niunka24
23.11.06, 23:30
Wiem,wiem,ciemna jestem,jak na swój wiek...Ale...
Dziś dostałam Avizo, chociaż byłam w domu, jak chodził listonosz.Zresztą mąż
go spotkał,jak wkładał listy do skrzynki, żadnej paczki dla mnie nie miał:/
Być może listonosz w ogóle nie wziął przesyłki,bo była za ciężka?:( nie
wiem,wszystko przez ten straj...
W każdym razie mam probem. Na przesyłce zależy mi bardzo, to płyta, którą
bardzo,bardzo chcę słuchać.. Nie jest to sprawa życia i śmierci, ale bardzo
chcę ją już mieć. jednak. nie mam możliwości iść na pocztę, jak zapewne już
wszystkie wiecie:)) stanie w kolejce jest absolutnie wykluczone, a nie urodzę
wcześniej dla jakiegoś CD, bez przesady...Zastanawiam się,co mogę zrobić.
Wiem,że poczta, żeby odebrał ktoś za mnie, wymaga jakiś dziwnych papierków,
oraz opłaty-30 zł. Dowiedziałam się o tym przypadkiem, jak stalam w kolejce
po jakąś paczkę...nie ważne;) Nie wiecie, co mogę zrobić,żeby dostać tę
płytę???
Mąż nie ma czasu latać po pocztach,zresztą,i tak mu nie dadzą, póki nie
wypełnie jakiś ich świstków, że daję mu pełnomocnictwo i nie zapłacę.... A
jak NIC nie da się zrobić - to jak długo czeka się na przesyłkę od pierwszego
awizo??? 2 tygodnie,czy mniej?
Dzięki z góry:-)