Dodaj do ulubionych

Solipsyzm procesa

27.10.06, 07:25
Obserwuj wątek
    • mcduck3 Re: Solipsyzm procesa i zbiorowa halucynacja 27.10.06, 07:50
      Wybaczcie że nie umiem jeszcze wchodzić i umieszczać postów na tym forum,ale
      się nauczę:)

      Wracam do meritum. Otóź na czatach często mi się zdarza być mylonym z
      osobnikiem o niku Mikosz,Mikuś,Naleślnik,rzadzej Miki. Co mnie dziwi i
      zastanawia. Co ten w/w user musiał zrobić by wywoływać tak skrajne oceny i
      postrzeganie . Od zachwytów do znienawidzenia. Znienawidzenia skrajnego, tzw.
      profanum .
      Otóż wczoraj na czacie w Lokomotywie wywiążała się taka rozmowa;

      - proces - skąd wiesz że Mikuś umarł 21-09-2006 roku
      - Mc duck - bo byłem jego kolegą
      - proces - może byłeś na pogrzebie i wiesz gdzie jest pochowany?
      - Mc Duck - po co Ci to wiedzieć?
      - proces - chciałbym z miią nasrać na jego grób.
      - miia - skurwiela Mikusia - amen
      Czyżby w Lokomotywie sięgnieto dna na czacie??

      Informuje - w dniu 21-09-2006 roku około godziny 11,30 Mikosz , a mój
      przyjaciel Marek dostał rozległego zawału serca i po intensywnej reanimacji
      niestety zmarł w drodze do szpitala . Pogrzeb odbył się 23.09.2006 r na
      Cmentarzu Komunalnym w Krośnie . Kto chce znać nazwiska pochówków w tym dniu
      z łatwością się dowie nazwiska i imienia Mikosza i gdzie leży.
      Nic trudnego proces i miia - możecie sobie ulżyć w każdej chwili.

      Czat coraz bardziej mnie zadziwia.
      • justysbytomianka Re: Solipsyzm procesa i zbiorowa halucynacja 27.10.06, 08:01
        i w ostatnim tchnieniu wyszeptał
        - mcduck pomścij mnie Bracie na czacie ;)
      • proces7 Re: Solipsyzm procesa i zbiorowa halucynacja 08.12.06, 14:52
        mcduck3 napisał:


        > Informuje - w dniu 21-09-2006 roku około godziny 11,30 Mikosz , a mój
        > przyjaciel Marek dostał rozległego zawału serca i po intensywnej reanimacji
        > niestety zmarł w drodze do szpitala . Pogrzeb odbył się 23.09.2006 r na
        > Cmentarzu Komunalnym w Krośnie . Kto chce znać nazwiska pochówków w tym dniu
        > z łatwością się dowie nazwiska i imienia Mikosza i gdzie leży.
        > Nic trudnego proces i miia - możecie sobie ulżyć w każdej chwili.


        Justysia ujawniła rozmowę prywatną z mcduck3:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33883&w=51065000&a=51065000
        Cóż do tego ma Mikosz, który według mcduck'a nie żyje? A Tereski tu nie ma
        przecież. To wdowa, która opłakuje Marka.
    • ruda_strzyga Re: Solipsyzm procesa 27.10.06, 08:08
      Miało być o solipsyzmie procesa w meritum, jak wskazuje temat, a jest znowu o
      megalomańskim Mikusiu...ehhh...
      • justysbytomianka Re: Solipsyzm procesa 27.10.06, 08:13
        własnie własnie Rudziu juz wracamy do meritum sprawy ;)) dla niewtajemniczonych
        podpowiadam,że solipsyzm to krańcowa forma idealizmu subiektywnego;)
      • mcduck3 Re: Solipsyzm procesa 27.10.06, 08:26
        ruda_strzyga napisała:

        > Miało być o solipsyzmie procesa w meritum, jak wskazuje temat, a jest znowu o
        > megalomańskim Mikusiu...ehhh...

        Uczono mnie że o zmarłym pisze lub mówi się dobrze lub wcale . Kultura wymaga
        Pani Katju by już pani dąła sobie spokój ze szkalowaniem Marka na róznych
        forach i czatach. Bo to nie wypada i pogrąża Pani wizerunek , który usilnie
        próbuje Pani narzucić sobie i innym.
        • alinka64 Re: Solipsyzm procesa 27.10.06, 10:45
          Mokosz zawsze mnie fascynował i niezmiernie ubolewam nad tym, że go już nie
          poznam, tak jakbym chciała i nie przeczytam żadnego nowego tekstu jego
          autorstwa.
          Dziękuję za te informacje, wciąż się łudziłam, że są nieprawdziwe...
          Pozdrawiam i współczuję straty przyjaciela.
          • mcduck3 Re: Solipsyzm procesa 27.10.06, 12:18
            dziękuję Alinka
        • ruda_strzyga Re: Solipsyzm procesa 27.10.06, 12:40
          Nie Ty będziesz mnie uczył kultury, kolego Marka. Nie wciskaj się tak natrętnie
          wszędzie, nie wściubiaj nosa w nieswoje sprawy. Twoje postrzeganie moich
          poczynań jest tendencyjne i mało mnie interesuje. I trzymaj się tematu, który
          chciałeś tu poruszyć, nie kompromituj się. Żegnam.
        • szajba_a Re: Solipsyzm procesa 30.11.06, 19:13
          że tak powiem szok..tak sie zastanawiam gdyby np..mój mąz siedzial na czatach i
          walnal w kalendarz chcialoby mi sie potem kogos z tego czatu informowac o tym a
          potem toczyć jeszcze batalnie
    • magdajeden Re: Solipsyzm procesa 27.10.06, 12:30
      jessssooooo to jakaś choroba psychiczna???
      niesmaczne.
      • miia1 Re: Solipsyzm procesa 27.10.06, 13:59
        mcuck napisał :
        - miia - skurwiela Mikusia - amen

        INFORMUJE ZE NIE SA TO MOJE SLOWA. Rozumiem że autor tego postu pragnie mnie
        zdyskredytować, ale to wyjątkowo tani i paskudny chwyt. Dlatego - ignor
        całkowity. Nie będę dyskutować z kłamcami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka