Dodaj do ulubionych

13 grudnia

13.12.06, 07:19
Mniejsze zło zafundowane przez spawacza?
Rozliczają Pinocheta, a mordercy i ludobójcy są wśród nas...
Obserwuj wątek
    • justysbytomianka Re: 13 grudnia 13.12.06, 07:21
      wstrzeliłyśmy się Rudzik:))
      • szajba_a Re: 13 grudnia 13.12.06, 09:21
        z cały szacunkiem dla tego co sie stało 13 grudnia jakos mam juz dośc tematu
        rozliczania szukania agentów kto kim był kiedyś itp.itd. moze nawet ktos zgłosi
        projekt o odoszkodowania ..chyba większośc z nas ma tego juz dosyc cały czas
        patrzymy wstecz i stoimy w miejscu ludzie uciekają z kraju i gówno ich obchodzi
        kto kiedys był kim jadą za chlebem..żeby mozna było co do gara wrzucić a nie
        wiecznie tylko rozpamietywac wydawac miliony na jakies procesy itp.. owszem
        pamięc zostanie i szacunek ale ile można wywlekać i szukać winnych
        • kawa3603 Re: 13 grudnia 13.12.06, 10:56
          Po raz pierwszy, szajbo, muszę się z Tobą zgodzić. Rozliczać można owszem, ale
          jak już nie będzie niczego innego do roboty. Albo w przerwach, jak już są tacy
          gorliwcy.
    • neyck Re: 13 grudnia 13.12.06, 11:50
      ruda_strzyga napisała:

      > Mniejsze zło zafundowane przez spawacza?
      > Rozliczają Pinocheta, a mordercy i ludobójcy są wśród nas...
      Nie ma mniejszego zła, zło jest złem. Zabójstow zabójstwem. Churchill jednak
      powiedział, ze śmierć bohatera jest tragedią a zbombardowanie 10.000 osób jest
      tylko statystyką. Kogo z młodych obchodzi Pinochet, kilku młodych zapeleńców w
      Chile, nikt go nigdy nie rozliczał ani nie miał takiego zamiaru. Hiszpański
      sędzia działa w imię polepszenia stosunków Hiszpanii z niektórymi kołami
      politycznymi Ameryki Łacińskiej. Tylko tyle. Europa nie rozliczyła Franco, a co
      dopiero Pinocheta.
      Stan wojenny. Był napewno złem. Czy można było inaczej, wtedy. Nie wiem. Nie
      dowiemy się nigdy, tak jak nie poznamy zabójców generała Sikorskiego.
      Czy Armia czerwona i bratnio-sojusznicze wojska Układu Warszawskiego w
      maszerowałyby do Polski gdyby nie Jaruzelski i WRON? Mozna tak domniemywać, śą
      podstawy, Budapeszt, Praska Wiosna. Czy zachód by się ruszył, zbrojnie? To
      napewno nie. Przypominam sobię komentarze rzadu RFN w stosunku do tamtej
      sytuacji; pragniemy spokoju w Polsce, nie byłoby dobrze, żeby w państwie
      polskim powstał chaos, tak aby doszło do nowej pragi i Budapesztu itd.
      Przypomina mi się kawał; "lądują Amerykanie na spadochronach, naszywki US ARMY,
      amerykańskie mundury, Polacy krzyczą wybawcy, a Amerykanie odpowiadają,
      spokojna, spokojna, tolko karnawał". Owszem byłyby protesty, sankcje, nowa tak
      zwana zimna wojna, ale tylko tyle. Na ilę Rosjanie chcieli wejść, niech
      przypomną sobie Ci, którzy pamietaja ćwiczenia "Tarcza" i ich taktyczne
      założenia.Nie sadze, że my, nasze pokolenie jest w stanie rozliczyc chłodnym
      okiem beznamietnego kalkulatora stan wojenny. Ludzie młodzi, więc nasze dzieci,
      maja go serdecznie gdzieś, jest on tak samo abstrakycjny jak 17 września 39
      roku.Rzeczywiście chcą pracować i godnie zarabiać i miec perspektywę bycia
      tutaj w kraju, Nie mają jej więc uciekają. Pozostali, garstka, robiąca w Polsce
      jakąś tam kariere i tak ma wszystko w głębokim poważaniu. Ta biedna większość,
      która nie wyjechała, nie ma mozliwości wybijania się na piedestał opanowana
      jest przez marazm. Więc kto chce rozliczenia stanu wojennego, chyba tylko my,
      to pokolenie, które w pełnej świadomości przezyło tamte dni. Tylko po co, czy
      żyjemy przeszłością, tak mamy zyć. Zostawmy groby w ciszy. Słów przepraszam od
      tych, którzy pociagali za spust i tak nie usłyszymy, nie łudźmy się aż tak.
      Bądźmy raczej dzisiejszymy realistami. Ocene zostawmy historykom, ale tylko
      tym, którzy będa mieli dostęp do pełnych archiwów. Moze to kiedyś nastąpi,
      napewno nie za naszego życia. Dzisiaj podano w radiu, że jest duża część
      respondentów w badaniu opini publicznej uważających, że stan wojenny był
      potrzebny. Dlaczego? Człowiek zawsze szuka tego mniejszego zła pragnąc spokoju,
      jesteśmy wygodni. Czy Solidarność by wygrała, gdyby te 10 milinów jej członków
      działało rzeczywiście tak Ci, którzy ryzykowali wywiezieniem na Ural,
      więzieniem a w najlepszym wypadku "drobnym wypadkiem"? Dlaczego Hitler doszedł
      do władzy, dał pracę, dał jakis tam byt. Społeczeństwo niczego nie pragnie
      innego niż napchanego kałduna i rozrywki. Na szczęście pozostają jednostki,
      perły w koronie. Tak jak 11 listopada wolność Polsce przywróciło niespełna 100
      ludzi. Czy zabory byłyby możliwe bez akceptacji społecznej. Wiem, zarza mi ktoś
      napiszę o powstaniach. Niezparzeczalny to fakt, tylko w nas tkwi
      mickiewiczowski romantyzm, z szabelką, na hura. Pozytywizm jest zimnym trupem i
      nim pozostanie, dlatego, że jest ciężki w realizacji. Osądźmy więc sami siebie
      a potem bierzmy się za innych. Zło tkwi i w nas, wypleńmy je, choćby po to,
      żeby wnuki naszych dzieci nie musiały już jedździć na Wyspy za pracą, nikt inny
      nie zgotował naszym dzieciom tam teraz pracującym tego eldorado tylko my sami,
      nie Jaruzelski i Breżniew. Tak jak pisałem, to juz historia, jej nie zmienimy.
      Ja przebaczyłem, tym, którzy wprowadzili Polskę Jaruzelską i sobie też, bo nic
      nie zrobiłem, może tylko mało, za mało.
    • magdajeden Re: 13 grudnia 13.12.06, 12:28
      dzisiejsza ankieta na Onecie:
      ponad 50% ankietowanych uważa, ze Jaruzelski wprowadzając stan wojenny ustrzegł
      kraj przed inwazją Rosjan.
      krótka pamięc? małe mózgi? o co chodzi????
      pamietac nalezy i jesli istnieje szansa rozliczenia to rozliczyc, dlaczego nie,
      w koncu to nasza historia i dobrze by było, zeby nasze dzieci ją znały
      prawdziwą a nie wygodną przekłamaną. niepokojące jest też to, ze znaczna czesc
      uczniów nie ma pojecia co wydarzyło 13.12. 25 lat temu.
      • magdajeden Re: 13 grudnia 13.12.06, 23:44

        to jest jedyny tekst jaki mi sie nasuwa po przeczytaniu komentarzy na róznych
        forach i listach dyskusyjnych dzisiaj:

        Przemówienie z dnia siódmego roku bieżacego

        Wolność. Po co wam wolność?
        Macie przecież telewizję
        Wolność. Po co wam wolność?
        Macie przecież Interwizję, Eurowizję
        Wolność. Po co wam wolność?
        Macie przecież tyle pieniędzy
        Wolność. Po co wam wolność?
        I będziecie ich mieć coraz więcej

        Maszerujmy ramię w ramię
        Ku słońcu świata nowego
        Budujemy nowy most
        Imienia przewodniczącego
        Maszerujmy ramię w ramię
        Ku słońcu świata nowego
        Zbudujemy nowy most
        Imienia przewodniczącego

        Wolność. Po co wam wolność?
        Macie przecież do pracy autobusy
        Wolność. Po co wam wolność?
        I bezpłatny przydział spirytusu
        Wolność. Po co wam wolność?
        Macie komu oddawać cześć
        Wolność. Po co wam wolność?
        Dostaliście też Mundial '86

        Maszerujmy ramię w ramię
        Ku słońcu świata nowego
        Zbudujemy nowy most
        Imienia przewodniczącego
        Maszerujmy ramię w ramię
        Ku słońcu świata nowego
        Zbudujemy nowy most
        Imienia przewodniczącego

        Wolność. Po co wam wolność?
        Macie przecież filmy fantastyczne
        Wolność. Po co wam wolność?
        Czasem zezwolenie demonstracji ulicznych
        Wolność. Po co wam wolność?
        Z każdej wystawy dobrobyt tryska
        Wolność. Po co wam wolność?
        Macie przecież chleb i igrzyska

        Maszerujcie ramię w ramię
        Ku słońcu świata naszego
        Wszyscy położycie głowy
        Za przewodniczącego

        Czy słyszysz, czy słyszysz
        Co tu dzieje się od lat
        Jaki wokól siebie szum wytwarza ten fatalny świat
        Co za fatalny świat
        Podzielony granicami
        Z ludźmi, których kochasz
        Rozmawiasz tylko listami
        Czujesz ich jedynie przy pomocy pocztowego kleju
        Tylko dlatego, że mieszkają w innym kraju
        Na tym świecie każdy jest zachłanny i pazerny
        Na tym świecie każdy chce pieniądze i koncerny
        Kilku frajerów rządzi świata tego polityką
        Najpotężniejsi z nich myślą o władzy nad galaktyką
        Co za fatalny świat
        Przemówienia z dnia siódmego
        Co za okropny świat
        Roku bieżącego


        KULT

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka