slimaczek14 16.09.06, 09:04 "Nie można cierpieć za to, za co by się chciało." Jean Paul Sartre Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lusia501 Re: Cierpienie... 16.09.06, 10:57 Taki pekny dzień Slimaczku a Ty o cierpieniu. Zostawmy temat na chłodniejsze, ponure dni, dziś uśmiech w strone Słońca. Odpowiedz Link Zgłoś
slimaczek14 Re: Cierpienie... 16.09.06, 11:01 lusia501 napisała: > Taki pekny dzień Slimaczku a Ty o cierpieniu. > Zostawmy temat na chłodniejsze, ponure dni, > dziś uśmiech w strone Słońca. W taki piękny dzień, niektórzy również cierpią:) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Cierpienie... 16.09.06, 11:04 slimaczek14 napisała: > W taki piękny dzień, niektórzy również cierpią:) > To masochistyczne podejscie do życia:) Odpowiedz Link Zgłoś
slimaczek14 Re: Cierpienie... 16.09.06, 11:10 grzes32 napisał: > slimaczek14 napisała: > > > W taki piękny dzień, niektórzy również cierpią:) > > > To masochistyczne podejscie do życia:) czasem tak już jest, jedni są stworzeni do kochania, a drudzy do cierpienia.... Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Cierpienie... 16.09.06, 11:26 slimaczek14 napisała: > > slimaczek14 nap > > czasem tak już jest, jedni są stworzeni do kochania, a drudzy do cierpienia.... A niby kto decyduje o tym, "kto do czego jest stworzony"? Odpowiedz Link Zgłoś
slimaczek14 Re: Cierpienie... 16.09.06, 11:28 grzes32 napisał: > slimaczek14 napisała: > > > > > slimaczek14 nap > > > > czasem tak już jest, jedni są stworzeni do kochania, a drudzy do > cierpienia.... > > A niby kto decyduje o tym, "kto do czego jest stworzony"? > Bóg? Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Cierpienie... 16.09.06, 11:35 slimaczek14 napisała: > grzes32 napisał: > > > slimaczek14 napisała: > > > > > > > > slimaczek14 nap > > > > > > czasem tak już jest, jedni są stworzeni do kochania, a drudzy do > > cierpienia.... > > > > A niby kto decyduje o tym, "kto do czego jest stworzony"? > > > > Bóg? Myśle, że Jego w to nie nalezy mieszać. Uważam, że sami wybieram to co chcemy czuć. Tz chcę byś szczęśliwy, więc jestem szczęśliwy, chce cierpieć, więc cierpię. Zresztą nie rozumie, co TAK przyjemnego jest w cierpieniu,że TAK często ludzie akurat wybierają ten sposóbna życie? Odpowiedz Link Zgłoś
slimaczek14 Re: Cierpienie... 16.09.06, 11:38 grzes32 napisał: > slimaczek14 napisała: > > > grzes32 napisał: > > > > > slimaczek14 napisała: > > > > > > > > > > > slimaczek14 nap > > > > > > > > czasem tak już jest, jedni są stworzeni do kochania, a drudzy > do > > > cierpienia.... > > > > > > A niby kto decyduje o tym, "kto do czego jest stworzony"? > > > > > > > Bóg? > > Myśle, że Jego w to nie nalezy mieszać. > Uważam, że sami wybieram to co chcemy czuć. Tz chcę byś szczęśliwy, więc jestem > > szczęśliwy, chce cierpieć, więc cierpię. Zresztą nie rozumie, co TAK > przyjemnego jest w cierpieniu,że TAK często ludzie akurat wybierają ten > sposóbna życie? A czym, że jest szczęście? A co do cierpienia są dwa rodzaje: duszy i ciała. Każde inacze odbieramy. Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Cierpienie... 16.09.06, 12:16 slimaczek14 napisała: > > A czym, że jest szczęście? A co do cierpienia są dwa rodzaje: duszy i ciała. > Każde inacze odbieramy. Szczęscie jest tym wszystkim, czym nie jest cierpienie,wiec chyba warto. Odpowiedz Link Zgłoś
kiki1102 Re: Cierpienie... 16.09.06, 12:30 Ja cierpię,bo straszliwie gardło mnie boli. Jest ładny dzionek,spacerek proponuję i uśmiech do słoneczka:)) Dzień wspomnienie lata... Odpowiedz Link Zgłoś
slimaczek14 Re: Cierpienie... 16.09.06, 12:34 grzes32 napisał: > slimaczek14 napisała: > > > > A czym, że jest szczęście? A co do cierpienia są dwa rodzaje: duszy i cia > ła. > > Każde inacze odbieramy. > > Szczęscie jest tym wszystkim, czym nie jest cierpienie,wiec chyba warto. Masz rację, zawsze warto spróbować:) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Cierpienie... 17.09.06, 09:31 slimaczek14 napisała: > Masz rację, zawsze warto spróbować:) > Próbować to można zupy czy nie jst za słona:). Szczęsliwym trzeba po prostu BYĆ :) Odpowiedz Link Zgłoś
slimaczek14 Re: Cierpienie... 17.09.06, 13:33 grzes32 napisał: > slimaczek14 napisała: > > > Masz rację, zawsze warto spróbować:) > > > Próbować to można zupy czy nie jst za słona:). Szczęsliwym trzeba po prostu > BYĆ :) A co Ty taki ciety jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
lusia501 Re: Cierpienie... 16.09.06, 11:56 Nie powinno przeżucać się swojego cierpienia na innych. Cierpimy "w sobie" radujemy się z innymi. Odpowiedz Link Zgłoś
slimaczek14 Re: Cierpienie... 16.09.06, 11:57 lusia501 napisała: > Nie powinno przeżucać się swojego cierpienia na innych. > Cierpimy "w sobie" radujemy się z innymi. Nikt nie mówi, że ma być inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
lusia501 Re: Cierpienie... 16.09.06, 11:58 Poklepię Cię ślimaczku po plecach. Jakoś to bedzie, nie sytuacji bez dobrego wyjścia. Trzymaj się! Na razie. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
slimaczek14 Re: Cierpienie... 16.09.06, 12:00 lusia501 napisała: > Poklepię Cię ślimaczku po plecach. Jakoś to bedzie, > nie sytuacji bez dobrego wyjścia. > Trzymaj się! > Na razie. > Pa. dlaczeo wszyscy, którzy pisali w tym wątku, z góry założyli, że chodzi o moe cierpienie? poprostu gdzieś to przezytałam i tak mi się jakoś nasunęło:) Odpowiedz Link Zgłoś
lusia501 Re: Cierpienie... 16.09.06, 12:29 Usmiechnijmy się do siebie, weźmy za ręce a po cierpieniu nie będzie śladu. Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Cierpienie... 17.09.06, 09:32 lusia501 napisała: > weźmy za ręce > Nie da się:)) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Cierpienie... 17.09.06, 12:10 kama987 napisała: > Nie masz rąk? > Tez jestes ślimakiem? Nie jestem bo nie mam rogów, zrzuciłem:)) Ps: poza tym nie lubię kółek wzajemnej adoracji:) Odpowiedz Link Zgłoś
kama987 Re: Cierpienie... 17.09.06, 12:49 Za wszględu na odleglości forumowuczów mozna sią jedynie uśmiechąć, bez podawani rąk co zresztą też może być niebezpieczne z uwagi na rózne choroby jaki plączą się po forum, niekiedy cuchnace upławy, niebezpieczne choroby psychczne. Pozostańmy przy bezpiecznym uśmiechu :-)) Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Cierpienie... 17.09.06, 13:00 kama987 napisała: > Za wszględu na odleglości forumowuczów mozna sią jedynie uśmiechąć, bez > podawani rąk co zresztą też może być niebezpieczne z uwagi na rózne choroby > jaki plączą się po forum, niekiedy cuchnace upławy, niebezpieczne choroby > psychczne. > Pozostańmy przy bezpiecznym uśmiechu :-)) > Pa. Czytając objawy, które tak dokładnie opisujesz,dochodzę do wniosku, że bycie zdrowym to wspaniała rzecz, zatem moja radość ogromna:)) Narka:) Odpowiedz Link Zgłoś
prinzessin1 Re: Cierpienie... 16.09.06, 13:26 Cierpienie jest przeciwienstwem radosci. Cierpienie musi istniec, aby mozna bylo poznac radosc. To tak samo jak choroba i zdrowie, ten kto jest chory ten dopiero docenia zdrowie:) Odpowiedz Link Zgłoś
menada3 Re: Cierpienie... 17.09.06, 16:16 ja jestem chora smiertelnie i cierpie w każdej sekundzie,minucie,godzinie,dobie...dlatego śmieszy mnie albo inaczej irytuje jak ktoś narzeka na ból gardła itp...sorki jak kogoś uraziłam Odpowiedz Link Zgłoś