Dodaj do ulubionych

Niech no ktos spróbuje

20.09.06, 12:13
bronić arabusów.
Normalnie co to sa za pojeby, czy naprawde nie mozna tego rejonu świata
zdematerializować?? Uprzednio wysławszy tam tych co przypełzli do Europy???
Czasem się czuje jak wnuczka Hitlera - jak czytam cos takiego:

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3628717.html
Obserwuj wątek
    • marjanna1 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 12:18
      Nawet nie chce probowac. Dla mnie to oni sa z czasow zaprzeszlych.:(((
    • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 12:19
      > bronić arabusów.

      ja sprobuje ;)

      problem tak naprawde nie w arabach jako takich wg mnie (nie bezposrednio)
      tyklo tych, ktorzy nimi rzadza
      popatrz na te manifestacje i zastanow sie czy to nie przypomina tych w rosji
      badz w chinach?
      a po drugie oni tam mnie maja dostepu do informacji poza kanalami
      kontrolowanymi przez mullow (czy innych takich)
      to co sie dzieje, to wynik zwyklego prania mozgow
      • chloe30 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 12:30
        Biss,
        u nas przez 50 lat nie było wolnych mediów. Zdurnieliśmy???
        Wielu z nich wyjeżdża na zachód - i co, wracają mądrzejsi???
        A co z tymi mieszkającymi w europie??
        Nie, nie zgadzam sie, to po prostu wina religii która wmawia debilizmy w które
        im łatwo/WYGODNIE wierzyć.
        No fajnie miec legalnie kurwę na godziny nie???
        Fajnie miec prawo "dupy daj zawsze i o kazdej porze a jak nie to w ryj"???
        • karpik1 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 12:35
          taka jest mentalność wyznawców islamu , i niejako ich postepowanie z tego
          wlaśnie wynika , nie zgadzam sie z tym że WYGODNIE jest im wierzyc dla nich
          islam to najwyzsza swietość i tak musi byc
          • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 12:38
            > islam to najwyzsza swietość i tak musi byc

            ale zauwaz, ze u nas bylo tak samo w 12 czy 13 wieku - co ksiadz powiedzial
            bylo swiete
            kazalby zabic to by zabili

            > wiec tez mamy w swojej historii podobny etap
            • karpik1 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 12:45
              bossmaan napisał:

              >> > wiec tez mamy w swojej historii podobny etap

              tak, tylko ze "my" potrafilismy zmienic pewne zasady postępowania w
              przeciwienstwie do wyznawcow islamu, ktorzy nieustannie tkwia w miejscu
              • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 12:47
                > tak, tylko ze "my" potrafilismy zmienic pewne zasady postępowania w
                > przeciwienstwie do wyznawcow islamu, ktorzy nieustannie tkwia w miejscu

                no wlasnie
                pytanie teraz dlaczego tak sie stalo?
                czy to zasluga narodu czy przywodcow?
                • karpik1 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 12:52
                  bossmaan napisał:

                  >> pytanie teraz dlaczego tak sie stalo?
                  > czy to zasluga narodu czy przywodcow?

                  chyba na jedno niejako wychodzi, przecież ci przywodcy wlasnie wywodza sie z
                  narodu
                  • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 13:05
                    > chyba na jedno niejako wychodzi, przecież ci przywodcy wlasnie wywodza sie z
                    > narodu

                    nie do konca, jesli masz jakies dynastie to niekoniecznie

                    z drugiej strony niby narod ma jakis wplyw na to co sie dzieje

                    podobnie jak dzis ;) z tym, ze jeszcze mniejszy ;)

        • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 12:37
          > Biss,

          bisy beda poniej ;)

          > u nas przez 50 lat nie było wolnych mediów. Zdurnieliśmy???

          patrzac na niektorych sadze, ze tak ;)

          > Nie, nie zgadzam sie, to po prostu wina religii która wmawia debilizmy w
          które
          > im łatwo/WYGODNIE wierzyć.

          z tym, ze to jest po prostu dosc dowolna interpretacja tej religii propagowana
          od dluzszego czasy przez kilku glupkow pioracych mozgi reszcie

          tak mi sie wydaje, ze dostep do informacji moglby pomoc

          co nie zmnienia faktu, ze muzulmanie sa przez to duzym (i wydaje mi sie, ze
          coraz wiekszym) problemem

          • chloe30 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 12:45
            bossmaan napisał:
            > > u nas przez 50 lat nie było wolnych mediów. Zdurnieliśmy???
            >
            > patrzac na niektorych sadze, ze tak ;)

            Ano racja :DDD
            > >
            > z tym, ze to jest po prostu dosc dowolna interpretacja tej religii
            propagowana
            > od dluzszego czasy przez kilku glupkow pioracych mozgi reszcie
            >
            > tak mi sie wydaje, ze dostep do informacji moglby pomoc
            >
            > co nie zmnienia faktu, ze muzulmanie sa przez to duzym (i wydaje mi sie, ze
            > coraz wiekszym) problemem
            >

            Co i rusz pojawia się argument o naszej (chrześcijańskiej) niechlubnej historii.
            A z tego argumentu mozna wysnuć jeden wniosek - że arabusy sa na tym etapie na
            jakim my byliśmy 7 wieków temu. A może juz czas się ucywilizowac?????
            Ja juz nawet nei mówię o tych babach lanych po mordzie - nie mnie leja, niech
            tam.

            To co mnie wkurwia na całego to ich brak asymilacji w społeczeństwach
            zachodnich do których dobrowolnie wsadzili swoje śmierdzące dupy. Cały świat ma
            sie do nich dostosować - a nie powinno być na odwrót????
            • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 12:48
              > To co mnie wkurwia na całego to ich brak asymilacji w społeczeństwach
              > zachodnich do których dobrowolnie wsadzili swoje śmierdzące dupy. Cały świat
              ma
              >
              > sie do nich dostosować - a nie powinno być na odwrót????

              i to mnie wlasnie nosi

              a nawet nie to, bo ich swiete prawo czegos takiego oczekiwac
              ale nosi mnie to, ze zachod sie na to godzi
              • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 12:59
                > a nawet nie to, bo ich swiete prawo czegos takiego oczekiwac
                > ale nosi mnie to, ze zachod sie na to godzi

                bo na tym wlasnie polega demokracja, rownouprawnienie, wolnosc slowa i wyznania
                i to wszystko, o co zachodnie narody walczyly i sobie wywalczyly. polska nie
                dorosla do demokracji ani do wolnosci zadnego rodzaju (narod mam na mysli). nam
                potrzeba stalinizmu, zamordyzmu i potrzeba z czyms/kims walczyc. polacy, nawet
                za granica sa bardziej nietolerancyjni jak tubylcy (???). tak, jak kiedys. juz
                taki narod jestesmy: mesyjasze europy:( a wysnuwac wnioski o wszystkich na
                podstawie jakiejs tam grupy terrorystow to chyba troche za daleko idace.
                zyje w kraju, w ktorym mieszka mnostwo osob z krajow muzulmanskich. mieszkaja
                obok mnie, ich dzieciaki chodza do szkol etc. ja ich w ogole nie zauwazam.
                wsrod calej masy innych obcokrajowcow (z afryki, indii, am pd). jesli nie chca
                sie asymilowac, nic nam do tego (chyba), dopoki nie robia nikomu krzywdy (a
                znakomita wiekszosc nie), to dlaczego maja przejmowac wszystko z tej kultury?
                przeciez to wzbogacajace, jesli jest roznorodnosc.
                • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 13:11
                  > bo na tym wlasnie polega demokracja, rownouprawnienie, wolnosc slowa i
                  wyznania
                  > i to wszystko, o co zachodnie narody walczyly i sobie wywalczyly.

                  niby tak - problem polega na tym, ze oni biora te rzeczy nie rewanzujac sie tym
                  samym

                  co do ogolu i jednostek - masz racje, ja tez znalem paru muzulmanow i bardzo
                  ich szanowalem
                  co do relalacji prasowych tez masz racje, ze sa przerysowane tendencyjne itp

                  tylko popatrz na to, ze nawet uwzgledniajac to przerysowanie, to srodek
                  ciezkosci wychodzi zupelnie gdzie indziej dla katolikow i dla muzulmanow

                  • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 13:21
                    bossmaan napisał:

                    > niby tak - problem polega na tym, ze oni biora te rzeczy nie rewanzujac sie
                    tym
                    >
                    > samym

                    masz na mysli, ze u siebie maja zaprowadzic demokracje czy rewanzowac sie w
                    kraju,w ktorym mieszkaja? jesli to drugie, to powiem ci, ze moim zdaniem,
                    przynajmniej w hiszpanii sie rewanzuja (i nie chodzi mi o wybuchy w metrze
                    madryckim;). mamy swietna kuchnie arabska:pakistanska, indyjskie jej wydania,
                    marokanska. to tylko taki przyklad. ja mieszkam wsrod tych ludzi, naprawde nie
                    zauwazam tego, zeby robili cos nie tak. nie wiem, co robia w pieleszach
                    domowych. moze montuja wszyscy domowe bomby, nie wiem tego. na ulicy zachowuja
                    sie normalnie, jak my wszyscy, chodza do swoich restauracji na obiady, kupuja w
                    sklepach, maja dzieci, chodza do szkol, przedszkoli. nie wiem czego od nich
                    oczekiwac wiecej. zeby dziewczyny zdjely chusty i ubieraly sie w mini? ale po
                    co? musimy zakladac, ze one sa nieszczesliwe, biedne i maltretowane przez
                    mezow? ja nie wiem, ja lubie ta roznorodnosc kulturowa, wyznaniowa,
                    roznorodnosc swiat. mi sie podoba, po prostu. niczego od nich nie oczekuje.
                    gdyby nagle wpadli do mojego domu i kazali mi zakladac na leb chuste, wtedy bym
                    sie wkurwila. to pewne. ale nie zyje w kraju muzulmanskim. watpie, zeby to
                    mialo miejsce kiedykolwiek.
                    • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 13:30
                      > masz na mysli, ze u siebie maja zaprowadzic demokracje czy rewanzowac sie w
                      > kraju,w ktorym mieszkaja?

                      chodzi o to, ze korzystaja z naszego szacunku do ich wiary a sami nie szanuja
                      tego, ze mu wierzymy w cos innego

                      na pewno masz racje, ze zyjesz wsrod nich i wiesz jak sie zachowuja
                      i tak samo jak u nas jednostki sa rozne
                      zastanow sie tylko jaka mamy przecietna, wlaczajac w to tych, ktorzy mieszkaja
                      u siebie?



                      • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 13:54
                        boss, ja o tym nie mysle, nie dreczy mnie ten problem. chyba mnie to nie
                        dotyczy, w sensie: co mysli przecietny arab mieszkajacy w arabii saudyjskiej
                        lub iranie.
                        • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 13:55
                          > boss, ja o tym nie mysle, nie dreczy mnie ten problem. chyba mnie to nie
                          > dotyczy, w sensie: co mysli przecietny arab mieszkajacy w arabii saudyjskiej
                          > lub iranie.

                          dopoki ci sie nie wpierdoli samolotem w biurowiec - nie?
                          • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 15:58
                            no. albo nie podlozy bomby w autobusie czy metrze. to wszystko prawda. ja nie
                            mam takich doswiadczen (osobistych). moze dlatego jeszcze wierze, ze ludzie sa
                            generalnie dobrzy,a tylko w szczegolnosci pojebani. inaczej jakos chyba by mi
                            sie nie chcialo na tym padole zyc...
                            • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 16:06
                              > moze dlatego jeszcze wierze, ze ludzie sa
                              > generalnie dobrzy,a tylko w szczegolnosci pojebani. inaczej jakos chyba by mi
                              > sie nie chcialo na tym padole zyc...

                              bo racje masz!
                              kwestia tylko statystyki, czy prawdopodobienstwa
                              trafienia na pojebusa - a tam niestety jest duzo wieksze niz u nas
                              i tylko tu jest problem!
                              nikt nie mowi, ze kazdy tam gania z kalaszem po ulicach, przynajmniej napewno
                              nie u ciebie, bo u nich na miejscu to juz roznie chyba bywa ;)
                              • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 16:51
                                statystycznie u mnie predzej jakiegos z ETA zobaczysz jak sie 'zamachuje' na
                                cokolwiek niz araba. dlatego nie widze problemu akurat w tej kwestii. tutaj
                                mamy swoich wlasnych terrorystow. wykarmionych wlasna pierwsia;)
                                • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 16:58
                                  > wykarmionych wlasna pierwsia;)

                                  nie widzialem, wiec sie nie wypowiem ;)
                                  • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 17:03
                                    ale czego? karmienia czy etarry?;)
                                    • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 17:06
                                      > ale czego? karmienia czy etarry?;)

                                      juz ty mi tu nie sciemniaj ;P
                                      • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 17:27
                                        nie sciemniam. bo karmienie to nawet na swietych obrazach widac, ale
                                        przecietnego etarre to tylko w sadzie mozna zobaczyc, no, albo jeszcze lepiej:
                                        martwego;)
                                        • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 17:39
                                          > nie sciemniam

                                          i dalej idzie w zaparte! ;)

                                          o tej "wlasnej piersi" mowilem ;P
                                          • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 18:49
                                            aaa... no dobra. to jaka tam mateczke karmiaca z dzieciatkiem w kosciolku w
                                            niedziele podejrzyj.
                                            albo nie: lepiej gdzies tam na emamie, gdzie dziewczyny zdjecia zamieszczaja!
                                            tam tez jest wypas;)
                                            • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 21.09.06, 09:09
                                              > albo nie: lepiej gdzies tam na emamie, gdzie dziewczyny zdjecia zamieszczaja!
                                              > tam tez jest wypas;)

                                              ale mnie twoje kreca a nie jakies tam czyjes ;)
                                              • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 21.09.06, 09:31
                                                hehe... rozumiem, ze kolega lubi koty w worku;)
                                                • karpik1 Re: Niech no ktos spróbuje 21.09.06, 09:32
                                                  conejito13 napisała:

                                                  > hehe... rozumiem, ze kolega lubi koty w worku;)

                                                  ma to zawsze jakis urok:)
                                                • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 21.09.06, 09:56
                                                  > hehe... rozumiem, ze kolega lubi koty w worku;)

                                                  wole kocice bez worka na sobie ;)
                                                  • karpik1 Re: Niech no ktos spróbuje 21.09.06, 10:52
                                                    bossmaan napisał:

                                                    > > hehe... rozumiem, ze kolega lubi koty w worku;)
                                                    >
                                                    > wole kocice bez worka na sobie ;)

                                                    pełne uznanie za odpowiedż:DD
                                                    interpretacja to jak 2w1:DDD
                                                  • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 21.09.06, 11:08
                                                    > to jak 2w1:DDD

                                                    nie wiem czy ona by na to poszla ;)
                                                  • karpik1 Re: Niech no ktos spróbuje 21.09.06, 11:23
                                                    bossmaan napisał:

                                                    > > to jak 2w1:DDD
                                                    >
                                                    > nie wiem czy ona by na to poszla ;)

                                                    wszystko zalezy od sily perswazji:)
                                                  • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 21.09.06, 12:48
                                                    bossmaan napisał:

                                                    > > hehe... rozumiem, ze kolega lubi koty w worku;)
                                                    >
                                                    > wole kocice bez worka na sobie ;)

                                                    tez lubie koty. niestety, nie mam przeciwcial na toxoplazmoze i musze sie od
                                                    nich trzymac z daleka:(
              • chloe30 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 12:59
                bossmaan napisał:

                > >
                > >
                > a nawet nie to, bo ich swiete prawo czegos takiego oczekiwac

                ??? Boss - skoro u siebie oczekują, że założe czarczaf czyli JA się dostosuję
                to niech oni sie też dostosuja będa jakby nei było nie u siebie.
                Gnoje są i tyle.

                > ale nosi mnie to, ze zachod sie na to godzi
                Jebana political corectness.
    • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 12:52
      chloe, czy ty znasz kogokolwiek z tamtego swiata? bo ich tak nienawidzisz, ze
      nie wiem sama... tylko z gazet? z przyglupich tekstow pisanych?? masz takie
      wyobrazenie o swiecie muzulmanskim jakie przedstawiaja ci media. nie sadzisz,
      ze to troche za malo, zeby tak od razu wszystkich wybic?
      ja mam kolezanke (bardzo dobra) z iraku. studiowala tutaj hiszpanski ze mna w
      grupie. kiedy zaczela sie wojna w iraku bardzo plakala. prawie cala jej rodzina
      musiala emigrowac. ale nie o tym. ona mowila, ze to, co pokazuja tutaj w
      mediach (np. rozne manifestacje czy inne tam rozroby), to kwestia jakiejs tam
      grupy ludzi, nie calego spoleczenstwa. identycznie jest u nas w polsce. za
      granica polska nie ma zbyt dobrej opinii (jesli chodzi o polityke zagraniczna,
      a nawet wewn.) odkad kaczki rzadza. ale czy to oznacza, ze wszyscy tak mysla?
      jakbys zaszyla sie gdzies na wies, taka prawdziwa gdzies na podlasie na
      przyklad, zobaczylabys czym polska plynie... i z pewnoscia zdziwila bardzo.
      naprawde lepiej zaczac od prania wlasnych brudow niz reformowania innych nacji
      o ktorych sie wie niewiele, bardzo malo albo tylko cos, co przekazuja pismaki.
      wiesz, co przekazuja o polsce np. na polonii? gdybym nie mieszkala, to
      myslalabym, ze to identyczny jak iran kraj, tylko katolicki, nie muzulmanski.
      • chloe30 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 13:05
        Conejito,
        ja póki co nikogo nie reformuję.
        Wyrażam swoja opinię - mam do tego świete prawo.
        A opinie o arabusach mam niezmienną od lat paru.
        Moge sie tylko zgodzić, że powinnam ją zawęzic do trochę mniejszej grupy niz
        cała nacja.
        Ala zdania nie zmienię.
        I prosze cie, przestan kolejny raz robić ze mnei idiotkę która zyje w zascianku
        i poddaje się manipulacjom mediów.
        Tak się składa, że bozia dała mi możliwośc wyciągania wniosków.
        I jeżeli czytam, że polska dziennikarka jadac do iranu na granicy przywdziewa
        ichnie szmaty to wiem, że my musimy dostosowac sie do nich będac tam.
        To prosze o tłumaczenie - dlaczego to nei działa w druga stronę?
        • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 13:16
          nie robie z ciebie idiotki. jesli juz w ogole, to sama z siebie robisz, choc ja
          tego nie potwierdzam;) nigdzie nie napisalam, ze ty mieszkasz na zascianku, bo
          wiem, gdzie mieszkasz. pisze, ze polska ogolnie to zascianek, bo niestety tak
          jest. to powiedz, na jakiej podstawie wyciagasz wnioski: znasz arabow? jak
          blisko z nimi jestes? bylas kiedys w kraju arabskim? mieszkalas z rodzina,
          rozmawialas z ludzmi etc.?
          ja wiem, ze tam jest trzeci swiat, wiem, ze kobiety nie maja praw i wszystkie
          inne sprawy tez znam (studiowalam islam 2 lata), nie mniej jednak jest to
          wartosciowa kultura i dobrze, ze oni nie sa jak polacy, ktorzy po 2 latach
          pobytu za granica juz po polsku nie potrafia. lub po 10 (jak jeden, ktory
          przyszedl do mnie do pracy i po hiszp ze mna rozmawial, stary facet:( nie
          mowie, ze autorka tekstu cos zmysla, to prawda, z pewnoscia, natomiast wiem, ze
          sa tam rowniez 'normalni' ludzie, ktorym przeszkadzaja te rzeczy i walcza o ich
          zmiane. nie jest to takie proste.
          nie chce nawet, zebys zdanie zmieniala. po prostu pisze swoja opinie, tez mam
          prawo. chyba wymiana zdan a nie przytakiwanie, co?
          jesli polka pojechala do iranu, to wiedziala dokad jedzie. to nie jest kraj
          demokratyczny. to kraj muzulmanski. czy to nie jest logiczne? nie wiem, czemu
          tu sie w ogole dziwic? i o co burzyc? my mieszkamy w demokracji, wiec oni moga
          sobie chusty zakladac a nawet czadory jak chca na ulicy (w szkolach tutaj chyba
          nie, nie wiem tego na pewno). na tym polega wlasnie demokracja i jej esencja.
          tam jej nie ma, dostosowac sie musimy my, jesli w ogole chcesz tam mieszkac i
          zyc. ja nie.
          • chloe30 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 13:30
            conejito13 napisała:

            > nie robie z ciebie idiotki. jesli juz w ogole, to sama z siebie robisz, choc
            ja
            >
            > tego nie potwierdzam;)

            Nie wiem czy sobie zdajesz sprawę, że mnie obrażasz.

            nigdzie nie napisalam, ze ty mieszkasz na zascianku, bo
            > wiem, gdzie mieszkasz.

            Mieszkam chwilowo w krakowie. Pochodze z małego prowincjonalnego miasteczka i
            nadal nie czuje się przez to głupsza.

            pisze, ze polska ogolnie to zascianek, bo niestety tak
            > jest. to powiedz, na jakiej podstawie wyciagasz wnioski: znasz arabow? jak
            > blisko z nimi jestes? bylas kiedys w kraju arabskim? mieszkalas z rodzina,
            > rozmawialas z ludzmi etc.?

            A Ty???
            Byłam w jednym kraju arabskim i po tej "przygodzie" odmawiam wyjazdu w te
            rejony do końca zycia.
            >>
            > > nie chce nawet, zebys zdanie zmieniala. po prostu pisze swoja opinie, tez
            mam
            > prawo. chyba wymiana zdan a nie przytakiwanie, co?

            Ale ja nie oczekuje potakiwania, zresztą z moimi pogladami jestem w
            mniejszości. (good bye Oriana)

            > jesli polka pojechala do iranu, to wiedziala dokad jedzie. to nie jest kraj
            > demokratyczny. to kraj muzulmanski. czy to nie jest logiczne? nie wiem, czemu
            > tu sie w ogole dziwic? i o co burzyc? my mieszkamy w demokracji, wiec oni
            moga
            > sobie chusty zakladac a nawet czadory jak chca na ulicy (w szkolach tutaj
            chyba
            >
            > nie, nie wiem tego na pewno). na tym polega wlasnie demokracja i jej esencja.
            > tam jej nie ma, dostosowac sie musimy my, jesli w ogole chcesz tam mieszkac i
            > zyc. ja nie.

            Sorry, ale nie przemawia to do mnie - oni czerpią z demokracji, korzystają, a
            inni maja z nimi jak z jajem.
            • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 13:50
              chloe, mamy inne podejscie do tematu, to oczywiste. piszac, ze wiem, gdzie
              mieszkasz, nie mialam na mysli niczego innego jak wlasnie to, ze mieszkasz w
              jednej ze stolic kulturalnych europy! a o tym, ze ludzie z malych miasteczek
              nie sa glupi to wiadomo od zawsze. nie musisz podkreslac, bo nie o to mi
              chodzilo. wiec nie wiem o co sie obrazasz. nagle stracilas poczucie humoru czy
              jak?
              no mieszkam i zyje i pracuje obok i z ludzmi wlasnie pochodzenia arabskiego.
              mam ich tutaj na codzien. chodze do ich sklepow, restauracji, spotykam w pracy,
              na ulicy. mamy scisle kontakty handlowe z krajami arabskimi (marokiem i egiptem
              oraz syria). po prostu zyje z nimi we wzglednej symbiozie. raczej nie zdarzylo
              mi sie miec negatywnego kontaktu. nie szukam ich rowniez. nie sa moimi
              przyjaciolmi. pewnie i oni nie szukaja tych kontaktow. maja prawo. a i tak nie
              powiedzialabym, ze ich znam i tez nie osadzilabym ich tak surowo jak ty.
              moze w polsce obchodzimy sie z arabami jak z jajem, nie wiem, nie zauwazylam,
              tutaj w hiszpanii na pewno nie. obchodza sie z nimi normalnie, tak jak i z
              polakami, rumunami i innymi nacjami ktore przyjezdzaja aby mieszkac i zyc.
              wszyscy w jakis sposob sie przystosowujemy: czy nam sie podoba czy nie. jesli
              nie - droga wolna, mozna zmienic kraj zamieszkania.
              a tak ogolnie: jakie rozwiazanie proponujesz? co by cie zadowolilo? jak bys
              chciala, zeby zyli oni i my z nimi?
              • chloe30 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 13:58
                Rozwiązanie jest bajecznie proste Conejito - jakżeś wlazł między wrony krakaj
                jak i one.
                Dlaczego Conejito dla Ciebie nie zmieniono systemu pracy i masz ta cholerna
                sjestę???? Powinni. Bo w Polsce sjesty nie ma. Nie zmienili?? Ojej. I
                dostosowałaś sie prawda?
                A arabusy od nas oczekuja tegoż dostosowania - a to szpoki swiatecznej ma w
                szkole nie być, a to na kartkach zamiast Merry Christmas jest Season greetings -
                bo za wszleka cenę nie możemy nikogo urazic nasza religą. A ich symbole -
                chusty, turbany - jakoś kurwa nie znikaja.

                Pytam - dlaczego jeszcze nikt nie zażądał od arabusów przeprosin za spalone
                flagi i kukły??
                A mufti polski po karykaturach mahometa takowych oczekiwał???
                Czy nie widzisz, że nie ma równości w trakowaniu??? Tam jest zgraja debili a
                świat się ich boi i stara się nie draznić - to normalne wg Ciebie???
        • marjanna1 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 13:38
          chloe30 napisała:
          I jeżeli czytam, że polska dziennikarka jadac do iranu na granicy przywdziewa
          > ichnie szmaty to wiem, że my musimy dostosowac sie do nich będac tam.
          > To prosze o tłumaczenie - dlaczego to nei działa w druga stronę?

          I to jest dobre pytanie Chloe. Opowiem Wam historie rodem wzieta z liberalnej
          Holandii. Otoz ojciec mojego chlopa byl cale zycie pilotem. Przez jakisz czas
          latal w Arabii Saudyjskiej. bedac tam musial sie dostosowac do ich kultury, co
          jest oczywiste. Jak wrocil do Holandii to doznal szoku, bo okazalo sie, ze on
          sie znowu musi dostosowac do kultury arabskiej, a nie oni do kultury
          europejskiej. No wiec troche to dziwne.
          • bossmaan Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 13:41
            no wiec wlasnie

            i nawet jesli uznac goscia z Francji, ktory stwiedzil, ze jego corke straszy w
            szkole ukrzyzowany trupek, za margines - to i tak przeginaja

            przeciez europejczyka, ktory by u nich powiedzial o meczecie, ze przeszkadza mu
            ta buda by ukamienowali na miejscu
    • mieszkowamama Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 15:13
      To ja Wam coś opowiem. Moja siostra niedawno wróciła z Anglii. Była w małym
      mieście zawładniętym przez Ciapatych (tak ich się tam nazywa). Pełno ich tam,
      wszędzie turbany :/ Oni robią tam, co chcą. Wywożą Polki, Rosjanki, a potem się
      z nimi żenią bez zgody dziewczyn. Pracują lekko, podczas gdy Polacy, Słowacy i
      Rosjanie zapierdalają jak najgorsze śmiecie. Ciapaty oczywiście zarabiają dwa
      razy tyle. Oszukują, śmierdzą czosnkiem i niemyciem się i drą japy wszędzie,
      gdzie są.
      Przepraszam, jeśli kogoś urażę, ale nienawidzę ich.
      • chloe30 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 15:15
        mieszkowamama napisała:

        > > Przepraszam, jeśli kogoś urażę, ale nienawidzę ich.
        >
        Mówiłam juz że Cie kocham???
        :DDD
        • mieszkowamama Re: Niech no ktos spróbuje 21.09.06, 12:03
          chloe30 napisała:
          > Mówiłam juz że Cie kocham???
          > :DDD
          >


          Oj, nie przypominam sobie ;) Mogłabyś powtórzyć?
          • chloe30 Re: Niech no ktos spróbuje 21.09.06, 12:53
            mieszkowamama napisała:

            > >
            >
            > Oj, nie przypominam sobie ;) Mogłabyś powtórzyć?
            >

            RIPLEY RIPLEY :DDDDDDDDD
      • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 16:10
        podam inny przyklad. tutejszy. w malej zapadlej dziurze, gdzie tysiace polek
        jezdzi na zbieranie truskawek. jest sezon to przyjezdza ich nawet do 20 tys!
        no i tam, w takiej wsi andaluzyjskiej one wlasnie z tymi arabami sie puszczaja,
        oni jezdza samochodami na nie trabia (wiadomo, blondyny) a one sie ciesza
        kretynki. ludzie ze wsi ich nienawidza (polek znaczy). przyjezdzaja tutaj,
        ruchaja sie z zonatymi facetami (tymi wiesniakami znaczy, co to poza wlasna
        dziura w plocie niczego nie znaja), lapia pierwszego lepszego bezzebnego, zeby
        sie z nim ochajtac. a potem placza, jaki to szowinista z niego etc. normalnie
        zal sluchac:( i takie byly reportaze w telewizji wlasnie o naszych kochanych
        rodaczkach. na drugi dzien w pracy nie wiedzialam w ktora dziure sama mam sie
        schowac:( bylo mi tak wstyd, tak strasznie wstyd. wiecie, tutaj ludzie w nocy
        (bo w dzien bardzo goraco jest), szczegolnie na wsiach wystawiaja przed chaty
        krzesla, stoly, graja, bawia sie, jedza kolacje do pozna w nocy. a w czasie
        sezonu truskawek tego nie robia. nie chca, zeby dzieciaki widzialy to publiczne
        obmacywanie sie blondyn polek z czarnymi arabami, ktorzy to tlumnie zjezdzaja z
        calego poludnia do wlasnie tych wiosek, aby sobie za darmoche pozyc. no i teraz
        mi powiedzcie: czy kazda polka za granica to kurewka? mimo tych wszystkich
        obrzydliwch artykulow w gazetach o polakach-zlodziejach samochodow i
        zlodziejach willi, o polkach-dziwkach wierze, ze jest znakomita czesc rodakow
        tutaj, ktorzy jak ja, pracuja godnie, maja rodziny i sa po prostu normalnymi
        obywatelami.
        co nie wyklucza, ze wsrod narodowosci arabskiej znajda sie takie polki-kurwy i
        polacy-zlodzieje. tylko moze oni jakos inaczej to objawiaja. bardziej dosadnie:(
        • chloe30 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 16:19
          Masz kompleksy Conejito.
          Ja sie za innych nie wstydze - a niech robia co chcą - ja sie nie puszczam.
          Wstyd mi za rządzących, ale oni obligatoryjnie powinni dbać o wizerunek Polski -
          a to czy dziwka ruchająca sie z arabem jest polką - to MNIE nie wystawia
          świadectwa.
          A swoja dorgą - święci Hiszpanie, nie chą żeby dzieci widziały obmacywanie -
          rech rech rech.
          Przejście w Hiszpanii z długimi blond włosami było kurewsko traumatycznym
          przezyciem bo ja sobie nie zyczę żeby gwizdał za mną żałosny latino lover.
          To samo we włoszech. Tak off topikowo.
          • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 16:44
            nie. kompleksow nie mam. mozesz byc pewna. gdybym miala, nie wyjechalabym, bo
            wszedzie polacy maja raczej kiepska 'fame':( a jednak jakos udalo mi sie cos tu
            zrobic. cos dobrego.
            tak tez off topic: po co jezdzisz za granice chloe? nie jest to zadne
            uszczypliwe pytanie, ale zdaje sie, ze przeszkadza ci wiecej niz korzystasz.
            nie akceptujesz kompletnie zadnej odmiennosci od polskiej? no bo juz nic nie
            rozumiem...
            • chloe30 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 16:49
              Mylisz sie i to bardzo.
              Jeżdżę za granice bo kocham podróże.
              Zreszta Polske też kocham zwiedzać.
              Ale nie musze wszystkiego tam uwielbiac prawda?
              Kocham Paryż, ale nie lubie tamtejszej chamskiej obsługi w restauracjach.
              Uwielbiam Włochy, ale włochów nie cierpię - za wywrzaskiwanie za mną debilnych
              uwag.
              Podobały mi sie piramidy i sfinksy i takie tam - ale horyzonty naszego
              przewodnika były nad wyraz wąskie.
              Krajobraz Brazylii byłby piękny gdyby nie ilośc kurewek w Rio
              I tak dalej i tak dalej.
              Nie uważam, że musze patrzeć bezkrytycznie - toz to by była głupota.
              • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 16:57
                nie musisz patrzec bezkrytycznie, to oczywiste. wynosisz z wyjazdow to, co
                chcesz dla siebie. zwyczajnie odnioslam wrazenie, ze nigdzie nic ci sie nie
                podobalo. to wszystko. bo tylko o tym napisalas.
                • chloe30 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 17:07
                  Nie podobało mi się zdecydowanie w egipcie i więcej tam nie pojade, chociaz nie
                  wszystko widziałam. Z tej racji nie zahacze tez o tunezję i inne maroka.
                  W krajach takich jak włochy hiszpania i portugalia nigdy mi sie nie spodoba
                  wrzeszczenie za mna i gwizdanie - znaczy to mi się nigdzie nie podoba, ale
                  tylko tam występuje w takim natężeniu.

                  Bezkrytycznie za to kocham niemcy, szczegónie nadrenię.
                  Lubię byc w austrii.
                  W brazylii tez bym mogła mieszkać - jeśli przyjąć, że w ogóle mogłabym mieszkać
                  zagranicą.
                  I tyle.
                  I wyznaje jeszcze jedna zasadę - kiedy rozmawiam z cudzoziemcem, albo kiedy
                  mieszkalam we włoszech - nigdy nie mówie źłe o Polsce. Nigdy. Albo dobrze albo
                  przemilczę.
                  • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 17:30
                    z tego samego powodu nigdy nie ogladam z mezem polonii. bo to jest dopiero
                    zenada:( jeszcze by mi pytania zaczal zadawac;)
                  • mami2 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 18:49
                    Chloe..chyba Ty jestes jednak nie z mojej bajki. Co k..wa moze być fajnego w
                    przebywainu w Nadrenii?- chyba ze to była jakowas ironia której ie skumałam. To
                    ze sie nie mozesz wykąpać po godz. 22 bo Ci sąsiedzi zagrożą policją(znam z
                    autopsji)?? Z wszystkich krajów których nie lubisz wymieniłas te w których
                    moglabym zamieszkać choćby jutro. Maroko, Tunezje, Hiszpanię miałąm okazje
                    zobaczyc osobiscie. To co przezyłam w Maroku nadaje sie bardziej na książke niz
                    na krótki post..moze keidys Wam opisze. To było tylko 5 dni, a mozna powiedziec
                    ze w jakis sposób wpłynęło na moje zycie.
                    Czy Tobie sie nigdy nie zdarzyło zeby w Polsce ktos za TObą gwizdnął? Przeca z
                    Ciebie taka laska jest. No to jak?? Za mną czasem gwiżdzą i w Polsce;)
                    • chloe30 Re: Niech no ktos spróbuje 21.09.06, 08:18
                      No Mami, ale przeciez nie musimy być z tej samej bajki, żeby się lubić :))
                      Do Nadrenii mam stosunek sentymentalny ze względu na wzgląd, ale powodów
                      zdradzac nie będe :) O tych sąsiadach i nie spuszczaniu wody fakt faktem
                      słyszałam, ale nie miałam okazji zaobserwować.
                      A w kwestii gwizdania, no bywa i w Polsce i w niemczech i Bóg wie gdzie - ale
                      jak napisałam nigdy w takim natężeniu.
                      No. Pax między chrześcijany hie hie hie :D
                    • conejito13 Re: Niech no ktos spróbuje 21.09.06, 08:23
                      > Za mną czasem gwiżdzą i w Polsce;)

                      a za mna nawet tutaj nie:( wniosek nasuwa sie sam: jestem pasztetem kroliczym:(
                      hehehe!!! a jak sie pojedzie do andaluzji to gwizdza nawet na stare babcie z
                      obwislym cycem. to po prostu lezy w ich charakterze, ze tak powiem, regionalnym
                      (bo narodowym to raczej nie, w kraju baskow, czy ogolnie na polnocy tych
                      frywolnych metod uwodzenia sie nie uprawia raczej;).
    • mami2 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 16:55
      "Europocentryzm - postawy i przekonania Europejczyków polegające na ocenianiu
      innych niż europejskie kultur wyłącznie z europejskiego punktu widzenia i
      zaprzeczaniu swoistej wartości tych kultur" (Wikipedia.pl)

      To juz było Chloe....
      • chloe30 Re: Niech no ktos spróbuje 20.09.06, 17:00
        mami2 napisała:

        > > To juz było Chloe....
        No to przeciez mówię, że dziadek hitler wymyślił.
        Mami - ja nie oceniam ich kultury całosciowo bo
        a) za mało ją znam
        b) z tego co znam jedynie stosunek do kobiet jest dla mnie czyms złym.

        ALE. Ja się nie zgadzam na palenie kukiel, flag i wpierdalanie w mój samolot
        bomby.
        A morderstwa na córkach co pohańbiły?
        A przedmieścia francuskich miast?
        Wiem Mami że ty z tej drugiej opcji, ale ja w nich widze wiele zła.
        Holandia i morderstwo rezysera.
        WTC
        i inne.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka