wierszokletk_a 04.11.06, 20:07 za kims kto nie tęskni, nie umiem od tego uciec nawet we śnie.. nic mi się nie chce w związku z tym a wiem ze siedzenie i patrzenie tępo w sufit do droga donikąd :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ms.hyde Re: tęsknię 04.11.06, 20:12 a ja tęsknię za kimś, za kim nie powinnam tęsknic. life sucks. Odpowiedz Link Zgłoś
wierszokletk_a Re: tęsknię 04.11.06, 20:13 co gorsze? nie mogę "zalać robaka" bo podczas remontu zgubiłam korkociąg :/ Odpowiedz Link Zgłoś
farelkaa Re: tęsknię 04.11.06, 20:14 czekolady? Faceci (bo domyslam sie, ze o faceta chodzi) to generalnie beznadziejni i dodupni wielce! o! Odpowiedz Link Zgłoś
wierszokletk_a Re: tęsknię 04.11.06, 20:17 czekolada niezły pomysł :) jak więc bezndziejny musi być zwiazek dwóch facetów?? ;) kurczę dlaczego to tak boli? Odpowiedz Link Zgłoś
farelkaa Re: tęsknię 04.11.06, 20:20 bo my baby jestesmy sentymentalne, wzruchliwe, i delikatne przedewszystkim. Jako (nie)doswiadczona jeszcze w zyciu kobiałka nie moge się wypowiadać ale cholera jasna najbardziej brakuje nam tego czego mieć nie możemy! Odpowiedz Link Zgłoś
sisi_900 Re: tęsknię 04.11.06, 23:29 Zgadzam sie, że to patrzenie w sufit nie jest dobryym rozwiązaniem, sama zawaliłam przez to dużo spraw...Jestem w podobnej sytuacji, więc Cię rozumiem, osbiście staram się zapomnieć lecz jak do tej pory odniosłam dośc mizerne skutki nie wiem czy jestem w stanie sie wyleczyć z tej chorej tęsknoty... Odpowiedz Link Zgłoś
wierszokletk_a Re: tęsknię 04.11.06, 23:32 wiesz.. to wciąga.. takie patrzenie w sufit niestety.. i nie wiem co gorsze czy marazm czy ucieczka.. w obu przypadkach zresztą jak w pzrypadku kataru- swoje trzeba po prostu odcierpieć. Nawet jezeli próbuję udwac przed sobą ze umiem sprawic by nie bolało Odpowiedz Link Zgłoś