14.11.06, 09:57
"Zwiedzający moskiewskie Muzeum Sztuk Pięknych im. Puszkina zwykli
zatrzymywać się przed obrazem autorstwa Pabla Picassa "Arlekin i jego
dziewczyna". Uwagę przyciągają wyraziste postaci kobiety i mężczyzny
pochylone nad kieliszkami z zielonkawym płynem. Ich puste oczy kierują się w
przeciwne strony. Daje się wyczuć głęboki konflikt między nimi. Niewiele osób
domyśla się jednak, co jest jego przyczyną. Tymczasem artysta przedstawił ją
na pierwszym planie – ci obojętni wobec siebie ludzie kochają... absynt![...]

Początkowo zarówno miłośnicy absyntu, jak i lekarze nie byli świadomi, że
najważniejszym składnikiem nalewki jest silny narkotyk tujon. [...]

Obecnie związki chemiczne otrzymywane z piołunu lekarze stosują do... walki z
glistami. Tujon paraliżuje ich układ nerwowy i w rezultacie zostają usunięte
z organizmu."

wiadomosci.onet.pl/1366619,2679,kioskart.html
Obserwuj wątek
    • kawa3603 Reflaksja 14.11.06, 09:58
      Ten obraz, pewnie może kojarzyć sie różnie.
      Jak bardzo często jesteśmy ślepi na to co robimy w rzeczywistości? Wydaje nam
      się, że nic nie robimy takiego. Mówimy, że walczymy w słusznej sprawie, albo że
      nasze postępowanie jest właściwe /przecież podparte wieloma przesłankami od
      wielu ludzi/...
      Patrzymy na cel i nie dostrzegamy nic poza tym. Ale czy rzeczywiście nie
      dostrzegamy nic ? A może czasem nie chcemy ? Może czasem nie odzywamy się, bo
      tak jest lepiej ?
      Czy jeśli nie dostrzegamy lub udajemy, że nie widzimy to jestesmy
      usprawiedliwieni ?
      Ja myślę, że to wszystko kiedyś do nas wraca. Wszystko to co zrobiliśmy źle
      świadomie bądź nieświadomie. I w pewnym momencie przychodzi nam za to zapłacić.
    • vivalabeer Re: Absynt 14.11.06, 11:43
      Uwielbiam absynt, w małych ilościach.
      • kawa3603 Re: Absynt 14.11.06, 11:51
        Próbowałeś? Dzisiaj, jesli nawet nazwa została, raczej narkotyku tego nie
        zawiera.
        A często próbujesz /tzn. czy zauwazyłes jakies zmiany/?
    • vivalabeer Re: Absynt 14.11.06, 12:25
      absynt.go.pl/
      Kawo, wszystko jest dla ludzi. Każda trucizna w odpowiedniej dawce, staje się
      lekarstwem, każde lekarstwo przedawkowane - jest trucizną. :)
    • vivalabeer Re: Absynt 14.11.06, 12:33
      Acha, absynt nie jest dopuszczony u nas do sprzedaży, rzadko go miewam,
      niestety. :). Nigdy mi się nic po nim nie działo, nie miałem "odlotów" jeśli o
      to Ci chodzi. :)
    • kawa3603 Re: Absynt 14.11.06, 12:43
      No glist na pewno nie masz ;)).
      • vivalabeer Re: Absynt 14.11.06, 12:54
        Nigdy nie miałem pasożytów. :D. Chyba, że takie w przenośni. ;)
        • kawa3603 Re: Absynt 14.11.06, 13:05
          To może te w przenośni potraktuj większą iloscią Absyntu? ;)
          • vivalabeer Re: Absynt 14.11.06, 13:18
            Ok, tylko po co? :D
            • kawa3603 Re: Absynt 14.11.06, 14:01
              No a po co Ci te "pasożyty" ?
              • vivalabeer Re: Absynt 14.11.06, 14:12
                Nigdy nie wiadomo, co i kiedy może się człowiekowi przydać. ;)
                • miia1 Re: Absynt 14.11.06, 15:30
                  W Czechach można kupić absynt... a potem celebrować jego spożycie, które jest
                  tylko trochę bardziej skomplikowane od picia tequilli ;) Nie każdy to zdzierży,
                  przekonałam się;)
                  • kawa3603 Re: Absynt 14.11.06, 16:53
                    Miia, to zdradź jak ten Absynt celebrować, bo tequillę to wiem jak. Może
                    spróbuje się podtruć albo wyleczę kogoś z glist jak zajdzie potrzeba ;).
                    • miia1 Re: Absynt 14.11.06, 17:05
                      Absynt pijemy tak:
                      Nad szklaneczką z trunkiem trzymamy łyżeczkę cukru, na którą wlewamy parę kropel
                      absyntu i podpalamy. Kiedy się stopi, a płomień zacznie gasnąć wlewamy zimną
                      wodę i wypijamy duszkiem.
                      Następuje krótka reakcja wstrząsowa i rozkosz upojenia...
                      • kawa3603 Re: Absynt 14.11.06, 17:23
                        Ja poproszę o proporcje, bo jak trzymam szklaneczkę trunku to gdzie i ile mam
                        wlać wody...
                        • miia1 Re: Absynt 14.11.06, 17:30
                          50 gram absyntu i tyleż wody, cukru łyżeczka lub kostka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka