Dodaj do ulubionych

Smutek zimowy

15.10.06, 21:26
Jak sobie tylko pomyślę o tym, że za niedługo muszę "zakonserwować" motór na
zimę to aż żal za serce ściska. I znów zima minie na chodzeniu do garażu i
patrzeniu na mój skarbik - taki samotny w zimnym, ciemnym garażu. Chyba kupię
sobie mały model i postawie na szafce w sypialni(((-;Ufff....jeszcze zima nie
nadeszła w sumie. Oby tylko następny weekend był ciepły to wyskoczę na krótką
trasę. Może do Oświęcimia, byłam tam ostatni raz w podtawówce. Może ktoś wie
czy obóz oświęcimski jest otwarty w niedzielę??? Może jest ktoś chętny?

Pozdr.
Domi
Tarn.Góry
Obserwuj wątek
    • boska77 Re: Smutek zimowy 15.10.06, 21:47
      poland.as/pl/Zobacz_koniecznie/Oswiecim/729,,1,1,0,0-oswiecim.html
      twierdza ze jest otwarty
      Nie smuć się, wiosna zaraz bedzie i znowu bedzie cieplusio :)
      • domino3311 Re: Smutek zimowy 15.10.06, 21:55
        Ale jak tu się nie smucić?? Dojdzie to do mnie kiedy przykryje hornetke
        kocykiem. A może jakiegoś kłada zakupić na zimę??? Las mam dookoła to można
        poszaleć((-;
        • sarawi :) 16.10.06, 01:57
          a skad Ty jestes? - bo skoro chcesz sie wybrac do Oswiecimia, to wnioskuje, ze
          raczej z drugiego konca Polski nie bedziesz jechac :) - jakies okolice Krakowa
          moze? :) ... i tez hornetka ... :)
          • domino3311 Re: :) 16.10.06, 09:41
            mieszkam w Boruszowicach, to taka mała wieś obok Tarnowskich Gór. Chyba
            rzeczywście kupię sobie jakieś modele do składania(-;
            • goha66 Re: :) 16.10.06, 14:31
              mieszkamy zaledwie 32,7 km od siebie i jeszcze nie poznałyśmy się
              osobiście? ... sa jednak sprawy które się filozofom nie śniły :)
              • domino3311 Re: :) 16.10.06, 17:09
                rzeczywiście. Rzut beretem a na motorze jeszcze szybciej. Jak nie będzie pogody
                w niedziele to mnę sobie do kina na "Sezon na Misia" podobno mozna się uśmiać(-
                ;
    • jaga07 Re: Smutek zimowy 16.10.06, 06:44
      Ja oznajmiłam w domu, że jak kupię moje ukochane moto w styczniu to mój mąż
      musi być przygotowany psychicznie, że je wymyje, wypucuje i wstawie do sypialni
      (bo przecież miejsca jest dość na nas trójkę:))), jak to usłyszał to prawie
      zemdlał...no cóż jeśli chce abym przeżyła do wiosny to musi iść na kompromis:)
      Pozdr
      • gosiasv Re: Smutek zimowy 16.10.06, 07:52
        Mój maż pomagał mi wtachać do pokoju moja hondziawkę(kilka lat temu)i nawet
        nie darł się na mnie jak ją przepalałam raz w tygodniu. :)))
        A na długie wieczory naprawdę polecam składanie modeli motocyki.Ja z moim 6-
        letnim synkiem mamy juz niewielką kolekcję.A ile mamy przy tym frajdy... a jaka
        potem satysfakcja...
    • hun996 Re: Smutek zimowy 16.10.06, 08:57
      Po co model. A motocykla to nie łaska?. Nie mówię że do łóżka, ale obok.
    • draka00 Re: Smutek zimowy 16.10.06, 14:01
      Mój plan przewiduje, że sezon będzie trwał, dopóki nie spadnie śnieg. A jak
      spadnie, to może wyskrobię jakieś pieniążki na zakup opon z kostką i wtedy
      będzie trwał cały rok. No chyba, że zimno wybije mi to z głowy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka