Dodaj do ulubionych

Mam sobie współczuć ?

24.11.06, 02:49
02:04:20 a-linka (a-linka@tlen.pl)
moze mi powiesz o co ci chodzi co?
02:04:47 ~cembulareq
sama powinnaś wiedzieć,żal mi Ciebie KOBIETO!!!
02:05:28 a-linka (a-linka@tlen.pl)
lubie grac w otwarte karty
02:05:38 a-linka (a-linka@tlen.pl)
proces mnie nie szmaci
02:06:01 ~cembulareq
i dlatego Cie cenię, a ten dupek robi z Ciebie debilkę ???dlaczego na to
pozwalasz????
02:06:51 a-linka (a-linka@tlen.pl)
zastanawiam sie skad taka ocena mojej znajomosci z procem
02:07:09 a-linka (a-linka@tlen.pl)
jest dla nie taki sam jak dla innych
02:07:18 ~cembulareq
poczytaj forum, chyba,że nie wsie rozumiesz
02:07:50 a-linka (a-linka@tlen.pl)
wsie?
02:08:18 a-linka (a-linka@tlen.pl)
nie czytałam dzisiaj forum bo nie miałam czasu
02:08:18 ~cembulareq
to znaczy wszystko, ale chyba tak jest,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,żal mi Ciebie
Alinko
02:08:53 a-linka (a-linka@tlen.pl)
Kim jestes mam wrazenie ze sie znamy ?
02:09:20 ~cembulareq
i to bardzo dobrze, dlatego bardziej mi Cie żal
02:09:36 a-linka (a-linka@tlen.pl)
daruj sobie ten żal
02:10:00 ~cembulareq
a to dlaczego?? to Ty jesteś idiotką nie jaaaaaaaa
02:10:23 a-linka (a-linka@tlen.pl)
no przedstaw się
02:11:04 ~cembulareq
miłych rozmów z procesem, niech nadal Cię gnoi paaaaaaaaaaaaa
02:11:18 a-linka (a-linka@tlen.pl)
wiesz... chyba lubie byc idiotką prockową
02:11:47 ~cembulareq
nie lubisz, ale robisz za jego wycieraczkę
02:12:01 ~cembulareq
najlepszego
Obserwuj wątek
    • kawa3603 Re: Mam sobie współczuć ? 24.11.06, 15:53
      Zawsze się przejmujesz tym co mówią o Tobie inni ?
      Mnie śmieszą osoby mówiące, że mnie niby znają i nie chcą powiedzieć kim są. Ja
      znajomych mam w kontaktach i jakoś tam nie mam takich rozmów. Czasem z kimś
      mogę się nie zgadzać, ale takiej formy rozmowy te nie przybierają.
      Powinnaś sobie współczuć tylko wtedy, jeśli sama poczujesz, że taki ktoś ma
      rzeczywiśie rację. W innym wypadku szkoda czasu na analizy...
    • jagus007 Re: Mam sobie współczuć ? 24.11.06, 16:49
      Alinko,
      Kiedyś na tlenczatach każdego nicka charakteryzującego się niezależnością
      myślenia i poprawnym wyrażaniem przy użyciu zdań złożonych - brano za Szarma lub
      Szarmitki.
      Później - za Procesa i Lokomotywianki...
      Wiem coś o tym, bo parę banów w tej intencji zarobiłam...

      Możesz być z siebie dumna, Alinko, bo to spora nobilitacja:)
      • askort Re: Mam sobie współczuć ? 25.11.06, 13:18
        Moge tylko potwierdzic slowa Jagusi, Alinko. Kiedys sam siebie wywalilem, bo
        myslalem ze to ktos z konfry(przez bardzo duze k oczywiscie pisane):D
    • valmont79 Re: Mam sobie współczuć ? 24.11.06, 18:33
      Nie zawracałbym sobie tym głowy a-linko. To jakiś tchórz. Nic nie warte jego wywody.
      • miia1 Re: Mam sobie współczuć ? 24.11.06, 18:41
        Współczucie jest trendy;)
    • szajba_a Re: Mam sobie współczuć ? 24.11.06, 19:02
      Alinko olej to cieplym moczem ...smieszą mnie slowa:żal mi Ciebie .....-to
      takie pospolite ...
      • nadziejkaa Re: Mam sobie współczuć ? 25.11.06, 21:02
        02:11:18 a-linka (a-linka@tlen.pl)
        wiesz... chyba lubie byc idiotką prockową

        A jak to jest być idiotką prockową?
        • alinka64 Re: Mam sobie współczuć ? 25.11.06, 22:05
          Zadzwoń do mojej sekretarki Nadi! Może znajdzie wolną chwilę w moim kalednarzu
          i udzielę wywiadu do Twojej plotkarskiej gazety :P
    • alinka64 Re: Mam sobie współczuć ? 25.11.06, 22:09
      Dziekuję za wsparcie, wyciagnęliście mnie z prawdziwego doła,
      który wykopał podemną ten ~cembulareg ;)
      • alinka64 Re: Mam sobie współczuć ? 25.11.06, 22:10
        alinka64 napisała:

        > Dziekuję za wsparcie, wyciagnęliście mnie z prawdziwego doła,
        > który wykopał podemną ten ~cembulareg ;)
        Soory...myślę, że to jednak była Ona ;P
        • abnegator Re: Mam sobie współczuć ? 26.11.06, 08:54
          To na pewno była ona. Żaden facet nigdy nie pisze o kobiecie "Żal mi ciebie".
          Mężczyźni chołubią i stawiają kobiety na piedestale, bo kobieta dla faceta to
          źródło natchnienia, anioł, bogini. Tak-to na pewno była jakaś zazdrosna , a
          może nawet i zawistna kobieta.
          • proces7 marek1234567890 26.11.06, 09:27
            Marek, a to czytałeś?
            arundati.blox.pl/2006/11/Przyjaciolka-Przyjaciolom.html
            Może się wypowiesz tu:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33883&w=52713640
            Interesuje mnie Twoja opinia.
            • woow2306 Re: marek1234567890 01.12.06, 10:33
              alinko... teraz dopiero przeczytałam. Pozwól,skarbie, że i ja dorzucę swoje
              trzy grosze w kwestii pocieszenia. Oczywiście, że osoby, które chcą pozostać
              anonimowe w rozmowie, w któej niby Cię ostrzegają, niby współczują niby
              solidaryzują, nie zasługują na naszą uwagę i nie należy się nimi przejmować.
              Tylko nie rozumiem po co ten wątek , w ogóle, bo przecież cudnie podsumowałaś
              tę rozmowę i pokazałaś temu komuś co o tym wszystkim myślisz... tutaj:
              02:11:18 a-linka (a-linka@tlen.pl)
              wiesz... chyba lubie byc idiotką prockową

              Więc nie przejmuj się! Jesteśmy z Tobą! Tyś nasza... i wara głąbom od Ciebie...
              pozdrawiam...:)
              • miia1 Re: marek1234567890 01.12.06, 10:36
                Też za mną ostatnio łazi jakieś coś, co się strasznie nad mym losem procesówki
                lituje.
                • woow2306 Re: marek1234567890 01.12.06, 10:37
                  prawda, miiuś, prawda? każda z nas to przechodziła;)
                  • nadziejkaa Re: marek1234567890 01.12.06, 10:40
                    Nie każda <faja>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka