dziś klęska totalna.. podobno cały dzień popłakiwał. jutro ma "urlop" i idzie z babcią na grzyby i piknik sobie zrobią, koniecznie pod brzozami (bo tylko je umie młody rozpoznawać) a w czwartek znowu do przedszkola, tyle tylko,że chyba będę musiała niańkę wynająć, żeby go wcześniej odbierała... :( a ja się od razu z siostrą dyrektor poróżniłam... nawet nie wiedziałam, że takie stanowisko, albo lepiej tytuł istnieje :) po pierwsze zmienili godziny otwarcia, zaczynają pół godzinz wcześniej, czyli o 6 ale za to tylko do 16, zebranie rodziców było dziś o godzinie 15, a na moje skargi odpowiedziała, ze ci rodzice, dla których dzieci są ważne znajdą czas, żeby przyjść... trafiło mnie na miejscu.... i jej wygarnęłam, bo choleryczką jestem... nie ma to jak dobry start w nowy rok szkolny :) pozdrawiam p.s. iwona, szczerze to wolałabym żeby Pascal się za dziewczynkami oglądał.. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
iwona-mama-majki Re: przedzszkola dzień drugi... 06.09.06, 07:59 oj aolka - współczuję starcia a jeśli mogę coś doradzić nie rób małemu przerw w chodzeniu bo za każdym razem trudno jest się dzieciaczkom przyzwyczaić od nowa, w końcu nie dzieje mu się tam krzywda i prędzej czy później znajdzie coś co bedzie go tam ciągnęło, czego Wam bardzo mocno życzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
cz.wrona Re: przedzszkola dzień drugi... 06.09.06, 16:57 U nas genial;nie jak na razie. Sławuś zadowolony,pięknie śpi, bawi się na całego oczywiscie samochodamii wszelkimi jeżdzikami. Jak zje zupę to nie zje drugiego ale zje podwieczorek wiec z tym jedzeniem tak nie za bardzo. Ale widzimy się jak wychodzi na podwórko i wciagu dnia też czasami bo... ja pracuję tuż nad NIm ;)))))))))))))))))))) w grupie pięciolatków ;) Udało mi się tak ;) Odpowiedz Link Zgłoś